Widok

MAMUSIE LIPCOWO-SIERNIOWE 2013 cz.13

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Witam :)

No to teraz ja :)
ROZPAKOWANE
*CZERWIEC*
06.06 (07.07) -kararinah- / CÓRECZKA Martyna 2.820kg i 52cm / Kliniczna/SN
25.06 (04.07) - asski / SYNEK Szymon - 3500 g, 56 cm/ Szpital Redłowo/ SN
25.06 (01.07) - bezglutek / SYNEK Mateusz - 3540 g, 52 cm / Zaspa/ CC
27.06 (10.07) - wiola1 / SYNEK Bartosz - 3330 g, 55 cm/ Zaspa/ CC

*LIPIEC*
01.07. Agata
07.07. -mTusia- / CÓRECZKA Milena - Kliniczna
08.07. pillotka / SYNEK
10.07. agusia-gdansk / SYNEK Milan-Zaspa
10.07. Antoza / CÓRECZKA :) Hania -Wejherowo
10.07. emimar
11.07. izabell_ /SYNEK
12.07. anuusia
13.07. Karolka / SYNEK Markus-Kliniczna
14.07. mentorka / SYNEK Julek - Bydgoszcz
16.07. eni_a / CÓRECZKA
17.07. Dumelek / SYNEK Tymoteusz
19.07. połaniecka/ CÓRECZKA
20.07 panna z mokrą głową / SYNEK
20.07. Ananao / SYNEK Kubuś/ Swissmed Gdańsk
21.07 asienkaj / CÓRECZKA - Zaspa
23.07. Yevele / CÓRECZKA
23.07. Aknah / SYNEK Kacper - Wejherowo
23.07. Kamyczek1234 / CÓRECZKA
24.07. Basieniak / CÓRECZKA Wiktoria - Coombe Women's Hospital Dublin

*SIERPIEŃ*
02.08. marianna / SYNEK
03.08. Aniulek_80
05.08. Gosia / SYNEK Paweł
05.08. Paulina / CÓRKA Liliana
07.08 Betti_174
07.08 Harietta / CÓRCIA Emilka
11.08. Madzik / SYNEK
17.08 Sensimilia / SYNEK
17.08. wisienka84 / SYNEK Piotruś
20.08. Francess / SYNEK
23.08 KasiOB / SYNEK Kazik
24.08. Kasiula1986 / CÓRECZKA Kinga - Szpital Zaspa
25.08 E_w_a/ CÓRECZKA
27.08 pszczoola /CÓRECZKA Monisia
28.08 lucy/Synek Franek-Kliniczna
31.08 Aisak/ raczej CÓRECZKA
Martusia 26-04-2010
Szymek 25-06-2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyczku tak jak dziewczyny piszą weź nospę skoro nie masz już siły. Mnie skurcze męczą codziennie wieczorami,ale są do wytrzymania zresztą ja do terminu mam 8 dni i nie chciałabym powstrzymywać akcji jeśli w ogóle ona może się u mnie sama zacząć;/

Pillotka-mój na czwartkowej wizycie też ważył 3000g więc też nie jest duży,ale jak będę chodzić do 16-stego tak jak doktor powiedział,że ostatecznie wywołujemy to na pewno bedzie miał koło 3500g jak Ksawcio przy porodzie.

Ja rodzę z mężem. Pierwszego rodziłam z mamą i mężem i teraz też bym chciała tak,ale chyba nie da rady bo Ksawek musi mieć opiekę. Mama wtedy mi megaaaaa pomogła sama ma 5 porodów za sobą,a mój mąż kiedy miał trzymać mi tlen spytał "mogę trochę sobie potrzymać?" Takiii twardziel mówię Wam nawet pępowiny nie dał rady przeciąć:D

Panno-jak masaż Ci pomoże to też idę !;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aknahh tak w Wejherowie :) ja właśnie mam takie bóle w samym dole brzucha i krzyżu.... dziś w nocy gryzłam kołdrę żeby nie krzyczeć z bólu :(:( właśnie na leżąco jest najgorzej....kurde głowę bym dała, że to porodowe.....taki ból masakryczny :( tylko, że mi ani leżenie ani nic nie pomaga....najgorsze jest to, że jestem sama w domku i mega mnie to stresuje :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
asski - jak tam, zaczynacie wychodzić na spacery?

