Widok
Agata masakra....babka jest załamana....ponad 20par jest....i ona teraz bedzie kombinowac jak to podzielić....że np. z niektorymi zacznie zajecia na 16...potem wspolne ćwiczenia na 17 i na 18 wyklady dla drugiej czesci....albo podzili nas tak że cześci bedzie chodziła do grupy wtorkowej ktora podobniez nie jest tak liczna....niektore babki mogą tylko teraz bo tak pasuje mężom....inne już są w 31tyg i sie boją ze nie zdaża...ale są tez dwie w 21tc wiec nie wiem po co tak szybko przyszły...ale po namowach babeczki zgodziły się przyjśc na kolejny termin kursu...w tej salce co byliśmy było tak ciasno....faceci stali scisnieci pod ścianą hehe masakra :D prawdziwy baby boom :)
Ja po wypiciu glukozy (przy okazji-cytryna nie ma wpływu na wynik badania i pielęgniarki nie mogą zabronić wciśnięcia jej do roztworu!) poszłam na zakupy do Madisona. Potem wróciłam na pobranie krwi. Przecież nikt po zjedzeniu 5 pączków nie siedzi na tyłku przez godzinę! No chyba, że są święta, ale taki skok cukru jest niegroźny.
madziorek....słodkich snów :) też bym sobie pospała :)
Agacik....właśnie myslałam że wczoraj wykorkuje...byłam już purpurowa na twarzy...gorąco mi było duszno...i babki które tam siedziały i czekały na innych lekarzy chyba myslały że rodzę bo siedziałam trzymałam się za brzuszek i bardzo głęboko oddychałam hehe miały przerażenie w oczach :)
no własnie...laktoza...ja mam zespoł jelita drażliwego i po mleku zawsze wymiotowałam ...teraz pije mleko z niską zawartością laktozy i jest w miare ok.....może to też ma jakieś znaczenie....hmmm spytam doktorka...oby był chętny do pomocy :)
Agacik....właśnie myslałam że wczoraj wykorkuje...byłam już purpurowa na twarzy...gorąco mi było duszno...i babki które tam siedziały i czekały na innych lekarzy chyba myslały że rodzę bo siedziałam trzymałam się za brzuszek i bardzo głęboko oddychałam hehe miały przerażenie w oczach :)
no własnie...laktoza...ja mam zespoł jelita drażliwego i po mleku zawsze wymiotowałam ...teraz pije mleko z niską zawartością laktozy i jest w miare ok.....może to też ma jakieś znaczenie....hmmm spytam doktorka...oby był chętny do pomocy :)
Pamiętaj, że w owocach jest fruktoza - też cukier. W nabiale laktoza.
Co prawda cukry z owoców szybko się spalają, ale np lepiej jeść jabłka niż winogrona.
Co do ciasta, to jeśli najadłaś się go wieczorem i poszłaś spać, to mogło to podwyższyć poziom cukru, ale chyba na czczo miałaś coś koło 80? To było ok.
Co prawda cukry z owoców szybko się spalają, ale np lepiej jeść jabłka niż winogrona.
Co do ciasta, to jeśli najadłaś się go wieczorem i poszłaś spać, to mogło to podwyższyć poziom cukru, ale chyba na czczo miałaś coś koło 80? To było ok.
nio panikuje, przynajmniej staram się :) wiem...nerwus ze mnie...ale to wszystko wina pęcherza bo nerwowa jestem przez to hehe :)
zdrowo to ja się odżywiam...slodyczy prawie wogóle nie jadam bo jakoś w ciąży przeszła mi na nie ochotka...jem dużo owoców i warzyw :) więc tym bardziej dziwi mnie ten cukier.
A powiedzcie mi (nie to że się próbuje tłumaczyć) czy moglo mieć to znaczenie że dzien przed badaniem zjadłam dużo ciacha słodkiego? czy to już raczej wyszło by w badaniu glukozy naczczo że byłby podwyższony poziom ?
zdrowo to ja się odżywiam...slodyczy prawie wogóle nie jadam bo jakoś w ciąży przeszła mi na nie ochotka...jem dużo owoców i warzyw :) więc tym bardziej dziwi mnie ten cukier.
A powiedzcie mi (nie to że się próbuje tłumaczyć) czy moglo mieć to znaczenie że dzien przed badaniem zjadłam dużo ciacha słodkiego? czy to już raczej wyszło by w badaniu glukozy naczczo że byłby podwyższony poziom ?
Taka poważna dieta jest podawana w jednostkach chlebowych, na które przelicza się produkty spożywcze (wszystkie). Coś ma tych jednostek więcej - dłużej spalasz (np banany, winogrona, ciasta...)
