Widok
MAJOWE MAMY z MALUSZKAMI cz.3 (32)
Mamusie i ich Dzieciaczki:
MARZEC
15.03 MajowaMaja - Maja - 1760g 41cm - szpital Zaspa
30.03 Aya - Dominika - 1400g 41cm
KWIECIEŃ
09.04 neissi - Kubuś 2880, 53cm - szpital Zaspa
10.04 MamaMarty- Marysia 50cm 2400g Małgosia 49cm 2320g- Kliniczna
25.04 izaqueen- Adaś 3320g, 56cm - szpital Lębork
26.04 petra-Wojtuś 3120g,51cm-szpital Kliniczna (cc)
28.04 Tris_- Dziewusia- 51 cm, 3250 g- szpital Zaspa
MAJ
01.05 sauterelle- syn :) Jakub Paweł / szpital Kliniczna
03.05 Anik21 Philip 51 cm 3450 g
06.05 Demi - Filip 55 cm, 4010 g - Swissmed
07.05 Ola08 - Piotruś :)))), 54 cm, 3450 g, godz 12:00 - Zaspa
08.05 Agnieszka1303,Dominik 4000g i 61cm ,Szpital Wejherowo
08.05 natalia87 Julia 3850g i 57cm , szpital Wejherowo
09.05 Azja - Ula 57 cm - 3120 g - szp. Wejherowo
10.05 Madzia_Mika- Anastazja 3300g 57cm, szpital wojewódzki
12.05 agag_agag - córcia Emilka 4140 szpital Zaspa
13.05 Kamilisia - Maksymilian 3660g, 55cm
13.05 Ewelina80 - synuś Bartosz,3750 56cm szp Zaspa
14.05 Słonko69 - Maja,3500g, 54cm, szpital Kliniczna
15.05 Patkagda - Patryk, 3820g, 59cm, szpital wojewódzki
26.05 Jagoda. - Zuzanna 3430g, 58cm, Kliniczna, CC
27.05 karolinkaku - chłopiec Filipek, 4030g, 61 cm, szpital wojewódzki
27.05 majowa - synuś Kamil, 3930g,58 cm, szpital wojewódzki
28.05 Aniami- Mikołaj 3300g, 56 cm, Madryt
28.05 sanszajn - Sandra 3300gr, 56cm, Redlowo
29.05 Mimii - Borys 3750g, 54cm, szpital Kliniczna
31.05 hanka102 - Maciuś 3865g, 57 cm, szpital Kiniczna
CZERWIEC
07.06 **emi- Milenka 3870g, 57cm, szp.wojewódzki
MARZEC
15.03 MajowaMaja - Maja - 1760g 41cm - szpital Zaspa
30.03 Aya - Dominika - 1400g 41cm
KWIECIEŃ
09.04 neissi - Kubuś 2880, 53cm - szpital Zaspa
10.04 MamaMarty- Marysia 50cm 2400g Małgosia 49cm 2320g- Kliniczna
25.04 izaqueen- Adaś 3320g, 56cm - szpital Lębork
26.04 petra-Wojtuś 3120g,51cm-szpital Kliniczna (cc)
28.04 Tris_- Dziewusia- 51 cm, 3250 g- szpital Zaspa
MAJ
01.05 sauterelle- syn :) Jakub Paweł / szpital Kliniczna
03.05 Anik21 Philip 51 cm 3450 g
06.05 Demi - Filip 55 cm, 4010 g - Swissmed
07.05 Ola08 - Piotruś :)))), 54 cm, 3450 g, godz 12:00 - Zaspa
08.05 Agnieszka1303,Dominik 4000g i 61cm ,Szpital Wejherowo
08.05 natalia87 Julia 3850g i 57cm , szpital Wejherowo
09.05 Azja - Ula 57 cm - 3120 g - szp. Wejherowo
10.05 Madzia_Mika- Anastazja 3300g 57cm, szpital wojewódzki
12.05 agag_agag - córcia Emilka 4140 szpital Zaspa
13.05 Kamilisia - Maksymilian 3660g, 55cm
13.05 Ewelina80 - synuś Bartosz,3750 56cm szp Zaspa
14.05 Słonko69 - Maja,3500g, 54cm, szpital Kliniczna
15.05 Patkagda - Patryk, 3820g, 59cm, szpital wojewódzki
26.05 Jagoda. - Zuzanna 3430g, 58cm, Kliniczna, CC
27.05 karolinkaku - chłopiec Filipek, 4030g, 61 cm, szpital wojewódzki
27.05 majowa - synuś Kamil, 3930g,58 cm, szpital wojewódzki
28.05 Aniami- Mikołaj 3300g, 56 cm, Madryt
28.05 sanszajn - Sandra 3300gr, 56cm, Redlowo
29.05 Mimii - Borys 3750g, 54cm, szpital Kliniczna
31.05 hanka102 - Maciuś 3865g, 57 cm, szpital Kiniczna
CZERWIEC
07.06 **emi- Milenka 3870g, 57cm, szp.wojewódzki
zgodze sie z Agnieszka ten Salicylol jest super pomoze na najgorsza ciemieniuche :)
Moja tez uwielbia mini mini ma juz nawet swoje ulubione bajki ...
sezamku bawmy sie , duzy niebieski dom , dom na wielkim drzewie.
Za tymi postaciami mala jest az glupia .... Czasami se mysle ze wyskoczy z tego lezaczka :)
Moja tez uwielbia mini mini ma juz nawet swoje ulubione bajki ...
sezamku bawmy sie , duzy niebieski dom , dom na wielkim drzewie.
Za tymi postaciami mala jest az glupia .... Czasami se mysle ze wyskoczy z tego lezaczka :)
ja dziś od 6 rano mam przeboje z Zuzia :( ciągle plącze tak ja ząbki bolą :(
tak ja jej daje przeciwbólowy nurofen jak już jest naprawdę źle konsultowałam to z pediatra wczoraj i powiedziała ze malej brakuje co prawda tygodnia do ukończenia 3 miesięcy ale mogę spokojnie jej dać niech sie nie meczy...teraz dopiero zasnęła Boże jak mi jest jej szkoda ale i tak budzi sie co 15 z płaczem ale jestem przy niej i ja uspakajam to zasypia dalej...
tak ja jej daje przeciwbólowy nurofen jak już jest naprawdę źle konsultowałam to z pediatra wczoraj i powiedziała ze malej brakuje co prawda tygodnia do ukończenia 3 miesięcy ale mogę spokojnie jej dać niech sie nie meczy...teraz dopiero zasnęła Boże jak mi jest jej szkoda ale i tak budzi sie co 15 z płaczem ale jestem przy niej i ja uspakajam to zasypia dalej...
Jagoda to u nas dokładnie tak samo. Siedzę z kompem na kolanach przy łóżeczku bo mała niby śpi ale co chwilę płacz i ją uspokajam przekręcam na drugi boczek, albo dajęj jej moją rękę. Więc nawet nie mogę iść posprzątać do kuchni bo się boję że przegapię moment jak się zaczyna wiercić przed płaczem i że się obudzi. A wolę żeby to przespała. Wczoraj tak siedziałam z nią 3 godziny ale chociaż się wyspała.
Muszę w takim razie kupić ten Nurofen może to jej przyniesie ulgę.
Muszę w takim razie kupić ten Nurofen może to jej przyniesie ulgę.
Moj Borys sie tez strasznie slini, brzuszek go boli napewno ale czy dziąsełka-nie wiem. Ma w kupie śluz :( sa one zielone:( normalnie wkur...mnie ten pediatra i chyba go zmienie.Poszłabym nawet prywatnie ale do kogos kto napewno jest dobrym lekarzem.
Moj Borys juz spi, ja tez zaraz zmykam bo pewnie rano pobudka bedzie.
Jagoda dzis cię tez widziałam kochana ale jechalam autem wracalam od tesciowej:) Ladny ten Twój wózeczek, na zdjeciach widzialam Zuzie sliczniutka pyzunia:) moj tez ma pyzate policzki :)
Dobrej nocki:*
Moj Borys juz spi, ja tez zaraz zmykam bo pewnie rano pobudka bedzie.
Jagoda dzis cię tez widziałam kochana ale jechalam autem wracalam od tesciowej:) Ladny ten Twój wózeczek, na zdjeciach widzialam Zuzie sliczniutka pyzunia:) moj tez ma pyzate policzki :)
Dobrej nocki:*
jechałamm autem ale nastepnym razem Cię przejadę :D
My jestesmy w szpitalu. Wczoraj ok 22 Borysek dostal goraczki 38,6 st. W sumie nie wysoka ale postanowilam jechac do lekarza. I powiem Wam ze jakbym miala blisko naszą pediatrę to bym ją zaj.... Kur...jacy Ci lekarze-niektórzy-są tępi!!! Jak sie czegos nie potrafi to niech sie nie biorą za to-zwłaszcza za leczenie maluszków:( Smutno mi troszk,ę, ale ciesze sie ze wkoncu wylecza synka z tych bólów brzuszka,zielonych kup ze sluzemi nadpobuldiwosci zwiazanej z tymi aktywnymi jelitami.
Trzymajcie się:)
My jestesmy w szpitalu. Wczoraj ok 22 Borysek dostal goraczki 38,6 st. W sumie nie wysoka ale postanowilam jechac do lekarza. I powiem Wam ze jakbym miala blisko naszą pediatrę to bym ją zaj.... Kur...jacy Ci lekarze-niektórzy-są tępi!!! Jak sie czegos nie potrafi to niech sie nie biorą za to-zwłaszcza za leczenie maluszków:( Smutno mi troszk,ę, ale ciesze sie ze wkoncu wylecza synka z tych bólów brzuszka,zielonych kup ze sluzemi nadpobuldiwosci zwiazanej z tymi aktywnymi jelitami.
Trzymajcie się:)
Mimii,
jak ja sie z toba zgadzam, niejednego szarlatana posłałabym za kratki, razem z tymi wszytkimi z patologii ciazy z ordynatorem na czele, najlepiej to wszystkich ich pozwac by sie przydalo ale szkoda mi na to energii.
Mimii, a co jest Boryskowi? Moze to smiesznie zabrzmi ale ja tez sie cieszyam jak Majce znajdywali choroby, dolegliwosci, bo bylam juz bezsilna a tak wiadomo bylo ze mozna jej (i jak) pomoc.
U nas 3 dzien ziemniaka z dynia, i kroi sie znow alergia, plamki popoludniu wyszly, brzuch boli, kupa stoi, mloda nie chce jesc. Masakra, do 6 m-ca moze na mm pociagnac ale reszte? nawet nie chce myslec jak jej anemia sie rozwija, mloda zaczela duzo rosnac na dlugosc, a skad ona czerpie to ja pojecia nie mam. We wtorek idziemy do pediatry, moze cos poradzi.
Mimii trzymamay kciuki za Boryska Urwiska:P
jak ja sie z toba zgadzam, niejednego szarlatana posłałabym za kratki, razem z tymi wszytkimi z patologii ciazy z ordynatorem na czele, najlepiej to wszystkich ich pozwac by sie przydalo ale szkoda mi na to energii.
Mimii, a co jest Boryskowi? Moze to smiesznie zabrzmi ale ja tez sie cieszyam jak Majce znajdywali choroby, dolegliwosci, bo bylam juz bezsilna a tak wiadomo bylo ze mozna jej (i jak) pomoc.
U nas 3 dzien ziemniaka z dynia, i kroi sie znow alergia, plamki popoludniu wyszly, brzuch boli, kupa stoi, mloda nie chce jesc. Masakra, do 6 m-ca moze na mm pociagnac ale reszte? nawet nie chce myslec jak jej anemia sie rozwija, mloda zaczela duzo rosnac na dlugosc, a skad ona czerpie to ja pojecia nie mam. We wtorek idziemy do pediatry, moze cos poradzi.