mentorka - ale będzie klopsik! będziesz miała sporo ciałka do przytulenia :D jo, i jeszcze wiesz do tego kiedy rodzisz, super..! ..ale co to za wbijanie się bez kolejki? halo, halo, tak nie można :P myślisz, że jak jesteś w ciąży, to masz pierwszeństwo?!? :D

Panno - to jak Ci położna powie jakieś ciekawostki, to się podziel. A ona na porodówce robi? jest szansa, że będziesz z nią rodziła? :)

Kamyczek - jak jesteś już zupełnie bez sił, to bym w takiej sytuacji rzeczywiście wzięła nospę, żeby się przespać.. ogólnie nie jestem za tym, żeby brać cokolwiek i rzeczywiście właśnie na skurcze czekamy, ale ja wiem, jak to jest, jak się rodzi, gdy się nie ma sił. :/

ja dziś byłam na tym ktg i usg. Ktg nie wykazało ani pół skurczyku, hehehe ;/ jeśli chodzi o usg, to Junior waży 3165g czyli drobiazg (25. centyl) z czego wnioskuję, że idzie w ślady starszego brata: nie zamierza szybko wychodzić. także mentorko: nic w przyrodzie nie ginie, Twój Synuś nadrabia za mojego :D
a ginka spóźniła się 35 minut, uwierzycie?!?!?!? nawet przepraszam nie rzuciła.
badania gin nie miałam, następna wizyta +ktg za tydzień. mam przeczucie, że do tego czasu się nie rozwiążę niestety.

..u nas w rodzinie będzie chrzest w ostatni weekend miesiąca. Liczyłam na poród przed terminem i że się uda z takim miesięcznym szkrabem pojechać, ale teraz to już słabo to widzę. W "najgorszym" przypadku będziemy mieć kilkudniowego Maluszka w domu, a skoro On taki drobiazg, to raczej wyjdzie później (zupełnie jak starszy Braciszek), więc z rodzinnego spotkania nici.

Dziewczyny - wszystkie rodzicie rodzinnie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc Dziewczyny
Z tymi skórczami to chyba czas się przyzwyczajać. Kamyczku ja Cie pocieszę, że mam termin taki jak Ty a skurcze wczoraj miałam takie, że myślałam, że rodzę! Byłam akurat z mężem na spacerze i dosłownie co 2-3 minuty tak mnie łapało, że miałam łzy w oczach. To były takie mocne kłucia w dole brzucha aż mnie z nóg ścinało i do tego doszło drętwienie lewej nogi. Wróciłam do domu i się położyłam i po jakimś czasie się uspokoiło... ale chyba coraz bardziej mnie to przeraża.
Kamyczku - a Ty będziesz rodzic w Wejherowie? Jeśli tak to może się spotkamy - jeśli wytrzymamy do terminu :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to tak jak u mnie prawie :) ja 2 tygodnie, powiem ci ze mi potem te skurcze troche przeszly i teraz jest jakby lzej :P nie wiem czy to dobrze hehe a moze sie przyzwyczailam do nich :)
Ja tez bym chciala miec maluszka, bezpiecznego przy mnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dumelek - czekam jak czekam jeszcze 3 tyg do terminu hehe ale fakt....chciałabym już mieć ten stres za sobą i kruszynkę w domku...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nospe mozesz wziac bez problemu, mowila mi ze mozna, tylko ze jakby to troche nie ma sensu, bo czekasz na skurcze a nospa je powstrzymuje.
Wydaje mi sie jednak ze jak raz wezmiesz i ma ci to pomoc sie wyspac, to nawet gdyby mial sie zaczac porod to jedna tabletka czy dwie tego nie powstrzymaja :)
takze Kamyczku, glowa do gory :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
E tam finisz trudny, dopiero, jak maluchy się urodzą zacznie się jazda- kolki, płacze, nieprzespane noce, bolące piersi, zastoje, zapalenia..
Na szczęście kiedyś i to minie :)

Współczuję tych skurczów i bólu, ale właśnie - tak ma być, lepiej w ten sposób niż wywoływanie porodu i strach przed zielonymi wodami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no właśnie bije się z myślami czy nie wziąść nospy żeby choć troszkę się przespać ahhh nie zapytałam wczoraj :(:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyczku ja tez mialam takie skurcze to mi na izbie powiedzieli ze tak ma byc i tego chcemy, wiec bez sensu nawet brac nospe. Teraz tak juz bedzie ze chyba wiecej dolegliwosci niz przyjemnosci :)

mTusia- jak po usg? nie ma cie to moze zaczelas rodzic po kolejnym masazu :)

