Widok

Mamusie październikowe i listopadowe 5

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
ach otworzę nowy :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
uu nikt się dziś nie odzywał:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a u Was 100 dniówka synka :))) gratuluje :))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a dziekujemy faktycznie nie zauważyłam:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A my właśnie wróciliśmy ze spaceru. Dwie godziny łażenia - ja padnięta, synek wyspany ;-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja byłam nawet 2,5 godziny. Super pogoda. Julka cały czas spała, jak zwykle. A do wieczora teraz pewnie juz nie zasnie.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
podbijam bo coś man spadł:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny, a jak długo Wasze pociechy leżą na brzuszkach, lubią tą pozycję? Moja Smerfecia buntuje się jak ją tak kładę, więc dla przyzwyczajenia leżakuje mi na razie na kolanach, ale już po paru minutach kręci nosem :(

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kubuś leży czasmi dłużej czasami krócej różnie ale on już ładnie trzyma główkę i już po woli siada:), zawsze po kąpilei trochę leży i wtedy robię mu masaż pleców

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nataszka leżąc na kolanach również ładnie dźwiga główkę, ale ta pozycja jest niewystarczająca dla prawidłowego rozwoju, bo przecież leżąc na brzuszku, najlepiej na twardym podłożu, dziecko ćwiczy mięśnie odpowiedzialne za prawidłowy siad, a co za tym stoi i z czasem chodzenie. Krasnalka skończyła wczoraj 10 tygodni, ale jeszcze sporo czasu zajmuje jej sen w ciągu dnia (po wybudzeniu i jedzeniu już po około 2 godzinach ma odlot, a na świeżym powietrzu śpi nawet 4 godzinki :))), a karuzela z melodiami działa na nią hipnotycznie - od razu się uspokaja i przytula do podusi ;), bez jej grania to już raczej nie zasypia :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to super
mój uwielbia miętosić tetre i tak sobie ostatnio zasypia
nie ma co trzeba wtedy kłaść na siłę bo mała znajomych nie była kładziona bo płakała a teraz zbliża się do pół roku i główki nie podnosi i muszą z nią na rehabilitację zasówać gdzie mała już siedzieć spokojnie powinna

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to faktycznie problem, bo półrocze to już odpowiedni moment dla maluszka i jego postawy siedzącej. Nataszka codziennie leży mi na kolanach, nie ma zmiłuj się, bo to dla jej dobra :) Wiem, że z czasem dzieci, które nie cierpiały leżenia na brzuszku tak się do tego przekonują, że później w innej pozycji już nie chcą leżeć :) Mam nadzieję, że i u nas będzie taki finał. Wszystko jest na dobrej drodze, bo stokrotka już dzisiaj dłużej leżakowała niż zazwyczaj.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
małymi kroczkami a polubi ja sama uwielbiam spać na brzuchu jakaż w ciąży była tragednia jak nie mogłam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
inees, chciałm zapytać jak wam idzie przyzwyczajanie do smoczka, bo u nas czarno to widze.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale może raz od czasu mu dawaj tylko jak potrzeba mój też żadko ssie jak potrzeba i tak najlepiej:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oj spadłyśmy na drugą stronę. Moja córcia odkryła dziś nową zabawę: niszczenie gazet i rzucanie wszystkim co sie da.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój też dziś złapał za ulotkę z makro i nie dał mi oglądać
ale wogle to dzisiaj był paskudnie marudny a wieczorem jak się zryczał nie wiem co mu było

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój też był dzis marudka straszna. Może to przez pogodę. Dziecko też człowiek - może mieć słabszy dzień ;))))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no mam nadzieję bo nielubię jak tak marudzi aż ochrypł z płaczu