Ale w takiej cukrzycy ciążowej nie o to chodzi. Po prostu jedz zdrowo i troszkę ruchu. Paniętaj, że jak przesadzisz z dietą i zaczniesz jeść same zielsko, to możesz za bardzo zaniżyć cukier, nie przesadzaj. Jeśli zjesz pączka, to idź na spacer. Jeśli np sprzątalaś chałupę, myłaś okna i nalatalaś się, to spokojnie możez wypić słodzoną (cukrem!) kawę. Nie jedz słodzików, to chemia.
Zaraz wiosna i będzie tyle dobrych rzeczy do jedzenia, nie ma się czym przejmować.
Ja sama wiem, że dowiedziawszy się o cukrzycy, można wpaść w panikę i zacząć przeginać z dietami. Zaufaj mi i jedz normalnie, włączając do tego zdrowy rozsądek!
Ale w takiej cukrzycy ciążowej nie o to chodzi. Po prostu jedz zdrowo i troszkę ruchu. Paniętaj, że jak przesadzisz z dietą i zaczniesz jeść same zielsko, to możesz za bardzo zaniżyć cukier, nie przesadzaj. Jeśli zjesz pączka, to idź na spacer. Jeśli np sprzątalaś chałupę, myłaś okna i nalatalaś się, to spokojnie możez wypić słodzoną (cukrem!) kawę. Nie jedz słodzików, to chemia.
Zaraz wiosna i będzie tyle dobrych rzeczy do jedzenia, nie ma się czym przejmować.
Ja sama wiem, że dowiedziawszy się o cukrzycy, można wpaść w panikę i zacząć przeginać z dietami. Zaufaj mi i jedz normalnie, włączając do tego zdrowy rozsądek!
Alicja, nie przejmuj się tak bardzo tą dietą. Tak się kłada, że na temat cukrzycy i to typu I (najgorsza, insulinozależna) wiem chyba wszystko.
Generalnie chodzi o to, aby zdrowo (!) się odrzywiać. Cukrzyca i podwyzszony cukier nie bierze się tylko z cukru, ale też i może głównie z węglowodanów. Bierz to na logikę, nie kupuj tłustego mleka, a chude, z całym nabiałem tak samo. Nie tłuste wędliny, a chude. Nie musisz specjalnie zastanawiać się nad tym co jesz. Warzywa dowolnie, kasza, ciemny ryż, ziemniaki (bez sosu i masła), ciemne pieczywo, oliwa z oliwek... Nie kupuj tylko słodyczy dla diabetyków-to ściema. One nie maja cukru, ale za to podwójną dawkę węglowodanów.
Generalnie chodzi o to, aby zdrowo (!) się odrzywiać. Cukrzyca i podwyzszony cukier nie bierze się tylko z cukru, ale też i może głównie z węglowodanów. Bierz to na logikę, nie kupuj tłustego mleka, a chude, z całym nabiałem tak samo. Nie tłuste wędliny, a chude. Nie musisz specjalnie zastanawiać się nad tym co jesz. Warzywa dowolnie, kasza, ciemny ryż, ziemniaki (bez sosu i masła), ciemne pieczywo, oliwa z oliwek... Nie kupuj tylko słodyczy dla diabetyków-to ściema. One nie maja cukru, ale za to podwójną dawkę węglowodanów.
dodam jeszcze jak podzielic jedzenie na te posilki wedlug WW
norma dla mnie WW 26-31 max 50-60% weglowodanow w posilkach
I -7WW
II - 3WW
OBIAD - 9-10 WW
Podwieczorek 3WW
Kolacja 7WW
Podwieczorek wieczorny 2WW
1 WW= 12g weglowodanow
podaje link do stronki z WW
http://psdwielun.republika.pl/wymieniki.html
przykladowo
banan sredni to 3WW
a grapefruit tylko 1 WW
a i jeszcze jedna rzecz jest wazna np. marchewka ogolnie ma malo WW bo 100g marchwi to 0,6 WW ale za to jak zjemy marchewke gotowana to poziom cukru bedzie nam szybko wzrastal, bo cukry zlozone pod wplywem temp sie rozlozyly do prostych i sa szybko wchlaniane do krwioobiegu - i trzeba na to zwracac uwage !!!