Mimii trzymamay kciuki za Boryska Urwiska:P
MamoMarty,
w watku Hity I KITY, zaciekawilas mnie suszarka do butelek, weszlam w net zobaczyma, nawet nie wiedzialam ze takie cos istnieje:P my, tak jak chyba ty uzywamy bytelek MAM, jak wykorzystujesz suszarke? my myjemy pod biezaca woda, potem sterylizuje, i przyznam ze wszystkie te czesci (ktore fajnie ze sie odkreca i mozna latwo wyczyscic) ktorych jest duzo dosuchosci doprowadzam recznikiem papierowym, troche to upierdliwe. a jaki jest twoj sposob na te butle?
w watku Hity I KITY, zaciekawilas mnie suszarka do butelek, weszlam w net zobaczyma, nawet nie wiedzialam ze takie cos istnieje:P my, tak jak chyba ty uzywamy bytelek MAM, jak wykorzystujesz suszarke? my myjemy pod biezaca woda, potem sterylizuje, i przyznam ze wszystkie te czesci (ktore fajnie ze sie odkreca i mozna latwo wyczyscic) ktorych jest duzo dosuchosci doprowadzam recznikiem papierowym, troche to upierdliwe. a jaki jest twoj sposob na te butle?
wiecie co... ja tez jestem wściekła na lekarkę...
Pisałam już wcześńiej, że moja mała miała olbrzymie problemy z pleśniawkami w całej jamie ustnej. Dostała na to nystatyne, ale miała po niej okropne biegunki, a w międzyczasie mój lekarz poszedł na urlop.Lekarka z dyżuru przypisała jej jakieś inne lekarstwo Flumycon - małej i mi również, bo ja od małej tez dostałąm nalotu na gardle (chyba od oblizywania łyżeczki po kropelkach żeby mi się do stołu nie przykleiła ;/ ) i to 2 wielkie butle syropu po 150 ml.
Dziś odebrałam je z apteki, bo oczywiście trzeba było zamawiać, a w ulotce informacje: wolno podawać dopiero po ukończeniu 1 roku i nie należy stosować u matek karmiących piersią... I bądz tu mądry! mam jej i sobie podawać czy nie? Tym bardziej że nie podała mi sposobu dawkowania...
Już pomijam że wcześńiej inna lekarka na dyżurze zapisała mi na to gardło jakiś lek wziewny za 50 zł, który w ogóle nie działał, bo to nie nalot od bakterii tylko od grzyba...
No szlag trafia... Walczymy z tym świństwem juz grubo ponad miesiąc i bezskutecznie, a lekarze wymyślają coraz to droższe leki których to nie powinno się wcale stosować... Ręce opadają
Pisałam już wcześńiej, że moja mała miała olbrzymie problemy z pleśniawkami w całej jamie ustnej. Dostała na to nystatyne, ale miała po niej okropne biegunki, a w międzyczasie mój lekarz poszedł na urlop.Lekarka z dyżuru przypisała jej jakieś inne lekarstwo Flumycon - małej i mi również, bo ja od małej tez dostałąm nalotu na gardle (chyba od oblizywania łyżeczki po kropelkach żeby mi się do stołu nie przykleiła ;/ ) i to 2 wielkie butle syropu po 150 ml.
Dziś odebrałam je z apteki, bo oczywiście trzeba było zamawiać, a w ulotce informacje: wolno podawać dopiero po ukończeniu 1 roku i nie należy stosować u matek karmiących piersią... I bądz tu mądry! mam jej i sobie podawać czy nie? Tym bardziej że nie podała mi sposobu dawkowania...
Już pomijam że wcześńiej inna lekarka na dyżurze zapisała mi na to gardło jakiś lek wziewny za 50 zł, który w ogóle nie działał, bo to nie nalot od bakterii tylko od grzyba...
No szlag trafia... Walczymy z tym świństwem juz grubo ponad miesiąc i bezskutecznie, a lekarze wymyślają coraz to droższe leki których to nie powinno się wcale stosować... Ręce opadają
mimii nie przejeżdżaj tylko trąb :P
ja wam powiem dziewczyny ze tych lekarzy(znachorów i szarlatanów) powinni wysłać do diabla...
jedni mówią to drudzy mówią siamto a trzeci zaprzeczy wszystkiemu i bądź tu mądry...
my z Zuzia borykamy sie z zatwardzeniem ale wiem ze to od ząbków ogólnie piszczy dobrze ze w nocy chociaż ładnie śpi.
strasznie przestała lubić sie ubierać no żeby zmienić jej pieluchę czy ubrac jej body to rykkk, za to znalazłam sposób na jej uspokojenie jak juz jest naprawdę źle biorę podkład do przewijania rozbieram ja na golasa i kładę na podkład, a wtedy sie wydurnia i gada jak najęta
ja wam powiem dziewczyny ze tych lekarzy(znachorów i szarlatanów) powinni wysłać do diabla...
jedni mówią to drudzy mówią siamto a trzeci zaprzeczy wszystkiemu i bądź tu mądry...
my z Zuzia borykamy sie z zatwardzeniem ale wiem ze to od ząbków ogólnie piszczy dobrze ze w nocy chociaż ładnie śpi.
strasznie przestała lubić sie ubierać no żeby zmienić jej pieluchę czy ubrac jej body to rykkk, za to znalazłam sposób na jej uspokojenie jak juz jest naprawdę źle biorę podkład do przewijania rozbieram ja na golasa i kładę na podkład, a wtedy sie wydurnia i gada jak najęta
Mamomarty mowilam o brzuszku ze boli,o zielonych kupah ze sluzem, niespokojnosci dziecka to mowily wina ukl. pokarm bo sie dobrze niewykrztałcil... a to wina bakterii w moczu, pojawila sie goraczka i dreszcze. Podaja antybiotyk przez min 10dni...zobaczymy czy tylko 10. A ten pediatra jakbym nie chciala posiewu moczu to by dawno zaszczepil aBoryska i tyle....naprawde szok.... ile to trzeba gadac do tych lekarzy, prosic o badania i leki...masakra.
W szpitalu powiedzieli,ze maly jest za maly by byly 2 zakazenia ukl. moczowego w tak krotkim czasie.
W szpitalu lek powiedzial ze nie musze dawac wit D bo jest ona w mleczku.
Jagoda oki bede trabić :) Tylko nie wiem kiedy bede jezdzic autem bo poki co kiblujemy w szpitalu.
Dzieki za wsparcie :*
Pozdrawiamy z zaspy :)
W szpitalu powiedzieli,ze maly jest za maly by byly 2 zakazenia ukl. moczowego w tak krotkim czasie.
W szpitalu lek powiedzial ze nie musze dawac wit D bo jest ona w mleczku.
Jagoda oki bede trabić :) Tylko nie wiem kiedy bede jezdzic autem bo poki co kiblujemy w szpitalu.
Dzieki za wsparcie :*
Pozdrawiamy z zaspy :)
Majowa moim sposobem sa 4 sztuki butelek na jedną pannicę :)
Ja po prostu myję i wkładam na suszarkę. Butelki wiadomo gdzie, dna butelek między butelki, górę i uszczelki jedno nad drugim a smoczki na samych góach :)
Ach, i już nie sterylizuję od tygodnia. Ułatwia życie. Szczególnie przy takich ilościach sprzętu :p
Ja po prostu myję i wkładam na suszarkę. Butelki wiadomo gdzie, dna butelek między butelki, górę i uszczelki jedno nad drugim a smoczki na samych góach :)
Ach, i już nie sterylizuję od tygodnia. Ułatwia życie. Szczególnie przy takich ilościach sprzętu :p
Ja byłam w piątek u dr. Bałandy na oddziale na Polankach na konsultacji Maryśki wyników.
Dodam ze w ubiegłym tygodniu byłam z nimi na szczepieniu i nie było nasze pediatry. Lekarz który ją zastępował obejrzał ją i powiedzial że podwyższyłby dawke wit. D bo potylica, bo ciemiączko itd...
Wiecie co mam w wypisie po badaniach na Polankach? Ze ma nadmiar i bezwzględny zakaz przyjmowania wit. D na 6 miesiecy. A ponowne włączenie tylko po powtórnych badaniach.
Nadmiar grozi kamicą niestety...
Czasami lekarze na przychodniach są z przypadku chyba...
Dodam ze w ubiegłym tygodniu byłam z nimi na szczepieniu i nie było nasze pediatry. Lekarz który ją zastępował obejrzał ją i powiedzial że podwyższyłby dawke wit. D bo potylica, bo ciemiączko itd...
Wiecie co mam w wypisie po badaniach na Polankach? Ze ma nadmiar i bezwzględny zakaz przyjmowania wit. D na 6 miesiecy. A ponowne włączenie tylko po powtórnych badaniach.
Nadmiar grozi kamicą niestety...
Czasami lekarze na przychodniach są z przypadku chyba...
Mimii trzymamy za was kciuki żebyście szybko wyszli do domku!!!
Jak my byłyśmy w szpitalu z bakterią to też nam mówili na początku że 10 dni minimum będziemy ale antybiotyk bardzo szybko zadziałał i już w 5 dobie nie było po nim śladu więc mała dostała jeszcze antybiotyk przez 3 kolejne dni i w 8 dobie puścili nas do domku - i tego też wam życzymy!!! Trzymajcie się!!!
MamoMarty karykatura Twoje córci świetna :)
My w końcu kupiliśmy małej całe ubranko na chrzest, bo to w końcu już za tydzień :) No brakuje nam skarpetek białych ale to już najmniejszy problem :) Chciałam na początku kupić taką typową sukienkę do chrzu ale stwierdziliśmy że tak a zwykła prosta biała będzie bardziej praktycznia i tak kupiłam wszystko w Akpolu: białą sukieneczkę z różowym wykończeniem, opaskę na główkę, buciki, body na ramiączkach - nigdzie nie mogłam takich dostać i rajstopki, a w H&M kupiłam biały sweterek. Jestem mega zadowolona bo już się zaczęłam bać że nie zdążę wszystkiego kupić :)
Jak my byłyśmy w szpitalu z bakterią to też nam mówili na początku że 10 dni minimum będziemy ale antybiotyk bardzo szybko zadziałał i już w 5 dobie nie było po nim śladu więc mała dostała jeszcze antybiotyk przez 3 kolejne dni i w 8 dobie puścili nas do domku - i tego też wam życzymy!!! Trzymajcie się!!!
MamoMarty karykatura Twoje córci świetna :)
My w końcu kupiliśmy małej całe ubranko na chrzest, bo to w końcu już za tydzień :) No brakuje nam skarpetek białych ale to już najmniejszy problem :) Chciałam na początku kupić taką typową sukienkę do chrzu ale stwierdziliśmy że tak a zwykła prosta biała będzie bardziej praktycznia i tak kupiłam wszystko w Akpolu: białą sukieneczkę z różowym wykończeniem, opaskę na główkę, buciki, body na ramiączkach - nigdzie nie mogłam takich dostać i rajstopki, a w H&M kupiłam biały sweterek. Jestem mega zadowolona bo już się zaczęłam bać że nie zdążę wszystkiego kupić :)
Słonko,
a gdzie kuopiłas body na ramiaczkach? szukam takich i nigdzie nie moglam trafić.
MamoMarty, u nas z ta witamina D bylo podnie, krzyczeli zeby dawac, bo potylica miekka, dawalismy Vigantol, mimo ze w Nutramigenie ejste wit D a mloda zjada raczej cale porcje, ze lato, nikt nie chcial sluchac po dwoch tyg zrobikismy badania i okazalo sie ze ma przedawkowana D, juz po 2 tyg, nurolog kazala odstawic, druga neurolog - dr Reif kazala dawac, ze niby wczesniaki nie przyswajaja wit D tak jak inne dzieci, w srode idziemy do pediatry, ciekawe co ta powie. Na razie sami z siebie nie dajemy, je mleko, na sloncu bezposredio nie przebywa ale zawsze jak ide z wozkiem to chwilel na sloncu jestem jak skrecam lub co. Pewnie nas ochrzani i tyle.
