Widok
widzę, że jesteśmy podzielone na śpiące i nieśpiące po nocach hehe ;)
Ja wciąż należę do tej drugiej drużyny - a wolałabym być w pierwszej :D
Dziś w nocy Błażej wciągnął z butli mleko z kleikiem 2x 180 ml i cycka w międzyczasie - więc i pobudki 3 i żarcia za dużo i ostateczna pobudka o 5am więc dużych zmian nie zauważyłam w związku z tym, że zapchałam brzuch małemu - lipa
trzeba więc się zmobilizować i zacząć trening oduczenia jedzenia w nocy!! Zaraz pewnie wyjdą ząbki więc nie będę sztucznego po nocach dawała, żeby zębów Błażejowi nie załatwić. Starszy niestety załapał próchnice butelkową i kłopoty sa ...niestety...
idę na kawę - kolejny długi dzień się zapowiada
miłego weekendowania życzę
Ja wciąż należę do tej drugiej drużyny - a wolałabym być w pierwszej :D
Dziś w nocy Błażej wciągnął z butli mleko z kleikiem 2x 180 ml i cycka w międzyczasie - więc i pobudki 3 i żarcia za dużo i ostateczna pobudka o 5am więc dużych zmian nie zauważyłam w związku z tym, że zapchałam brzuch małemu - lipa
trzeba więc się zmobilizować i zacząć trening oduczenia jedzenia w nocy!! Zaraz pewnie wyjdą ząbki więc nie będę sztucznego po nocach dawała, żeby zębów Błażejowi nie załatwić. Starszy niestety załapał próchnice butelkową i kłopoty sa ...niestety...
idę na kawę - kolejny długi dzień się zapowiada
miłego weekendowania życzę
ech a u nas ostatnio noce po 5-8 pobudek z czego 2-3 x karmienie a reszta to lulanie, bola dziaselka, mala marudna, sloikami pluje, butli nie chce tylko cycek i mama
przewraca sie juz swobodnie na brzuszek i spowrotem, stara sie dostac do zabawek i wscieka sie jak zamiast do przodu przesuwa sie do tylu, przeklada sobie rowniez zabawki z raczki do raczki i podciaga sie do siedzenia ale jeszcze leci
przewraca sie juz swobodnie na brzuszek i spowrotem, stara sie dostac do zabawek i wscieka sie jak zamiast do przodu przesuwa sie do tylu, przeklada sobie rowniez zabawki z raczki do raczki i podciaga sie do siedzenia ale jeszcze leci
U nas ze snem w dzień jeszcze ok :) regularnie o stałych porach mała zasypia 2 razy na 1-1,5h i potem jeszcze raz na godzinę czasem nawet na 2 :) więc te 3 godziny w ciągu dnia odzyskane :)
Ale od wczoraj włączyła się "maruda" chyba na dobre idą zębiska...dziąsła już jakiś czas spuchnięte a a gryzaki się rzuca jakby chciała zabić ;)
Ale od wczoraj włączyła się "maruda" chyba na dobre idą zębiska...dziąsła już jakiś czas spuchnięte a a gryzaki się rzuca jakby chciała zabić ;)
mój mały je kaszkę 150 bobowity plus obiadek wprowadzam zupkę w słoiczku i słoiczek owoców a zasypia o 19 budzi się koło 24 czasem glodny czasem smok potem śpi do 5 lub 6 lub 7 ntomiast mam masakre w ciągu dnia nie chce spać!!! wczoraj zasnął 1 drzemkę 2 godzinną cud!! I NA SPACERKU 30 MIN I KONIEC czy Wasze dzieci też nie śpią masakra a jutro mamy chrzest hehe ciekawe jak mały to zniesie już jest duzy i niewiem czy pozwoli sobie poświęcić główkę he
malgocha, jak mała przekroczy pewien próg, a przewroty na brzuszek to taki przełom, to może rehabilitacja będzie szła szybciej :)
U nas kiepska noc, mała wieczorem zasypiała na chwilę a potem był ryk nie do opanowania... Głodna nie była, cycek pomagał na parę chwil, w końcu okazało się że ma straszne gazy – pewnie po jabłku, bo od 2 dni podajemy marchewkę z jabłkiem i mieszamy mleko 1 i 2.