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny, uśmiechnęłam się na Wasze wpisy, bo moja Nataszka też była dzisiaj marudna :) Na codzień jak ją kładę spać, to zasypia bez grymaszenia, dzisiaj popłakiwała, więc głaskałam i całowałam ją po główce, a w rezultacie po pół godzinie zasnęła :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
elizo mój to połowę dnia marudził
to przy zasypianiu nie musiałam go głaskać bo od razu spał wykończyło go to marudzenie:)
oby jutro było lepiej:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też mam taką nadzieję :)))
ale zuważyłam, że jak Smerfecia marudzi za dnia, czy pod wieczór, to noc przesypia bardzo spokojnie. Oby i tym razem tak było :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hihih ja też bym tak chciała bo cos mały znowu wraca do rytuału co 2 h wstawać a bylo już tak dobrze
ja nie wiem czy wasze dzieci mają jakieś rytuały
bo u mojego co się ustabilizuje to zaraz znowu coś mu się tam zmienia:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z przyzwyczajeń to udało mi się wdrożyć zasypianie po kąpieli. Wyłączam wtedy radio (tak gra przez cały dzień, lub lecą piosenki Kukulskiej, które sama z chęcią śpiewam :))), gaszę swiatło, zapodaję tylko karuzelkę i stokrotka zasypia jak susełek, no są wyjątki, tak jak dzisiaj :) No i spacerki w południe praktykujemy, a jak mam mniej czasu, to werandowanie na balkonie :) Jak będzie cieplej, to będę wystawiała Nataszkę na ogródek, bo mamy zejście z balkonu na kawałek zieleni. A resztę przyzwyczajeń to pewnie z czasem wypracujemy :) A jak jest u Ciebie?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas juz rytm w miare ustalony. Julka wstaje ok 7. Przebieranie, karmienie, chwilka zabawy i drzemka ok 45 min. Ok 10 przewijanie, karmienie, chwila odpoczynku i spacerek. Potem jedzenie co 3 godzinki i krotkie drzemki. Ok 9 kąpiel, jedzonko. No i ok 22-23 zasypia i spi do rana.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no tak spacerek i kąpiułka to ja wdrożyłam więc się tego trzymam to jest zawsze a reszte niestety to mały dyktuje
i jak już jakoś ułoży mu się spanie to zaraz zn\miana
niedawno do spacer robił 2 dżrzemki a teraz już tylko 1 i po południu 1
ostatnio ładnie sypiał na sopacerze ok 3 h a dziś już znowu marudził i pospał tylko 1h mniejmy nadzieje że to z powodu dzisiejszego dnia:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój już chwilę po 20 śpi bo kąpiel tak o 19.30
a w dzień to potrafi jeść nawet co godzinkę to różnie jak chce:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nataszka jak na razie śpi na spacerach, nawet jak jest to tylko balkon :) Tak działa na nią powiew świeżego powietrza, że potrafi przekimać 3-4 godziny. Za dnia też drzemie sporo, dzięki czemu mogę w domu cokolwiek zrobić :) Oj, muszę bufet szykować, bo słyszę, że wybudza się do karmienia ;-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oo ja mam nadzieję że mój to koło 3 się obudzi:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja teraz to pewnie kolo 7.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bj
zazdraszczam tego nocnego wypoczynku, do 7 to już można się porządnie wyspać :) teraz mi się tak marzy, wcześniej jak nie pospałam do 9-10, chodziłam na wpół przytomna. Ale te priorytety się zmieniają :)

k@juta, ja karmiłam teraz moją przytulankę, bo wcześniej to o 18 jadła. I tak sporo wytrzymała :)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale ja tez mam pobudkę ok. 2 na ściąganie pokarmu. Inaczej bym już pewnie nie miała czym karmić. Laktacja by się hamowała.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bj
a nie karmisz piersią, że odciągasz pokarm? Ja właśnie tak mam, bo po przerwie, gdy karmiłam Nataszkę butelką zniechęciła się do piersi :( Chcę odwiedzić poradnie laktacyjną, może nie będzie jeszcze za późno na powrót do piersi.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie karmię piersią i dlatego muszę ściągać, bo cała noc to za długa przerwa. To mogłoby zaburzyć laktację. Wieczorkiem daję jej tylko z butelki to co ściągnę w nocy. Julka nie ma problemu z przestawianiem się z butelki na cycka. Jej jest wszystko jedno, byle mleko leciało. Bo jak gdzieś wychodzę to wtedy w ciągu dnia też dostaje mój pokarm tylko z butelki.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A t ja cię namawiałam na poradnię laktacyjną, tylko wtedy miałam login baśka. Musiałam go zmienić bo hasła zapomniałam. Idź tam koniecznie. A próbowałaś ściągnąć swój pokarm i dać małej z butelki? Może po sztusznym mleku ciężko jej zaakceptować inny smak?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja właśnie tak robię :) na początku Nataszka jeszcze chwytała pierś, ssała przez 5 minut i na tym się kończyła przygoda :( Więc nie pozostało mi nic innego jak odciągać pokarm i podawać jej z butelki. A wszystko przez to, że pediatra źle zdiagnozowała schorzenie u Smerfeci. Według niej cierpiała na nietolerancję laktozy, więc karmiłam ją Nutramigenem. Nie dawało mi to jednak spokoju, więc odstawiłam nabiał, bo objawy nietolerancji i alergii na białko mleka są takie same i trudno tak od razu zdiagnozować co jest co. Gdy już byłam na diecie podałam Nataszce moje mleko i okazało się, że przestała mieć dolegliwości, które wcześniej ją męczyły. Ale pierś zaczęła wypluwać i po zawodach. A to odciąganie jest dla mnie bardzo uciążliwe. Właśnie znowu mam zastój w lewej piersi, bo nie odciągnęłam w nocy pokarmu :(