Niestety dzis doszly kolejne plamki a nozkach, takie krwiste jak przy marchewce, dynia z ziemniakami chyba na stale wylatuje z jadlospisu, no czekamy na ta wizyste u pediatry, czkemay.
a gdzie kuopiłas body na ramiaczkach? szukam takich i nigdzie nie moglam trafić.
MamoMarty, u nas z ta witamina D bylo podnie, krzyczeli zeby dawac, bo potylica miekka, dawalismy Vigantol, mimo ze w Nutramigenie ejste wit D a mloda zjada raczej cale porcje, ze lato, nikt nie chcial sluchac po dwoch tyg zrobikismy badania i okazalo sie ze ma przedawkowana D, juz po 2 tyg, nurolog kazala odstawic, druga neurolog - dr Reif kazala dawac, ze niby wczesniaki nie przyswajaja wit D tak jak inne dzieci, w srode idziemy do pediatry, ciekawe co ta powie. Na razie sami z siebie nie dajemy, je mleko, na sloncu bezposredio nie przebywa ale zawsze jak ide z wozkiem to chwilel na sloncu jestem jak skrecam lub co. Pewnie nas ochrzani i tyle.
Niestety dzis doszly kolejne plamki a nozkach, takie krwiste jak przy marchewce, dynia z ziemniakami chyba na stale wylatuje z jadlospisu, no czekamy na ta wizyste u pediatry, czkemay.
MamoMarty,
my jedziemy na 7 butlach, 5 na mlleko plus dwie a wode i herbatke, z racji tego ze niemal codziennie gdzies latamy (lekarze, rehabilitacje, czy dlugie spacery na bulwarze) i minimum jeden posilek wychodzi na miescie, mamy zapas, zeby o czyszczenie sie nie martwic. Czyscimy zatem raz, wieczorem, sterylizuje caly czas, ale to chyba raczej z przyzwyczajenia, no ale na razie puki starczy sil, choc przy tych ilosciach wieczek, gumek nakretek fiola czasem dostaje, a mam tylko jedno dziecko:P
MamoMarty, zalozylam watek o butelkach MAM, poszla nam w jednej uszczelka, bradzo sie wygiela i wydaje sie ze puszcza wode, ze nie dosciska do konca, bo z butelki leci ciurkiem wszystko, jedna dziewczyna pisala ze gdzies widziala luzem do kupienia, ale nie moze sobie przypomniec gdzie, moze ty gdzies natrafilas?
Pozdrawiam, juz dzis po wyparzaniu:):)
my jedziemy na 7 butlach, 5 na mlleko plus dwie a wode i herbatke, z racji tego ze niemal codziennie gdzies latamy (lekarze, rehabilitacje, czy dlugie spacery na bulwarze) i minimum jeden posilek wychodzi na miescie, mamy zapas, zeby o czyszczenie sie nie martwic. Czyscimy zatem raz, wieczorem, sterylizuje caly czas, ale to chyba raczej z przyzwyczajenia, no ale na razie puki starczy sil, choc przy tych ilosciach wieczek, gumek nakretek fiola czasem dostaje, a mam tylko jedno dziecko:P
MamoMarty, zalozylam watek o butelkach MAM, poszla nam w jednej uszczelka, bradzo sie wygiela i wydaje sie ze puszcza wode, ze nie dosciska do konca, bo z butelki leci ciurkiem wszystko, jedna dziewczyna pisala ze gdzies widziala luzem do kupienia, ale nie moze sobie przypomniec gdzie, moze ty gdzies natrafilas?
Pozdrawiam, juz dzis po wyparzaniu:):)
Dziewczyny moze Wy bedziecie wiedzialy co dolega mojemu dziecku.
Przy karmieniu jak sie zakrztusi mleczkiem albo szybko pije to slysze jak mu burczy w zoladku, tak mysle, ze powietrze sie dostaje i wtedy zonk Adas zaczyna tak mocno plakac, widac, ze cos mu dolega.
Nie ma znaczenia czy karmie z butli (swoim mleczkiem) czy z piersi. Tylko tak sie nie dzieje jak karmie sztucznym, ale moze to tylko przypadek bo placze i wygina sie tak od niedawna. Wczesniej nie zaobserwowalam aby tak mocno plakal choc tez slyszalam jak jezdzi mu w brzuszku.
Strasznie mi go szkoda, ale nie wiem co zrobic aby zapobiec. JUz nawet go nie klade do karmienia tylko na siedzaco jemy- tak mniej sie zachlystuje.
Przy karmieniu jak sie zakrztusi mleczkiem albo szybko pije to slysze jak mu burczy w zoladku, tak mysle, ze powietrze sie dostaje i wtedy zonk Adas zaczyna tak mocno plakac, widac, ze cos mu dolega.
Nie ma znaczenia czy karmie z butli (swoim mleczkiem) czy z piersi. Tylko tak sie nie dzieje jak karmie sztucznym, ale moze to tylko przypadek bo placze i wygina sie tak od niedawna. Wczesniej nie zaobserwowalam aby tak mocno plakal choc tez slyszalam jak jezdzi mu w brzuszku.
Strasznie mi go szkoda, ale nie wiem co zrobic aby zapobiec. JUz nawet go nie klade do karmienia tylko na siedzaco jemy- tak mniej sie zachlystuje.
Iza jak adas ciągnie to pracuja mu jelita są wtedy bardziej aktywne i może to burczenie rto ruchy jelit?? Bo nic innego nie przychodzi mi do głowy. A moze inna butlą spróbuj armic, może smoczek za duza ma dziurke i wraz z mlekiem wpada powietrze??
Mam nadzieje,że niedługo skonczy si eu Was ten problem :))Trzymajcie się ciepluśko :)
Slonko a jaki antybiotyk podawali Twojej dzidzi?? Moj ma chyba Zinnat. Nie spiesze sie do domu,chce by go wyleczyli raz a dobrze!!!bysmy nie musieli tu juz wracac....
Mam nadzieje,że niedługo skonczy si eu Was ten problem :))Trzymajcie się ciepluśko :)
Slonko a jaki antybiotyk podawali Twojej dzidzi?? Moj ma chyba Zinnat. Nie spiesze sie do domu,chce by go wyleczyli raz a dobrze!!!bysmy nie musieli tu juz wracac....
Izaqueen,
objawy podobne jak przy reflukcsie żoladkowow-jelitowym, Majka to ma, nam starczylo zagescic pokarm i do tego bierze Bioprazol na zobojetnienie kwasow zoladkowych, a tak strasznie plakal, a jak jadla to jakby do studni pustej ktos wlewal taki odglos byl, meczyla sie tak 1,5 m-ca, ateraz jedzenie to czysta przyjemnosc, wyginala sie wtedy strasznie, ryczala ale bylo widac ze jesc chce bo ciagnela a za chwile sie wyginala i wyla. Stosujemy do tego klin w w ozku i do spania. Ale objawy sa podben bardzo, koleznaka miala pratycznie identycznie, a okazalo sie ze to to zapalenie gardla, pokonali w 5 dni (wczesniej dziecko widzialo 3 lekarzy i nikt nie wiedzial co jest). Nasza mala tez 2 lakarzy wczesniej widzialo a dopiero trezeci wpadla ze to moze byc refluks (zrobilismy usg brzuszka ze wskazaniem na refluks). Ja bym poszla do lekarza, jak splawi to do innnego, to nie jest normalne, i jak ktorys z lekarzy powie ci ze masz takie dziecko (nam tak wlasnie powiedziano) to nie sluchaj idz do innego.
objawy podobne jak przy reflukcsie żoladkowow-jelitowym, Majka to ma, nam starczylo zagescic pokarm i do tego bierze Bioprazol na zobojetnienie kwasow zoladkowych, a tak strasznie plakal, a jak jadla to jakby do studni pustej ktos wlewal taki odglos byl, meczyla sie tak 1,5 m-ca, ateraz jedzenie to czysta przyjemnosc, wyginala sie wtedy strasznie, ryczala ale bylo widac ze jesc chce bo ciagnela a za chwile sie wyginala i wyla. Stosujemy do tego klin w w ozku i do spania. Ale objawy sa podben bardzo, koleznaka miala pratycznie identycznie, a okazalo sie ze to to zapalenie gardla, pokonali w 5 dni (wczesniej dziecko widzialo 3 lekarzy i nikt nie wiedzial co jest). Nasza mala tez 2 lakarzy wczesniej widzialo a dopiero trezeci wpadla ze to moze byc refluks (zrobilismy usg brzuszka ze wskazaniem na refluks). Ja bym poszla do lekarza, jak splawi to do innnego, to nie jest normalne, i jak ktorys z lekarzy powie ci ze masz takie dziecko (nam tak wlasnie powiedziano) to nie sluchaj idz do innego.
MajowaMaju te body na ramiączkach kupiłąm w Akpolu - takie zwykłe białe wyglądają jak koszulka tylko że to body.
Mimii moja Maja też dostawała Zinnat dożylnie i po wyjściu do czasu badania CUM też go jej dawaliśmy tylko że strzykawką minimalną dawkę.
Majka też miała to badanie CUM na zaspie więc moge Ci opisać jak to u nas wyglądało: przyjęli nas na tzw. pobyt dzienny, Maja została zbadana przez lekarza, potem założyli jej cewnik (ja ją musiałam trzymać a zakładali jej 3 razy bo się zawijał, ale Panie bardzo miłe i sympatyczne próbowały ją rozbawić - trochę płakała ale krótko), potem z tym cewnikiem zanieśliśmy małą na rtg, tam po położeniu rączki unieruchomiły Panie woreczkmi a ja trzymałam jej nóżki (nie karmię piersią więc mogłam to być ja), wykonano jej 1 zdjęcie potem Pani wyjęła cewnik i drugie zdjęcie i koniec - Panie też bardzo sympatyczne - na rtg mała w ogólnie nie płakała. I do domu.
W piątek mąż odebrał wyniki naszego CUM i wygląda na to że będziemy musieli powtórzyć badanie :( Opis nie jest jednoznaczny ponieważ jelita były w części zapełnione a pęcherz nie był pełen ale nie ma jednoznacznych cech refluksu. Idziemy w tym tyg do naszego pedatry z tym wynikiem i zobaczymy co dalej.
Mimii moja Maja też dostawała Zinnat dożylnie i po wyjściu do czasu badania CUM też go jej dawaliśmy tylko że strzykawką minimalną dawkę.
Majka też miała to badanie CUM na zaspie więc moge Ci opisać jak to u nas wyglądało: przyjęli nas na tzw. pobyt dzienny, Maja została zbadana przez lekarza, potem założyli jej cewnik (ja ją musiałam trzymać a zakładali jej 3 razy bo się zawijał, ale Panie bardzo miłe i sympatyczne próbowały ją rozbawić - trochę płakała ale krótko), potem z tym cewnikiem zanieśliśmy małą na rtg, tam po położeniu rączki unieruchomiły Panie woreczkmi a ja trzymałam jej nóżki (nie karmię piersią więc mogłam to być ja), wykonano jej 1 zdjęcie potem Pani wyjęła cewnik i drugie zdjęcie i koniec - Panie też bardzo sympatyczne - na rtg mała w ogólnie nie płakała. I do domu.
W piątek mąż odebrał wyniki naszego CUM i wygląda na to że będziemy musieli powtórzyć badanie :( Opis nie jest jednoznaczny ponieważ jelita były w części zapełnione a pęcherz nie był pełen ale nie ma jednoznacznych cech refluksu. Idziemy w tym tyg do naszego pedatry z tym wynikiem i zobaczymy co dalej.
Mimii wydaje mi się że to czy da się wleczyć refluks zależy też od tego jaki to jest refluks - moja Maja miała badania w kierunku refluksu pęcherzowo - moczowego, a np. kuzynka ma refluks jelitowo - żołądkowy czy jakoś tak - nie pamiętam i ona go ma do teraz a jest już dorosłą kobietą.
Na badanie czekaliśmy czyba nie całe 2 tygodnie, bo takie maluszki jak nasze wciskają na wczesne w miarę terminy bo one nie moga tyle czekać.
