Widok

MAJOWE MAMY 2010 :)) cz. 28

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Mamusie i ich Dzieciaczki:

MARZEC

15.03 MajowaMaja - Maja - 1760g 41cm - szpital Zaspa
30.03 Aya - Dominika - 1400g 41cm

KWIECIEŃ

09.04 neissi - Kubuś 2880, 53cm - szpital Zaspa
10.04 MamaMarty- Marysia 50cm 2400g Małgosia 49cm 2320g- Kliniczna
25.04 izaqueen- Adaś 3320g, 56cm - szpital Lębork
26.04 petra-Wojtuś 3120g,51cm-szpital Kliniczna (cc)
28.04 Tris_- Dziewusia- 51 cm, 3250 g- szpital Zaspa

MAJ

01.05 sauterelle- syn :) Jakub Paweł / szpital Kliniczna
03.05 Anik21 Philip 51 cm 3450 g
06.05 Demi - Filip 55 cm, 4010 g - Swissmed
07.05 Ola08 - Piotruś :)))), 54 cm, 3450 g, godz 12:00 - Zaspa
08.05 Agnieszka1303,Dominik 4000g i 61cm ,Szpital Wejherowo
08.05 natalia87 Julia 3850g i 57cm , szpital Wejherowo
09.05 Azja - Ula 57 cm - 3120 g - szp. Wejherowo
10.05 Madzia_Mika- Anastazja 3300g 57cm, szpital wojewódzki
12.05 agag_agag - córcia Emilka 4140 szpital Zaspa
13.05 Kamilisia - Maksymilian 3660g, 55cm
13.05 Ewelina80 - synuś Bartosz,3750 56cm szp Zaspa
14.05 Słonko69 - Maja,3500g, 54cm, szpital Kliniczna
15.05 Patkagda - Patryk, 3820g, 59cm, szpital wojewódzki
26.05 Jagoda. - Zuzanna 3430g, 58cm, Kliniczna, CC
27.05 karolinkaku - chłopiec Filipek, 4030g, 61 cm, szpital wojewódzki
27.05 majowa - synuś Kamil, 3930g,58 cm, szpital wojewódzki
28.05 Aniami- Mikołaj 3300g, 56 cm, Madryt
28.05 sanszajn - Sandra 3300gr, 56cm, Redlowo
29.05 Mimii - Borys 3750g, 54cm, szpital Kliniczna
31.05 hanka102 - Maciuś 3865g, 57 cm, szpital Kiniczna

CZERWIEC

07.06 **emi- Milenka 3870g, 57cm, szp.wojewódzki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Meldujemy sie z Juleczka image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam my jestesmy z maja 05.05.2009 55cm 3675g szp.Kliniczna
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zapomnialam dodac Jakub Jerzy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale tu cichutko:)
I my się meldujemy z Nastką:)

Od ponad tygodnia nie jem nabialu i moja mala jst coraz grzeczniejsza!!
Nie marudzi, nie plaze godzinami, aniolek!!
Wysypka z buzki tez zniknela.. Jednak dalej ma luzne kupki.
Nie wiem czy to nietolerancja laktozy czy mleka krowiego..
Mam nadzieje że nowa pediatra do ktorej idę w poniedzialek cos zdiagnozuje..

Emi a co u Was?? Nic sie nie odzywasz, czmu tak dlugo Was trzymali w szpitalu??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej:)
Meldujemy si ei my, z boryskiem:)
Hania my mamy to samo :( te gazy sa straszne:( Borys nie moze zrobic kupki :( nie chce mu caly czas pomagac podajac czopek albo wkladajc termometr... woda przegotowana nie pomaga:( Hania a Twoja dzidzia majac te gazy normalnie robi kupki??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witamy :)
zgłaszamy sie w nowej cześci :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I królewny:

Gośka
image

Mania
image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak tam postepy u Waszych maluszkow ??
Moja Juleczka od tyg przewraca sie z brzuszka na plecki , smieje sie juz coraz glosniej zrobila sie bardziej zaczepna :)
Interesuje sie wszystkimwsadzam ja do lezaczka mam dzieki temu troche wiecej czasu dla siebie a mala albo sobie gaworzy albo po chwili drzemke sobie ucina
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moje dziewczyny zaczepiają również, czasami jak odchodzę od łóżeczka to słyszę "Eee" i usmiech.

Główna zaczepiająca to Marysia. Małgosia raczej z tych leżących spokojnie i śpiewających. Cały czas się śmieje. Tylko jak aparat widzi to się marszczy...

Żadna z nich nie przewraca się jeszcze ale tym się nie przejmuję. Starsza córa nie przewracała się wogóle a wszystko z nia było ok :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tez mialam problem by Juleczce usmiech uchwycic gdy widziala tylko aparat z uśmiechnietej buzki robiła się podkówka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zuzia dziś pierwszy raz się do mnie śmiała i próbowała coś gaworzyć :D
tez ma gazy i się strasznie przy tym napina i czasem tez przeraźliwie przy tym krzyczy....
ale kupki robi normalne 2-3 dziennie.
za to w ciągu dnia nie chce spać w łóżeczku :/
budzi sie 2-3 razy w nocy wiec nie jest tak źle...
ile posiłków zjadają wasze dzieciaczki na mleku modyfikowanym? tzn ile ml?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Juleczka pije 120ml mleczka modyfikowanego lecz teraz w te upaly pije nie chetnie tyle wypija moze 100ml ale nadrabia herbatka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nasza Zuzanna :)
image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale bombowe Natalia i Jagoda :)

Muszę się pochwalić że moje na cycu i sypiają już 6h w nocy :) 23.00-5.00 śpią. Małgosia czasami zasypia o 20.00-21.00 i śpi do 4.00-5.00 :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mimii, Maciek robi kupki normalnie.Nie wiem czy to nietolerancja mleka krowiego w mojej diecie czy też po smażonym ma te wzdęcia. Spróbuję jeszcze dać dziś ten infacol i zobaczymy czy zadziała. Jestem już trochę podłamana tymi gazami Maćka. Nie mogę patrzeć jak się męczy:( Na szczęście w ciągu dnia jest pogodny i dużo się śmieje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hanka102 ja mojej podawałam infacol ale nie 0,5 ml tylko 1 ml tak mi powiedziała pediatra bo te 0,5ml to podobno za mała dawka i nie działał...
nam on pomaga...
SAB SIMPLEX ma ten sam składnik ale większa dawkę i z tego co wiem to jest rewelacyjny

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja uzywam niemiecki Lefax i na moja Juleczke ladnie zadzialal...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my dzisiaj jestesmy caly dzien nierozlaczne. mala podlaczona non stop na cycku, nawet teraz ;) zbieram sie juz chyba 30min, zeby cos napisac, ale co chwile cos. od 2 dni nie zrobila kupolki i dzisiaj strasznie sie meczy. wali tylko cuchnace baczki a ja nie wiem jak jej pomoc,zeby to minelo.
a w szpitalu zostalysmy dluzej bo u malej w badaniach wyszla jakas infekcja i podany zostal antybiotyk ;/
prawie 2 tyg w szpitalu zagoscilam przez to, ze musialam pierw czekac az mnie same skorcze wezma a potem z mala jeszcze lezec. uszami ten pobyt mi juz wychodzil. babeczki przychodzily na 3 dni i byly kolejne, a ja ciagle tam siedzialam. myslalam, ze juz z tamtad nie wyjde wcale. weteranka i matka polka mnie tam juz nazywano ;)
a jesli chodzi o sam porod to nie cala godzinke nam zajal. chociaz przyjezdzajac do szpitala mialam nadzieje ciagle na druga cesarke. bolalo, wiadomo jak to bez znieczulenia, ale tak sie balam, zeby malej sie nic nie stalo, ze parlam ile wlazlo.
a ordynatorek i inni lekarze ;) zadowoleni z siebie byli, bo udowodnili, ze mozna po cesarce urodzic naturalnie.
no to tyle jak narazie ;)

spokojnej nocki ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cudasne te Wasze Bable dziewczyny

MamoMarty tylko pogratulowac tak ladnie spiacych dziewczynek. My wciaz sie budzimy kolo 3-4 na karmienie a potem okolo 7, ale ja zaczelam sie wysypiac. Jakos juz nie meczy mnie to nocne karmienie. Zauwazylam tez, ze jak juz wezme malego nad ranem do siebie do lozka to staje sie taka malo wrazliwa na zaczepki z jego strony. On sobie lezy i guga a ja spie w najlepsze. Budze sie dopiero na placz lub krzyk.