Ja ostatnio wcale nie mam humoru, ciagle chodze przygnebiona.
Jej - nie wiedzialam ze ten finish bedzie taki trudny!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dokładnie tak jak mówi asienkaj! Już niedługo i wszystkie będziemy szczęśliwymi mamami :)

Ja od dwóch dni też mam oznaki porodu - choć to nie skurcze, a biegunka i wymioty poranne - co niestety daje się we znaki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Trzymaj sie kamyczku. Wszystko będzie dobrze. Ja wiem ze sie meczysz . Kurcze mogli cos na izbie zrobić aby ulżyć. Ale trzymam kciuki ze wszystko juz teraz szybko sie skonczy. I będziesz miala swoje malenstwo przy sobie a to wynagrodzi wszystko. Trzymaj sie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wczoraj jednak pojechałam na IP ale rozwarcie tylko na 1 palec, na ktg skurczy prawie nie było.... a mnie boli jak cholera dziś znów całą noc nie spałam. Łapie mnie co kilka minut w samym dole brzucha i krzyżu ehhh nie wiem co to będzie ale jestem wykończonaaaaa
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja po masażu tajskim jeszcze nie urodziłam. No, ale pprzyjem ie chociaż było :) Dziś się spotykam z położną z super mamy, która odwiedzi mnie po porodzie. Ciekawe jak będzie. To położona z Redłowa więc podpytam jeszcze o poród.
Ja dla odmiany prawie w ogóle nie sikam w nocy, co jest dosyć miłe muszę przyznnać :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej, spałam dobrze, z tym że spać poszliśmy o 22:30 i postanowiłam się wybrać dziś na wycieczkę z mężem po auto do Warszawy - sobie obiecałam, że to ostatnia "wycieczka" przed porodem ... o 4:49 mamy pociąg.

Miłego i przyjemnego dnia dziewczyny !!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie mogę dzisiaj spac. Jakoś pobolewa mnie podbrzusze. Ogólnie średnio się czuje ostatnio a dzisiaj jakoś wyjątkowo źle. Ale na pewno minie. I siku jakoś często mi się chce. Zrobie i za chwile czuje znowu. Juz dzisiaj to naprawdę chcialabym urodzić ale wiem jest kolejka Przede mną ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mentorka-super,ze już wiesz ze za tydzień masz synka przy sobie rzeczywiście kawał chłopa!;)

Pillotka-dzięki wielkie młody już o niebo lepiej po inhalacji. Jeśli chodzi o usg to chodzę prywatnie i mam na każdej wizycie. Pierwsza ciążę też chodziłam na nfz i miałam może trzy razy plus 3d prywatne. Mam nadzieję,ze zrobią Ci to usg bo rzeczywiście długo nie miałas daj znać po.

Bezglutek-dzięki za informacje muszę wyciągnąć rzeczy niepotrzebne z torby . Po jakim czasie wypisują jak jest wszystko ok?

Lipiec lipcem wizyta w czwartek zobaczymy czy coś się zmieniło oby.
Miłego wieczoru Mamuski;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
właśnie się cieszę że znam termin, jednak napięcie będzie :D z jednej strony wolałabym SN ale z drugiej jakby mi kazali rodzić takiego klopsa naturalnie to dopiero miałabym stresa... a jeszcze jakbym go przenosiła to już nie wiem ile by ważył jak teraz ma 4 kg a do terminu 2 tyg :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mentorka - przynajmniej już wiesz, że 9.07 weźmiesz maluszka na ręce. Lepsze to niż oczekiwanie w nieskończoność.
Byłam dziś na masażu tajskim, poprosiłam, żeby mnie pani pouciskała na poród ;) Nie wiem, czy poskutkuje, ale przynajmniej było przyjemnie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mentorka, brawo za wizytę. Ja bym nie chcała cc, ale zazdroszczę Ci że znasz termin a nie czekasz aż bomba wybuchnie ;)

harietta, tak byłam, już pisałam, musiałaś przeoczyć. Ogólnie wszystko ok powinnam jeszcze zbadać grubość rogówki ale nie wiem czy zdążę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

do góry