Och też mam nadzieję że nie będziemy jednak musiały tego powtarzać. Takie małe te nasze skarby a ciągle jakieś choroby, lekarstwa, szpitale :(
Na badanie czekaliśmy czyba nie całe 2 tygodnie, bo takie maluszki jak nasze wciskają na wczesne w miarę terminy bo one nie moga tyle czekać.
Och też mam nadzieję że nie będziemy jednak musiały tego powtarzać. Takie małe te nasze skarby a ciągle jakieś choroby, lekarstwa, szpitale :(
Mam nadzieje, ze Wasze Maluszki szybko wyzdrowieja. Ja mam to szczescie,ze moja Mala jest zdrowa (odpukac:) tylko mamy mala asymetrie ale cwiczymy i jest duzo lepiej. Za tydzien kolejne szczepienie. Tylko ten moj Szkrab taki chudziutki mi sie wydaje, wazy gdzies 5200-5400gr ale jest dosc dluga bo ma 62cm :)
Jednak zdrowie jest najwazniejsze i tego zycze waszym maluszkom.
Jednak zdrowie jest najwazniejsze i tego zycze waszym maluszkom.
mimii przy zakażeniu układu moczowego robia cum na refluks pęcherzowo-moczowodowy. Zuzia ma refluks pęcherzowo-moczowodowy 2 stopnia i musi przyjmować furagin codziennie na noc 2mg/1kg przez 1,5 roku do następnego barania cum i co 5 miesięcy usg nerek
u takich maluszków z niskim stopniem (jest ich 5 z czego piaty jest najpoważniejszy) czesto sie jeszcze samo wykształca
Mimii nie martw sie to nie jest takie straszne na jakie wygląda....
u takich maluszków z niskim stopniem (jest ich 5 z czego piaty jest najpoważniejszy) czesto sie jeszcze samo wykształca
Mimii nie martw sie to nie jest takie straszne na jakie wygląda....
no my juz przywykłam do tego... na poczadku tez byłam przerażona no i te kolejki do nefrologa ja rejestrowałam nas w lipcu i mamy na 20 października ale poszlam prywatnie na konsultacje żeby wdrożyć leczenie i naprawdę lekarz mnie uspokoił
a furagin nam robia w aptece wiesz trudno odmierzyć z tabletki 2mg/1kg no my teraz mamy 13mg
a furagin nam robia w aptece wiesz trudno odmierzyć z tabletki 2mg/1kg no my teraz mamy 13mg
witam po dlugim czasie,
nasz maluszek tez ma refluks zoladkowy ktory stwierzdili u niego juz w 2 tygodniu w szpitalu. my zageszczamy tez mleka i raz jest gorzej raz lepiej czasem mam wrazenie zalezy od jego humoru :) ale woda czy herbatka to dla maleego to masakra, wszytsko wypluwa, ogolnie przestalam mu juz dawac wode bo normalnie wszytsko wymiotuje.za tydzien mam termin dio pediatry to zobaczymy co na to powie, ze cala herbate i wode calkiem wypluwa :/ogolnie polozna mowila ze dopoki je dobrze mleko to nie potrzeba dawac herbatki...zobaczymy....
acha co do tych przelewow w zoladku to tez tak mamy :) takze moze przy refluksie to normalne :)
pozdrawiiamy
nasz maluszek tez ma refluks zoladkowy ktory stwierzdili u niego juz w 2 tygodniu w szpitalu. my zageszczamy tez mleka i raz jest gorzej raz lepiej czasem mam wrazenie zalezy od jego humoru :) ale woda czy herbatka to dla maleego to masakra, wszytsko wypluwa, ogolnie przestalam mu juz dawac wode bo normalnie wszytsko wymiotuje.za tydzien mam termin dio pediatry to zobaczymy co na to powie, ze cala herbate i wode calkiem wypluwa :/ogolnie polozna mowila ze dopoki je dobrze mleko to nie potrzeba dawac herbatki...zobaczymy....
acha co do tych przelewow w zoladku to tez tak mamy :) takze moze przy refluksie to normalne :)
pozdrawiiamy
czesc dziewczyny, nie bylo nas tu dosyc dlugo bo wyjezdzalismy wakacyjnie nad jeziorko.
dzisiaj Filipek mial drugie szczepienie i jak zwykle krzyk na calego
jesli chodzi o powrot do pracy to ja do polowy stycznia mam wolne bo wykorzystam zalegly urlop a pozniej to chcialabym jeszcze troche posiedziec z malym ale tez nie wiem czy sytuacja nam na to pozwoli
dzisiaj Filipek mial drugie szczepienie i jak zwykle krzyk na calego
jesli chodzi o powrot do pracy to ja do polowy stycznia mam wolne bo wykorzystam zalegly urlop a pozniej to chcialabym jeszcze troche posiedziec z malym ale tez nie wiem czy sytuacja nam na to pozwoli
Zgłasza się kolejna chętna do odstrzelenia pediatry. Myślałam, że znaleźliśmy dobrego lekarza, a dzisiaj czar prysł. Mam ich głęboko w d i biorę sprawy w swoje ręce. Kuba ma już 4 m 1 tyg i nadal męczy się z brzuchem. Błagałam o pomoc to mówili, że to kolka, a teraz mi powiedziała, że brzuch go boli, bo go przekarmiam. Biedaczek nigdy nie jadł tyle, ile powinien na swój wiek i zawsze zostawało w butelce. Jeśli zjadał więcej to tylko z powodu bólu brzuszka. Nigdy nie było odwrotnie.
Możecie dać mi namiar na usg pod kątem refluksu? Chciałabym zrobić prywatnie.
Może to to, bo nigdy nie mogłam go położyć po odbiciu. Musiałam odczekać minimum 30 minut i i tak ulewał jeszcze po godzinie. A teraz jak siedzi i uwielbia szaleć to dopiero jest kłopot, bo ulewa przy każdym pochyleniu się. Nawet po 4 godzinach od karmienia nie może poćwiczyć podnoszenia główki na brzuszku, bo wymiotuje. Już nie mówiąc, że każda gimnastyka kończy się bólem brzuszka :/ A jest już na Nutramigenie 2 czyli powinno lepiej się trzymać.
Możecie dać mi namiar na usg pod kątem refluksu? Chciałabym zrobić prywatnie.
Może to to, bo nigdy nie mogłam go położyć po odbiciu. Musiałam odczekać minimum 30 minut i i tak ulewał jeszcze po godzinie. A teraz jak siedzi i uwielbia szaleć to dopiero jest kłopot, bo ulewa przy każdym pochyleniu się. Nawet po 4 godzinach od karmienia nie może poćwiczyć podnoszenia główki na brzuszku, bo wymiotuje. Już nie mówiąc, że każda gimnastyka kończy się bólem brzuszka :/ A jest już na Nutramigenie 2 czyli powinno lepiej się trzymać.
neissi ja nei wiem , nie znam zadnego gastrologa. Moze poprostu idz z nim do szpitala ze miał gorączkę, ze zbiłaś i powymyslaj troszkę objawów to wezmą Cię na obserwcaję. Zrobią mu wtedy wszystkie badania. Ja wymyslac nie musiałam, ale siedzac tu w szpitalu Borys ma wszelkie możliwe badania robione. I co się okazło...że może jesc normalne mleko,ze zadnej nietolerancji laktozy nie ma-jak to twierdzila moja pani r;> Bo zeby to stwierdzic robi sie badanie kału;> a ona poprostu z nieba to stwierdziła. Normalnie masakra, tyle kasy na to mleko juz poszlo a moglo byc normalne mleczko i normalne leczenie gdyby od razu dala skierowanie na badania.
Przykro mi że Twoj maluszek się tak męczy. Zapytakj moze na ogolnym forum o tego gastrologa, moze doswiadczone mamuski cos Ci podpowiedza.
Powodzenie :)
Przykro mi że Twoj maluszek się tak męczy. Zapytakj moze na ogolnym forum o tego gastrologa, moze doswiadczone mamuski cos Ci podpowiedza.
Powodzenie :)
Neissi,
nie muisz isc od razu do gastrologa, wsytarczy isc do dobrego lekarza majacego doswiadczenie w usg brzuszka ze wskazaniem na refluks jelitowo-zoladkowy. My bylismy i od razu sprawa byla jasna, lekarz pokazal doslownie jak mlodej wszytko tanczylo od brzuszka do gardla wedrowalo. zageszczamy mleko, sotaje leki na zobojetnienie kwasow zoladkowych, jesli to pomaga to zaden gaastrolog nie jest potrzebny, gdyby lekarz z usg zalecil bo cos tam, badz standardowe leczenie nie daje rezultatw wtedy uderzasz do gastrologa, wiem ze dosc trudno sie dostac a najlepsi pracuja w wojewodzkim.
Nie pamietam skad jestes, my robilismy usg w Gdyni przy dworcu w Centrum Diagnostyki u dr Batko, z AMG. Jesli chcialabys w Gdyni, daj znac dam ci namiary, pamietam ze przyjmowal w pt, nawet jak dzwownilam w sr/czw, plakalam ze wczesniak, ze nie je, ze nie spi i zawsze mnie wcisneli. Pamietaj tylko ze jak raz pojdziesz do lekarza na usg, najlepiej chodzic na kontrolne tez do tego samego lekarza i mniej wiecej o tej samej porze, wtedy najbardziej wiarygodne wyniki sa. Acha, koszt usg 100zł.
nie muisz isc od razu do gastrologa, wsytarczy isc do dobrego lekarza majacego doswiadczenie w usg brzuszka ze wskazaniem na refluks jelitowo-zoladkowy. My bylismy i od razu sprawa byla jasna, lekarz pokazal doslownie jak mlodej wszytko tanczylo od brzuszka do gardla wedrowalo. zageszczamy mleko, sotaje leki na zobojetnienie kwasow zoladkowych, jesli to pomaga to zaden gaastrolog nie jest potrzebny, gdyby lekarz z usg zalecil bo cos tam, badz standardowe leczenie nie daje rezultatw wtedy uderzasz do gastrologa, wiem ze dosc trudno sie dostac a najlepsi pracuja w wojewodzkim.
Nie pamietam skad jestes, my robilismy usg w Gdyni przy dworcu w Centrum Diagnostyki u dr Batko, z AMG. Jesli chcialabys w Gdyni, daj znac dam ci namiary, pamietam ze przyjmowal w pt, nawet jak dzwownilam w sr/czw, plakalam ze wczesniak, ze nie je, ze nie spi i zawsze mnie wcisneli. Pamietaj tylko ze jak raz pojdziesz do lekarza na usg, najlepiej chodzic na kontrolne tez do tego samego lekarza i mniej wiecej o tej samej porze, wtedy najbardziej wiarygodne wyniki sa. Acha, koszt usg 100zł.
MajowaMaju daj mi proszę numer do tego usg to się umówię. Dzwoniłam do dobrego pediatry z Gdańska żeby się umówić i od razu zapytał o usg brzuszka. Zrobię więc i pojadę do niego z wynikiem. Wiem, że nadzieja matką głupich, ale mam ogromną nadzieję, że tym razem trafimy na kogoś mądrego.
A mnie czeka maraton u dentysty. Strasznie popsuły mi się zęby :( Mąż wróci tylko na dwa tygodnie, a tu tyle rzeczy do załatwienia będzie.
A mnie czeka maraton u dentysty. Strasznie popsuły mi się zęby :( Mąż wróci tylko na dwa tygodnie, a tu tyle rzeczy do załatwienia będzie.
Jeżeli chodzi o dobrego pediatrę to podobno dr Bałanda jest bardzo dobra. Pracuje ona w szpitalu na Polankach i przyjmuje w prywatnej przychodni w Pruszczu lub przyjeżdża na prywatne domowe wizyty. Poleciła mi ją moja powiedzmy znajoma - u jej kilkunastodniowego synka na domowej wizycie wykryła że coś jest nie tak z brzuszkiem i kazała zrobić pilnie usg - okazło się że mały nie ma jednej nerki a w szpitalu po urodzeniu nikt tego nie wykrył. Sama nie miałam jeszcze okazji być u tej Pani doktor, ale spotkałam się z nią będąc na Polankach - bardzo sympatyczna i konkretna.