U nas kiepska noc, mała wieczorem zasypiała na chwilę a potem był ryk nie do opanowania... Głodna nie była, cycek pomagał na parę chwil, w końcu okazało się że ma straszne gazy – pewnie po jabłku, bo od 2 dni podajemy marchewkę z jabłkiem i mieszamy mleko 1 i 2.
:) dasz rade to wytrzymac.u nas maly sie obudzil ok 23 z placzem a pozniej to 24 wymiotowal i dopiero ok 1 zasnal i spal do 5 bez karmien.nie wiem o co chodzi z tymi wymiotami ;/ dostal herbatke z kopru i moze to mu pomoglo...moj maly tez niechce butli ale moja mama ma na niego sposoby i pieknie je nawet deserki wiecej zje jak ona go karmi niz ja ;)
U nas masakra. Zosia nie chce smoczków od ponad miesiąca (pluje nimi albo się bawi), nie bierze w ogóle butli. Nie mogę więc wyjść z domu na dłużej niż 2-3 godziny. Wieczorem również nie wychodzę, bo nie wiadomo kiedy Zosia się obudzi i zechce zjeść.
Czeka nas więc sporo pracy, trzymajcie kciuki, żeby szybko się udało małą ustawić, 17 grudnia będzie pół roku odkąd Zosia króluje w moim życiu. Chcę już trochę wyjść do ludzi......
Czeka nas więc sporo pracy, trzymajcie kciuki, żeby szybko się udało małą ustawić, 17 grudnia będzie pół roku odkąd Zosia króluje w moim życiu. Chcę już trochę wyjść do ludzi......
małgocha - pół roku minęło więc teraz to juz z górki powinno być ;) Bądź dobrej myśli. To, że zaczęła się przekręcać na brzuch na pewno przyspieszy poprawę :D
wcisnęłam dziś w nocy w Błażeja 120 ml mleka z kleikiem (bebiko) i spał ciut lepiej. Muszę zatem popracować nad dokarmianiem nocnym
miłego dzionka życzę
wcisnęłam dziś w nocy w Błażeja 120 ml mleka z kleikiem (bebiko) i spał ciut lepiej. Muszę zatem popracować nad dokarmianiem nocnym
miłego dzionka życzę
usłyszałam, że jest gorzej niż mówili lekarze....mi lekarka za pierwszym razem mówiła, że jest fatalnie, potem mówiła, że trochę lepiej... a jednocześnie mam zajęcia tylko raz w tygodniu....już nie wiem co myśleć... babka powiedziała też, że w pół roku powinnyśmy z tego już wyjść... Mała się wygina bardzo niesymetrycznie ale jednocześnie widzę postępy, od dziś się "nałogowo" przewraca na brzuch :) ciągle
Dziś byłam na szczepieniu z Błażejem i wsio dla mnie jasne - faktycznie budzi sie z głodu. Mało przybrał ostatnio ale lekarka nawet sie ucieszyła, że nie przybiera już dużo :roll: Przedtem byliśmy w 97 centylu teraz ledwo 50 sięgamy... Może to i dobrze ale w 5 tygodni przybrał 300 gram - dla mnie to mało. Błażej zajada już słoiczki zupkowe, owoce no i czasami ciut kaszki przemycę między tymi owocami. Cycki wciąż pełne - je tyle czasu co zwykle...więc w sumie nie wiem czemu tak mało przybrał Waży teraz 8600 i ma 70 cm (takie parametry Kuba miał w wieku 4msc3tyg :lol: ) Oczywiście nie porównuję i nie robię między chłopakami rywalizacji ;)
Co do meningo - to zdecydowałam, że Błażeja zaszczepię po roczku ale Kubę już powinnam i chcę! Te choróbska się mutują po tych przedszkolach i ciort wie co można załapać. Teraz np. jest odnotowany przypadek szkarlatyny...tfu, tfu mam nadzieję, że Kuba nie załapał
Co do meningo - to zdecydowałam, że Błażeja zaszczepię po roczku ale Kubę już powinnam i chcę! Te choróbska się mutują po tych przedszkolach i ciort wie co można załapać. Teraz np. jest odnotowany przypadek szkarlatyny...tfu, tfu mam nadzieję, że Kuba nie załapał