Jest coraz to fajniej.


p.s. ponawiam pytanie z poprzedniego watku o rozszerzanie diety. Jakie warzywa mozna juz wprowadzac?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
[URL=http://img32.imageshack.us/i/d


Super dzidziaczki!!
To i ja się pochwalę:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj chyba coś mi nie wyszlo:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
[URL=http://img715.imageshack.us/i/ds


Próbuje jeszcze raz..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny co robię nie tak??:(

Wszystko zrobilam wg ściągi w jednym z wątków
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jaka słodka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzia Mika ale fajowa ta Twoja córcia.
mamo arty a dziewczynki równiez, takie śliczniutkie:)

To i ja sie pochwalę boryskiem:)

Moj Borys przewraca sie z brzuszka na plecki, mam nawet filmik z jego wykonaniem:D
Synus moj cos marudzi.
Dzis jade z nim na samym modyfikowanym mleku, po podaniu czopka-nie robil kupki 4dn :( i tez cierpial jak dzidzia emi :( ale po czopku normalnie akby eksplodowal. Nie chciałam mu podawac czopka,ale juz nie wytrzymalam, nie moglam patrzec jak się nadyma i jak cierpi.\

Jagoda A twoja córcia jest na modyfikowanym?? Jakie podajesz i ile Ci zjada?? Moj pije bebilon na kolki i zaparcia,ale neistety zaparcia dalej są:( Nie wiem czy to wina mieszanego karmienia- i cycem i sztucznym dlatego tez po tym wyproznieniu sr jak zareaguje borys na 1 rodzaj pokarmu. Tak bym chciala by juz bylo ok....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oto moj synciu :)

image

Uploaded with ImageShack.us
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o jeziu jaki słodki synuś Twój Mimii :)))))))))))))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny ak sie chwalicie tymi swoimi dzieciaczkami wiec i ja wkleje jeszcze jedno zdjecie. Dzis zrobione- Adas u Tatusia

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mimii ja podaje Zuzi bebilon 1 (ten zielony imunofortis) zjada mniej więcej 750ml na dobę 6-8 posiłków mniej więcej po 80-110 ml
niestety nie mogłam jej karmić przez 2 tyg bo brałam leki i w tym czasie zanikł mi pokarm i po mimo najszczerszych chęci po prostu się nie dało karmić piersią.
Mimii może powinnaś iść z Boryskiem do pediatry? i zasugerować ze może trzeba podać mu Debridat w syropku? wiem ze to sie podaje jak maleństwo ma problemy z wypróżnianiem. Zuzia dostawała to w szpitalu jak po antybiotyku nie mogla zrobić kupki...
pozdrawiam mam nadzieje ze wszystko się u ciebie ułoży :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Poszłam do apteki kupić Nutramigen. Byłam już zrezygnowana i zapłaciłabym wiele żeby już było dobrze. Babka mi mówi, że nie ma problemu, że ona mi sprzeda, ale na receptę miałabym o połowę taniej. No więc biorę, a ona mi kasuje 24,60. No myślałam, że mnie coś trafi. To za ten cholerny Enfamil płaciłam 25,90 i lekarka mi nie chciała dać recepty na Nutramigen i jeszcze mi mówiła, że to droższe jest. No niech tych lekarzy drzwi ścisną!

A tak poza tym to jest już na samym Nutramigenie i tfu tfu jest cud. Puszcza jeszcze bączki, ale nie płacze przy tym ani nie napina się. No i wreszcie postanowił jeść co 4 godziny. Wcześniej po 3 godzinach wył już z głodu i brzuszek go bardzo bolał, a teraz 4 godziny i on jeszcze nie jest aż tak głodny żeby płakać.

No i niestety powiem Wam przykrą rzecz. Przez te cholerne kolki moje Słoneczko jeszcze nie umie przewracać się z brzuszka na plecki, nie podnosi główki leżąc na brzuszku. Tylko tyle żeby przełożyć główkę z prawej strony na lewą i odwrotnie. Wczoraj widziałam jak wreszcie próbował podnieść ją i porozglądać się. Uśmiecha się też od niedawna i dopiero co zaczął gaworzyć. I taki lekarz mi powie, że dziecko jest całkowicie zdrowe i kolką nie ma co się przejmować.

A ja naiwnie myślałam, że jak nie mogę liczyć na doświadczenie matki, teściowej, siostry, ani położnej (nie odbiera telefonu) to chociaż lekarz coś pomoże.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Neissi, moja jedna tez nie podnosi główki ani nie leży na boku- ta większa, a nie przewracają się obie chociaż mają po 3 miesiące prawie.
Mam też 5-letnią córkę, doskonale rozwiniętą fizycznie, bez jakichkolwiek odchyleń. Ona za niemowlaka nigdy się nie przewróciła :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Neissi uszy do góry , i twój bąbel bedzie bystro podnosil glowke i sie rozgladal. Powiem Wamze moj to od poczatku jak tylko sie pojawil sztywno trzymal glowe i sie rozgadal. Takze to tez zalezy od dziecka. Dodam,ze mam kolezanke ktorej dziecko 7iesieczne z powodu tuszy;> podnosi glowke na brzuchu na wys moze 1,5cm.... i na ddatek dopiero na brzuszku zacela lezec majac 4m-ce;> Takze Neissi spokojnie...

Jagoda dzieki za odp. Ja podaje bebilon komfort na kolki i zaparcia, myslalam ze po wczoraszym wyprozniniu noc bedzie spokojniejsza ale niestety bole brzuszka nadal sa :( Lekarka kazala podawac ten sabsimplex-bo mowilam ze go mam esputicon, albo czopki na kolki ale to gowno pomaga :(( Nie wiem juz co robic... Moze na piers przejsc tylko i wylaczni...nie wiem naprawde co robic :( Boje sie tyko ze z piersi go nie wykarmie :(

Iza ale adas sie zmienił... naprawdę :) Zupelnie inny chlopaczek:) Fajoski :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mimii wykarmisz wykarmisz :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moze te kolki to po Twoim mleku?
nie kazda kobieta moze wykarmic swoje dziecko, czasami pokarmu jest za malo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale tym bobaskom na zdjeciach dobrze jest ;)

a ja nie chcialam krakac i nie pisalam, ze gdzies mnie przewialo i mam zawalone zatoki. myslalam, ze dam sobie rade domowymi sposobami, ale mnie one juz wykanczaja i nie mam sily na nic. gdzies wyczytalam, ze jak sie jest chorym to mozna karmic małą i nic nie powinno jej byc, jednak nie u nas ;/ dzisiaj zauwazylam, ze zaczyna momentami oddychac jak spiacy kotek i ma goraczke, ale ile to dokladnie nie wiem, bo mamy termoter, ktory mierzy temp z ucha tylko,ze wiekszego. wtepnie wskakuje okolo 38. nie wiem czy jechac z nia na izbe, czy sprobowac to czyms zbic? tylko czym?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Neissi ja mysle, ze teraz to juz bedzie tylko lepiej- tak wnioskuje po opisie ostatnich dokonan Twojego szkraba :)))

Mimii a moze wlasnie sprobuj przejsc na piers, ja tez jestem zdania co MamaMarty- DASZ RADE! Poczatek moze bedzie trudniejszy ale laktacja powinna sie w koncu dostosowac.

