Widok
goralko, teraz pracuję przy komputerze, recenzuje program dla firmy prawniczej i do komputera siadam wtedy kiedy Kostek pozwala, albo kiedy Artur się nim zajmuje, a najczęściej po 20 jak już Kostek śpi.. dlatego kładę się spać koło północy dopiero... a poza tym zdjęcia, ale pierwszą sesję mam dopiero w maju - celowo tak późno, żeby dłużnej z Kostkiem być na maxa
Natalka śliczności :-) słodziak mały :-)
Risika, w tyg jak pogoda dopisze wyruszam do centrum :-)
Goralka jak Kostek był młodszy też na krótko skupiana czymś uwagę, teraz jest juz lepiej - pod warunkiem, ze ma dobry humor, to nawet 30 minut potrafi na macie leżeć i zabawkami machać :-) czasami jak muszę coś zrobić, a Kostek nie chce spać to wkładam go do leżaczka i (może nie jest to najlepszy sposób, ale.. ) włączam bajkę w tv albo na dvd i mam jakieś 20 minut ;-) w bajce musi być dużo kolorowych postaci, które się dużo i radośnie uśmiechają - zdają egzamin teletubisie :-)
Ania zmieniasz pościel co 2 tyg? dziewczyno jak Ty na to wszystko znajdujesz czas: korki, tłumaczenia, 150 m domu, prasowanie skarpetek, czas dla męża, ćwiczenia z Jasiem... dzizys, dla mnie doba musiałby mieć 72 h zmieniam pościel jak jest brudna, pierwszą Kostkowi wymieniłam po 2 m-cach, bo ani nie obsiusiał, ani nie ulał.... sterta prania to codzienny widok u mnie w domu, zlew pełny naczyć, bo zawsze jest coś ważniejszego do zrobienia, wiecznie pralka chodzi, raz kolor, raz biel, to znów Kostka łaszki, jedyne co robię systematycznie i codziennie - poza opieką nad Kostkiem - to praca, no bo kasa musi być na pieluchy... Ania na prawdę podziwiam twoją organizację, chyba przyjdę do Ciebie na jakieś nauki, bo przy moich 39 m kw powinnam mieć jeszcze ze 2 h zapasu ;-)
Risika, w tyg jak pogoda dopisze wyruszam do centrum :-)
Goralka jak Kostek był młodszy też na krótko skupiana czymś uwagę, teraz jest juz lepiej - pod warunkiem, ze ma dobry humor, to nawet 30 minut potrafi na macie leżeć i zabawkami machać :-) czasami jak muszę coś zrobić, a Kostek nie chce spać to wkładam go do leżaczka i (może nie jest to najlepszy sposób, ale.. ) włączam bajkę w tv albo na dvd i mam jakieś 20 minut ;-) w bajce musi być dużo kolorowych postaci, które się dużo i radośnie uśmiechają - zdają egzamin teletubisie :-)
Ania zmieniasz pościel co 2 tyg? dziewczyno jak Ty na to wszystko znajdujesz czas: korki, tłumaczenia, 150 m domu, prasowanie skarpetek, czas dla męża, ćwiczenia z Jasiem... dzizys, dla mnie doba musiałby mieć 72 h zmieniam pościel jak jest brudna, pierwszą Kostkowi wymieniłam po 2 m-cach, bo ani nie obsiusiał, ani nie ulał.... sterta prania to codzienny widok u mnie w domu, zlew pełny naczyć, bo zawsze jest coś ważniejszego do zrobienia, wiecznie pralka chodzi, raz kolor, raz biel, to znów Kostka łaszki, jedyne co robię systematycznie i codziennie - poza opieką nad Kostkiem - to praca, no bo kasa musi być na pieluchy... Ania na prawdę podziwiam twoją organizację, chyba przyjdę do Ciebie na jakieś nauki, bo przy moich 39 m kw powinnam mieć jeszcze ze 2 h zapasu ;-)
Ważne pytanie!!
Dziewczynki mam pytanie a w wątpliwość wprowadził mnie post Justi (cyt:nie umie skoncentrowac sie na jednej"zabawie-czynnosci dluzej niz 10 min,np.lezenie w bujaczku albo lezenie i obserwacja karuzelki.)
czy wasze dzieci bawią się same mam na myśli czy położycie dzidzię np do łóżeczka albo na matę a one same się bawią?
Moje dziecię cały prawie czas potrzebuję mnie do towarzystwa, jak znikam z pola widzenia zaczyna się koncert, sam bawi się może 5 min, a zabawki nudzą mu się w ciągu 3 min. Poradźcie coś i jak to u was jest może jestem nadopiekuńcza i dlatego taka wyczerpana aż do 20 kiedy mały zasypia na dobre, bo ja ciągle przy nim jestem w trakcie dnia!!!
