Widok

MAJOWE MAMY 2010 :)) cz. 28

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Mamusie i ich Dzieciaczki:

MARZEC

15.03 MajowaMaja - Maja - 1760g 41cm - szpital Zaspa
30.03 Aya - Dominika - 1400g 41cm

KWIECIEŃ

09.04 neissi - Kubuś 2880, 53cm - szpital Zaspa
10.04 MamaMarty- Marysia 50cm 2400g Małgosia 49cm 2320g- Kliniczna
25.04 izaqueen- Adaś 3320g, 56cm - szpital Lębork
26.04 petra-Wojtuś 3120g,51cm-szpital Kliniczna (cc)
28.04 Tris_- Dziewusia- 51 cm, 3250 g- szpital Zaspa

MAJ

01.05 sauterelle- syn :) Jakub Paweł / szpital Kliniczna
03.05 Anik21 Philip 51 cm 3450 g
06.05 Demi - Filip 55 cm, 4010 g - Swissmed
07.05 Ola08 - Piotruś :)))), 54 cm, 3450 g, godz 12:00 - Zaspa
08.05 Agnieszka1303,Dominik 4000g i 61cm ,Szpital Wejherowo
08.05 natalia87 Julia 3850g i 57cm , szpital Wejherowo
09.05 Azja - Ula 57 cm - 3120 g - szp. Wejherowo
10.05 Madzia_Mika- Anastazja 3300g 57cm, szpital wojewódzki
12.05 agag_agag - córcia Emilka 4140 szpital Zaspa
13.05 Kamilisia - Maksymilian 3660g, 55cm
13.05 Ewelina80 - synuś Bartosz,3750 56cm szp Zaspa
14.05 Słonko69 - Maja,3500g, 54cm, szpital Kliniczna
15.05 Patkagda - Patryk, 3820g, 59cm, szpital wojewódzki
26.05 Jagoda. - Zuzanna 3430g, 58cm, Kliniczna, CC
27.05 karolinkaku - chłopiec Filipek, 4030g, 61 cm, szpital wojewódzki
27.05 majowa - synuś Kamil, 3930g,58 cm, szpital wojewódzki
28.05 Aniami- Mikołaj 3300g, 56 cm, Madryt
28.05 sanszajn - Sandra 3300gr, 56cm, Redlowo
29.05 Mimii - Borys 3750g, 54cm, szpital Kliniczna
31.05 hanka102 - Maciuś 3865g, 57 cm, szpital Kiniczna

CZERWIEC

07.06 **emi- Milenka 3870g, 57cm, szp.wojewódzki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mata jest super :) a jaka mieciutka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czas na nowy wątek

http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=171827&c=1&k=16
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hey!!! Ja musze przyznac ze mały bardzo mało na brzuszku lezy jakos niewiem czemu ale nieklade go...Wiem moze zle ale jakos tak wyszlo ze nie weszlo mi to w nawyk...

Ja jem z warzyw i owoców praktycznie wszystko,nawet kalafior,brokuły,czereśnie,truskawki,groch,kukurydza....

Ja mam taka mate,ale w MAPU 50 zł droższa wiec Goście przepłacili... https://ssl.allegro.pl/item1102716502_mata_edukacyjna_zebra_drewex_w_kajasklep.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć właśnie zobaczyłam ogłoszenie dotyczące maty edukacyjnej
nie pamiętam która z was poszukiwała taniej i fajnej maty ale ta kosztuje 40 zl :)
http://ogloszenia.trojmiasto.pl/dla-dziecka/mata-edukacyjna-ogl2812267.html

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Emisia się nie przewraca jeszcze, ale jakoś mnie to nie martwi... Na razie wypuszcza peryskop leżąc na brzuszku. no i bardzo instensywnie ćwiczy nogi. Tak się nimi odpycha,że chociaż kładę ją na środku łóżeczka to po chwili takiej gimnastyki głową dotyka górnych szczebelków :) A myślałam że ochraniacz na łóżeczko jest zbędnym wydatkiem ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiem,wiem...pamietam ze wczesniaczki :) Dlatego szacun :)

Fajnie ze sie zdrowo rozwijaja:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja się nie wypowiadam bo jem wszystko oprócz kalafiora i straczkowych :)

Dzis zajadałam czereśnie taaaaaaaaaaaakie czarne bomby, a teraz obieram sobie czerwone porzeczki, wymieszam z cukrem i wrzucę do malaksera z lodem. Zrobię sobie domowy sorbecik :)

Jutro jedziemy na Polanki na badania. Mam nadzieję że bedzie wszystko ok.