Tak sobie mysle, ze biedne sa te Wasze dzieciaczki kolkowe. Moj placze raz na kilka dni z powodu kolki a i tak psychicznie wymiekam i szukam winy w sobie- ze niby cos zjadlam. Sluchajcie ale juz niedlugo kolki powinny przejsc- slyszalam, ze w 3-4 miesiacu juz sie koncza?

A Adas owszem zmienia sie, teraz juz jest taki fajniutki, a jak rano guga i sie smieje do Nas-wymiekam, serce to mi tak rosnie patrzac na Niego :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iza oby Ci nie urosło do jakis mega wielich rozmiarów bo bedzie ciezko ;) Żartuje, zartuje, wiem o czym piszesz u ns jest tak samo :)

Spróbuję na moim mleczku go trzymac jkos przetrwam to karmienie na zadanie w nocy ;/ bo chyba z wlasnej wygody go karmilam sztucznym;/ Wyrodna matka ze mnie;>

Wszystkie nasze bobaski sa super :))

Malo nas mamus majowych sie udxziela co?? Czyzby inne nei mialy czasu??

Szykujemy sie nad morze-w cien bo upal straszny.

Buziakolki i do wieczorsa :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny mam pytanko, czy 8-9 godzinna przerwa w jedzeniu to nie za długa dla takiego malucha

bo mój Piotrus je tak 18-19, i potem budzi sie na jedzenie tak 3-4 w nocy, srednio ma przerwe 8-9 godzin
dodam , w dzien je srednio co 3 godziny,wieczorem jak zje o 19, to nie zasypia od razu, tylko bawi sie jeszcze sporo czasu, lezy sobie , nieraz zasnie nawet o 22 wiec nie spi w czasie kiedy mija kolejne 3 h i pwinno byc kolejne karmienie, ale nie domaga sie jedzenia, a ja mu sama nie daje
moze o tej 21-22 powinnam spróbowac mu dac?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I my się meldujemy po dość długiej nieobecności. Niestety z Mają trafiłyśmy do szpitala i tam spędziłysmy 8 dni i dziś wyszłysmy w końcu do domku. W skrócie napiszę że masza Maja miała bakterię w moczu i stąd ten płacz i ciągłe prężenie. Więcej napiszę jak się troszkę ogarniemy.
Ps śliczne te Wasze maluszki!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobrze słonko że juz jestescie:))
Moze jak tak moj Borys placze to tez jakies bakterie moczu :( kurde tych lekarzy to o kant dupy rozbic;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola08 ja w sumie nie potrafie odpowiedziec na Twoje pytanie, ale chcialam napisac, ze to indywidualna sprawa kazdego dziecka.
Moja Mama mi mowila, ze ja po skonczeniu 2 miesiaca zaczelam przesypiac cala noc. Karmienie po kapaniu kolo 20 i budzilam sie 6-7 rano. Wiec moze i Twoj synus ma taka dluzsza przerwe w nocy.
A tak wogole to zazdroszcze Mamie, ze miala ze mna tak fajnie w nocy :))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my zagladamy tu faktycznie coraz mniej bo nie ma jakos kiedy, w ciagu dnia jak jest ładna pogoda to siedzimy praktycznie caly dzien w ogrodzie w cieniu a wieczorem to czesto nie mam sily - ewentualnie podczytam sobie co napisalyscie.
W piatek bylismy na usg bioderek i wszystko wporzadku a wczoraj mielismy chrzciny Filipka.

Mimii ja tez uwazam ze dasz rade wykarmic na samej piersi, jak tylko sie uprzesz i bedziesz wytrwala to pokarmu bedziesz miala wystarczajaco :)))
mysle ze nie ma Borysek bakteri w moczu, Filipek tez plakal i dalej placze jak ma np kolki, ale od dwoch dni spi rewelacyjnie z jednym tylko karmieniem w nocy :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ola wydaje mi się że nawet jak sie nie domaga jedzonka to daj mu pierś może jednak się skusi:) Jak dla mnie to dluga przerwa.

My jutro idziemy do pediatry wypytać sie o tą nieszczesna skaze bialkowa/nietolerancje laktozy.

Moja Nastka podnosi glowke tylko troszke jak lezy na brzuszku. A przewraca sie z plecków tylko na boczek. Śmieje sie już od dluższego czasu i gaworzy ślicznie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mimii nie wiem jak ten płacz u was wygląda bo nie przeczytałam jeszcze wszystkiego, ale nasza Maja płakała bardzo dużo nie tylko wieczorami ale także w dzień i przez sen i to był taki płacz że od razu było widać że coś ją boli (przez sen aż się zrywała i krzyczała). W czwartek byliśmy na IP na Polankach i zrobiliśmy posiew (nasza pediatra zamias na posiew dała nam 2 razy na ogólne badanie moczu nie wiem po co). W sumie od razu chcieli nas przyjąć na oddział ale ja się niezgodziłam na podanie małej antybiotyku dopóki nie będę pewna że to konieczne, więc zrobili jeszcze badanie krwi które było dobre (o dziwo bo zazwyczaj przy ZUMie bad. krwi też wychodzi kiepsko). I w sobotę telefonicznie dowiedzieliśmy się że mała ma e.coli więc odrazu pojechaliśmy znów na IP i zostałyśmy przyjęte. We wtorek miała powtórny posiew i ten już wyszedł jałowy, więc na szczęście antybiotyk szybko zadziałał. W sierpniu jedziemy jeszcze na 3 dni do szpitala na CUM. Już w szpitalu mała prawie nie płakała, sama zasypiała w łózeczku, przesypiała mi w nocy nawet do 8h bez jedzenia, zaczeła ślicznie gaworzyć i budzi się uśmiechnięta. Teraz też właśnie śpi sobie w huśtawce już 1,5h :) Kolki ma ale płacze tylko przy wieczornej butelce mleka przed snem i po zabraniu butelki przestaje, więc tylko przed wieczornym mleczkiem muszę jej dawać kilka kropelek.
Mimii jak nie jesteś pewna zasze możesz zrobić Boryskowi posiew - na Polankach to koszt tylko 20 zł a będziesz pewna że wszystko jest w porządku.

Moja mała rzadko jest kładziona na brzuszku i jeszcze się nie przewraca, ale teraz będziemy to nadrabiać. Najgorsze że szczepienia przesuwają się nam o 2 tygodnie :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Slonko moj Borysek tez placze w dzien... w nocy od ok 1.30 co noc- ma takie ruchy jelit bolesne i placze przez sen bo nie może bączków puszczać :( Nadyma się, prezy az pozycje w łózeczku zmienia:( nawet dzis bylo to samo jak karmilam tylko cycem:(
Macam te cyce ale wiecie co one sa takie miękkie :( nie wiem czy mi nie zanika pokarm bo wczesniej to zalewal malego a teraz leci ale odrobina:(
Nie wiem naprawde co robic.... Do tego nie może sam kupki zrobić:( dzis w nocy tez dostal ten uspokajajacy czopek bo strasznie juz cierpiał :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mimii, przystawiaj Boryska jak najczęściej, to laktacja się pobudzi. Ja też miałam wcześniej problemy i też miałam takie miękkie piersi, ale z czasem wszystko się unormowało i teraz jest w sam raz. Od początku karmię tylko piersią i Maciek fajnie przybiera, właściwie jest pulchniutki:)). Mój mąż, jak były problemy z karmieniem, próbował mnie psychicznie przestawić na butlę, ale ja się uparłam i dałam radę, także można. Matczyne mleko jest naprawdę najlepiej dostosowane do potrzeb dziecka, więc warto, tylko myśl pozytywnie, bo to połowa sukcesu:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Neiss zadzwon do tej poloznej p.Basia Lisiecka 501-027-890 zawsze odbiera.

Sliczne Wasze Maluszki :)

No my w sobote na Grillu a wczoraj w Debkach bylismy :)

Natalia czy masz czerowny wózek??Stałas około 11 na przystanku przy hali MOSIR w niebieskiej bluzce??

