Widok

MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWE 2013 CZ. 43

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Za długi był już poprzedni wątek, także przy poniedziałku czas na zmiany ;-)

link do poprzedniego wątku http://forum.trojmiasto.pl/?act=show_topic&topic=491725&c=1&k=160#post8696487
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyczku - nie przejmuj sie :) mówią ze np skoki rozwojowe liczy sie od terminu w którym dziecko miało sie urodzić bo rozwojowi musi nadrobić to czego nie rozwinęłi w brzuchu :) na pewno wszystko będzie dobrze a Lilianka jest mądra dziewczynka :)

My w sb na basen :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka
ja nie izoluje małej, jak starsza miała katar to tylko nie pozwalałam jej całować siostry...ja też byłam lekko podziębiona, na szczęście i odpukać mała nic nie złapała:) a jak złapie to wyleczymy i będzie dobrze:)

U nas drugie dziecko jest o wiele spokojniejsze, jestem w stanie z dwójką sama wyjść z domu, pojechać załatwić niektóre rzeczy tylko z małymi, wieczorami mam czas dla siebie i na ćwiczenia, to drugie mi się mniej podoba:)

a fryzjer czeka mnie w niedziele i już nie mogę się doczekać:)

jeśli chodzi o dół to wszystko wraca do normy, w końcu...po pierwszym porodzie miałam takie wrażliwe miejsce w punkcie pęknięcia i ginka przepisała mi maść ovestin - miałam mocno to rozsmarowywać, aż miejsce się rozgrzewało i bół ustąpił, a seks znów był udany i bez bólu - może porozmawiajcie z lekarzem o tym
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny po chrzcinach gości zapraszacie do domu czy do restauracji? Jak ta druga opcja to jakie są ceny w trójmieście, najbardzie gdynia i okolice by mnie interesowała
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej kobietki!

U nas remont trwa nie jest łatwo i na pewno szybko się nie skończy,ale najważniejsze za nami. Na razie mieszkamy bez drzwi i schody mamy betonowe,ale potrzeba na to tyle kasy,że musi troszkę poczekać.

Bezglutek-kuchnia jest! Czekam tylko jeszcze na szkło na ścianę jutro będą montować,a potem muszę dokupić okap,ale to już pierdoły najważniejsze,że już gotować mogę;)) W przyszłym tygodniu już będę miała więcej luzu to się umówimy! Ja byłam ostatnio w komisie i kupiłam kombinezon taki przejściowy za 23zł na teraz ekstra jest ;)

Jeśli chodzi o dzieciaki-starszak był z mamą moją u ciotki i zamknął sobie drzwi na palcu jeszcze je dokładnie docisnął więc palec nie fajnie wyglądał parę dni,ale już jest lepiej oczywiście paznokieć zejdzie na pewno.
Junior- wczoraj byliśmy u lekarza na kontroli no i mamy pleśniawki tak myślałam,że nas nie ominą tym bardziej przy remoncie,ale smarujemy i jutro chyba śladu nie będzie;) i ważymy 6780 także grubasek;) Jeśli chodzi o noce też już odpukać są nie złe bo budzi się po jakiś 5-6godzinach zje i śpi do jakiejś 7 pół godzinki do godzinki aktywność i śpi dalej koło dwóch godzin więc ekstra-właśnie przed chwilką zasnął;)

Jeśli chodzi o samotność nie mam tak źle bo mama obok kupiła dom więc jest pod ręką i rodzieństwo moje też dwie siostry 17 i 19 lat więc zawsze coś tam pomogą jest jeszcze brat ale facet 13lat ma.
Jeżeli mówimy o samotności mężowej to mój też jest wiecznie w pracy a w zeszły weekend jak mógł posiedzieć w domu i porobić coś dokończyć podłogę w pokoju domalować ścianę to sobie pojechał na zakończenie sezonu motocyklowego do Poznania byłam taka wściekła,że brak słów. Szewc bez butów-mąż ma firmę budowlaną a dom stoi w miejscu bo nie ma czasu,albo jak wróci z pracy to jest zmęczony i nie chce mu się już nic. Wiadomo,że łatwo nie ma bo sam fizycznie pracuję w tej firmie bo jest niewielka i woli sam też robić i czasem daje mu spokój,ale też mam dość tego kurzu i brudu więc się często kłócimy niestety. Najbardziej denerwuje mnie brak zrozumienia z jego strony i gadanie " a czym Ty jesteś zmęczona?" Ja mówię,żeby raz został na cały dzień i zrobił wszystko to co ja przy dzieciach łącznie z ugotowaniem obiadu i praniem...ach szkoda gadać faceci i tyle. Przynajmniej się Wam wyżaliłam;)

U nas za 5 dni miną magiczne trzy miesiące-aleeee zleciało!!!

