Widok
Pojedz najlepiej do Sieliwończuka, on ci pokaże jak powinna być założona szyna. Ja pojechałam i zrobiłam długopisem kreski na pasku i wiedziałam jak zakładać. Ja też czasem małej robiłąm dłuższe przerwy. Ale dla dziecka lepiej nie robić, bo potem trudniej założyć jak za długo poczuje wolność. Ja po kąpieli małej trochę pozwalałam pobrykać.
no nasz mały też a teraz wolała bym aby spał bo przynajmniej ciało dosyć wiotkie i tak nie przeszkadza mu szyna a jak się budzi to pręży się i wyciąga i ta szyna bardzo mu wadzi ale na całe szczęście mamy 4h wolne
basiu nie wiesz czy mogę tak robić że ściągam mu szynę np.na 3h bo ja staram mu się trzymać jak najdłużej i robie mu potem blok 3h wolnych a potem znowu 20h tylko chwilowa przerwa na zmianę pieluchy , nie mogę się do doktora dodzwonić w tej sprawie
i nie jestem pewna czy dość wysoko mu podciągam nogi ale mam nadzieję że tak
basiu nie wiesz czy mogę tak robić że ściągam mu szynę np.na 3h bo ja staram mu się trzymać jak najdłużej i robie mu potem blok 3h wolnych a potem znowu 20h tylko chwilowa przerwa na zmianę pieluchy , nie mogę się do doktora dodzwonić w tej sprawie
i nie jestem pewna czy dość wysoko mu podciągam nogi ale mam nadzieję że tak
My też u Sieliwończuka. KAjuta nie przejmuj się. Julka też miała 3 dni przerwy. Nie zakładałam jej na Wigilię, Chrzest i jeszcze jeden dzień. Mam wrażenie że teraz jak nosi mniej bardziej się wkurza. Ale tylko przy wkładaniu. Moja córcia waży już 6kg. I była bardzo dzielna na szczepieniu. Wy jakoś taniej płacicie za szczepienie, u mnie 140zł.
Lenie szynę założyliśmy 30.10 miała ją nosic przez 3tyg non stop nie wolno nam było jej zdejmowac "kąpiel "ubieranie karmienie po 3 tyg ponowna wizyta i wtedy na 15 min do kąpieli mogłam zdjąc
ryczałam razem z nią ona tylko 1 dzień a ja przez 4 ale byłam twarda nie zdejmowałam.
teraz 15 do Seliwończyka i CHYBA juz koniec??? oby:)
ryczałam razem z nią ona tylko 1 dzień a ja przez 4 ale byłam twarda nie zdejmowałam.
teraz 15 do Seliwończyka i CHYBA juz koniec??? oby:)
ale chyba nic jej sie nie stanie teraz ot tak sobie bez innych objawów co?ja tez licze ze uciska na cos poprostu ,jak sie przewraca tam ,bo juz mało miejsca ma....wiem ze jak cos sie dzieje z maluszkiem to albo przestaje sie ruszac albo ma ruchy bardzo gwałtowne,a Lenka tak normalnie sie rusza-policzedziś chyba te ruchy dla pewnosci...jakos czuje ze to nie sa skurcze..kurde zwariwac mozna:(