Ja butelki myję w gorącej wodzie a wyparzam tylko raz na tydzień-półtorej.
Ja butelki myję w gorącej wodzie a wyparzam tylko raz na tydzień-półtorej.
Neissi,
tel: 600 298 249
pytaj o doktora Batko, mam nadzieje ze nie ma teraz urlopu.
O dr Marek tez slyszalam dobre opinie, ale z tego co pamietam jest ojciec i syn, ale o obu slyszalam dobre opinie.
To usg jest naprzeciw dworca gl w Gdyni, naprzeciw postoju taksowek, duze oszklone okna z napisami wiec bez problemu powinnas zlalezc.
Powodzenia.
tel: 600 298 249
pytaj o doktora Batko, mam nadzieje ze nie ma teraz urlopu.
O dr Marek tez slyszalam dobre opinie, ale z tego co pamietam jest ojciec i syn, ale o obu slyszalam dobre opinie.
To usg jest naprzeciw dworca gl w Gdyni, naprzeciw postoju taksowek, duze oszklone okna z napisami wiec bez problemu powinnas zlalezc.
Powodzenia.
Moje zeby tez chyba wymagaja renowacji:)
Ostatnio bylam u dentysty na poczatku stycznia a potem zaraz zgarneli mnie do szpitala bo Majka chcia się kluc w styczniu.
Narazie walcze o to zeby wlosy mi do konca nie wylecialy, ale mysle ze zeby tez nie sa w najlepszym stanie, jak czasem zjem cos slodkiego to czuje lekkie pobolewnie. Kurcze tyle na Majke i walke z jej wczesniactwem idzie kasy ze nawet nie chce myslec o wizytach u dentysty.
Ostatnio bylam u dentysty na poczatku stycznia a potem zaraz zgarneli mnie do szpitala bo Majka chcia się kluc w styczniu.
Narazie walcze o to zeby wlosy mi do konca nie wylecialy, ale mysle ze zeby tez nie sa w najlepszym stanie, jak czasem zjem cos slodkiego to czuje lekkie pobolewnie. Kurcze tyle na Majke i walke z jej wczesniactwem idzie kasy ze nawet nie chce myslec o wizytach u dentysty.
Byla u dermatologa, dostalam jakies cudo do wmasowywania w skore glowy, takie na recepte robione, jak to powiedzial dermatolog , ze ta receptura pamieta nasze babcie, biore kompleks witamin Vitapil, uzywam szamponu Dermena co drugi dzien a co drugi dzien uzywam szamponu jaki polecila mi Pani trycholog (trycholog zajmuje sie badanbiem wlosa) bylam na takiem badaniu taka specjalna kamera i tam bylo wyraznie widac ze praktycznie nie ma nowych cebulek, bo to ze wypadaja to pol biedy bo gdy sa nowe cebulki to wszytko bedzie w porzadku, umnie niestety ich bardzo, bardzo malo. Tak wiem jaki jest stan faktyczny wlosow. Stosowala takze 10 dniowa kurace szokowa od trychologa a teraz takie cos wcieram przez 3 m-ce w skore glowy.
Bylam u trychologa u moich rodzicow ok 20-go lipca a teraz znalazlam tutaj w Gdyni kogos takiego i bede wybierac sie na wizyte jak minie ok 2 m-cy zeby zobaczyc czy nowe cebulki sie pokazaly. Strasznie wlosy mi sie przezedzily szczegolnie na czubku glowy i grzywce, ktora musilam przestac nosic, zawsze mialam piekna gesta grzywke ateraz przeswitywalo mi przez nia czolo:( Mam nadzieje ze sie jakos uda.
Bylam u trychologa u moich rodzicow ok 20-go lipca a teraz znalazlam tutaj w Gdyni kogos takiego i bede wybierac sie na wizyte jak minie ok 2 m-cy zeby zobaczyc czy nowe cebulki sie pokazaly. Strasznie wlosy mi sie przezedzily szczegolnie na czubku glowy i grzywce, ktora musilam przestac nosic, zawsze mialam piekna gesta grzywke ateraz przeswitywalo mi przez nia czolo:( Mam nadzieje ze sie jakos uda.
Majowa strasznie mnie zainteresowałaś! ja też mam olbrzymie kłopoty z włosami.... Pierwsze słysze o takiej specjalizacji, ale mam zamiar dowiedzieć się więcej. Jeślibyś słyszała (Ty albo inna forumka) o takim specjaliście w Gdańsku to koniecznie daj znać. Z pewnoscią się skonsultuję.
Co do zębów, to tez już kilka stówek w nie wrzuciłam po ciąży: jeden ubytek pod starą plombą i jeden kanał :/
czasami się zastanawiam, czy natura jednak nie wie lepiej co robi - w sensie te wszystkei dolegliwości przez produkcję mleka, a przecież na początku tak zaciekle walczyłam, żeby karmić piersią... Czasem człowiek sam sobie pod górkę robi... a wszystko dla dzieciaczków
Co do zębów, to tez już kilka stówek w nie wrzuciłam po ciąży: jeden ubytek pod starą plombą i jeden kanał :/
czasami się zastanawiam, czy natura jednak nie wie lepiej co robi - w sensie te wszystkei dolegliwości przez produkcję mleka, a przecież na początku tak zaciekle walczyłam, żeby karmić piersią... Czasem człowiek sam sobie pod górkę robi... a wszystko dla dzieciaczków
Hej Mamuski..
Normalnie jak Was podczytuje to az smutno sie robi na serduszku ze dzieciaczki maja takie problemy ...
Moj Aniolek jest coraz to bardziej kochansze dziecko :)
Sypia rewelacyjnie (odpukac ):) od 21do 6-7 potem do 9 kolo 5 tylko sie domaga smoczka idalej zasypia .
Tak tez sie zastanawiam czy moje dzieciatko mialo skaze bialkowa ...
taka jak od 2 miesiaca miala pelno krostkow i wszedzie szorstka skore tak teraz ma pare krostkow jeszcze na brzuszku ... a tak zero objawow skazy i dodam ze pije normalne mleczko bebilon zwykly nie zadne tam dla alergikow . :) Moze pomylka pediatrow jak myslicie .
W wrzesniu zaczynamy wprowadzac nowe produkty az sie boje ze tego wszystkiego nie ogarne ... Mala jest marudna przy butelce mleczka (przez zabki ) a co dopiero jedzenie z lyzeczki ...
Ale damy rade :)
pozdrawiamy :))
Normalnie jak Was podczytuje to az smutno sie robi na serduszku ze dzieciaczki maja takie problemy ...
Moj Aniolek jest coraz to bardziej kochansze dziecko :)
Sypia rewelacyjnie (odpukac ):) od 21do 6-7 potem do 9 kolo 5 tylko sie domaga smoczka idalej zasypia .
Tak tez sie zastanawiam czy moje dzieciatko mialo skaze bialkowa ...
taka jak od 2 miesiaca miala pelno krostkow i wszedzie szorstka skore tak teraz ma pare krostkow jeszcze na brzuszku ... a tak zero objawow skazy i dodam ze pije normalne mleczko bebilon zwykly nie zadne tam dla alergikow . :) Moze pomylka pediatrow jak myslicie .
W wrzesniu zaczynamy wprowadzac nowe produkty az sie boje ze tego wszystkiego nie ogarne ... Mala jest marudna przy butelce mleczka (przez zabki ) a co dopiero jedzenie z lyzeczki ...
Ale damy rade :)
pozdrawiamy :))
Jakie kleiki czy kaszki podajecie maluchom i w jakich ilościach?
Majak od prawie 2 tygodni codziennie dostaje gotowaną marchewkę albo marchewkę z ziemniakiem - rozrzedzam jej to mleczkiem albo wodą z cieniutkiego rosołku. Na początku zawsze sie wygłupia i nie chce połykać tylko się śmieje ale później je już ładnie tylko że po kilku łyżeczkach zaczyna jej się nudzić i muszę ją czymś zabawić żeby jadła. Na razie zjada ok 2-3 pełnych łyżeczek takiej papki.
Mi też włosy zaczęły lecieć i to strasznie. Przed ciążą miałam takie problemy, w czasie ciąży przestały mi wypadać i tak było też po ciąży. Dopiero od 2 tygosni lecą znów i to jeszcze bardziej niż przed ciążą :(
Majak od prawie 2 tygodni codziennie dostaje gotowaną marchewkę albo marchewkę z ziemniakiem - rozrzedzam jej to mleczkiem albo wodą z cieniutkiego rosołku. Na początku zawsze sie wygłupia i nie chce połykać tylko się śmieje ale później je już ładnie tylko że po kilku łyżeczkach zaczyna jej się nudzić i muszę ją czymś zabawić żeby jadła. Na razie zjada ok 2-3 pełnych łyżeczek takiej papki.
Mi też włosy zaczęły lecieć i to strasznie. Przed ciążą miałam takie problemy, w czasie ciąży przestały mi wypadać i tak było też po ciąży. Dopiero od 2 tygosni lecą znów i to jeszcze bardziej niż przed ciążą :(
kiedys znalazlam przepis na PLUKANKE DO SILNIE OSLABIONYCH WLOSOW. spisalam ja sobie na czarna godzine ;/
oto ona :
sklad:
-3 czesci ziela tymianku
-3 cz. ziela pokrzywy
-2 cz. startego korzenia łopianu
-2 cz. lisci nasturcji
-1 cz. liscia bylicy bozego drzewka
nalezy przygotowac mocny napar, ktory dodany do cieplej wody stworzy plukanke.
75ml mocnego naparu z bylicy bozego drzewka zmieszac z 75 ml wodki i przechowywac w butelce.
wcierac po uprzednim rozcienczeniu ciepla woda ( 1 lyzka toniku w 1 lyzce wody).
domyslam sie,ze te cuda musza byc dostepne w zielarskim sklepie, a jak nie, to pewnie trzeba wyruszyc w poszukiwaniu gdzies do Chin albo gdzie indziej ;)
oto ona :
sklad:
-3 czesci ziela tymianku
-3 cz. ziela pokrzywy
-2 cz. startego korzenia łopianu
-2 cz. lisci nasturcji
-1 cz. liscia bylicy bozego drzewka
nalezy przygotowac mocny napar, ktory dodany do cieplej wody stworzy plukanke.
75ml mocnego naparu z bylicy bozego drzewka zmieszac z 75 ml wodki i przechowywac w butelce.
wcierac po uprzednim rozcienczeniu ciepla woda ( 1 lyzka toniku w 1 lyzce wody).
domyslam sie,ze te cuda musza byc dostepne w zielarskim sklepie, a jak nie, to pewnie trzeba wyruszyc w poszukiwaniu gdzies do Chin albo gdzie indziej ;)
Zagęszczacie mleko Sinlakiem? Jeśli tak, to w jakich proporcjach? Idzie Wam to przez smoczek 2 firmy MAM?
Mimii numer do tego dr Krzysztofa Marka 600 336 920. Przyjmuje w okolicach AMG. Wiem, że za wizytę domową bierze 100, a ile za normalną nie wiem. Jednak z tego, co mówi, to wygląda, że zna się na rzeczy. Mam zrobić USG zanim przyjdziemy, ale zwykłe i to tylko dla formalności, bo mówił, że refluks ma 95% dzieci do 6 miesiąca i mogłoby być tak, że wyszedłby w badaniu, a mogłoby być też tak, że by nie wyszedł, a i tak występuje, tylko akurat nie został uchwycony. Powiedział, że USG nie jest dobrym badaniem pod kątem refluksu, ale robi się je, bo innego dla takich maluszków nie ma. Ogólnie mówił dość mądrze.