Mimii, moje maja 3 miesiące więc sa starsze o 2 miesiace niecale od Boryska :) Ale i tak się cieszę. W końcu to wczesniaki.

Agag na plesniawki aftin.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Więc chyba niepotrzebnie się martwię tymi kupkami:)
U mnie w domu caly dzien otwarte okna na ościerz w obu pokojach a i tak wytrzymać nie można taka duchota...

Dziewczyny jakie warzywa jecie??
Ja tylko marchewke, salate, buraki i ziemniaka. Nie wiem co jeszcze mogę żeby nie zaszkodzić malej..
I jakie owoce??
Probowalam truskawek i jest okey:) ale co jeszcze moge po malu wprowadzać??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Borys przewraca sie z brzuszka na boczek czasem uda mu sie na plecki,ale jak twoja Marysia-Mamomarty-juz przewraca sie z leców na bzuszek to wielki szacun :) No ale blizniaczki twoe sa troszkę starsze od mojego dzieciątka;) takze i to Borys niedlugo załapie :) Niczym się obejrzymy a nasze pociechy beda juz chodzily a my za nimi bedziemy z wywalonymi jezorami biegały ;)

Agag nie wiem co na plesniawki :) Chyba lekarz musi zalecic-ale pewnosci nie mam.
Slonko to Ty zupelnie robisz tak jak ja:) tez podkladam podusie pod plecki bo moj synciu tez sie przekula juz na plecki. Ale za kazdym razem go odbijam-je mleko sztuczne- bo juz nie raz mi się zadlawil w nocy i wstawalam do niego jak poparzona. Takze mam juz te niemile doswiadczenia z zadlawianiem za soba i teraz wolę dmuchac na zimne.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny wiem że to już było poruszane u nas, ale nie mam czasu szperać... co na pleśniawki? Czy musze iść do lekarza czy w aptece mi coś dadzą na to u niemowlaka 2miesiące? czy można sachol(bo mam w domu)?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moje dziewczyny kupke robią czasami codziennie a czasami raz na 2-3 dni . Małgosia ostatnio nie robiła 5 dni i musiałam ją ruszyć czopkiem glicerynowym.Tez sa na moim.

Ale juz powoli chyba będziemy przechodzić na system mieszany bo za 2-3 miesiące przechodzimy na modyfikowane.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sprostowania :)
kupka 1 góra 2
odciągam w nocy a podaję po kąpieli następnego dnia
jak leży na brzuszku to klepię po pleckach
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
madzia
-ja też muszę kupić zabawki wiszące bo mam takie bylejakie...
- moja Emilka jest tylko na cycku i też robiła na początku kupkę kilka razy dziennie a teraz tylko 2 lub (góra) 2

Co do długości spania to u nas jak zaśnie ok 21 to śpi do 4-5. Wróciliśmy do strategii, że co wieczór około przed położeniem się spać (ok 23-24) odciągam jeszcze piersi i daję małej do syta po kąpieli. Bez takiego dokarmiania w sumie też tak łądnie spała, ale z dokarmieniem znacznie szybciej zasypia, bo bywa że z samym zaśnięciem walczyliśmy kilka godzin

Leżenie na brzuszku mała dość lubi, a uwielbia kiedy się ją w tej pozycji klepie po brzuszku. Jak ma kolkę to najbardziej pomaga takie klepanie, zwłaszcza jak podkulam jej kolanka pod brzuszek albo masaż, kiedy kładę ją właśnie na brzuchu, wsadzam dłonie pod jej brzuszek i leciutko podnoszę/podrzucam palcami albo przekładam ją z dłoni do dłoni tak jakby kulając. Jak już kolka minie, to często zasypia w tej pozycji

A na weekend byliśmy na działce nad jeziorkiem, ale i tam skwar i z przyjemnością wróciliśmy w końcu do domu. Fajosko że po karmieniu babcia godzinkę albo 2 zajęła się małą a my mogliśmy się popluskać w jeziorku :) Bałam się trochę o piersi żeby nie dostać zapalenia albo czegoś, ale woda ciepła jak zupa, więc chyba niepotrzebnie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Madzia twoja mała pewnie też częsciej się budzi bo jest tylko na cycku, a moja tylko na sztucznym. Tej nocy też pieknie spała - tylko 2 pobudki i wstaliśmy o 8.00 :)

neissi trzymam kciuki żeby posiew był jałowy! Jak byłam z małą w szpitalu to byłam przez 2 dni w sali z dziewczyną i jej córeczką której też posiew łapany wyszedł z bakterią a z cewnika wyszedł już jałowy, więc bądź dobrej myśli!