ale sie rozpisalam :)
pozdrawiam
norma dla mnie WW 26-31 max 50-60% weglowodanow w posilkach
I -7WW
II - 3WW
OBIAD - 9-10 WW
Podwieczorek 3WW
Kolacja 7WW
Podwieczorek wieczorny 2WW
1 WW= 12g weglowodanow
podaje link do stronki z WW
http://psdwielun.republika.pl/wymieniki.html
przykladowo
banan sredni to 3WW
a grapefruit tylko 1 WW
a i jeszcze jedna rzecz jest wazna np. marchewka ogolnie ma malo WW bo 100g marchwi to 0,6 WW ale za to jak zjemy marchewke gotowana to poziom cukru bedzie nam szybko wzrastal, bo cukry zlozone pod wplywem temp sie rozlozyly do prostych i sa szybko wchlaniane do krwioobiegu - i trzeba na to zwracac uwage !!!
ale sie rozpisalam :)
pozdrawiam
Witam Panie zyjace w ciazy bez cukru :(
mam ten sam problem - cukrzyca ciezarnych :)
na szczescie lub na nieszczescie zalezy jak na to patrzec mam siostre dietetyka i juz sie mna, a moze bardziej swoim przyszlym chrzesniakiem zaopiekowala - mam diete - tzn wszystko przeliczam na WW - wymienniki weglowodanowe i nie jest najgorzej
a co mowila ginka
dostalam skierowanie na patologie ciazy i bylam dzis w szpitalu na zaspie - odeslali mnie z kwitkiem tzn mam w srode po 14 byc u nich bo wtedy bedzie jakis lekarz ktory bedzie kwalifikowal czy do szpitala czy w domu mam siedziec
- zakupilam glukometr ( niecale 50zl ) i mierzylam cukier przez 7 dni 7 razy dziennie - stosujac oczywiscie diete i jest ok
jak odstawilam cukierki - tzn. duze batoniki jak nazywam czekolade :) i te wszystkie ciasteczka itp jest dobrze
jem 6 posilkow dziennie i co najwazniejsze regularnie tak aby organizm sie przyzwyczail
I sniadanie
II sniadanie
II obiad
IV podwieczorek
V kolacja
VI przekaska - na wyrazna moja prosbe zostala wprowadzona, bo zawsze jestem glodna wieczorem :)
da sie przezyc jak sie czlowiek przyzwyczai
aktualnie wyniki cukrowe mam dobre takze cukier mierze juz tylko 4 razy dziennie za to tak do konca ciazy
jakbyscie mialy jakies pytania do dietetyka to moge popytac siostre
pozdrawiam :)
mam ten sam problem - cukrzyca ciezarnych :)
na szczescie lub na nieszczescie zalezy jak na to patrzec mam siostre dietetyka i juz sie mna, a moze bardziej swoim przyszlym chrzesniakiem zaopiekowala - mam diete - tzn wszystko przeliczam na WW - wymienniki weglowodanowe i nie jest najgorzej
a co mowila ginka
dostalam skierowanie na patologie ciazy i bylam dzis w szpitalu na zaspie - odeslali mnie z kwitkiem tzn mam w srode po 14 byc u nich bo wtedy bedzie jakis lekarz ktory bedzie kwalifikowal czy do szpitala czy w domu mam siedziec
- zakupilam glukometr ( niecale 50zl ) i mierzylam cukier przez 7 dni 7 razy dziennie - stosujac oczywiscie diete i jest ok
jak odstawilam cukierki - tzn. duze batoniki jak nazywam czekolade :) i te wszystkie ciasteczka itp jest dobrze
jem 6 posilkow dziennie i co najwazniejsze regularnie tak aby organizm sie przyzwyczail
I sniadanie
II sniadanie
II obiad
IV podwieczorek
V kolacja
VI przekaska - na wyrazna moja prosbe zostala wprowadzona, bo zawsze jestem glodna wieczorem :)
da sie przezyc jak sie czlowiek przyzwyczai
aktualnie wyniki cukrowe mam dobre takze cukier mierze juz tylko 4 razy dziennie za to tak do konca ciazy
jakbyscie mialy jakies pytania do dietetyka to moge popytac siostre
pozdrawiam :)
Ala, ja staram się nie jeść słodyczy, nie słodzić oraz jem chleb tylko typu graham, bo wbrew pozorom chleb ma dużo cukru.
Wynik 50 g glukozy miałam 87 na czczo, a po godzinie 167, także tez nieciekawie. Po wypłacie idę na obciażenie 75 g glukozy. Zobaczymy... Mam pytanie do cukrzycek ciażowych, dostałyście jakieś tabletki do łykania? Czy tylko dieta?
Wynik 50 g glukozy miałam 87 na czczo, a po godzinie 167, także tez nieciekawie. Po wypłacie idę na obciażenie 75 g glukozy. Zobaczymy... Mam pytanie do cukrzycek ciażowych, dostałyście jakieś tabletki do łykania? Czy tylko dieta?
Cokolwiek w życiu robisz, nie ma większego znaczenia. Ale ważne jest, żeby to robić