A już się bałam jak to będzie, bo facet od USG powiedział, że dziecko ma być do badania wygłodniałe. Już widziałam jak wszyscy uciekają z przychodni ;)
Mimii numer do tego dr Krzysztofa Marka 600 336 920. Przyjmuje w okolicach AMG. Wiem, że za wizytę domową bierze 100, a ile za normalną nie wiem. Jednak z tego, co mówi, to wygląda, że zna się na rzeczy. Mam zrobić USG zanim przyjdziemy, ale zwykłe i to tylko dla formalności, bo mówił, że refluks ma 95% dzieci do 6 miesiąca i mogłoby być tak, że wyszedłby w badaniu, a mogłoby być też tak, że by nie wyszedł, a i tak występuje, tylko akurat nie został uchwycony. Powiedział, że USG nie jest dobrym badaniem pod kątem refluksu, ale robi się je, bo innego dla takich maluszków nie ma. Ogólnie mówił dość mądrze.
A już się bałam jak to będzie, bo facet od USG powiedział, że dziecko ma być do badania wygłodniałe. Już widziałam jak wszyscy uciekają z przychodni ;)
Dziewczyny mam pytanie z serii- intymne:)
Szczególnie do tych po cc....
Czy podczas współżycia macie jakieś pobolewania w pochwie? Ja mam i nie wiem...moze to jakas blokada...bo bylam na bad ginekologicznym i dr mowil ze jest ok. Mineły juz prawie 3 miesiące a tu boli, przeciez dziecię nic tam nie naruszyło;>
Szczególnie do tych po cc....
Czy podczas współżycia macie jakieś pobolewania w pochwie? Ja mam i nie wiem...moze to jakas blokada...bo bylam na bad ginekologicznym i dr mowil ze jest ok. Mineły juz prawie 3 miesiące a tu boli, przeciez dziecię nic tam nie naruszyło;>
No to miałam piękną noc :/ Zagęściłam mu mleczko na początek jedną miarką, a ten już od 1 się kręcił i pojękiwał, a od 4 jazda bez trzymanki. Nic nie było w stanie go uspokoić. A to wszystko przez kupkę, która nie chciała wyjść. Chodzę już na rzęsach :( Dlaczego nie może być tak pięknie jak wczoraj codziennie? :( Pojechaliśmy do galerii, pospał sobie, potem posiedział i pogryzł gryzaczka oglądając sklepy, znów pospał, pobawiliśmy się... ech :(
Mamo Marty a ty kaszke Sinlac podajesz z mlekiem modyfikowanym ??
na opakowaniu pisze by robic z woda kaszke ...
Jesli chodzi o spawy intymne to mnie to juz wogle ze tak powiem nie kreci a sprawia bol :( a co gorsze na zmiane pogody boli mnie rana po szwie :(
U nas coraz wiekszy horror z zabkami :( mala coraz bardziej marudna jest na rekach sie tylko uspokaja ... moja mama mowi ze mala jest juz zepsuta i rozpieszczona :( a tak chcialam uniknac rozpieszczania :(
na opakowaniu pisze by robic z woda kaszke ...
Jesli chodzi o spawy intymne to mnie to juz wogle ze tak powiem nie kreci a sprawia bol :( a co gorsze na zmiane pogody boli mnie rana po szwie :(
U nas coraz wiekszy horror z zabkami :( mala coraz bardziej marudna jest na rekach sie tylko uspokaja ... moja mama mowi ze mala jest juz zepsuta i rozpieszczona :( a tak chcialam uniknac rozpieszczania :(
Aha no to sie troszk euspokoilam, bo gin mowil ze ok a tu taki ból. U mnie tez pod koneic fajnie:) no nic trza poprostu to moze przepchac ;)
A my dzois sie chustowalismy. SWuper sprawa!!!! Maly chyba polubił :) Pocwiczymy jeszcze w szpitalu i jak calkiem polubi to zakupie-bo ta jest sasiadki z sali :) Polecam dla dzieci niewózkowych znacyz takich co spacerki wygladaja tak jak u mnie zncazy Bporys na reku a mamusia 1 reka pcha wózeczek :]
A my dzois sie chustowalismy. SWuper sprawa!!!! Maly chyba polubił :) Pocwiczymy jeszcze w szpitalu i jak calkiem polubi to zakupie-bo ta jest sasiadki z sali :) Polecam dla dzieci niewózkowych znacyz takich co spacerki wygladaja tak jak u mnie zncazy Bporys na reku a mamusia 1 reka pcha wózeczek :]
Hej mamuski :)
Pozdrawiam Was goraco, dawno nie pisalam. Widze, ze problemy nas wciaz nie omijaja.
My z Adaskiem jeszcze troszke walczymy z brzuszkiem, ale jest lepiej- tak samo z siebie, albo dlatego, ze czesciej jada z butli co jest lepsze dla jego brzuszka.
Ja sie tez moge wypowiedziec w kwestii pytania o sprawy intymne, tylko ja rodzilam sn. Ogolnie nie jest zle, probowalismy w 6 tygodniu i bylo srednio, w 8 tygodniu juz duuuzo lepiej a w 10 tygodniu po porodzie juz nic mi nie przeszkadzalo.
Zęby chyba juz tez ida, Adas od 2 dni rzuca sie na gryzaczek jak lew, palce moje to juz poobgryzane a scisk szczeki ma taki, ze straaaasznie boli.
Jutro jedziemy do Trojmiasta pokupowac mlodemu ciuszki na jesien, wiecie czy w Tesco jest juz jesienna kolekcja cherokee??? Chcialam cos przylookac na allegro ale chwilowo nic ciekawego nie ma.
Ja ide na wychowawczy do konca tego nowego roku szkolnego, potem wracam na 2011/2012, ale zaraz chcemy sie starac o rodzenstwo dla mojego szkraba wiec nie wiem czy dotrwam na strazy do konca roku szkolnego-do czerwca.
Ogolnie nie chce mi sie wracac do pracy, moglabym nawet zajsc w ciaze pod koniec wychowawczego, ale...
Zostawiam buziaki i lece sie kapac, czas spac.
Pozdrawiam Was goraco, dawno nie pisalam. Widze, ze problemy nas wciaz nie omijaja.
My z Adaskiem jeszcze troszke walczymy z brzuszkiem, ale jest lepiej- tak samo z siebie, albo dlatego, ze czesciej jada z butli co jest lepsze dla jego brzuszka.
Ja sie tez moge wypowiedziec w kwestii pytania o sprawy intymne, tylko ja rodzilam sn. Ogolnie nie jest zle, probowalismy w 6 tygodniu i bylo srednio, w 8 tygodniu juz duuuzo lepiej a w 10 tygodniu po porodzie juz nic mi nie przeszkadzalo.
Zęby chyba juz tez ida, Adas od 2 dni rzuca sie na gryzaczek jak lew, palce moje to juz poobgryzane a scisk szczeki ma taki, ze straaaasznie boli.
Jutro jedziemy do Trojmiasta pokupowac mlodemu ciuszki na jesien, wiecie czy w Tesco jest juz jesienna kolekcja cherokee??? Chcialam cos przylookac na allegro ale chwilowo nic ciekawego nie ma.
Ja ide na wychowawczy do konca tego nowego roku szkolnego, potem wracam na 2011/2012, ale zaraz chcemy sie starac o rodzenstwo dla mojego szkraba wiec nie wiem czy dotrwam na strazy do konca roku szkolnego-do czerwca.
Ogolnie nie chce mi sie wracac do pracy, moglabym nawet zajsc w ciaze pod koniec wychowawczego, ale...
Zostawiam buziaki i lece sie kapac, czas spac.
Izaqueen wy już w spacerówce jeździcie? :)
Majce też się już po woli zaczyna nudzić w gondoli ale ona mi się jeszcze za malutka wdaje do spacerówki. Chociaz często chodze tak jak Mimii czyli dziecko w jednej ręce a wózek w drugiej, bo inaczej krzyk :)
Jutro mamy chrzciny - już sie nie mogę doczekać :) Ciekawa jestem czy mała prześpi msze czy będziemy musieli ją na zmiane na rękach nosić. Zamierzamy iść przd mszą na spacer żeby Maja zasnęła to może uda jej sie przespać.
Jeżeli chodzi o sprawy intymne to u nas już za pierwszym razem czyli w 6 tyg, było już super i bez bólu i tak e sumie jest do teraz. Czasem zdarzy się że na początku zaboli troszkę ale po chwili jest już ok. A tak bałam się że skoro równy miesiąc nie mogłam siedzieć ani chodzić bo wszystko bolało i to i z tym będzie problem, ale na szczęście tak nie jest. A szew też czasem czuję, ale to bardziej takie ciągnięcie i też na zmianę pogody. Z tym że ja jestem po sn.
Majce też się już po woli zaczyna nudzić w gondoli ale ona mi się jeszcze za malutka wdaje do spacerówki. Chociaz często chodze tak jak Mimii czyli dziecko w jednej ręce a wózek w drugiej, bo inaczej krzyk :)
Jutro mamy chrzciny - już sie nie mogę doczekać :) Ciekawa jestem czy mała prześpi msze czy będziemy musieli ją na zmiane na rękach nosić. Zamierzamy iść przd mszą na spacer żeby Maja zasnęła to może uda jej sie przespać.
Jeżeli chodzi o sprawy intymne to u nas już za pierwszym razem czyli w 6 tyg, było już super i bez bólu i tak e sumie jest do teraz. Czasem zdarzy się że na początku zaboli troszkę ale po chwili jest już ok. A tak bałam się że skoro równy miesiąc nie mogłam siedzieć ani chodzić bo wszystko bolało i to i z tym będzie problem, ale na szczęście tak nie jest. A szew też czasem czuję, ale to bardziej takie ciągnięcie i też na zmianę pogody. Z tym że ja jestem po sn.
I po chrzcinach ... ufff :)
Cieszę się że mamy to za sobą chociaż było dobrze :) Na początku mała trochę marudziła w kościele ale jeszcze przed sakramentem uśpiłam ją na rękach i tak cały chrzest przespała, potem się obudziła ale było już spoko :)
Za to teraz wieczorem był cyrk :( Przez taki "inny" dzień, tyle wrażeń Majka od powrotu do domu ok 16-tej cały czas płakała więc już o 17.30 wykąpałam ją i położyłam spać. Ale tak na prawdę dopiero nie dawno porządnie zasnęła (przynajmniej mam taką nadzieję).
Cieszę się że mamy to za sobą chociaż było dobrze :) Na początku mała trochę marudziła w kościele ale jeszcze przed sakramentem uśpiłam ją na rękach i tak cały chrzest przespała, potem się obudziła ale było już spoko :)
Za to teraz wieczorem był cyrk :( Przez taki "inny" dzień, tyle wrażeń Majka od powrotu do domu ok 16-tej cały czas płakała więc już o 17.30 wykąpałam ją i położyłam spać. Ale tak na prawdę dopiero nie dawno porządnie zasnęła (przynajmniej mam taką nadzieję).