Ja małą w nocy przewijam tylko raz i to wystarcza, pielucha często i tak nie jest "pełna".
A odbijamy ją zawsze, nawet w nocy, czasem się bardziej rozbudzi, ale po odłożeni do łóeczka kręci się najwyżej z 5-10 min i zasypia, więc nie ma problemu. No chyba że nosimy ją już długo i ona zaczyna się wiercić na rękach i zasypia, wtedy ją odkładamy ale na boczek i plecki podpieram poduszką.

Jak często kładziecie maluchy na brzuszek? Ja przyznaje że robię to rzadko i na krótko bo ona strasznie tego nie lubi i zaraz zaczyna płakać. Czy zanim wasze maluszki zaczęły się same przewracać pomagałyście im jakoś? Bo ja moją kładę na brzuszek i ona sobie tak poprostu leży i co najwyżej rozgląda się.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Małgosia własnie przewrócila sie z plecków na brzuszek :))))
Marycha dalej leniuchuje nawet w kwestii przewrócenia na plecy z pozycji brzuszkowej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chyba neissi robia w karolka;) Kochana nie daj sie :) Nie spotkalam sie jeszcze z taka bzdurą....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
neissi z tym prywatnym to bzdura totalna...
Wiekszość badań robię prywatnie a wizyty u pediatry i nawet leczenie szpitalne miałam na NFZ...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Neissi to trzymamy kciuki za Kubusia, oby tamten posiew byl mylny!!!!

A jesli chodzi o odbijanie w nocy po cycu to podobno nie trzeba, bo dziecko podczas nocnego karmienia jest rozluznione i podobno nie polyka tyle powietrza co podczas dziennego karmienia-tak wyczytalam w gazecie dla swieżych mamusiek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my wczoraj byliśmy rano w szpitalu na pobieraniu moczu przez cewnik i pobieraniu krwi. Kubuś był bardzo dzielny. W posiewie moczu, który robiłam prywatnie wyszła groźna bakteria, która zazwyczaj powoduje zgony noworodków i można ją złapać tylko na oddziale. Lekarka stwierdziła, że lepiej powtórzyć badanie, ale pobierając mocz przez cewnik, bo z tym wynikiem musiałaby skierować nas do szpitala. Tym razem byliśmy u Perlowskiej na Derdowskiego. Jak na razie plasuje się na pierwszym miejscu wśród lekarzy, których zaliczyliśmy. Niestety Kubuś musiał dostać Furagin z powodu cewnikowania i w nocy mi zwymiotował po 2 godzinach od jedzenia. Teraz będzie 3 dawka i mam nadzieję, że dobrze ją przyjmie.
Musiałam za te badania zapłacić, bo ponoć jak się zaczęło coś prywatnie to nie można dostać potem skierowania na NFZ i przez to jedna z pielęgniarek traktowała mnie jak wyrodną matkę, która tylko szuka okazji żeby sprawiać dziecku ból. Ale nie przejmuję się, bo taki płacz jaki był przy pobieraniu krwi to ja mam całymi dniami jak go boli brzuszek, więc mam rację, że szukam pomocy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak tak już po chrzcinach :)

Ale było goraco, w sumie lepiej że mieliśmy msze na 18.30
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Odkurzacz samojezdny - robot - opinie (73 odpowiedzi)

Czy ktoś ma takie cudo ? Czy to w ogóle działa. Chciałam dziś kupić ale sprzedawca stanowczo mi...

dr Maciej Krynicki - endokrynolog - ktoś zna??? (69 odpowiedzi)

j.w. przyjmuje prywatnie w Pruszczu Gd., zastanawiam się, czy warto iść??

dom czy mieszkanie??? (434 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

do góry