Widok
Witajcie dziewczyny,
Ale nazbierało mi się zaległości! Czytam Wasze wpisy i zazdroszczę, że już co niektóre z Was znają płeć i że czujecie pierwsze ruchy maleństw. Ja mam termin pod koniec maja więc Wasze rady zawsze mi służą bo przeważnie mam je po Was:) Także mam nadzieje, że juz nie długo będę mogła dołączyć z nowymi informacjami:)
Mam pytanko, bo tak z Waszych wpisów orientuje się, że macie USG robione co miesiąc a ja na ostatniej wizycie usłyszałam od lekarza, że nie ma potzreby aby robić USG bo w 12 tyg było robione i teraz to już kolejne będzie w 20 tyg. Badał tylko tętno maleństwa i powiedział, że to wystarczy. A chodzę prywatnie więc trochę się zdziwiłam. Także przed Swiętami chcę się jeszcze umówić na 3D do dr Olszewskiej- słyszałam , że warto u niej ale nie wiem czy 17 tydz(bo ten się zaczął) to nie za szybko? Podpowiedzcie proszę.
Pozdrawiam i dużo zdrówka!!!
Ale nazbierało mi się zaległości! Czytam Wasze wpisy i zazdroszczę, że już co niektóre z Was znają płeć i że czujecie pierwsze ruchy maleństw. Ja mam termin pod koniec maja więc Wasze rady zawsze mi służą bo przeważnie mam je po Was:) Także mam nadzieje, że juz nie długo będę mogła dołączyć z nowymi informacjami:)
Mam pytanko, bo tak z Waszych wpisów orientuje się, że macie USG robione co miesiąc a ja na ostatniej wizycie usłyszałam od lekarza, że nie ma potzreby aby robić USG bo w 12 tyg było robione i teraz to już kolejne będzie w 20 tyg. Badał tylko tętno maleństwa i powiedział, że to wystarczy. A chodzę prywatnie więc trochę się zdziwiłam. Także przed Swiętami chcę się jeszcze umówić na 3D do dr Olszewskiej- słyszałam , że warto u niej ale nie wiem czy 17 tydz(bo ten się zaczął) to nie za szybko? Podpowiedzcie proszę.
Pozdrawiam i dużo zdrówka!!!
może Agnieszka nie zauważyłaś że w suwaczku jest rok i 3 m-ce :-) po 3 miesiącach to bym się trochę bała,tym bardziej że miałam cesarkę. Marzyła nam się jak najmniejsza różnica wieku,lekarz kazał odczekać rok,więc po roku zaczęliśmy działać i udało się za pierwszym podejściem (chociaż karmiłam jeszcze piersią i nie sądziłam,że tak łatwo nam pójdzie;ze starszakiem starania trwały chyba z 8 m-cy).
ja mam 0,5 kg na plus - takze malutko , przed ciąza byłam normalnej budowy tzn. ani szczupła ani przy sobie
ALe martwiłam sie,ze cos nie tak, ze tak mało przybieram, ale na ostatniej wizycie lekarz mnie uspokoił, dzidzia rozwija sie prawidłowo, rośnie wiec na razie wszystko ok!
a waga..kazdy jest inny i kazdy organizm inaczej sie zachowuje
ALe martwiłam sie,ze cos nie tak, ze tak mało przybieram, ale na ostatniej wizycie lekarz mnie uspokoił, dzidzia rozwija sie prawidłowo, rośnie wiec na razie wszystko ok!
a waga..kazdy jest inny i kazdy organizm inaczej sie zachowuje
A ja nie wiem ile nasze Maleństwo mierzy i waży, bo mój gin zrobił mi USG tylko raz, a tak to jedynie słucha jak bije serduszko :( Przynajmniej wiem, że Kruszynka żyje. Bez tego chyba bym oszalała, bo jakoś wcale nie czuję ruchów. Miałam nadzieję, że będę mogła ją zobaczyć i może dowiedzieć się już jaka będzie płeć, a tu zonk :( Wybieram się więc na połówkowe do InVicty. Nie dostałam na nie żadnego skierowania ani ginekolog nie proponował, że mi je zrobi. Jak zapytałam to powiedział, że jak nie zrobię w InVicta to on mi ewentualnie zrobi USG. Stwierdziłam więc, że kasa kasą, ale to są zbyt ważne badania żeby je zbagatelizować mając nadzieję, że ginekolog się obudzi. Tym bardziej, że ostatnio pomyliło mu się nawet który to tydzień :/
Ja zgagi na szczęście jeszcze nie mam, ale w każdej chwili może nas to dopaść więc piszę co wiem:
- podobno banany powodują zgagę, więc lepiej ich unikać;
- niektórym pomaga jedzenie fistaszków;
- czytałam, że dobrze jest spać na podwyższeniu żeby głowa była wyżej, to podobno niweluje zgagę;
- no i nie jeść przed snem.
iza mam dla Ciebie namiary na tego lekarza. Nie wiedziałam o tym, ale tata koleżanki był leczony w szpitalu na Zaspie. Zgłosił się do przychodni przyszpitalnej do dr Tomasza Mionskowskiego (otolaryngolog), który dał mu skierowanie na oddział otolaryngologiczny i na leczenie za pomocą komory. Nie wiem ile tam leżał, ale go wyleczyli tą komorą i już mu się to nie powtórzyło.