Madzia jestem od nocy - hahahaha- na proteinówce Dukana :)
Nie czuję się głodna, mam tylko problem z woda niegazowaną której nie lubięa której muszę wypić 1,5 l dziennie... :/
Jestem juz po dzisiejszym dniu zadowolona ze spadku aczkolwiek jutro rano się zważę bo ważyłam się w nocy która mam zamiar dzis przespać :p
Co do nawyków, myslę że tzw. 4 faza diety i tej jeden dzień proteinowy zmieni mi nawyki.
chudy twaróch czy jogurt 0% smakuje tak samo jak zwykły :)
No i tylko gdyby nie ta woda i słodzik... Byłabym w 7 niebie :)
No ale coś musze zrobić. Gdybym dziś nie zaczęła to nie wiem czy do slubu dałabym radę zrzucić. A tak dieta kończy się 31 lipca a Slub 13 sierpnia :)
Na zachętę poniżej chlebek który dziś upiekłam ziołowo czosnkowy z odrobiną cebulki :)
Naprawde smaczny :)
A na kolację twarożek z łososiem wedzonym i kawa z mlekiem :)
Nie czuję się głodna, mam tylko problem z woda niegazowaną której nie lubięa której muszę wypić 1,5 l dziennie... :/
Jestem juz po dzisiejszym dniu zadowolona ze spadku aczkolwiek jutro rano się zważę bo ważyłam się w nocy która mam zamiar dzis przespać :p
Co do nawyków, myslę że tzw. 4 faza diety i tej jeden dzień proteinowy zmieni mi nawyki.
chudy twaróch czy jogurt 0% smakuje tak samo jak zwykły :)
No i tylko gdyby nie ta woda i słodzik... Byłabym w 7 niebie :)
No ale coś musze zrobić. Gdybym dziś nie zaczęła to nie wiem czy do slubu dałabym radę zrzucić. A tak dieta kończy się 31 lipca a Slub 13 sierpnia :)
Na zachętę poniżej chlebek który dziś upiekłam ziołowo czosnkowy z odrobiną cebulki :)
Naprawde smaczny :)
A na kolację twarożek z łososiem wedzonym i kawa z mlekiem :)
hej,
my tez juz po chrzcinach. cale szczescie, bo padam na ''buzie''. zrobilismy je w domu i 2,5 dnia spedzilam w kuchni. ale to nic, mamy to juz za soba. jestem ogolnie zadowolona, ze nasza mala byla w kosciolku. nie wiem czemu, ale czuje taki teraz spokuj na duchu.
najgorsze bylo robienie tortu z masa cukrowa. chcialam sprobowac swoich sil. sama mase wyrabialam chyba 2h. porazka. nigdy wiecej sie do tego nie zabiore. jestem pelna podziwu dla dziewczyn, ktore maja na taka zabawe tyle sily.
... a jesli chodzi o to i owo, to tez mi dokucza cos tam i tez nie jest przyjemnie na poczatku ( a tez jestem po sn), wczesniej po cesarce tego klopotu nie bylo ;/
my tez juz po chrzcinach. cale szczescie, bo padam na ''buzie''. zrobilismy je w domu i 2,5 dnia spedzilam w kuchni. ale to nic, mamy to juz za soba. jestem ogolnie zadowolona, ze nasza mala byla w kosciolku. nie wiem czemu, ale czuje taki teraz spokuj na duchu.
najgorsze bylo robienie tortu z masa cukrowa. chcialam sprobowac swoich sil. sama mase wyrabialam chyba 2h. porazka. nigdy wiecej sie do tego nie zabiore. jestem pelna podziwu dla dziewczyn, ktore maja na taka zabawe tyle sily.
... a jesli chodzi o to i owo, to tez mi dokucza cos tam i tez nie jest przyjemnie na poczatku ( a tez jestem po sn), wczesniej po cesarce tego klopotu nie bylo ;/
MamoMaarty masz jakies przepisy,zasady tej diety Dukana??Jaz po powrocie ze szpitala zamiwerzam ja zaczac stosowac. Nie iwem jak wytrwam bo jesli chodzi o diety to nie umiem ich stosowac ;/
My nadal w szpitalu, dzis sie okaze czy jutro wyjdziemy.
dzieki za odp na to intymne pyt. :)
Buziaki dla Was ciotki od Boryska, ktory sobe smacznie drzemie wlasnie- ciekawe jak długo :D :)
My nadal w szpitalu, dzis sie okaze czy jutro wyjdziemy.
dzieki za odp na to intymne pyt. :)
Buziaki dla Was ciotki od Boryska, ktory sobe smacznie drzemie wlasnie- ciekawe jak długo :D :)
Mimii jak widac po suwaczku działa jak cholera ( a minęło tylko 1,5 dnia :) a jeszcze nie byłam załatwić wszystkiego w łazience :p
Mam ksiażke w wersji elektronicznej- wysle Ci na mail.
Jakby co to pytaj. Dieta wydaje się być rozsądna ale niestety dla wytrwałych :p
U mnie motywacją jest fotka którą sobie zrobiłam ku przestrodze no i własny ślub za niecały rok :)
Mam ksiażke w wersji elektronicznej- wysle Ci na mail.
Jakby co to pytaj. Dieta wydaje się być rozsądna ale niestety dla wytrwałych :p
U mnie motywacją jest fotka którą sobie zrobiłam ku przestrodze no i własny ślub za niecały rok :)
Mamo Marty moj mail byl w profilu :P ale Ci podaję: bikins@interia.pl
Ja wzoru niestety nie mam,ale dzis tez o tym myslalam,ze bede niedlugo musiala wyslac.
Dzis sie odlamalam...mały zlapal jakas infekcje w zpitalu ma podwyzszone CRP jk jutro nie bedzie nizsze zostajemy w szpitalu. Załamka normalnie... juz brakuje mi sil...i wytrwałości. Teraz jestem chwilkę w domu ale myślami z moim synkiem w szpitalu, pomimo iz on jest z babcia i tak ciagle mysle czy u niego ok.
Ja wzoru niestety nie mam,ale dzis tez o tym myslalam,ze bede niedlugo musiala wyslac.
Dzis sie odlamalam...mały zlapal jakas infekcje w zpitalu ma podwyzszone CRP jk jutro nie bedzie nizsze zostajemy w szpitalu. Załamka normalnie... juz brakuje mi sil...i wytrwałości. Teraz jestem chwilkę w domu ale myślami z moim synkiem w szpitalu, pomimo iz on jest z babcia i tak ciagle mysle czy u niego ok.
wiem co czujesz Mimii i trzymam kciuki. my kiedys tez bylismy z malym w szpitalu i na samo wyjscie zlapal jakiegos rotawirusa. kupa, wymioty na okraglo. wypuscili nas z tym wirusem do domu i mieszkanko zarzygane mialam ;) ale wszystko jest do przezycia. najwazniejsze jest myslec pozytywnie. mimii, bedzie dobrze
Mimii my tez trzymamy kciukasy !!!!!!!!
Co do książki to na początku jest wprowadzenie.
Ja dodatkowo korzystam ze strony http://www.dieta-dukan.pl
Co do książki to na początku jest wprowadzenie.
Ja dodatkowo korzystam ze strony http://www.dieta-dukan.pl
A macie coś na przytycie? Przez tą anemię, brak czasu i ogólne wyczerpanie jestem już chudsza niż przed ciążą. Obrączka mi spada, a stanik zapinam już najciaśniej :/ Chociaż brzuszek mi jeszcze został, bo nie mieszczę się w dawne spodnie. Ale ja wtedy zamiast brzucha miałam wklęsłe miejsce.
Powiedzcie mi ile piją Wasze 4-miesięczne maluchy. Kubuś pięknie pił wodę jak były upały, a teraz nic w niego wdusić nie mogę :/
Powiedzcie mi ile piją Wasze 4-miesięczne maluchy. Kubuś pięknie pił wodę jak były upały, a teraz nic w niego wdusić nie mogę :/
dziewczyny dziś zobaczyłam u Zuzi 2 zęby :) jeszcze się nie przebiły ale lada dzień bo już dziaselka sa bielutkie
mimii trzymamy za was kciuki wiem co przezywasz....
jak wasze maluchy spia w ciągu dnia? Zuzia nie chce spać prawie wogole śpi na spacerze i 3x po 30min w domu :/
a no i mamy koszmar z ubieraniem ryk i histeria
mimii trzymamy za was kciuki wiem co przezywasz....
jak wasze maluchy spia w ciągu dnia? Zuzia nie chce spać prawie wogole śpi na spacerze i 3x po 30min w domu :/
a no i mamy koszmar z ubieraniem ryk i histeria
Jagoda Maja też śpi ze 3 razy po 5 do 40 minut - nie zależnie od tego czy w domu czy na spacerze. Tyle śpi sama w wózku/łóżeczku. Natomiast jak ją uśpię na rękach i tak z nią usiądę to śpi nawet do 2h. Raczej tak nie robię, ale dziś była tak marudna i płaczliwa że w końcu uśpiłam ją i dałam jej spać na rękach - spała 1,5h.
A co do ubierania to jest dokładnie tak samo :) Krzyk, płacz, jak bym ją ze skóry obdzierała - wszyscy w około słyszą że Maja jest ubierana. Najgorzej krzyczy przy zakładaniu bluzy i czapki :)
emi ja jestem super zadowolona z leżaczka. Maja waży ok 6,5-7 kg i nie ma możliwości żeby się z nim przewróciła, pomimo tego że nawet jak leży w nim to próbuje siadać. Z tym że ja go stawiam tylko i wyłącznie na podłodze. Nie odważyłabym się go gdzie indziej postawić.
Dziewczyny mam pytanie odnośnie pensji na macierzyńskim - może któaś z Was się orientuje: Moja sytuacja wygląda następująco: we wrześniu 2009 roku dostałam awans i podwyżkę, ale po tygodniu musiałam iść na L4 ciążowe i tak już zostałąm na zwolnieniu do końca ciąży. Z tego co się dowiedziałam to L4 jest płacone w 100% ale z średniej rocznej i to by się mniej więcej zgadzało. Ale od połowy maja jestem na macierzyńskim i dalej dostaję tyle samo pensji ( może różni się to kilkoma złotymi), czyli jakieś 200zł mniej niż powinnam dostawać po podwyżce. Czy na macierzyńskim nie powinnam dostawać 100% swojej pensji?
A co do ubierania to jest dokładnie tak samo :) Krzyk, płacz, jak bym ją ze skóry obdzierała - wszyscy w około słyszą że Maja jest ubierana. Najgorzej krzyczy przy zakładaniu bluzy i czapki :)
emi ja jestem super zadowolona z leżaczka. Maja waży ok 6,5-7 kg i nie ma możliwości żeby się z nim przewróciła, pomimo tego że nawet jak leży w nim to próbuje siadać. Z tym że ja go stawiam tylko i wyłącznie na podłodze. Nie odważyłabym się go gdzie indziej postawić.
Dziewczyny mam pytanie odnośnie pensji na macierzyńskim - może któaś z Was się orientuje: Moja sytuacja wygląda następująco: we wrześniu 2009 roku dostałam awans i podwyżkę, ale po tygodniu musiałam iść na L4 ciążowe i tak już zostałąm na zwolnieniu do końca ciąży. Z tego co się dowiedziałam to L4 jest płacone w 100% ale z średniej rocznej i to by się mniej więcej zgadzało. Ale od połowy maja jestem na macierzyńskim i dalej dostaję tyle samo pensji ( może różni się to kilkoma złotymi), czyli jakieś 200zł mniej niż powinnam dostawać po podwyżce. Czy na macierzyńskim nie powinnam dostawać 100% swojej pensji?
Hej Dziołszki:)
Jestesmy w domku :D Padam na twarz...mały neispokojny bo nowe miejsce td ale przyzwyczaimy sie do naszego domku napewno!!! Szpital mamy za sobą i lepej byc w domku:)
Jak nasz tatus pojedzie to zabieram sie do diety ducana:)
U nas żąbków jeszze nie ma, ale wsio jest w buzi i pelno sliny.
Dzis byla promocja w superfarmie Pampersów-za 46,99 z chusteczkami- rozm 3 - 82szt. Zakupiłam:) Padam z sił...
Dobrej nocy :*
Dziękujemy za kciukasy- to pewnie dzięki nim zis wyszlismy ;)
Jestesmy w domku :D Padam na twarz...mały neispokojny bo nowe miejsce td ale przyzwyczaimy sie do naszego domku napewno!!! Szpital mamy za sobą i lepej byc w domku:)
Jak nasz tatus pojedzie to zabieram sie do diety ducana:)
U nas żąbków jeszze nie ma, ale wsio jest w buzi i pelno sliny.
Dzis byla promocja w superfarmie Pampersów-za 46,99 z chusteczkami- rozm 3 - 82szt. Zakupiłam:) Padam z sił...
Dobrej nocy :*
Dziękujemy za kciukasy- to pewnie dzięki nim zis wyszlismy ;)
To lipa z tą średnią :/
Do dziewczyn które dają już maluchom słoiczki i kaszki:
Ile posiłków jedzą dziennie wasze maluchy i w jakich odstępach czasowych? Ile jedzą np. deserku czy zupki bądź kaszki?
