Widok
No to jesteśmy o jeszcze jeden krok do przodu z przygotowaniami - blat, który ma spełniać rolę przewijaka gotowy! Wyszło nawet dobrze. trochę źle wymierzyłam wielkość tego blatu, a na dodatek ściana jest krzywa, ale daliśmy radę. W nowej sypialni w jednym z rogów pokoju mamy taki skos w podłodze (przez schody na klatce) . Było to niewykorzystane miejsce, bo nie można tam żadnego mebla wstawić. A teraz miejsce jest wykorzystane, ja będę miała gdzie oporządzać malucha :))
W Akpolu komplet dwóch butelek 260 ml kosztuje 33 zł (ze smoczkami i z miarką do mleka), te mniejsze chyba 27 zł. Tez je zamierzam kupić, tylko zastanawiam się nad rozmiarem. Bo z jednej strony jesli nie będą mi potrzebne od razu, to szkoda kupowac male...
Fasolka- zależy jak się czujesz na siłach. Pogoda jest ładna, więc możesz pojechac na ten pogrzeb. Gdyby lało, to bym została w domu na twoim miejscu.
Fasolka- zależy jak się czujesz na siłach. Pogoda jest ładna, więc możesz pojechac na ten pogrzeb. Gdyby lało, to bym została w domu na twoim miejscu.
W sobotę jadę po ostatnie zakupy z listy, brakuje mi kilku rzeczy, ale zaczęłam sie zastanawiać co wezmę do szpitala dla małego i dla siebie, trzba jakś liste zrobić i powoli to układać. Jakby się mi coś szybciej przytrafiło to mąż spakuje z listy i tyle mu pomogę. Ale nie mam takiego ladnego pajacyka na wyjscie ze szpitala i czapeczki - tzn mam ale używane a do szpitala powiedziałam ze wezmę nowiutkie rzeczy - hehe na liście piszę na dwa rozmiary 56 i 62 cm. Wy też tak robicie??
Mam taka nadzieje ze tylko tak sie ulozyl ale najgorsze ze przez taka babe tyle strachu sie najadlam.Jesli to nawqet prawda to ok,nie uciekne od tego.Ale jak mozna w taki sposob przekazywac informacje ze cos z dzieckiem nie tak.
Ja jeszcze ciuszkow nie prasuje.Wezme sie chyba za to za jakies 2 tygodnie jak juz pokoik zaczniemy urzadzac bo na razie wszystko stoi w workach i nie mialabym nawet gdzie tych ciuszkow poukladac.
W ogole to jakiies chorobsko mnie dzisiaj wzielo.Ogolnie to pierwszy raz w ciazy.Noie mam goraczki ale boli mnie glowa i gardlo a co nie spojrze na jakies leki to nic nie mozna brac w ciazy.Wzielam jak na razie 1 apap i chyba mlekiem z miodem bede sie kurowac.
Ja jeszcze ciuszkow nie prasuje.Wezme sie chyba za to za jakies 2 tygodnie jak juz pokoik zaczniemy urzadzac bo na razie wszystko stoi w workach i nie mialabym nawet gdzie tych ciuszkow poukladac.
W ogole to jakiies chorobsko mnie dzisiaj wzielo.Ogolnie to pierwszy raz w ciazy.Noie mam goraczki ale boli mnie glowa i gardlo a co nie spojrze na jakies leki to nic nie mozna brac w ciazy.Wzielam jak na razie 1 apap i chyba mlekiem z miodem bede sie kurowac.
Kazimiera moze dzidzius po prostu tak ulozyl nozki, badz dobrej mysli
patrze na wyprane ciuszki i zastanawiam sie jak teraz je prasowac bo takie male, chyba miniaturowe zelazko przydalo by sie ;-)
my kupilismy butelki i smoczki Tommee Tippee, chyba o nich wczoraj mowila polozna na SR
zapowiada sie ladny dzien
patrze na wyprane ciuszki i zastanawiam sie jak teraz je prasowac bo takie male, chyba miniaturowe zelazko przydalo by sie ;-)
my kupilismy butelki i smoczki Tommee Tippee, chyba o nich wczoraj mowila polozna na SR
zapowiada sie ladny dzien
Na usg bylam u Dr.Olszewskiej w Endomedzie ale do Chmylko chodze na Jagiellonska w zastepstwie za Dr.Zinkiewicza,tzn.bylam u niej jak na razie tylko raz.A Ty moze tez do niej chodzisz?Wedlug mnie to mila babka ale chyba robi praktyke tam w przychodni i nie ma zbyt duzego doswiadczenia.