Dziewczynki mam pytanie a w wątpliwość wprowadził mnie post Justi (cyt:nie umie skoncentrowac sie na jednej"zabawie-czynnosci dluzej niz 10 min,np.lezenie w bujaczku albo lezenie i obserwacja karuzelki.)
czy wasze dzieci bawią się same mam na myśli czy położycie dzidzię np do łóżeczka albo na matę a one same się bawią?
Moje dziecię cały prawie czas potrzebuję mnie do towarzystwa, jak znikam z pola widzenia zaczyna się koncert, sam bawi się może 5 min, a zabawki nudzą mu się w ciągu 3 min. Poradźcie coś i jak to u was jest może jestem nadopiekuńcza i dlatego taka wyczerpana aż do 20 kiedy mały zasypia na dobre, bo ja ciągle przy nim jestem w trakcie dnia!!!
Cześć.
Justyna syncio bombowy!!
Goralko ułóżcie plan dnia,powolutku dacie rade,odkąd Natala skończyła miesiąc od 19 u nas jest czas dla nas.Trzymam kciuki!!
Ania Jaś jak aniołeczek śpi:*
Majaki na basene damy rade:-)
Rybka dużo zdrówka dla synka.
Amelka super,że na basenie ok:)już naszego doczekać się nie mogę!
Risika Paula mała buntowniczka ,przejdzie jej:)oby pogoda dopisała,to zawitam do Gdyni;)
U nas weekend odwiedzinowy.Wczoraj jedni dziadkowie,dziś drudzy,Natale sprzedaliśmy im na 3 h,jeny ale fajnie pobyć we dwoje:))))chociaż na komórke non stop patrzałam a mąż się ze mnie śmiał.
Natala kaszlała ,więc odwiedziliśmy lekarza dziś-ząbkowanie na całego-mamy ją wyżej kłaść i na brzuszku dużo.Ma zawiązki zębó,troche to potrwa zanim wyklują się.Dziś miała pierwszą kąpiel w dużej waanie pełnia szczęscia,polewałam prysznicem,śmiała się na głos!!kochana moja kruszyna:*Teraz lula,popłakała zanim zasnęła przez dziąsełka,posmarowałam Dentinoxem i odpadła.
Miłego wieczorku dla mamć i bobasków:*
Justyna syncio bombowy!!
Goralko ułóżcie plan dnia,powolutku dacie rade,odkąd Natala skończyła miesiąc od 19 u nas jest czas dla nas.Trzymam kciuki!!
Ania Jaś jak aniołeczek śpi:*
Majaki na basene damy rade:-)
Rybka dużo zdrówka dla synka.
Amelka super,że na basenie ok:)już naszego doczekać się nie mogę!
Risika Paula mała buntowniczka ,przejdzie jej:)oby pogoda dopisała,to zawitam do Gdyni;)
U nas weekend odwiedzinowy.Wczoraj jedni dziadkowie,dziś drudzy,Natale sprzedaliśmy im na 3 h,jeny ale fajnie pobyć we dwoje:))))chociaż na komórke non stop patrzałam a mąż się ze mnie śmiał.
Natala kaszlała ,więc odwiedziliśmy lekarza dziś-ząbkowanie na całego-mamy ją wyżej kłaść i na brzuszku dużo.Ma zawiązki zębó,troche to potrwa zanim wyklują się.Dziś miała pierwszą kąpiel w dużej waanie pełnia szczęscia,polewałam prysznicem,śmiała się na głos!!kochana moja kruszyna:*Teraz lula,popłakała zanim zasnęła przez dziąsełka,posmarowałam Dentinoxem i odpadła.
Miłego wieczorku dla mamć i bobasków:*
Risika samemu nie jest łatwo z całym tym galimatjasem na basenie, ale ostatecznie jakoś można, inna mama pomoże przypilnować malucha a w tym czasie się ubierzesz. Fakt, że trzeba się nieźle zwijać, ja chyba jeszcze nigdy nie mialam takiego przyspieszenia, a do powolnych nie należę:))
Jak juz opanuje te basenowe wygibasy to ewentualnie doradzę co i jak.
Nasza dzidzia juz śpi, ale dziś mialyśmy mały "wypadek" po długim niejedzeniu chyba przekarmilam na noc dziecko i mi wszystko wylała z siebie. Byłyśmy całe zalane mlekiem, no ale teraz już lula bidulka.
Jak juz opanuje te basenowe wygibasy to ewentualnie doradzę co i jak.