Maja od 2 tyg dostaje na obiadek ziemniaka z marchewką. W sobotę dałam jej pierwszy raz deserek jabłuszko i płuła i się krzywiła. Wczoraj dałam jej deserek jabłko z marchewką i zdjadła pół słoiczka i jeszcze chciała ale już jej nie dałam a dziś znów chciałam jej dać taki deserek ale zaczęła nim pluć i się krzywić więc z jedzenia nici. Po południu zrobiłam jej mleczko z kleikiem kukurydzianym i chciałam dac łyżeczką ale znów pluła i nie chciała jeść tego. Zaczeła płakac więc szybko zrobiłam jej butlę mleka. Czy wasze dzieciaczki też tak mają że raz jedzą a raz nie? Chciałam jej w miarę unormować to jedzenie i przed południem dawać deserek a po południu obiadek lub mleczko z kleikiem, ale chyba na razie się nie da bo raz je a raz nie.
Do dziewczyn które dają już maluchom słoiczki i kaszki:
Ile posiłków jedzą dziennie wasze maluchy i w jakich odstępach czasowych? Ile jedzą np. deserku czy zupki bądź kaszki?
Maja od 2 tyg dostaje na obiadek ziemniaka z marchewką. W sobotę dałam jej pierwszy raz deserek jabłuszko i płuła i się krzywiła. Wczoraj dałam jej deserek jabłko z marchewką i zdjadła pół słoiczka i jeszcze chciała ale już jej nie dałam a dziś znów chciałam jej dać taki deserek ale zaczęła nim pluć i się krzywić więc z jedzenia nici. Po południu zrobiłam jej mleczko z kleikiem kukurydzianym i chciałam dac łyżeczką ale znów pluła i nie chciała jeść tego. Zaczeła płakac więc szybko zrobiłam jej butlę mleka. Czy wasze dzieciaczki też tak mają że raz jedzą a raz nie? Chciałam jej w miarę unormować to jedzenie i przed południem dawać deserek a po południu obiadek lub mleczko z kleikiem, ale chyba na razie się nie da bo raz je a raz nie.
Pediatra mowila mi że nie warto śpieszyć się z rozszerzaniem diety u maluszków, a jeżeli są karmione piersią to można dawać inne jedzonko jak mleko nawet dopiero po skończeniu 6miesięcy, więc ja planuje poczekać jeszcze miesiąc aż Nastka skończy chociaż te 5.
A od czego Wy zaczynalyście??
Jabluszko, marchewka, kaszki??
A od czego Wy zaczynalyście??
Jabluszko, marchewka, kaszki??
Słonko ja myślę, że to jedzenie lub niechęć to jest przez ząbkowanie. Zależy jaki dziecko ma dzień.
My dziś byliśmy na pobieraniu krwi. Spociliśmy się oboje jak myszy. Zyłka była bardzo malutka i ledwo z niej ciurkało. Mamy już ujemny wynik kału na krew utajoną i prawidłowy ogólnego. Jedynie można się przyczepić do dużej ilości tłuszczy w kale. Jutro będzie morfologia, retikulocyty, żelazo i ferrytyna. Może też będzie już posiew kału. No ciekawe co tam wyjdzie. Kubuś właśnie zrobił kupkę. Sam śluz :/
Cieszę się, że Mimii z Boryskiem są już w domku. Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej :)
My dziś byliśmy na pobieraniu krwi. Spociliśmy się oboje jak myszy. Zyłka była bardzo malutka i ledwo z niej ciurkało. Mamy już ujemny wynik kału na krew utajoną i prawidłowy ogólnego. Jedynie można się przyczepić do dużej ilości tłuszczy w kale. Jutro będzie morfologia, retikulocyty, żelazo i ferrytyna. Może też będzie już posiew kału. No ciekawe co tam wyjdzie. Kubuś właśnie zrobił kupkę. Sam śluz :/
Cieszę się, że Mimii z Boryskiem są już w domku. Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej :)
Hej:)
Ja sie jeszcze wstrzymam z podawaniem innego jedzonka niz mlesio. Z reszta porozmawiam z pediatra jak bedziemy na szczepieniu 16.09. To bedzie dopiero nasze 1 szczepienie.
Neissi ciekawa jestem czy cos wyjdzie...ten sluz to nas przesladuje choc moj coraz lazdniejsze robi kupy po tym bebilonie pepti. Spróbuj podac probiotyki malemu- to nei zaszkodzi a moze troszke pomoze...moze lakcid albo lacidobaby. Nam tak zalecili...
Ja sie jeszcze wstrzymam z podawaniem innego jedzonka niz mlesio. Z reszta porozmawiam z pediatra jak bedziemy na szczepieniu 16.09. To bedzie dopiero nasze 1 szczepienie.
Neissi ciekawa jestem czy cos wyjdzie...ten sluz to nas przesladuje choc moj coraz lazdniejsze robi kupy po tym bebilonie pepti. Spróbuj podac probiotyki malemu- to nei zaszkodzi a moze troszke pomoze...moze lakcid albo lacidobaby. Nam tak zalecili...
czesc dziewczyny, my z Filipkiem jestesmy u mojej siostry w Szczecinie, mały super zniósł podróż az bylam pod ogromnym wrazeniem.
Jesli chodzi o dodatkowe jedzenie to my tez narazie sie wstrzymujemy i przy piersi tylko zostajemy zostajemy.
Filipek jest szczepiony na pneumokoki, rotawirusy omijamy, natomiast w przyszlym roku bedziemy jeszcze szczepic na meningokoki.
pozdrawiamy was serdecznie
Jesli chodzi o dodatkowe jedzenie to my tez narazie sie wstrzymujemy i przy piersi tylko zostajemy zostajemy.
Filipek jest szczepiony na pneumokoki, rotawirusy omijamy, natomiast w przyszlym roku bedziemy jeszcze szczepic na meningokoki.
pozdrawiamy was serdecznie
MamoMarty czy możesz mi jeszcze raz wysłać tą Dietę na maila slonko6969@wp.pl bo nie dostałam a zastanawiam Czy nie zacząć jej stosować bo chciałabym zgubić z 10kg a widzę że wielu osobom się udaje.
My zastanawiamy się nad pneumokokami bo zalecono nam to szczepienie jak byłyśmy w szpitalu ze względu na ZUM. Z rota rezygnujemy.
My zastanawiamy się nad pneumokokami bo zalecono nam to szczepienie jak byłyśmy w szpitalu ze względu na ZUM. Z rota rezygnujemy.
Mimii on cały czas jest na probiotykach. Wprowadziłam mu już dawno, bo bez tego chyba jelita by mu się wywróciły na lewą stronę. Mamy już wyniki i potwierdza się chyba to, co myślałam. Z anemii już wyszedł. Ma jeszcze małe odchyły od normy, ale hemoglobina jest ok. Fe też w normie, ale za to ferrytyna na dolnej granicy. Ja mam wiecznie niską ferrytynę i przez to jestem blada i mam straszne napadowe bóle brzucha. Pędzi mnie wtedy do toalety, ale nic nie udaje się zrobić, a jak już się uda, to właśnie raz takie, raz siakie i ze śluzem. W nocy też budzę się wtedy z bólem. Zobaczymy, może dostanie żelazo i będzie jak ręką odjął. Mnie pomaga natychmiast jak tylko zacznę kurację.
Posiew na bakterie jest ok, a na grzyby czekamy. Krew utajona ujemna. Przynajmniej wiem czego nie ma :)
Posiew na bakterie jest ok, a na grzyby czekamy. Krew utajona ujemna. Przynajmniej wiem czego nie ma :)
Idzie dziewczyny :)
Ja się jojo nie boję, przeczytałam książkę, wiem na czym polega i skąd taki spadek kilogramów. Po przeczytaniu ułoży Wam się to w logiczną całość :)
Poza tym jakby zlączyć wszystkie fazy to u mnie akurat test Dukana pokazuje że cała dieta będzie trwała do lipca przyszłego roku więc wcale nie mało.
Ale kończę ją przed swoim ślubem i tak jak zapowiedziałam partnerowi sukienkę będę kupowała na 36 góra, 38 dół. Tak jak kiedyś :)
Ja się jojo nie boję, przeczytałam książkę, wiem na czym polega i skąd taki spadek kilogramów. Po przeczytaniu ułoży Wam się to w logiczną całość :)
Poza tym jakby zlączyć wszystkie fazy to u mnie akurat test Dukana pokazuje że cała dieta będzie trwała do lipca przyszłego roku więc wcale nie mało.
Ale kończę ją przed swoim ślubem i tak jak zapowiedziałam partnerowi sukienkę będę kupowała na 36 góra, 38 dół. Tak jak kiedyś :)
jeśli chodzi o menu to posiłkuję się tą stroną
http://dieta-dukan.pl/zasady.html
http://dieta-dukan.pl/zasady.html
MamoMarty bardzo dziękuję!
Nas nie bylo na forum praktycznie przez cały weekend bo w końcu mój mąż był w domu. Cały poprzedni tydzień pracował po 16-20h na dobę więc Majkę widywał tylko śpiącą, ale na szczęście wszystko już wróciło do normy :)
Wczoraj wybraliśmy się na zakupy dla Mai bo już ze wszystkiego wyrosła i w końcu uzupełniłam troszkę jej garderobę :) Szczerze mówiąc kupowanie rzeczy dla niej sprawia mi większą radość niż kupowanie czegoś dla siebie :)
Mam pytanie do dziewczyn które podróżowały już z maluszkami: Jak maluchy zniosły podróż? I w jakich godzinach jechałyście? Oraz ile po drodze miałyście postoi? W sobotę wyjeżdżamy z małą na weekend i mamy do przejechania ok 250 km. Żeby małej nie męczyć stwierdziłam że wyjedziemy jak mała rano obudzi się na mleko czyli między 4.00 a 6.00, zje mleczko i wpakuję ją w fotelik. Mam nadzieję że zaśnie i prześpi przynajmniej część podróży.
Nas nie bylo na forum praktycznie przez cały weekend bo w końcu mój mąż był w domu. Cały poprzedni tydzień pracował po 16-20h na dobę więc Majkę widywał tylko śpiącą, ale na szczęście wszystko już wróciło do normy :)
Wczoraj wybraliśmy się na zakupy dla Mai bo już ze wszystkiego wyrosła i w końcu uzupełniłam troszkę jej garderobę :) Szczerze mówiąc kupowanie rzeczy dla niej sprawia mi większą radość niż kupowanie czegoś dla siebie :)
Mam pytanie do dziewczyn które podróżowały już z maluszkami: Jak maluchy zniosły podróż? I w jakich godzinach jechałyście? Oraz ile po drodze miałyście postoi? W sobotę wyjeżdżamy z małą na weekend i mamy do przejechania ok 250 km. Żeby małej nie męczyć stwierdziłam że wyjedziemy jak mała rano obudzi się na mleko czyli między 4.00 a 6.00, zje mleczko i wpakuję ją w fotelik. Mam nadzieję że zaśnie i prześpi przynajmniej część podróży.
hej dziewczyny,
i my po dluzszym czasie powracamy :)
jestesmy i po chrzcinach i po szczypionkach...
mam pytanko, czy ktores z was chodza juz w spacerowkach bo nasz maluch tylko beczy w wozku, i czasem mam philipa w reklu a druga musze pchac. i jak tam z dokarmianiem ?chcialabym zaczac nie dlugo tylko nie wiem jak to z tym piciem wody czy herbaty bo on non stop pluje a jak wprowadze jedzenie to musi wiecej pic....7
ma ktorys maluszek od was refluks?
pozdrawiamy
i my po dluzszym czasie powracamy :)
jestesmy i po chrzcinach i po szczypionkach...
mam pytanko, czy ktores z was chodza juz w spacerowkach bo nasz maluch tylko beczy w wozku, i czasem mam philipa w reklu a druga musze pchac. i jak tam z dokarmianiem ?chcialabym zaczac nie dlugo tylko nie wiem jak to z tym piciem wody czy herbaty bo on non stop pluje a jak wprowadze jedzenie to musi wiecej pic....7
ma ktorys maluszek od was refluks?
pozdrawiamy