Miłego dnia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale dzisiaj ukrop jak diabli!!! Myślałam, że się ugotujemy na twardo jak o 9 szliśmy zanieść mocz do badania. Teraz odbiór wyniku koło 14, a potem na 16:50 do pediatry. Nie wiem jak ja z nim przejdę w taki ukrop po te wyniki. Powiedzcie mi jak Wy robicie z czapeczką. Pytałam już pediatrę co jeśli jest okropny upał, a ona mi na to, że jak nie ma wiatru lub buda jest podniesiona to może być bez czapki, a w innym przypadku musi mieć. No i dalej nie wiem co robić, bo te czapki grzeją jak głupie, a przecież budy mu nie podniosę, bo się udusi tam. Żeby to dziadostwo jeszcze uszy zakrywało, a te bawełniane się rozciągają i non-stop i tak ucho wystaje. Teściowa by mi głowę urwała jakby go bez czapki zobaczyła, ale ona nawet w upał zawija mi go w koc twierdząc, że nóżki mu marzną :/

Nam dzisiaj udało się ładnie pobrać mocz do badania. Oczywiście prywatnie, bo lekarz nie dał skierowania. Robię dla świętego spokoju, bo synek mojej siostry też tak cierpiał z powodu brzuszka, a potem się okazało, że kolka kolką, ale potem brzuszek go bolał cały czas z powodu zapalenia pęcherza. Robił jej wtedy zielone kupki, więc mimii może warto to sprawdzić.

A z tym rozbujaniem laktacji to nie jest tak łatwo jak dziecko tak strasznie płacze i wtedy on spocony, ja spocona przy takim karmieniu, a każde karmienie pogarsza stan brzuszka i weź go tu częściej przystawiaj. Swoją drogą u mnie też od dłuższego czasu zanikał już pokarm. Nie wypływał jak spóźniliśmy się z karmieniem, nie zalewał małego i piersi takie jakieś puste były. Podejrzewam, że to tarczyca. Cud, że w ogóle miałam pokarm. I też Kubuś niby się najadał, przybierał aż za dobrze, a jak się okazało zjadał zalewie 50ml podczas karmienia. Teraz jest na Nutramigenie i z ledwością wypija 140ml co 4 godziny. Ale to jest jego max. Z reguły 120 i to przy wadze 6kg. Myślę, że powoli dojdzie do siebie. Musiało coś być na rzeczy, bo jak karmiłam go piersią albo Enfamilem to zawsze miał zapadnięte ciemiączko, a teraz wreszcie ma prawidłowe.

No i jeszcze jedno. Wczoraj po raz pierwszy leżąc na brzuszku podparł się na łokciach, podniósł główkę i rozejrzał się! :D Myślałam, że oszaleję ze szczęścia. Wiem, że dzieci nie zawsze się przekręcają z brzuszka na plecki, ale to, że nie podnosił tak główki mnie niepokoiło.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agnieszko tak mam czerwony wozek dokladnie czerwono kremowy .
Wczoraj stalam kolo hali ale nie powiem ci czy to byla 11 ale chyba tak .:) a gdzies Ty mnie widziala?? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Neissi a co jak ciemiączko jest zapadniete??

My po wizycie u pediatry, mam po malu wprowadzac nabial do swojego jadlospisu i mowila ze mozna probowac już wszystkiego ale unikać tylko wzdymających i cieżkostrawnych potraw..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jesli ciemiączko jest zapadniete swiadczy to o tym ze org chce pic albo juz jest odwodniony.

Bylam dzis u lekarza, innej niz moja. Dr zmienila mleko na Enfamil- 36.50zl;>- i dala debridat na unormowanie kupki. Zobaczymy, jak pomoze to kij z tym ale jakos trzeba bedzie zacisnac pasa. Dala mi tez skierowanie na posiew moczu jutro ide zaniesc- mam nadzieje,ze uda mi sie go złapac ;)

Dr zalecila tylko tomleko modyfikowane wiec moje pewnie zaniknie, bo juz slabo z moimi cycami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my mamy dziś Sajgon Zuzia znowu świruje z kolkami :/ i zaczęła robić zielono żółte kupki :/ w środę mamy szczepienie to zobaczymy co i jak...
jestem wykończona jej płaczem....

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze ja ostatnio zauważylam że mala ma czasem zapadnięte ciemiączko.. Jednak pediatra twierdzi że Nastka nie ma cech odwodnienia..:( A jak mowilam że ma chyba biegunkę bo jej woda żólta leci bez tych grudek i jest czasem w kupce sluz to mowila ze wszystko w porzadku bo takie kupki sa przy karmieniu piersia:(

Ile problemów z tymi dzieciaczkami nie myslalam że macierzyństwo będzie kosztować tyle nerwów:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzia_Mika, ja mam to samo ze swoim Maćkiem. Też wydaje mi się, że ma leciutko wklęsłe ciemiączko i robi bardzo wodniste (wsiąkają w pieluszkę w całości poza grudkami) kupki (zółto-pomarańczowe) z grudkami i śluzem w kolorze kupki( tak mi się wydaje, że śluz jest, bo się klei pieluszka). Poza tym często ulewa, a czasami to mam wrażenie, że wszystko co zjadł. Gdzieś czytałam, że to przez niedojrzałość układu pokarmowego i ponoć norma i że profilaktycznie można podawać probiotyki, ale lepiej to skonsultować z lekarzem. Macierzyństwo to nie bułka z masłem niestety:/.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Natalia no to Cie widziałam :) jechałam autem i tak jakoś zerknelam i zdawalo mi sie że możesz to być Ty:) i niemyliłam sie :)

Neiss co do czapeczki to w takie upały ja nie zakładałam małemu czapeczki był w bodach z krótkim rekawkiem lub z długim i to wszystko czasem skarpetki i gitara :) nie ma co przegrzewac a przy sobie zawsze cos mozesz miec jesli bedzie zimno mu.

Huuurrrrraa troszke deszczu :) od razu inne powietrze :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:) myśmy akurat na plaże się szykowaliśmy ... M była taka zawalona ze musieliśmy na dworzec pojechac ...

Malutka na plaży grzeczna była , spała jadła i ciekawa świata była na rączkach ...

Ja malutka ubieram w same body lub kaftanik skarpetki to różnie bo z niej jest mały zmarzlak a potem mega czkawkę dostaje :) Czapeczkę ubieram jak tylko z wózka wyciągam lub opaskę ubieram by same uszka przykryc .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zapadnięte ciemiączko niby wskazuje na odwodnienie, ale jak mój był na piersi to cały czas miał zapadnięte. Oczywiście podszczypywałam mu skórkę na brzuszku żeby sprawdzić czy się odkształca, ale zawsze było ok. Miał też wiecznie lejącą się kupkę, ale mówili, że to normalne. A ja nadal uważam, że nie było. Bo niby dlaczego przez pierwsze tygodnie, zanim zaczęły się kolki, kupka wyglądała normalnie (musztardowa z grudkami), nie wylewała się ani nie wystrzeliwała z pupy? A był wtedy na moim mleczku.

Wczoraj byłam u pediatry. Jeszcze mi złość nie minęła, ale nie będę się rozpisywać, bo szkoda słów na nich. Powiem tylko, że tak się złożyło, że weszliśmy do gabinetu z mega-kupką, którą teraz robi co drugi dzień. Lekarka chcąc nie chcąc musiała zobaczyć zawartość pieluszki i mówi do mnie "on zawsze robi takie zielone i wodniste kupki?". No i jak tu być spokojnym? Jak ja chodziłam i mówiłam, że leje mu się z pupy to zaraz wzdychali znudzeni "a to pani pierwsze dziecko". Ta jego wczorajsza kupka była akurat gęstsza niż normalnie miał! Wczoraj była jak ubita na sztywno śmietana, a zawsze miał tak wodniste, że wsiąkały w pieluszkę i na powierzchni nie zostawało nic gęstego.

