Widok
no ja mieszkałam bardziej po środku ze tak powiem bo w domkach, nio ale wiem gdzie jest Orlexik :)
no Gowino ma swoje plusy, totalna cisza, spokój i świerze powietrze :) no ale własnie...autko się przydaje. Też mam koleżanke w Gowinie i pamiętam że jak studiowałyśmy to miała problem z autobusami czy pks-ami :) no ale może za jakiś czas puszczą częściej autobusy bo bardzo duzo ludzi się tam buduje :) chyba że wychodzą z założenia że będą jeździć samochodami, cóż...życie pokarze :)
I tak tęsknie za Wejherowem hehe :)
no Gowino ma swoje plusy, totalna cisza, spokój i świerze powietrze :) no ale własnie...autko się przydaje. Też mam koleżanke w Gowinie i pamiętam że jak studiowałyśmy to miała problem z autobusami czy pks-ami :) no ale może za jakiś czas puszczą częściej autobusy bo bardzo duzo ludzi się tam buduje :) chyba że wychodzą z założenia że będą jeździć samochodami, cóż...życie pokarze :)
I tak tęsknie za Wejherowem hehe :)
a mi się tam jakoś bardziej podobało niz w gdyni...cisza, spokój, wszędzie blisko i tak jakoś swojsko hehe na śmiechowie mieszkałam :) W tym roku zaczynamy sie budowac w Gowinie..i to mnie przeraża bo do autobusu będę miała spory kawał a samochód mamy jeden. No ale to jeszcze potrwa więc może cosik się do tego czasu zmieni :) jakaś wygrana w lotto czy coś hihih
Madziorek81 - moj termin jest na 8 maja - prosze zmień.
Lekarz co prawda powiedział mi że może urodze kolo 15 maja ale narazie termin mam na 8 wiec niech tak zostanie.
Alicja a ja całe życie w Gdyni, potem z mężem znow w Gdyni a teraz na nowe życie z maleństwem Wejherowo. Jestem tu zagubiona, nie wiem gzie isc na spacer, nie mam nawet na osiedlu sklepu - stale mialam samochod ale na zwolnienie musialam oddac do firmy i jest lipa...... hehe bez samochodu czuje sie jak na koncu swiata.
Lekarz co prawda powiedział mi że może urodze kolo 15 maja ale narazie termin mam na 8 wiec niech tak zostanie.
Alicja a ja całe życie w Gdyni, potem z mężem znow w Gdyni a teraz na nowe życie z maleństwem Wejherowo. Jestem tu zagubiona, nie wiem gzie isc na spacer, nie mam nawet na osiedlu sklepu - stale mialam samochod ale na zwolnienie musialam oddac do firmy i jest lipa...... hehe bez samochodu czuje sie jak na koncu swiata.
małe podsumowanie majowych mamusiek:
01 maja - Andzior – chłopiec – Artur
01 maja - Kitka24 – chłopiec -
01 maja - Pomarańczka – chłopiec -
02 maja - Juli7 – dziewczynka -
06 maja - Rina – chłopiec – Konrad
08 maja - Madziorek81 – dziewczynka – Karolina
09 maja - Anikia – chłopiec -
13 maja - Dorinell – dziewczynka -
13 maja - Fasolka-82 - ?
13 maja - Kruszynaa – chłopiec – Paweł
15 maja - Agacik – dziewczynka
16 maja - Kazimiera - chłopiec
17 maja - Kasia 80 – chłopiec – Jakub
17 maja - Madziarka - dziewczynka
18 maja - Zuzka_jr - chłopiec
20 maja - Alicja i Krzysiek – chłopiec – Mateusz
21 maja - Agata81 – dziewczynka – Kamila
a wiecie czego mi ostatnio brakuje - pomarańczy z suwaczka Pomarańczki, takie były apetyczne.............