I jak? Przytyłyście cosik? :) Ja nie mam apetytu od jakiegoś czasu i muszę zmuszać się do posiłków, ale gin mówi, że skoro przybywam na wadze to jest ok. Najpierw schudłam 1 kg, a teraz przytyłam 2 kg, czyli w 18tc 3d bilans +1 jak na razie. Ale brzuszek coraz bardziej widoczny :)
Ja zgagi na szczęście jeszcze nie mam, ale w każdej chwili może nas to dopaść więc piszę co wiem:
- podobno banany powodują zgagę, więc lepiej ich unikać;
- niektórym pomaga jedzenie fistaszków;
- czytałam, że dobrze jest spać na podwyższeniu żeby głowa była wyżej, to podobno niweluje zgagę;
- no i nie jeść przed snem.
iza mam dla Ciebie namiary na tego lekarza. Nie wiedziałam o tym, ale tata koleżanki był leczony w szpitalu na Zaspie. Zgłosił się do przychodni przyszpitalnej do dr Tomasza Mionskowskiego (otolaryngolog), który dał mu skierowanie na oddział otolaryngologiczny i na leczenie za pomocą komory. Nie wiem ile tam leżał, ale go wyleczyli tą komorą i już mu się to nie powtórzyło.
I jak? Przytyłyście cosik? :) Ja nie mam apetytu od jakiegoś czasu i muszę zmuszać się do posiłków, ale gin mówi, że skoro przybywam na wadze to jest ok. Najpierw schudłam 1 kg, a teraz przytyłam 2 kg, czyli w 18tc 3d bilans +1 jak na razie. Ale brzuszek coraz bardziej widoczny :)
MajowaMamo dzieki za wyjasnienie, zadzwonie do lekarza i zapytam
jezeli chodzi o długość dzidzi, to Ty chyba pisałaś o długości ciemieniowo-siedzeniowej, mój Synuś dł. ciemieniowo-siedzeniowej ma ponad 13 cm, a 24 to długosć całkowita
lekarz tez mi powieział, ze wszytkie wymiary i waga prawidłowe na tym etapie cąży :))
jezeli chodzi o długość dzidzi, to Ty chyba pisałaś o długości ciemieniowo-siedzeniowej, mój Synuś dł. ciemieniowo-siedzeniowej ma ponad 13 cm, a 24 to długosć całkowita
lekarz tez mi powieział, ze wszytkie wymiary i waga prawidłowe na tym etapie cąży :))
Ola,
no to zuch chłop! Chyba drugi Gortat:) wyrośnie.
nasza majeczka w 19 tyg i 3 dniu miala 16 cm, tak ksiązkowo jak potem zjrzalam do literatury, ja jestem nieduża 164cm, mąż też 173 wiec pewnie żadna modelka nam nie wyrośnie:) nawet pod ziadkach nie ma skąd zaczerpnąć wzrostu:):)
Jeżeli chodzi o usg połówkowe.
ja chodze do dobrego lekarza który ma nowy sprzręt, jednak na połowkowe skierował mnie do innego, powiedział że to zwykłe usg jest za malo dokładne i on na skali nie może powiększać w wsytarczający sposób narządów wewnętrznych, a to głownie na celu ma badanie połówkowe, aby sprawdzic czy z dzidzią w środku u niejw szytko ok. Najlepiej zapytac swojego lekarza czy sprzet jest wystarczający na usg połówkowo, pamietajcie, to jedno z anjważniejszych badań w ciąży, jesli (odpukać) bedzie jakaś wada narządów mozna leczyc to jeszcze w brzuszku, więc naprawdę warto. USG połówkowe trwa ok 15-20, samo badanie, więc umawiając sie na wizyte warto zaznaczyć ten fakt aby nie umowili nastepnej pacjentki po 10 minutach.
no to zuch chłop! Chyba drugi Gortat:) wyrośnie.
nasza majeczka w 19 tyg i 3 dniu miala 16 cm, tak ksiązkowo jak potem zjrzalam do literatury, ja jestem nieduża 164cm, mąż też 173 wiec pewnie żadna modelka nam nie wyrośnie:) nawet pod ziadkach nie ma skąd zaczerpnąć wzrostu:):)
Jeżeli chodzi o usg połówkowe.
ja chodze do dobrego lekarza który ma nowy sprzręt, jednak na połowkowe skierował mnie do innego, powiedział że to zwykłe usg jest za malo dokładne i on na skali nie może powiększać w wsytarczający sposób narządów wewnętrznych, a to głownie na celu ma badanie połówkowe, aby sprawdzic czy z dzidzią w środku u niejw szytko ok. Najlepiej zapytac swojego lekarza czy sprzet jest wystarczający na usg połówkowo, pamietajcie, to jedno z anjważniejszych badań w ciąży, jesli (odpukać) bedzie jakaś wada narządów mozna leczyc to jeszcze w brzuszku, więc naprawdę warto. USG połówkowe trwa ok 15-20, samo badanie, więc umawiając sie na wizyte warto zaznaczyć ten fakt aby nie umowili nastepnej pacjentki po 10 minutach.