Powiem Wam tylko, że dostałam receptę na Nutramigen bez problemów, a jak opowiadałam co i jak zmieniłam i o tej wysypce to tylko mi przytakiwała. Oczywiście zero skruchy, że ona na to nie wpadła.

Nie wiem jeszcze jak będzie dalej, bo na tym mleku ma zielone kupki, dalej kruczy jak pije, ma znów trudności z odbijaniem i na nowo pierdzi. Może to od zmiany mleka albo nie toleruje Nutramigenu. Codziennie będzie dostawał kulturki bakterii na uspokojenie brzuszka i zobaczymy. Coś jest nie tak, bo tam gdzie sprawdzam temperaturę mleka na nadgarstku, tam wyszły mi czerwone krostki :/

Jeszcze tylko jedno odnośnie kolek, bo Wasze maluchy są akurat w wieku kiedy one się pojawiają. Maleńki często zwijał się w kuleczkę. Potem zaczął strasznie długo jeść. Non-stop wpychał rączki do buzi jakby był strasznie głodny i płakał. Przewijanie stało się walką, bo cały czas kulił nóżki i płakał. Jeśli już dał się położyć na pleckach to spał z rączkami wzdłuż ciała. Myślałam, że to normalne zachowania. Dopiero jak mu kolki minęły okazało się, że tak być nie powinno. Obserwujcie też brzuszek, bo to, co lekarz uzna za miękki brzuszek, u danego dziecka może wcale takim nie być. Mi cały czas mówili, że nie jest wypełniony gazami, ale dopiero po 2 miesiącach męki widzę jak miękki może być jego brzuszek. No i daje go sobie macać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc Mamuski
Moja malenka tez ma bardzo wodniste kupki takie zielono-pomaranczowe i bardzo wodniste ale moze to dlatego ze bylo teraz goraco i mleko tez jest bardziej wodniste?? Poza tym brzuszek ja chyba nie boli bo caly czas sie usmiecha i ogolnie malo placze. To ze lubi wisiec na cycku to ma od urodzenia wiec u nas kazde karmienie to srednio 45-60min.
za tydzien idziemy na szczepienie, mam nadzieje ze mala S bedzie dzielna...i ja tez:)
Pozdrawiam i zycze duzo zdrowa malenstwom

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej!!
Neissi nie dziwie ci się,że się zdenerwowałas.. Wiesz myślę że Ci lekarze to jakies chodzące nieporozumienia;>Ja tez mojej musze podpowiadac co moze byc ;> Dzis zanioslam mocz do analizy Boryska na posiew, zobaczymy czy wszystko ok czy nie ma w moczu przyczyny placzu i zwijania się Boryska.
Nutramigen jest mlekiem dla alergików uczulonych na mleko krowie?? Czy na jakie dolegliwosci??
a podaję enfamil HA Digest est strasznie drogi :( ale jak ma pomoc mojemu synowi to bede sie cieszyc.

Neissi kiedys pisalysmy o Norwegii, moj teraz wyjezdza do Danii i zastanawiam się jak to bedzie:( W 3miescie jeste tu zupelnie sama z boryskiem :(

Zgodze sie z Wami,że macierzynstwo to nie przelewki, ale mimo tego jest cudowne. kazdego dnia jak patrze na mojego syncia i widze jak rośnie i jak się zmienia to taka radosc :D Szkoda tylko,że tak cierpią te dzieciaczki :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wreszcie udało mi się ogarnąc kościół i mam chrzciny 24lipca (sobota) . Tak się zastanawiam jak zrobic uroczysty poczęstunek z tej okazji :(
na 17 jest nauka razem z chrzestnymi a na 18.30 masz po mszy to będzie już trochę za pózno bo pora kąpieli itd. Co jest na naukach przed chrzcinami ??? mam teraz w sobote i czemu tylko matka bez ojca dziecka??/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Natalia nie mam zielonego pojecia dlaczego tylko Ty. I że wogóle :p
Nam ksiądz dał kartki dla chrzestnych tylko :)
Przecież tak jak Wy żyjemy w grzechu.... Więc raczej rozgrzeszenia nie dostaniesz.

Też mamy nauki w tę sobotę na 17.00. tylko u nas będzie maly maraton bo na 18.30 mamy tego samego dnia chrzciny :p

Co do poczestunku my zapraszamy na kolację do restauracji po kościele a kapiel tego dnia darujemy sobie.

Na naukach nie pamiętam co jest bo przed chrzcinami starszej córki zapomniałam że są :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmm to juz sama niewiem :( w czwartek bedziemy jeszcze raz w parafi bo mamy doniesc dane chrzestnych . moze czegos wiecej sie wtedy dowiem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny czyli Wy tak jak i ja żyjecie w nieformalnych zwiazkach. Zastanawialam się, bo znajoma probowala zalatwic chrzciny to miala problemy z ksiezami i tylko 1 kosciol w redłowie zgodzil się na udzielenie sakramentu dzieciątkowi. Żenada. Wy miałyscie tez z tym problemy??

Moj Borys dzis rano mial strasznie bolacą kolkę :( Normalnie juz wymiękam :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jestem w nieformalnym zwiazku i w mojej parafi ksiadz ochrzci dziecko ale tylko w sobote na wieczornej mszy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mimii z udzieleniem chrztu zadnego. To dziecko jest w końcu chrzczone a to jak ja to mówię że ma glupich rodzicow nie jest jego wina :) - głupich odnosi sie do nas bo ciagle to odwlekaliśmy a teraz to znowy musimy czekac ze dwa lata az malolaty podrosna...

U nas w parafii tylko rożnica jest taka że dzieci ze zwiazków pozamalzeńskich mają chrzest w sobote na 18.30
Czego do konca nie rozumiem bo kościoł to kościól przeciez...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a jednak tych problemow nie robia;> a ja wolalabym bez mszy-sam obrzedek i do domu;P Moj partner wogole jest ateista i jest przeciwny chrztu,ale ja chce ochrzcic mojego diabełka:)Ale patrzac na to co sie dzieje wsrod ksiezy to mozg sie lasuje i mozna sie zastanawiac...ale nie wrzucajmy wszystkich ksiezy do jednego wora bo sa i tacy z powolania-sama takiego znam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no dziewczyna ja tez jestem jeszcze w nieformalnym związku :P
narazie z chrztem czekamy hmm.. sama nie wiem za bardzo na co ale podjęliśmy decyzje ze chrzcimy Zuzie na naszym ślubie (2 października)
wesela mieć nie będziemy tylko obiad i kolacje w restauracji dla najbliższej rodziny i chyba to fajny pomysł z tego względu ze moja partner jest z drugiego końca polski i załatwimy wszystko za jednym zamachem

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam slub kosielny, moj maz tylko cywilny ze mna :))) Bralismy slub mieszany w kosciele z uwagi na ateizm meza. Wogole ksiezy to by wystrzelil na Marsa :) No i mimo moich szczerych checi moj maz nie chce sie zgodzic na chrzest, przed slubem o tym rozmawialismy i doszlismy do wniosku, ze w takiej sytuacji nasze dzieci same beda musialy wybrac czy chca byc ochrzczone, jak juz beda swiadome wyboru.
Mnie sie to za bardzo nie podoba, ale poszlam na to bo chcialam uszanowac wole meza.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej :)
Ale nas wywialo ;> Nie mogłam nas znalezc ;)

Mija 1,5miesiaca i u Boryska pojawia się uczulenie neistety :( No ale musimy temu sprosta.

Moj Facio wyjezdza do pracy za granice takze bede sama :( Nie wiem jak dam rade:( Neissi a ty jak dajesz radę??
Nie mam tu nikogo :( jedynie tesciowa ktora za wiele nei pomoże bo juz jest wiekową kobietką:( No ale coz z czegos trzeba żyć....