01 maja - Andzior – chłopiec – Artur
01 maja - Kitka24 – chłopiec -
01 maja - Pomarańczka – chłopiec -
02 maja - Juli7 – dziewczynka -
06 maja - Rina – chłopiec – Konrad
08 maja - Madziorek81 – dziewczynka – Karolina
09 maja - Anikia – chłopiec -
13 maja - Dorinell – dziewczynka -
13 maja - Fasolka-82 - ?
13 maja - Kruszynaa – chłopiec – Paweł
15 maja - Agacik – dziewczynka
16 maja - Kazimiera - chłopiec
17 maja - Kasia 80 – chłopiec – Jakub
17 maja - Madziarka - dziewczynka
18 maja - Zuzka_jr - chłopiec
20 maja - Alicja i Krzysiek – chłopiec – Mateusz
21 maja - Agata81 – dziewczynka – Kamila
a wiecie czego mi ostatnio brakuje - pomarańczy z suwaczka Pomarańczki, takie były apetyczne.............
Alicja a Ty z Wejherowa??
Tak w og.óle to dziś pierwszy dzień na L4. Jeszcze nie moge sobie znalezc miejsca w domu bo stale zabiegana bylam i praca w ogole mnóstwo ludzi, a teraz sama.... - tzn z maluszkiem w brzuszku. Będziemy mieli synka - Pawełka.
Na szkołę rodzenia sie nie wybieramy, mamy położną w rodzinie hehe.
A co do glukozy to już jestem po było dobre ale tylko dlatego że do calej mikstury dodałam sobie cytrynkę, poprostu ją wcisnęłam do tego kubka i wypiłam duszkiem, naprawde to polecam, tak mi zresztą doradziła mojja pani doktor.
Tak w og.óle to dziś pierwszy dzień na L4. Jeszcze nie moge sobie znalezc miejsca w domu bo stale zabiegana bylam i praca w ogole mnóstwo ludzi, a teraz sama.... - tzn z maluszkiem w brzuszku. Będziemy mieli synka - Pawełka.
Na szkołę rodzenia sie nie wybieramy, mamy położną w rodzinie hehe.
A co do glukozy to już jestem po było dobre ale tylko dlatego że do calej mikstury dodałam sobie cytrynkę, poprostu ją wcisnęłam do tego kubka i wypiłam duszkiem, naprawde to polecam, tak mi zresztą doradziła mojja pani doktor.
nio to sie umówimy na jakiś dzionek :)
spytam jej dzisiaj jak to z tymi wizytami jest :)
andzior...ja sobie ostatnio zamówiłam z neciku stanik do karmienia bo zamawialam koszule do szpitaa i tak jakos za jednym razem, mam teraz stanik dla ciężarówek w ktorego miseczce mam ciutke luzu wiec wzielam taki sam rozmiar...a jak będzie potem to sie okarze...najwyzej sie dokupi jakis :)
spytam jej dzisiaj jak to z tymi wizytami jest :)
andzior...ja sobie ostatnio zamówiłam z neciku stanik do karmienia bo zamawialam koszule do szpitaa i tak jakos za jednym razem, mam teraz stanik dla ciężarówek w ktorego miseczce mam ciutke luzu wiec wzielam taki sam rozmiar...a jak będzie potem to sie okarze...najwyzej sie dokupi jakis :)
Alicja ja też jeszcze nie robiłam, co nie zmienia faktu że jesteśmy tu również jedyne, które nie miały jeszcze glukozy robionej.
W zeszłym tygodniu pytałam się tych babeczek z evi-medu czy mogę przyjechać z już wypitą glukozą ale powiedziały, że nie - badanie robione jest pod ich nadzorem więc chyba pojadę na samą 7 by je zrobić jak grzybowska mi je zapisze
W zeszłym tygodniu pytałam się tych babeczek z evi-medu czy mogę przyjechać z już wypitą glukozą ale powiedziały, że nie - badanie robione jest pod ich nadzorem więc chyba pojadę na samą 7 by je zrobić jak grzybowska mi je zapisze