Widok

^^^Majowe mamy 11^^^

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Jutro mam wizytę.Ciekawe czy moje wyniki są dobre.Mnie boli dół brzucha jak chodzę bo bardzo nisko mam brzuch.A tak po za tym nie jest źle.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
łee, ja też jestem winiarą, ale jak mam ochotę, to sobie wypiję kieliszek. Co prawda nie często mam na nie ochotę (o dziwo...) i jak otworzę butelkę to stoi napoczęta przez tygodnie, ewentualnie resztka ląduje w sosie pomidorowym:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Takie wytrawne chilijskie czerwone bym posączyła, albo schłodzone białe;). Hmm, coś tam na stojaczku widzę, jakąś smętną resztkę. Może kilka kostek lodu i troszkę białego...;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oglądam nowe zdjęcia świeżych bobasów i tak sobie myślę, jak to z nami będzie? Jeszcze dwa miesiące i też będziemy się chwalić córkami, synkami:)
Co jeszcze muszę kupić, czy mam wystarczającą ilość śpioszków? Skarpetek - czy nie za małe kupiłam?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agacik, ja sie z kolei boję strzasznie porodu, i żeby mój mąz nie był akurat w pracy

Cokolwiek w życiu robisz, nie ma większego znaczenia. Ale ważne jest, żeby to robić
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tez boje sie troche porodu ale staram sie jeszcze o tym nie myslec.
W koncu jest jeszce troche czasu.
Poza tym bede rodzic sama ale jakos mnie to zbytnio nie przeraza.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja jakoś porodu sie nie boję, nie jestem pierwsza, która urodzi. Wiadomo, poboli, ale te kilka godzin można się pomęczyć.
Z kolei mój mąż nie będzie przy porodzie, kiedyś na ten temat rozmawialiśmy i powiedział, że chyba wolałby nie. Ja nie nalegałam. Myślę, że nie można mężczyzny do tego zmuszać. Po co ja mam się czuć niekomfortowo, on skrępowany, ja może zawstydzona...:) Wiem, że piszecie, że wspólny poród zbliża, ale ja uważam, że bardziej zbliży sam fakt czekania na wspólne dziecko i później praca nad wychowaniem:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Masz racje Agacik.
Moj maz tez nie chce byc przy porodzie z podobnych powodow.
Mowi ze nie chce sie potem zrazic etc.A poza tym znajac jego to caly personel musialby sie nim zajmowac a nie mna i dzieckiem wiec lepiej niech siedzi na korytarzu.
No i po co ja mam sie dodatkowo stresowac dlatego ze on sie stresuje.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja nie mam ochoty na zaden alkohol, zreszta zanim zaczelismy sie starac to juz mialam jakis wstret

co do porodu, to od jakiegos miesiaca przestalam sie panicznie bac, teraz ogarnal mnie jakis spokoj, chyba sie ludze ze jakos sie uda ;-) a partnerzy nie musza przeciez byc caly czas, ja do konca nie wiem czy maz bedzie czy nie, z jednej strony to chcialabym, ale z drugiej jak sobie pomysle ze bedzie robil te swoje litosciwe miny to chyba szlag mnie trafi, ale przez to moze szybciej urodze ;-)

Zuzka idziesz dzis na zajecia?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dla mnie wizja porodu to pikuś, tyle się wymęczyłam do tej pory to i te parę godzin przetrzymam :) Mój M. sam wyszedł z propozycją, że będzie rodził ze mną, a ja się nie sprzeciwiałam. Jak na razie zdania nie zmienił, chodzimy do szkoły rodzenia razem. Jak będzie dalej, to się okaże.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Anikia - idziesz dziś do SR?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak ide, srednio mi sie chce ale ruszymy sie z mezem

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

dom czy mieszkanie??? (434 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

Odkurzacz samojezdny - robot - opinie (73 odpowiedzi)

Czy ktoś ma takie cudo ? Czy to w ogóle działa. Chciałam dziś kupić ale sprzedawca stanowczo mi...

dr Maciej Krynicki - endokrynolog - ktoś zna??? (69 odpowiedzi)

j.w. przyjmuje prywatnie w Pruszczu Gd., zastanawiam się, czy warto iść??

do góry