Załatwlismy juz becikowe takze lada chwila państwo nam podaruje magiczny 1000zł :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To proste. Nie daję rady i tyle. Mąż wraca w sobotę wieczorem po 6 tygodniach. Odliczam już każdą sekundę.

Gdyby nie te kolki to spokojnie dawałabym radę, ale kurde znów od 7 rano walczyłam z mega-kolką. Już całkiem nie wiem co robić. Wczoraj byłam w laboratorium, bo oddałam jego mocz do badania. Ogólne wyszło dobrze, a w posiewie coś wyhodowali. Miałam dziś pójść po wynik, ale nie mogę ruszyć się z domu :/ Teraz mam sekundę przerwy. To trwa już od dwóch dni, więc jutro powinno już być dobrze, ale nie spodziewałam się aż takiej kolki dzisiaj, więc nie wiem jak będzie jutro.

Nutramigen jest niby dla totalnych alergików, ale jemu chyba nie służy. Coś w tym musi być, bo tam, gdzie próbuję temperaturę mleka na ręce, tam mam pełno małych czerwonych krostek.

Ja już serio nie wiem co robić :( Zużyliśmy już cały Sab simplex, ale moim zdaniem to mu wcale nie pomaga. W zapasie mam jeszcze Lefax i Infacol, ale to wszystko to samo. Jemu tak strasznie kruczy jak pije, zwija się jakby pił kwas, a po jedzeniu słychać z brzuszka takie bulgotanie jakby coś się pieniło. Wtedy już wiem, że będzie płacz. Dni kiedy jest spokój można wręcz policzyć na palcach. W ciągu miesiąca było ich zaledwie 6. My się wykończymy, a lekarze mają nas w d. Ja już nie mogę patrzeć jak on cierpi :( Znacie jakiegoś lekarza, który zainteresowałby się problemem i może zlecił usg?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Do jasnej cholery ja nawet mocz robiłam mu prywatnie, bo żadna gnida nie dała skierowania :[
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mimii a jak u Ciebie na Debridacie? Pomaga coś?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ciekawe czy uda mi się wstawić fotkę mojego Skarba, bo dawno tego nie robiłam. Oto nasz Słodziaczek :)

image
Shot at 2010-07-08
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny ile dajecie ksiedzu za chrzciny?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
neissi my tez mamy kolki, ale nauczylismy sie sobie je skracac:
1 lekarstwo dajemy kilka minut przed jedzeniem o tych porach kiedy sa
2 nauczyliśmy się efektywnie masować brzuszek
3 odbijamy nawet 3 krotnie w trakcie jedzenia
4 przeszliśmy w sab simpleksu na espumisan - bo i tak są i tak są
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mamo Marty a kiedy zalatwialas chrzciny ze tylko w ta sobote przed chrzcinami macie nauki ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Neissi mi debridat pomaga-znaczy Boryskowi- na kupki, odkąd go podaje robi co drugi dzien;> Czy na kolki pomaga,nie iwem... Stwierdzilam dzis ze to raczej nie kolki...to chyba sa zaparcia, nadymanie sie godzinami... czy to kolki?? tez mu bulgocze w brzuszku :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Natalia... tydzień temu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To może dlatego Monika masz tylko z chrzestnymi nauki przed chrzcinami ... Bo my jednak mamy jeszcze 2 tyg dobre do chrzcin.


Mamuśki mam jeszcze do Was pytanko odnośnie chrzcin ...
co kupuje chrzestna a co chrzestny ???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Natalia my mamy razem.
To znaczy na nauki normalnie ida rodzice dziecka i rodzice chrzestni. Czyli razem 6 osob u nas :)
Spowiadaja się tylko chrzestni bo rodzice nie moga- i tak nie dostana rozgrzeszenia :p

Wszyscy chrzestni sie spreżyli i na wczoraj mam komplet spowiedzi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas jest różnie ale zazwyczaj bylo coś ze złota z jednej i z drugiej strony.
Ja to traktuje bardziej symbolicznie (chrzest)
Wiem ze chrzestne będa dawały takie smoczki pamiątkowe srebrne- żeby miały takie same- i coś od siebie.

Chrzestni ojcowie pewie krzyżyk zloty na łańcuszku. Tylko nie piszcie mi o tym ze krzyżyków się nie daje. U nas nie ma takiego zwyczaju.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mi bardziej chodzilo o szatke i o swiece ?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaaaaaaaaaa :)
Matko :p

Natalia matka chrzestna szatkę, ojciec chrzestny świecę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pomocy!!!!!! ;(
zmagamy się z MEGA kolka od wczorajszego wieczora ;(
któraś z was pisała o jakiś czopkach uspokajających na kolkę jak się nazywają i czy mogę dostać je bez recepty bo nasza pediatra jest nienormalna mowie jej ze chce te czopki na kolkę żeby mała zasnęła a ona daje mi jakieś probiotyki w kropelkach których już nie produkują no wściec się można a dziecko mi spać nie może i cały czas płacze a ja razem z nią z bezsilności ;(

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Viburcol- to te czopki można je kupic bez recepty,koszt ok 30zl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hey!!!

Mój mały dostał medalik z łańcuszkiem od chrzesnego bo tak chciałam a od chrzesmej krzesełko,ale jeszcze musi poczekac by w nim siedziec :) Dostał także mate edukacyjne,lezaczek i jeszcze kilka rzeczy drobniejszych plus pieniazki. Szatke i swiece ja kupiłam bo u nas nie ma takiego zwyczaju by kupowali chrzesni,zreszta miałam takie jak bym chciała :)

Ps.Chciałabym pokazac Dominika Wam ale nie wiem jak sie wkleja fotki mogłabym wysłac do którejs z Was by wkleiła??

Miłego dnia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agnieszko mozesz przeslac do mnie emaila mam w profilu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agnieszka zaraz wkleje :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dominik :)

image

image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No piękniusi jestem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale słodziak!!!

Dziewczyny jakie macie maty edukacyjne? Chce kupić małej jakąś ale nie wiem jaką. chciałabym żeby była w miarę duża i miała jakieś fajne zabawki, no i żeby cena była w graicach 100 zł. Podobają mi sie te duże FP ale cena mnie powala.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja kupiłam używaną tiny love ma bardzo fajne zabawki jest duża i co najważniejsze można ja rozebrać cala na części i spokojnie prac jak się zabrudzi :)
a zabawki są fajne bo wydaja przeróżne dźwięki i są pluszowe czyli maleństwo sobie krzywdy nimi nie zrobi :)
płaciłam 50 zł :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dokładnie ta mata sie nazywa Tiny Love Gimnastyka dla bobasa Świat muzyki :P

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny dzisiaj mega upal, jak ubieracie malenstwa??
Ja myśle zeby wziąć mala w samym pampersie, bez czapeczki i przykryc tylko tetra..?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A tak wogole to moja Nastka kończy dziś 2 miesiące... Jak ten czas zlecial a niedawno jeszczee z brzuchem chodzilam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziekuje MamoMarty!!!!!!!!!!!! :) :) :) ja sie chyba niewyplace :)

No jest masakra byłam w sklepie to w biegu bo jest naprawde upałłłłłłłłł ja nigdzie nie bede z małym wychodzic bo w domu jest przyjemniej ana dworzu sie meczy,a w domu mam na suficie w salonie wiatrak :) Super sprawa w te upały :) No mój miał dwa dni temu dwa miesiace a dzis ma 9 tygodni :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzia to najlepszy strój w taka pogode ::) Moje cały czas tak leżą :)

Aga nie ma sprawy :)

A moje bliźniaczki mają dziś równe 3 miesiace i chrzciny :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja Malutka lezy sobie w pampersie i skarpetkach :P strasznie jej marzna nozki tak samo ma policzki zimne od czego to jest a kark ma taki akurat .... a poci sie strasznie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No moj B lezy w bodziaku bo chlodno mamy w domku poki co :) Na dwór nei idzemy, broń Boze w taka pogode. W radio mowili by z maluszkami zostac w domu. jest straszny upał!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja swoje wróbelki zabieram do fryzjera- niech się przyzwyczajają, a co :)) Tam zawsze chłodniej

A jutro jedziemy do Karwi nad morze. Większy wiatr i o wiele przyjemniej :)
A kiedyś muszę się "zczekoladzić" :p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzis nad morzem zerowiatru podobno;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a my bylismy na spacerku:) fakt jest upal ale mieszkam zaraz obok parku i w cieniu jest fajnie:) Też mam wiatrak elektryczny wlaczany caly czas w domu...