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie ja dlatego w nocy wstaję. A może spróbuj dać małej do butelki wolniejsze smoczki. Jak będzie z cycka lepiej leciało to może sie przekona.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja stosuję butelki Tommee Tippee, których smoczki rzekomo imitują pierś i miały nie zniekształcać odruchu ssania piersi :( Nie wiem, czy są smoczki o wolniejszym przepływie, już się zastanawiałam czy nie kupić zestawu smoczka do karmienia firmy Medela, zaraz pogrzebię na allegro i popatrzę za tym. A jutro dzwonię na Zaspę. teraz mi lepiej, bo odciągam mleko i schodzi przede wszystkim z zatkanych kanalików. Ale ulga, no i pieluch nie będę musiała przykładać. Dzięki za wszystkie rady, za tym smokami też się rozejrzę!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam butelki i smoczki aventu. Co prawda uzywamy ich raz dziennie plus czasem herbatka, ale dopiero niedawno przeszliśmy na smoczki nr 2. Może dlatego Julce nie robi różnicy pierś czy butelka.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiesz, może gdybym j również podawała naprzemiennie butelkę i pierś nie byłoby prawdopodobnie problemu, ale o tym nie było mowy, gdyż po piersi męczyła się (oczywiście przed wprowadzeniem diety, teraz po moim mleku jest ok :)) Pojadę do Akpolu lub Mama i ja i obadam wszystkie dziury...w smoczkach :) Teraz krasnalka chrapie na balkonie :) Byłyśmy na spacerze, ale ja wymiękłam, więc pozostała alternatywa typu balkon, bo szkoda mi było ją wybudzać, a tak jeszcze smacznie śpi ;-) Pućki ma cieplutkie i rączki też, więc stwierdziłam, że niech jeszcze powdycha świeżego powietrza :)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hi mojemu też nie robi różnicy czu pierś czy butelka
dziś normalnie sobie pospał koło południa na spacerku i po razem 3 h ale potem musieliśmy jechać i zasnął nam w aucie i za szybko więc przed kąpielą troche smęcił
ale teraz już od jakiś 40min śpi

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nataszka też marudzi, ale z dnia na dzień coraz bardziej przy ubieraniu. Dzisiaj dała koncert, ale pewnie dlatego, że "mały wielki głód" ją chwycił po kąpieli, a tu mama jeszcze tyłek zawracała ubieraniem :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ah elizo z tymi naszymi szkrabami
a ja na spacerkach ostatnio chdzę z poznaną koleżanką z osiedna i poznałyśmy następną niedługo to cała zgraja nas będzie
a wy kogoś poznałyście na spacerkach? czy chodzicie same

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja chodze sama :) a z jakiego jestes odsiedla?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hihi z Bojana

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też sama.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja z gdanska-chelmu fajnie by bylo znalezc jakas kolezanke na spacery z dzieciaczkami

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja pracuję z takim jednym z Bojana :)
i mam nadzieję, że też poznam jakąś mamę spacerującą, ale to prędzej jak się cieplej zrobi :) a mieszkam na Osiedlu Pomarańczowym