Nasza dzidzia juz śpi, ale dziś mialyśmy mały "wypadek" po długim niejedzeniu chyba przekarmilam na noc dziecko i mi wszystko wylała z siebie. Byłyśmy całe zalane mlekiem, no ale teraz już lula bidulka.
hej:))
Maja no niestety nie udalo nam sie wczoraj nad morzem spotkac ale nastepnym mam nadzieje ze wyjdzie:D my dzis bylysmy na spacerku na bulwarze 2 godziny...nie wialo i pelno ludzi... az sie korki robily.
Maja co do mleka Paulina ma takie bunty ostatnio... przedwczoraj to zjadla w dzien 3 obiadki i dwa deserki:o dopiero w nocy mleko 2 razy... wczoraj miala przerwe od 9 do 16.30 w jedzeniu.. nie pytajacie jakiego juz w k**** mialam myslalam ze mi jeszcze z glodu umrze. potem zjadla caly obiadek i jeszcze 150 mleka... i dzis tez rano deserek potewm obiadek i teraz drugi deserek:/ aaa i ona nic nie pije. zero... nie daje sie oszukac mam normlnie cala szafke w bobofrutach hipach i innych takich :/
Amelko super ze masz takie pozytywne wrazenia:) ja musze se najpierw stroj nurka kupic bo wygladam oblesnie wszedzie rozstepy i tluszcz i za cholere nie wejde do basenu hehe ale ktos musi ;)
Justyna Lukaszek bekowe minki robi:D
aniu ale Jasiu slodko spi:)
a ciekawe co u bociany i Natalii?
Maja no niestety nie udalo nam sie wczoraj nad morzem spotkac ale nastepnym mam nadzieje ze wyjdzie:D my dzis bylysmy na spacerku na bulwarze 2 godziny...nie wialo i pelno ludzi... az sie korki robily.
Maja co do mleka Paulina ma takie bunty ostatnio... przedwczoraj to zjadla w dzien 3 obiadki i dwa deserki:o dopiero w nocy mleko 2 razy... wczoraj miala przerwe od 9 do 16.30 w jedzeniu.. nie pytajacie jakiego juz w k**** mialam myslalam ze mi jeszcze z glodu umrze. potem zjadla caly obiadek i jeszcze 150 mleka... i dzis tez rano deserek potewm obiadek i teraz drugi deserek:/ aaa i ona nic nie pije. zero... nie daje sie oszukac mam normlnie cala szafke w bobofrutach hipach i innych takich :/
Amelko super ze masz takie pozytywne wrazenia:) ja musze se najpierw stroj nurka kupic bo wygladam oblesnie wszedzie rozstepy i tluszcz i za cholere nie wejde do basenu hehe ale ktos musi ;)
Justyna Lukaszek bekowe minki robi:D
aniu ale Jasiu slodko spi:)
a ciekawe co u bociany i Natalii?
Jesli chodzi o układanie na brzuszku to ja też się bałam. U nas co prawda nie było kolkowego problemu, ale na noc Asia zawsze jest układana na boczku, moje obawy są do dziś zbyt duże.
Majaki organizacyjnie na basenie rzeczywiście trzeba się zwijać. Najlepiej być w dwie osoby. Ja pierwszy raz byłam sama i zrobiłam tak, że w domu ubrałam się w strój, w szatni tylko zrzuciłam z siebie ciuszki i zajęłam się mała. Najgorzej było z ubieraniem. Jak wysuszyłam i ubrałam Asię musiałam ja na chwilę zostawić na przewijaku - pod okiem innej mamy. W tym czasie jak ja się ubierałam mała się rozpłakała bo było jej gorąco - w szatni jak w tropiku.
Zatem dobrze jak się już wysuszy i ubierze malucha najlepiej żeby ktoś już go zabral do chłodniejszego pomieszczenia - no i wtedy mąż jak znalazł.
Majaki organizacyjnie na basenie rzeczywiście trzeba się zwijać. Najlepiej być w dwie osoby. Ja pierwszy raz byłam sama i zrobiłam tak, że w domu ubrałam się w strój, w szatni tylko zrzuciłam z siebie ciuszki i zajęłam się mała. Najgorzej było z ubieraniem. Jak wysuszyłam i ubrałam Asię musiałam ja na chwilę zostawić na przewijaku - pod okiem innej mamy. W tym czasie jak ja się ubierałam mała się rozpłakała bo było jej gorąco - w szatni jak w tropiku.