Muszę mal;ej kupic jakies zabaweczki do powieszenia do wozka nie wiem czemu ale jeszcze nic nie kupilam:)
Widzialyscie gdzxies moze jakies fajne i tanie?? Bylam w leclercu ale tam maly wybor i jakies takie brzydkie;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale tu dzisiaj cisza... pewnie wszystko przez ten upal. My do tej pory siedzielismy calymi dniami w ogrodku w cieniu ale dzisiaj nawet nie bylo to mozliwe taka duchota. |Maly caly dzien marudny teraz go wykompalismy i polozylismy spac.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My byłyśmy dziś prawie cały dzień na dworze, mała spała ładnie w samym pampersie i skaretkach, bo mojej też strasznie marzną stopki :) Rano na zakupach była w rampersiku na ramiączkach. Na główke nic nie zakładałam, chociaz przedtem uważałam że koniecznie trzeba, ale pielęgniarki w szpitalu przekonały mnie że w takie upały naprawdę nic nie trzeba takiemu maluszkowi zakładać.

Muszę pochwalić moją córeczkę, wczoraj jak zasnęła o 20-tej to pierwszy raz obudziła się na mleczko o 5.00! potem znów zasnęła i obudziła się o 6.30, więc dałam jej herbatki i spała do 8.50! :) Ale się wyspaliśmy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wow to zazdroszczę...;)
Moja mala ma 2 miesiące a spanie wyglada u nas tak ze zasypia ok 23 i spi 3godziny a pozniej budzi sie co godzinę i tak do 9 rano:(
Więc mam wię czasem, mam nawet 7 pobudek w nocy. Nastka poje 10minut i znow zasypia ale męczące jest wstawać co chwilę..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A próbowałaś ją przetrzymac? Uspac bez tego 10 minutoego ssania?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wole nie ryzykować bo czasem bylo tak że się w nocy rozbudzila i spać przez 2godziny nie chciala! Je sobie cwaniara tak na raty:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no własnie, na raty... tez to mialam przez tydzień z bliźniaczką. Tylko tydzień :)

Przetrzymałam ją tak zeby była naprawdę głodna. Troche to okrutne ale zaprocentowało :)
Obie spią po 6-8 godzin bez przerwy. Budzą sie nad ranem koło 5.00 i spia do 8.00-9.00
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

MAJOWE MAMY 2010

Mam takie pytanko,mój synuś urodził się 11 maja 2010r czyli ma 2 mce,nie chce podnosić główki prosto i strasznie się denerwuje jak go kładę na brzuchu,czy jakieś dziecko wasze też tak ma?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aga spokojnie, kladz go moze polubi :) Ja nie mam z tym problemu a wrecz przecowie moj borys jak mial 3 dni juz glowe unosil siłacz jeden :)

MamoMarty jak chrzciny, bo chyba byly wczoraj:) Blizniaki juz są aniołkami :D?

Moj B wczoraj caly dzien nie spal, wykapalismy go o 16 i o 17 jak zasnal tak spal do 22.30, mleko, spanie do 0:30, mleko, spanie do4:40,mleko, spanie do 8:) Takze ja dzis tez sie wyspalam:) Ale tez musialam go troszke przetryzmywac bo chcial jesc co 2h;. a karmie mlekiem sztucznym;> Takze teraz srednio co 3h je a jak mu ise usnie to i z wiekszymi przerwami :)


My wrocilismy wlasnie znad jeziorka, pojechalismy przed 9 i juz jestesmy spowrotem ze wzgledu na naszą kruszynke. Spocil sie strasznie w foteliku;/ ale jak go przelozylam do lozeczka to dalej spi :) Niech spi lepiej przespac ten upal a nei sie meczyc:D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój synuś miał wylew u mnie w brzuszku,ma powiększony zbiornik wielki,zaokrąglone rogi potyliczne i pseudotorbiele. Na razie nie widać żeby się źle rozwijał,ale martwię się że jest taki leniuszek i tej główki nie podnosi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to chyba też będę musiala przetrzymać tego malego glodomora:)
A jak u Was w nocy z przewijaniem i odbijaniem po jedzeniu??
Ja jej wogóle nie biorę w nocy do odbicia bo niestety jest przyzwyczajona do usypainia przy cycku:( i jak już zasnie to ja kladę.
A pampersa też zmieniam raz w ciągu nocy bo jak się rozbudzi to koniec 2 godziny z glowy:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aha i pytanie o kupki:) przy karmieniu wylącznie naturalnym ile Wasze maluchy robią kupek w ciągu doby??
Bo Nastka wcześniej robila często że nawet nie liczylam a teraz tylko 1-2..
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja w nocy przewijam za kazdym razem na spiąco malego potem jakos usypia-na szczescie:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzia ja mam tak samo. Zjada cycka w nocy i tez nie odbijam bo sie wybudza. Trzymam go tylko lekko wyzej, jak chce to i tak odbije a jak nie to nie. Ze zmiana pieluchy to samo, ja te czynnosci zawsze wykonuje przed kamieniem a jak zapomne to niestety wraca do lozeczka tak jak go wyjelam :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak tak już po chrzcinach :)

Ale było goraco, w sumie lepiej że mieliśmy msze na 18.30
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my wczoraj byliśmy rano w szpitalu na pobieraniu moczu przez cewnik i pobieraniu krwi. Kubuś był bardzo dzielny. W posiewie moczu, który robiłam prywatnie wyszła groźna bakteria, która zazwyczaj powoduje zgony noworodków i można ją złapać tylko na oddziale. Lekarka stwierdziła, że lepiej powtórzyć badanie, ale pobierając mocz przez cewnik, bo z tym wynikiem musiałaby skierować nas do szpitala. Tym razem byliśmy u Perlowskiej na Derdowskiego. Jak na razie plasuje się na pierwszym miejscu wśród lekarzy, których zaliczyliśmy. Niestety Kubuś musiał dostać Furagin z powodu cewnikowania i w nocy mi zwymiotował po 2 godzinach od jedzenia. Teraz będzie 3 dawka i mam nadzieję, że dobrze ją przyjmie.
Musiałam za te badania zapłacić, bo ponoć jak się zaczęło coś prywatnie to nie można dostać potem skierowania na NFZ i przez to jedna z pielęgniarek traktowała mnie jak wyrodną matkę, która tylko szuka okazji żeby sprawiać dziecku ból. Ale nie przejmuję się, bo taki płacz jaki był przy pobieraniu krwi to ja mam całymi dniami jak go boli brzuszek, więc mam rację, że szukam pomocy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Neissi to trzymamy kciuki za Kubusia, oby tamten posiew byl mylny!!!!

A jesli chodzi o odbijanie w nocy po cycu to podobno nie trzeba, bo dziecko podczas nocnego karmienia jest rozluznione i podobno nie polyka tyle powietrza co podczas dziennego karmienia-tak wyczytalam w gazecie dla swieżych mamusiek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
neissi z tym prywatnym to bzdura totalna...
Wiekszość badań robię prywatnie a wizyty u pediatry i nawet leczenie szpitalne miałam na NFZ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chyba neissi robia w karolka;) Kochana nie daj sie :) Nie spotkalam sie jeszcze z taka bzdurą....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Małgosia własnie przewrócila sie z plecków na brzuszek :))))
Marycha dalej leniuchuje nawet w kwestii przewrócenia na plecy z pozycji brzuszkowej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzia twoja mała pewnie też częsciej się budzi bo jest tylko na cycku, a moja tylko na sztucznym. Tej nocy też pieknie spała - tylko 2 pobudki i wstaliśmy o 8.00 :)

neissi trzymam kciuki żeby posiew był jałowy! Jak byłam z małą w szpitalu to byłam przez 2 dni w sali z dziewczyną i jej córeczką której też posiew łapany wyszedł z bakterią a z cewnika wyszedł już jałowy, więc bądź dobrej myśli!