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
szkoda że z gdańska jesteście
ale mówię wam z kiomś od razu inaczej się chodzi i poplotkować można i wymienić nowinkami czy poradzić się:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dlatego liczę, że uda mi się kogoś zwerbować na spacerowe plotki :) Widziałam z okna, że trochę mam powozi karoce, pozostaje tylko jakąś upolować :) Moja sąsiadka podobno urodziła, ale z nią nie jestem w najlepszych relacjach, czego zresztą nie żałuję.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
eliza z pomarańczowego obok słonecznej doliny?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak :)
a czyżbyś mieszkała w pobliżu?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no ja mieszkam na słonecznej dolinie :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Aleksandro27 a w jakich okolicach Chełmu mieszkasz?
bo ja to sama nie wiem gdzie tak naprawdę mieszkam-jedni mówią Orunia inni Ujeścisko a jeszcze inni Gdańsk Południe a Chełm tj. ulicę Cieszyńskiego widzę z okna-też byłabym zadowolona gdybym miała kompana do pogaduszek i spacerów w jednym

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
lemka
ja jak wychodzę na spacery, to głównie po Twoim osiedlu się szwędam, bo na moim to już każdą dziurę w chodniku na pamięć znam :) Dzisiaj pielgrzymowałam przez 1,5 godziny, od 13 do 14:30, Nataszka zasnęła, a ja prawie że skakałam i tupałam taki mi było po czasie zimno. Jak zobaczysz taką niewysoką dziewczynę w kremowym płaszczu i z wózkiem w kolorze brązowym (w sumie to jeżdżę z nosidełkiem, bo tak mi wygodniej) to dołącz do nas :) No chyba, że masz ochotę umówić się na konkretną godzinę i poznać nas, to będzie nam miło :) Fajnie, gdybyśmy umawiały się na spacery, ale już w czwórkę, więc nie zwlekaj za długo i rozdwajaj się ;-)

umówiłam się do poradni laktacyjnej na Zaspie, na poniedziałek. Ze zmian jakie wdrożyli, to takie, że porady są odpłatne 50 zł, ale jestem w stanie dużo więcej zapłacić, żeby tylko powrócić do karmienia piersią :)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie to mnie dobija, że tu za bardzo nie ma gdzie chodzić. Wcześniej mieszkaliśmy na Przymorzu, zaraz koło parku nad morzem, było super, a tu nie mam nawet gdzie z psem wyjść. Na pewno się odezwę, jak Julek będzie już na świecie :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to sobie liczą. Jak byłam w listopadzie w poradni laktacyjnej to nic nie płaciłam. A byłam dwa razy. Tylko kartke z książeczki rum brali. Teraz pewnie NFZ im przestał płacić.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
lemka
to rzeczywiście warunki miałaś rewelacyjne na spacery z maleństwem :)
ja też mam psa, ale on się sam wyprowadza :))) mieszkam przy skarpie, na parterze, otwieram mu balkon i sam biegnie załatwiać swoje potrzeby.

a z tą poradnią laktacyjną to rzeczywiście byłam zaskoczona, że tak niespodziewanie z darmowych porad wskoczyli na odpłatne. Ale jest pewnie tak, jak Basiu piszesz :( Jeżeli będą warci swojej ceny, to nie ma co żałować w sumie niemałych pieniążków :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć Mamusie!!!
To może zarzucimy aktualnymi zdjęciami dzieciaczków??

Ja zacznę ;)

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kajuto a może masz jakieś ze chrzcin??

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie potrafię wklejać zdjęć. Może ktoś mi pomoże to preślę na maila.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
podeślij na mojego :) elza1@op.pl

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wysłałam dwa zdjęcia. Dzięki za pomoc.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oki, zdjęcia dotarły :) już działam, bo serduszko moje wykąpane i zasypia :)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a to pięknotka Basi :))) Jest przeurocza, prześliczna i taka radosna :)))

image
image

Sysia, Twój kawaler też jest śliczniusi, taka mała przytulanka do kochania :) a masz więcej zdjęć, bo aż się prosi o więcej?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a te kwiatki w ręku :))) taka mała dama ;-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to przy okazji ja pokażę moją landrynkę :) jutro kończy 11 tygodni, ale ten czas umyka :)

image
image
image
image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do Wilk: mieszkam na ulicy Bieganskiego

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
śliczne dziewczynki ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sysia
dzięki :)))
wrzuć jeszcze jakieś zdjęcia Twojego bąbla!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To są pierwsze kwiatki Julki. Dostała od dziadka. Nie chciała ich z rączki puścić. Musiałam na siłę.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Eliza, jakie fajne włosy ma Nataszka. Moja to taki łysolek jest.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
image

image

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nooooo, teraz ślicznioch jest w pełnej krasie :))) Uroczy!
Ja to mogłabym się przyglądać takim milusińskim godzinami ;-)

