Widok

MAMUSIE LIPCOWO-SIERPNIOWO-WRZEŚNIOWE 2010 cz. 30

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
nyzosia urodziła Helkę :)) 4100 g żywej wagi i 52 cm wzrostu :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to się okaże czy skomplikowane :)
ona ma kształt takie buteleczki z długim końcem i są w instrukcji 3 pozycje, w których można ją zaaplikować, z czego tylko 1 można ponoć wykonac samodzielnie, a dwie pozostałe wymagają pomocy drugiej osoby :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tez kupilam eneme, ale trochę mnie przeraża robienie je sobie w domu, bo w szpitalach robią ja po ktg kiedy jest pewnosc, ze zaczyna sie porod, a ja w domu to sobie na oko ja zrobię jak już będzie mi sie wydawało, że rodzę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
te butelki są ogromne a polozna powiedziła mi, że trzeba co najmniej dwie sobie zaaplikować.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W Redłowie panie na IP przed porodem robią lewatywę. Już miałam robiona przed operacją i to nie jest jakaś długa i skomplikowana procerura. A wolę, żeby zrobiła to fachowo pielęgniarka. Ja bym się z soba za bardzo cackała ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czesc dziewczyny...
mam ostatnio malo czasu wiec wpadam tylko na chwilke zobaczyc co u Was nowego...
gratuluje wszystkim nowym mamuskom :) :) :) i trzymam kciuki za czekające :)

moj maluszek ma sie dobrze a ja korzystam z kazdej wolnej chwilki :)
spi srednio 2,5-3,5 godziny i je 90-120ml mleka na raz :)
pozdrawiam goraco, trzymajcie sie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
karolla, masz nowe wyzwania :) Dobrze, że wszystko ok i mały ładnie je :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja miałam lewatywę może z 1/2 tej butelki... I podziałało... :)
Położna mi robiła, tylko że jej odskoczyłam i trochę tego płynu wylało się na podłogę.
Czyli nie trzeba wlewać w siebie dwóch butelek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam eneme do oddania bo nie zuzyłam.Odeszly wody i musialm jechac od razu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam tylko albo i az 1 butelkę :)) bo jakaś specjalnie mała to ona nie jest :)) nie wyobrażam sobie wcisnąc w siebie 2 butelek :)) mysle, że jedna też coś tam podziała...
dla mnie najgorsze jest wybranie tego wlasciwego momentu- o ile u mnie on w ogóle wystąpi...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Powiedzcie dziewczyny, które rodziły ile zużyłyście tych wielkich podpasek bo ja mam na razie jedno opakowanie Baby Mama 10 szt i nie wiem czy jeszcze dokupić.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja zuzylam 2. a co do lewatywy tez swojej nie zuzylam bo jak zaczely sie skurcze to organizm sam sie zaczal oczyszczac i nie byka potrzebna
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe to ja pewnie znou będę jakąs rekordzistką, bo kupiła 6 opakowań tych wieeeeelkich podpasek :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja zużyłam w domu jedno opakowanie, i to w sumie tak na siłę, żeby się nie zmarnowały :) w szpitalu były podkłady bez ograniczeń (dostałam nawet do domu), a w domu wolałam większe podpaski ze skrzydełkami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja zuzylam 2 opakowania swoje, ale na Zaspie były jeszce podkłady szpitalne więc gdyby nie to to potrzebowalabym znacznie więcej.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
spokojnie u nas - nowe mamy zajmują się maluchami, ciśnienie związane z porodem opadło... ;) Mam wrażenie, że mamy, które są już z dzieciaczkami w domu nie mają z nimi żadnych problemów - w przeciwnym wypadku co rusz by o coś dopytywały na forum ;)

Co do podkładów - na razie kupiłam jedną paczkę, zobaczę, jak szybko ją zużyję. Raczej też się nastawiam na normalne, za to bardziej chłonne. Przeraża mnie wielkość jednego opakowania belli mama ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
panna z mokrą głową komu ciśnienie porodowe opadło temu opadło :) ja nadal przebieram nogami, zeby to było juz juz...
niby miałam troszke wyluzować, ale żeby to się tak dało jak się nie da!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja sobie dziś z Zuzą potańcowałam trochę ;) Oczywiście tak delikatnie. Może ją to jakoś wygoni z brzucha :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Modern Lady - ja się staram z całych sił być oazą spokoju i naprawdę jest mi z tym lepiej. Dużo większe ciśnienie miałam z porodem tydzień temu niż dziś :)

Basiula - ja też sobie potańczyłam delikatnie ostatnio i sprawiło mi to wielka frajdę. mam tylko nadzieję, że nikt mnie nie widział. Z boku to musiało wyglądać jak wybuch radości małego słonika ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
O widze ze Wy tez tancujecie:) Ja pod koniec sierpnia ide na wesele, bede wtedy w 38 tygodniu, tez zamierzam sobie potanczyc, a co!:)

Mi sie teraz plan dnia jakos zmienil, bo moje kumpele powyjezdzaly i troche nuda wionie, wiec wstaje rano, jem z mezem sniadanie i wracam do spania do jakiejs 12-13 i potem sie snuje po domu:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Dzieci z AZS porady kosmetyki wsparcie mamuś (7 odpowiedzi)

Założylam ten temat ponieważ moja Amelia ma azs. Czytałam na temat tej choroby, wiem jak trzeba...

Jakie krzesło do biurka (11 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

biznes - jaki ?? (22 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

do góry