Zdrówka dla dzieciaczków!
Miłego dnia!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny,

Madzik - Współczuję Ci tego ulewania. Też byłam przerażona przy pierwszym dziecku. Moja Oliwka bardzo ulewała, cały czas mokre ciuchy, co chwile do przebrania, masakra. Przeszło jak zaczęliśmy podawać stałe pokarmy i mleko R, zagęszczone kleikiem ryżowym. Ale na to musisz jeszcze poczekać. Najważniejsze żeby synuś przybierał :-). I najlepiej układaj do spania na boczku, żeby się nie zachłysnął.

Co do samotności to na razie mam męża w domu :-/ Wolałabym nie ale niestety zwolnili go z pracy, likwidacja firmy :-( To właśnie nasz problem...

agusia - to super że mamę masz koło siebie. Gdzie dokładnie mieszkasz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bezglutek- Radunica dokładnie więc na "miasto"jadę autem bo kawałeczek jest,ale nie duży więc żaden problem. Wiesz gdzie to jest? Bardzo Ci współczuję utraty pracy przez męża bo jest o nią ciężko. A w jakiej branży pracował?

Temat chrzcin-my będziemy na wiosnę chrzcic na święta prawdopodobnie. Starszego chrzcilismy na Boże Narodzenie,ale w kościele mega zimno więc tym razem nie zrobimy tego. A mamy bardzo dużą rodzinę więc chce to połączyć ze świętami i najlepiej urodzinami starszaka jak będą blisko świat wypadac ostatnio się tak udało;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
agusia my tak samo planujemy chrzciny na wielkanoc. Wcześniej chcieliśmy wrzesień ale tata męża dopiero niedawno po 3 miesiącach wyszedł ze szpitala więc poczekamy aż dojdzie do siebie.

A planujemy robić chrzciny w restauracji, do domu nie będę zapraszać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agusia - chyba to budowlana. Jest specjalistą w dziedzinie szkła i okuć. Pracował w firmie która produkuje wszystko ze szkła: ściany, kabiny prysznicowe, schody, okna.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja dziś też sama od rana do 22, a jutro mąż na rano też do pracy i ehhh. Żałuję na maxa, że nie mieszkam gdzieś bliżej Was bo jak na złość tylko ja jedna z Wejherowa :)

Co do chrzcin ja robiłam w domku ale wcześniej orientowaliśmy się jak to wygląda w knajpach i np. Dzikie Wino w Redzie: zupa + obiad + deser to koszt 45,00 zł więc przyzwoicie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny,
Jako że moja córcia jest z tych starszych tu:) powiem Wam, że rozpoczęcie czwartego miesiąca nie jest wcale takie przereklamowane:))) mam nadzieję że nie będę żałowała tego że się Wam pochwaliłam ale moje dziecko bawiło się na macie całą okrąglutką godzinę! ale żeby nie było tak wesoło całą tą godzinę prasowałam a nawet nie dobrnęłam do połowy:( ogólnie Kornelia jest już taka bardziej hm rozumna? nie wiem jak to określić ale na prawdę się zmieniła po tym 3 miesiącu:)

A o do samotności to ostatnio nawet mówiłam mężowi, że gdybym nie prała jego gaci to bym się jak samotna matka czuła:( nie wiem może mężowie tak już mają że wybywają do pracy bo tak im łatwiej, tam już wiedzą co i jak a w domu przy małych dzieciach co chwilę coś nowego...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jotenka w Twoich spostrzeżeniach cała moja nadzieja :) Bo my dziś mamy pierwszy dzień magicznego czwartego miesiąca :)))) jest już jakaś tam różnica np. Lila zasypia w dzień w łóżeczku, a wcześniej wszystkie jej drzemki odbywały się na mnie i nie było innej opcji, potrafi 10 minut spędzić sama ale to i tak maaało :/ no ale nic czekamy :)

Tak podpatruje co tam u czerwcówek i oglądałam wczoraj filmik na youtube, które jedna mamusia wrzuciła jaj jej córeczka w wieku 4 miesięcy pełza po całym pokoju :) Mega cudne :) ale jakoś nie sądzę aby Lila za miesiąc aż takie cuda robiła :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyczku nie nakręcaj się, u tak małych dzieci postępy są widoczne z dnia na dzień, często jest też tak, że rodzice nie widzą postępów dzieci.
Właśnie jak przeczytałam to co napisałaś przed chwilą to skojarzyłam że Kornelka kilka dni temu sama zasnęła w łóżeczku, w sumie to nie było zamierzone:) położyłam ją na chwilkę żeby skoczyć do łazienki a jak wróciłam to ona już spała, przed tą sytuacją nawet bym nie pomyślała że sama może zasnąć bo zawsze na rękach albo w bujaczku. Tak samo gdybym nie kładła Kornelii na brzuszku to bym nie wiedziała, że już potrafi przekręcić się sama na plecki:) w sumie ona tak się wierci czasami, podejrzewam że gdybym ją położyła na podłodze to może by się troszkę przemieściła ale tu ją ograniczę bo boję się że by twarzą o podłogę mogła uderzyć bo zawsze na czymś miękkim ją kładę, nawet matę na łóżku kładę a ona często główkę kładzie z impetem:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kamyczku, moja też nie cierpi leżeć na brzuszku, zawsze jest ryk ale i tak walczę, chyba mnie nie będzie lubić za to ;)