Nataszka urodziła się z taką bujną czupryną :) Mój mąż, który "asystował" przy porodzie nie wierzył, że można przyjść na świat z takimi włoskami. Była jedną z nielicznych na oddziale położniczym z taką fryzurą :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale pogoda. Ciężki dzien bez spacerku nas czeka. Julka zawsze wysypia sie na spacerku, bo w domu w ciągu dnia to tylko po 45 minut maksymalnie śpi.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć dziewczynynie było mnie 2 dni a wy się tak rozgadałyście
której mogę podesłać foty mojego szkraba żeby wstawić do wątku??
a ja dziś na spacerku byłam ale krótkim:)
myśłałam, że w pewnym momencie zniesie mnie z wózkiem:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
prześlij na mój, z chęcią wkleję zdjęcia!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Elizko zauwazylam na fotce, ze macie pieska.
Jak on zareagował na nowego domownika? nie jest zazdrosny?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja zarzuciłam folię przeciwdeszczową i serduszko weranduje na balkonie, bo bez spaceru też nie wyobrażam już sobie dnia. W domu byłaby marudna i nie chciałaby spać, a tak już drzemie, a ja mogę ogarnąć chałupę :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mała
no mój psiak ma trudny charakter, przez 3 lata był sam, traktowany prawie jak dziecko :) i obawialiśmy się jak przywita nowego domownika ważniejszego od niego samego. Na początku miał dystans, obchodził Nataszkę z daleka. Pozwalaliśmy mu ją wąchać i podchodzić bliżej, aby mógł ją poznać. Póki co nie jest w stosunku do niej wylewny w uczuciach, ale pewnie dlatego, że nie miał z nią większego kontaktu, no i spowodowała, że nie jest już najważniejszy. Okazujemy mu zainteresowanie i czułość, bo przecież jest w dalszym ciągu członkierm rodziny. Mam nadzieję, że z czasem się zaprzyjaźnią, teraz bardzo uważamy, aby nie zostawiać ich sam na sam, bo ta ich znajomość jest jeszcze za krótka :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mam nadzieje ze nasz psiak przyjmie dzidzie spokojnie...
zawsze jak przychodzą znajomi z malymi dziecmi to on musi powachac i ciagle by chodzil za tymi dziecmi.... :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no i zamiast drzemki weszłam na wasz watek i mnie wciągnał hehe;)super dzieciaczki:)eliza rzeczywiscie tych włosków ma duzo(super)..moja mała tez miała sporo po urodzeniu a teraz jej sie wycieraja(ale to normalne-choć szkoda)...mam nadzieje ze jak Lenka bedzie miała 3 miesiace to juz sie skoncza jej problemy(bo teraz rzadko sie usmiecha bo wciaz ja cos boli...czasami po jedzeniu jak ja kłade to sie usmiecha do mnie az do ataku)...dziewczyny do kiedy dajecie Vitak?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
monia
Witak do końca 3 miesiąca, tak mi poleciła pediatra jeszcze w szpitalu. A jak podajesz tą witaminkę, na łyżeczce z Twoim mlekiem?Tak sobie myślę, że jak już Lence przejdą te wszystkie okropieństwa, to będzie się śmiała bezustannie, aby nadrobić zaległości ;)

mała
mój pies też tak miał, że za dziećmi łaził łypiąc okiem, a czasami podbiegał jakby broniąc swojego terytorium. Wiem, że nie przepadał za szkrabami, na dworzu tylko na dzieci reagował szczekaniem, na dorosłych już niekoniecznie. Mam nadzieję, że mu się poprawiło i zmieni swoje nastawienie.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a tak teraz mnie zastanowiło, ile razy dziennie podajecie/podawałyście Vita K? Bo mi pediatra poleciła raz dziennie po jednej dawce z kroplomierza, a na ulotce jest, że 2 razy dziennie...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja podaję vigantol i multicebion(3krople)
elizo wysłałam ci foty:)
ależ coś mój mały zaczął marudzić ale teraz ogląda świat z bujaka
jej ja muszę prawie cały czas z nim szaleć bardzo lubi towarzystwo i nie znosi siedzieć samchoć czasmi długo potrafi
niedawno dałam mu jabłuszko ale wsuwał:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja sunia szaleje ża Kubusiem zawsze za nim zagląda i jak inne psy chcą go wąchać to zaraz koło nas staje i się patrzy i jest gotowa do obrony:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny a do kogo podobne są wasze dzieci
bo nasz mały wykapany ojciec wszyscy to mówią zresztą jak kiedyś zeskanuję zdjęcie męża w tym samym wieku cio Kuba jest to same zobaczycie:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a to milusiński k@juty, a właściwie Karoliny (miło, że zdradziłaś swoje imię, bo nick zawsze jest taki bezosobowy :))