Zatem dobrze jak się już wysuszy i ubierze malucha najlepiej żeby ktoś już go zabral do chłodniejszego pomieszczenia - no i wtedy mąż jak znalazł.
majaki, a u nas na odwrót-Jasiek to MIlk Lover:)hehehe
Zje zupke, wode pije w duzych ilosciach , herbatekmu nie daje w sumie, czasem. Hm..to zastanawiajce, jak Kosto je juz normalne jedzonko, to czemu ma zatwardzenie??nam pediatra zalecił w takich sytuacjach, pojenie malucha sokiem jabłkowym, nie takim 100% ale rozrobionym z woda-1:2.
Zje zupke, wode pije w duzych ilosciach , herbatekmu nie daje w sumie, czasem. Hm..to zastanawiajce, jak Kosto je juz normalne jedzonko, to czemu ma zatwardzenie??nam pediatra zalecił w takich sytuacjach, pojenie malucha sokiem jabłkowym, nie takim 100% ale rozrobionym z woda-1:2.
Skarlet, Jasio miał bardzo mocne kolki do1,5 m życia;(...Testowalismy wiele pozycji do spania- ale zawsze z rezerwą podchodziłam do kladzenia na brzuszek...jakoś wolałam go na bok przekręcić jak Jasio zasypiał..
Jak madzia zaśnie, spróbuj ją na boczek położyc, przez sen przeciez kolek nie ma.
jasio od poczatku jest silnym chłopcem, (duzo ćwiczymy)...
Teraz sam przekręca sie na bok, jak chce zasnąć:)
Amelko, dziękuje, pościel taka smieszna jest:)fakt...Lubię czesto Jasiowi zmieniac "klimaty" w łózeczku, dlatego co 2 tyg ma inny wzór;)hehe
Objadłam się dzisiaj jak borsuk-mężulo zatoczył mnie do knajpki fajnej w Sopotkowie-super żarło!;)Chodzże jak słonica dzisiaj:)
jasio drzemie z tatusiem przy TV:)
Jak madzia zaśnie, spróbuj ją na boczek położyc, przez sen przeciez kolek nie ma.
jasio od poczatku jest silnym chłopcem, (duzo ćwiczymy)...
Teraz sam przekręca sie na bok, jak chce zasnąć:)
Amelko, dziękuje, pościel taka smieszna jest:)fakt...Lubię czesto Jasiowi zmieniac "klimaty" w łózeczku, dlatego co 2 tyg ma inny wzór;)hehe
Objadłam się dzisiaj jak borsuk-mężulo zatoczył mnie do knajpki fajnej w Sopotkowie-super żarło!;)Chodzże jak słonica dzisiaj:)
jasio drzemie z tatusiem przy TV:)
heloł Mamusie i Maluszki, wczoraj spacerek nad morzem ;-) pogoda dopisała... :-) Kostek nie chce jeść mleka :-( kaszka, owoce, zupki owszem, a mleczko nie, herbatek i soczków tez mało pije i kupka trochę twarda jest ;-( nie wiem jak go "przekonać" do mleka. Pije je tylko 2 razy na dobę, o 20:00 po kąpieli i potem ok 1 w nocy...
JustynaArt ale ma fryzurkę Twój maluch - wypasiona :-) i jaki już duży i silny :-) fajny chłopak
skarlet - ja na brzuszku Kostka nie kładłam - bałam się, poza tym on średnio lubil jak był taki mały na brzuchu leżeć, ale Justi30 chyba do tej pory układa tak córcię do snu, może jej zapytaj.
ach dziewczyny, ja tez padam wieczorami i codziennie obiecuję sobie, ze tym razem pójdę spać o 21.. ale zawsze coś jest do zrobienia.... bu.... odpocznę w zaświatach... ;-)
Amelko super, ze masz tak pozytywne odczucia po basenie, trochę się boję tej organizacji, dziecko przygotować, samemu się przebrać... masakra, jak sobie z tym poradziłaś...
JustynaArt ale ma fryzurkę Twój maluch - wypasiona :-) i jaki już duży i silny :-) fajny chłopak
skarlet - ja na brzuszku Kostka nie kładłam - bałam się, poza tym on średnio lubil jak był taki mały na brzuchu leżeć, ale Justi30 chyba do tej pory układa tak córcię do snu, może jej zapytaj.
ach dziewczyny, ja tez padam wieczorami i codziennie obiecuję sobie, ze tym razem pójdę spać o 21.. ale zawsze coś jest do zrobienia.... bu.... odpocznę w zaświatach... ;-)
Amelko super, ze masz tak pozytywne odczucia po basenie, trochę się boję tej organizacji, dziecko przygotować, samemu się przebrać... masakra, jak sobie z tym poradziłaś...