Zastanawiam sie nad zmaina lekarza bo mojego prowadzacego nie bedzie jeszcze do konca kwietnia bo jakas specjalizacje robi.Moze zalapie sie do niego przed samym porodem.
Zastanawiam sie nad zmaina lekarza bo mojego prowadzacego nie bedzie jeszcze do konca kwietnia bo jakas specjalizacje robi.Moze zalapie sie do niego przed samym porodem.
Słuchaj Kazimiera - ja sobie cały czas to powtarzam i powiem rownież Tobie -co ma byc to będzie! Nie zamartwiaj się na zapas, tym bardziej, że drugi lekarz powiedział Ci, że to może być tylko przypadek. Jesli jest to wada, którą w razie czego da się skorygowac, to tym bardziej się nie załamuj. Wiadomo, że kazda z nas chce miec piękne i zdrowe dziecko, ale zawsze trzeba myśleć, że mogą zdarzyć się gorsze nieprawidłowości. Głowa do góry! Bedzie dobrze.
Bylam dzis na usg.Maly wazy 2kg i termin porodu sie zgadza.
Ale babka zobaczyla cos co mnie bardzo zaniepokoilo.Powiedziala ze maly ma nozki skierowane do srodka i jej to wyglada na szpotawosc stopek.
Spytalam czy to tylko takie jego ulozenie w brzuchu czy to taka budowa tych stopek.Powiedziala ze ciezko jej powiedziec i ze trzeba czekac az sie dziecko urodzi.Myslalam ze sie zalamie.Nawet mi nie wytlumaczyla co to takiego ta szpotawosc.Okazuje sie ze moja siostra tez to miala jak sie urodzila i przez pol roku musiala miec zalozona szyne na nozke.
Ogolnie babka byla bardzo niemila.Mowila jakby musiala mimo iz placilam normalnie za wizyte.Poszlam do niej tylko dlatego ze nie bylo mojego lekarza.
Po tym wszystkim poszlam popoludniu do drugiego lekarza na usg czy potwierdzi te diagnoze.No wiec on nic nie zauwazyl a jak go spytalam co ze stopkami to powiedzial ze to za pozno by stwierdzic takie rzeczy,ze dziecko jest za duze.Poza tym to ze dziecko ma tak ulozone nozki moze byc spowodowane tym ze jest juz duze i po prostu tak sie ulozylo w brzuchu bo ma ciasno ale takie rzeczy stwierdza sie w 22tc.
No wiec jak bylam na ostatnim usg w 22tc to moj lekarz nic nie zauwazyl a podobno wtedy najlepiej widac.
Nie wiem co o tym myslec ale nie ukrywam ze sie martwie i dopoki nie poszlam do tego drugiego lekarza do mialam zrabany caly dzien a od tej baby wyszlam z placzem.
Ale babka zobaczyla cos co mnie bardzo zaniepokoilo.Powiedziala ze maly ma nozki skierowane do srodka i jej to wyglada na szpotawosc stopek.
Spytalam czy to tylko takie jego ulozenie w brzuchu czy to taka budowa tych stopek.Powiedziala ze ciezko jej powiedziec i ze trzeba czekac az sie dziecko urodzi.Myslalam ze sie zalamie.Nawet mi nie wytlumaczyla co to takiego ta szpotawosc.Okazuje sie ze moja siostra tez to miala jak sie urodzila i przez pol roku musiala miec zalozona szyne na nozke.
Ogolnie babka byla bardzo niemila.Mowila jakby musiala mimo iz placilam normalnie za wizyte.Poszlam do niej tylko dlatego ze nie bylo mojego lekarza.
Po tym wszystkim poszlam popoludniu do drugiego lekarza na usg czy potwierdzi te diagnoze.No wiec on nic nie zauwazyl a jak go spytalam co ze stopkami to powiedzial ze to za pozno by stwierdzic takie rzeczy,ze dziecko jest za duze.Poza tym to ze dziecko ma tak ulozone nozki moze byc spowodowane tym ze jest juz duze i po prostu tak sie ulozylo w brzuchu bo ma ciasno ale takie rzeczy stwierdza sie w 22tc.
No wiec jak bylam na ostatnim usg w 22tc to moj lekarz nic nie zauwazyl a podobno wtedy najlepiej widac.
Nie wiem co o tym myslec ale nie ukrywam ze sie martwie i dopoki nie poszlam do tego drugiego lekarza do mialam zrabany caly dzien a od tej baby wyszlam z placzem.