Ja małą w nocy przewijam tylko raz i to wystarcza, pielucha często i tak nie jest "pełna".
A odbijamy ją zawsze, nawet w nocy, czasem się bardziej rozbudzi, ale po odłożeni do łóeczka kręci się najwyżej z 5-10 min i zasypia, więc nie ma problemu. No chyba że nosimy ją już długo i ona zaczyna się wiercić na rękach i zasypia, wtedy ją odkładamy ale na boczek i plecki podpieram poduszką.

Jak często kładziecie maluchy na brzuszek? Ja przyznaje że robię to rzadko i na krótko bo ona strasznie tego nie lubi i zaraz zaczyna płakać. Czy zanim wasze maluszki zaczęły się same przewracać pomagałyście im jakoś? Bo ja moją kładę na brzuszek i ona sobie tak poprostu leży i co najwyżej rozgląda się.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madzia
-ja też muszę kupić zabawki wiszące bo mam takie bylejakie...
- moja Emilka jest tylko na cycku i też robiła na początku kupkę kilka razy dziennie a teraz tylko 2 lub (góra) 2

Co do długości spania to u nas jak zaśnie ok 21 to śpi do 4-5. Wróciliśmy do strategii, że co wieczór około przed położeniem się spać (ok 23-24) odciągam jeszcze piersi i daję małej do syta po kąpieli. Bez takiego dokarmiania w sumie też tak łądnie spała, ale z dokarmieniem znacznie szybciej zasypia, bo bywa że z samym zaśnięciem walczyliśmy kilka godzin

Leżenie na brzuszku mała dość lubi, a uwielbia kiedy się ją w tej pozycji klepie po brzuszku. Jak ma kolkę to najbardziej pomaga takie klepanie, zwłaszcza jak podkulam jej kolanka pod brzuszek albo masaż, kiedy kładę ją właśnie na brzuchu, wsadzam dłonie pod jej brzuszek i leciutko podnoszę/podrzucam palcami albo przekładam ją z dłoni do dłoni tak jakby kulając. Jak już kolka minie, to często zasypia w tej pozycji

A na weekend byliśmy na działce nad jeziorkiem, ale i tam skwar i z przyjemnością wróciliśmy w końcu do domu. Fajosko że po karmieniu babcia godzinkę albo 2 zajęła się małą a my mogliśmy się popluskać w jeziorku :) Bałam się trochę o piersi żeby nie dostać zapalenia albo czegoś, ale woda ciepła jak zupa, więc chyba niepotrzebnie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sprostowania :)
kupka 1 góra 2
odciągam w nocy a podaję po kąpieli następnego dnia
jak leży na brzuszku to klepię po pleckach
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moje dziewczyny kupke robią czasami codziennie a czasami raz na 2-3 dni . Małgosia ostatnio nie robiła 5 dni i musiałam ją ruszyć czopkiem glicerynowym.Tez sa na moim.

Ale juz powoli chyba będziemy przechodzić na system mieszany bo za 2-3 miesiące przechodzimy na modyfikowane.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny wiem że to już było poruszane u nas, ale nie mam czasu szperać... co na pleśniawki? Czy musze iść do lekarza czy w aptece mi coś dadzą na to u niemowlaka 2miesiące? czy można sachol(bo mam w domu)?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Borys przewraca sie z brzuszka na boczek czasem uda mu sie na plecki,ale jak twoja Marysia-Mamomarty-juz przewraca sie z leców na bzuszek to wielki szacun :) No ale blizniaczki twoe sa troszkę starsze od mojego dzieciątka;) takze i to Borys niedlugo załapie :) Niczym się obejrzymy a nasze pociechy beda juz chodzily a my za nimi bedziemy z wywalonymi jezorami biegały ;)

Agag nie wiem co na plesniawki :) Chyba lekarz musi zalecic-ale pewnosci nie mam.
Slonko to Ty zupelnie robisz tak jak ja:) tez podkladam podusie pod plecki bo moj synciu tez sie przekula juz na plecki. Ale za kazdym razem go odbijam-je mleko sztuczne- bo juz nie raz mi się zadlawil w nocy i wstawalam do niego jak poparzona. Takze mam juz te niemile doswiadczenia z zadlawianiem za soba i teraz wolę dmuchac na zimne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Więc chyba niepotrzebnie się martwię tymi kupkami:)
U mnie w domu caly dzien otwarte okna na ościerz w obu pokojach a i tak wytrzymać nie można taka duchota...

Dziewczyny jakie warzywa jecie??
Ja tylko marchewke, salate, buraki i ziemniaka. Nie wiem co jeszcze mogę żeby nie zaszkodzić malej..
I jakie owoce??
Probowalam truskawek i jest okey:) ale co jeszcze moge po malu wprowadzać??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja się nie wypowiadam bo jem wszystko oprócz kalafiora i straczkowych :)

Dzis zajadałam czereśnie taaaaaaaaaaaakie czarne bomby, a teraz obieram sobie czerwone porzeczki, wymieszam z cukrem i wrzucę do malaksera z lodem. Zrobię sobie domowy sorbecik :)

Jutro jedziemy na Polanki na badania. Mam nadzieję że bedzie wszystko ok.

Mimii, moje maja 3 miesiące więc sa starsze o 2 miesiace niecale od Boryska :) Ale i tak się cieszę. W końcu to wczesniaki.

Agag na plesniawki aftin.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiem,wiem...pamietam ze wczesniaczki :) Dlatego szacun :)

Fajnie ze sie zdrowo rozwijaja:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Emisia się nie przewraca jeszcze, ale jakoś mnie to nie martwi... Na razie wypuszcza peryskop leżąc na brzuszku. no i bardzo instensywnie ćwiczy nogi. Tak się nimi odpycha,że chociaż kładę ją na środku łóżeczka to po chwili takiej gimnastyki głową dotyka górnych szczebelków :) A myślałam że ochraniacz na łóżeczko jest zbędnym wydatkiem ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć właśnie zobaczyłam ogłoszenie dotyczące maty edukacyjnej
nie pamiętam która z was poszukiwała taniej i fajnej maty ale ta kosztuje 40 zl :)
http://ogloszenia.trojmiasto.pl/dla-dziecka/mata-edukacyjna-ogl2812267.html

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hey!!! Ja musze przyznac ze mały bardzo mało na brzuszku lezy jakos niewiem czemu ale nieklade go...Wiem moze zle ale jakos tak wyszlo ze nie weszlo mi to w nawyk...

Ja jem z warzyw i owoców praktycznie wszystko,nawet kalafior,brokuły,czereśnie,truskawki,groch,kukurydza....

Ja mam taka mate,ale w MAPU 50 zł droższa wiec Goście przepłacili... https://ssl.allegro.pl/item1102716502_mata_edukacyjna_zebra_drewex_w_kajasklep.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czas na nowy wątek

http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=171827&c=1&k=16
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mata jest super :) a jaka mieciutka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Odkurzacz samojezdny - robot - opinie (73 odpowiedzi)

Czy ktoś ma takie cudo ? Czy to w ogóle działa. Chciałam dziś kupić ale sprzedawca stanowczo mi...

dr Maciej Krynicki - endokrynolog - ktoś zna??? (69 odpowiedzi)

j.w. przyjmuje prywatnie w Pruszczu Gd., zastanawiam się, czy warto iść??

dom czy mieszkanie??? (434 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

do góry