bezglutek, współczuję i trzymam kciuki za męża za szybkie znalezienie nowej pracy

dziewczyny wasi mężowie to przynajmniej wracają mój czasem jak jedzie w Polskę to go i tydzień nie ma albo i dłużej, ale mi to nie przeszkadza, szkoda mi tylko że nie może z małą czasu spędzać w końcu tak szybko urośnie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamyczku jak bede w Wejherowie to dam znac możemy na spacer pójść ;-) zreszta my się pewnie za jakiś czas tam przeprowadzimy ;-)) przed ciążą z 2 tyg też siedziałam w Wejherowie i mąż się w końcu przekonał, że jest ładnie :)
Moj mąż pracuje na zmiany i też różnie go nie ma, raz w nocy, raz cały dzien, ale jak ma wolne to jest super i pomaga dużo :) także nie narzekam.
A my jutro jedziemy na pierwszy "biwak" z Małym ;-) do schroniska ;-) bedzie ognisko i znajomi z dziecmi! juz się nie moge doczekac :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aknahh, a w którym miejscu będziesz mieszkać? My Os. Fenikowskiego :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aknahh bądź precyzyjna - Twój Mąż biega na zmiany do pracy ;-)

Ale wiem jak się czujecie, mój mąż teraz też więcej w pracy siedzi - wziął dodatkowe zadanie, które wymaga od niego poświęcenia czasu wolnego. Dobrze, że córcia coraz bardziej kumata i to siedzenie z nią staje się czystą frajdą :-) Jakbyście szukały rękawiczek dla maluchów to w końcu pojawiły się w pepco (przynajmniej na Oruni Górnej) za 2,99 i 4,99 :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja widziałam śliczne w C&A za 30 zł ze sznureczkiem, no ale ta cena mnie zabiła 30 zł za coś tak malusieńkiego to chyba przesada :):) więc dzięki za info, skoczę w wekend do pepco :) Ostatnio dostałam od koleżanki dresik dla małej i kupiła go w pepco za 20zł !!! a bardzo ładny. Co prawda jeszcze za duuuży będzie gdzieś na roczek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
za chwilę padnę, Juli ma chyba skok rozwojowy... wyje jakby go zarzynali totalnie bez powodu.... ma zmienioną pieluchę, jest najedzony, brzuch go nie boli. Nie idzie go uspokoić. Masakryczny dzień.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzień masz racje Mentorka taki sobie to fakt :( miałam zaplanowane 1,5 godz bez Małej Mi ale opiekunka mi sie rozchorowala :( do tego noc z większa ilością pobudek niż normalnie :(

Moja Mila przewraca sie z brzuszka na plecy a dzisiaj zaczęła sie turlac z pleców na boki by sięgnąć do zabawek na macie :) potrafi tez rzeczywiście coraz dluzej na niej leżeć lub w leżaczku targajac słonia i pakując go do buzi :) najlepiej całego :) w łóżeczku czasami sama zasnie ale tylko w dzień bo wieczorem musi zasnąć przy mnie :) no i 21 jest godzina zero jak ja próbuje wcześniej położyć spać to nie ma opcji zawsze sie obudzi :) i sie cieszy do mnie jak do niej pójdę :) a wasze tez są takie gaduly ? Moja pokrzykuje jak chce by po nią pójść jak nie reaguje przez dłuższy czas to dopiero zaczyna płakać ale jak ma dobry humor i nic nie chce o gada do zabawek lub do nas :) i śmieje sie :) kochany brzdac :)

Pillotko - pamiętasz jak rozmawialysmy ze po karmieniu ma być aktywność i dopiero sen ? U nas tak jest :) tzn po aktywności musi być cycus ale tylko na przytulaska :)

Dziewczyny chyba taka nasza rola ze to my jesteśmy z maluchami a mężowie w pracy :( byle tylko nie zwariować i mieć czasem tez coś dla siebie :) miłego popołudnia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
30 zł za takie tycie rękawiczki? Szaleństwo!

mTusia - głuży, aż miło tego słuchać, no chyba, że płacze to nie jest już tak miło ;-) dzisiaj zaczęła wchodzić "w dyskusje" ze zwierzakami z maty :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

do góry