image
image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
prześliczny bobasek, przystojniak że hoho :))) Konkuraencja jest na forum, niepowiem ;-)

a co to za witaminki multicebion? od jakiego wieku się je stosuje, polecił Ci je pediatra? A Ty Karolina jak podawałaś Vita K, dwa razy dziennie?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dzięki Elizo za wstawienie:)
muszę małego znowu obfotografować to cos podeślę do wstawienia:)
a swoja drogą Nataszka ma bujną czuprynkę:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Elizo multicebion jest kompleksem witamin
przepisała nam go pani doktor i stosujemy od 4 tyg
a no konkurencja tyle laseczek i kawalerów piękniusich że hej:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja Nataszka nie jest podobna jak na razie do nikogo :(
Fajny pomysł z tymi zdjęciami z dzieciństwa :))) Mam ze 2 zeskanowane, wrzucę je później, to same ocenicie podobieństwo. Chociaż część osób uważa, że pewne rysy Nataszka przejęła po tacie. Oczy ma na pewno moje i chyba usteczka, zawsze to coś :)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nasz to kserokopia taty praktycznie identyczni są dobrze że go rodziłam to wiem że to mój syn:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cieszę się na myśl, że będę jej warkoczyki plotła :))) Już nie mogę się doczekać!

Nataszka jeszcze śpi, świeże powietrze dobrze na nią działa :)

a co do psa, to jedno co mnie denerwuje, to wszędobylskie kłaki :( można sprzątać do upadłego, a i tak będą :) na szczęście udało nam się odzwyczaić Kluska od spania z nami w łóżku, bo jak widziałam sierść na ubrankach Smerfeci to mnie szlag trafiał. Teraz jest znacznie lepiej :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja vitak podaje raz dziennie 1 miarke-tak kazała pediatra-w tarkcie karmienia piersia wsuwam w kacik ust:),a vigantol poki co 2 krople do konca marca a potem 1 kropelke i to wszytsko co przyjmujemy...no własnie ja miałam napisane ze vitak do 3 misiaca i nie wiedziałam czy do konca czy do konca drugiego;)
eliza licze na to ..bo szkoda mi jej,teraz spi na klinie na moich kolanach i wciaz sie meczy robi takie smutne miny przez sen:(

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale super te wasze dzieciaczki:)
co jedno to fajniejsze:)

eliza-malinka - caly czas mam w pamieci jak mala wygladala zaraz po porodzie a teraz to mala ksiezniczka-jest sliczna:)

image

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
monia
ja też podaję jedną dawkę z kroplomierza tej witaminy K, tak jak poleciła pediatra, ale pomyślałam, że skoro na ulotce jest napisane, że dawkowanie 2 razy dziennie, to że tak trzeba. Ale skoro podajemy tak samo, to się uspokoiłam :) Zresztą lekarz wie co mówi, więc nie powinnam sugerować się tylko i wyłącznie ulotką. Vigantol stosuję w małej dawce, bo 1 kropelkę z racji tego, że Nataszka ma małe ciemiączko. Dr Sieliwończyk zasugerował żeby w słoneczny dzień zrezygnować z podawania witaminki, ale póki co takich dni jest niewiele, a nawet wcale.

asiu
dziękuję za komplementy, jako że jestem mamą sprawiłaś mi tym wieeelką przyjemność :))) a tej małej zainteresowanej na pewno przekażę ;-)

rośnie mi w domu kinomanka pełną gębą :) Nataszka wpatruje się w telewizor z takim zainteresowaniem, że oczu nie może oderwać. No tak, tyle tam kolorów i odgłosów różnego kalibru :) Jeszcze trochę a będziemy toczyć batalie o pilota hehe...

k@juta
wszystkiego najlepszego z okazji urodzin! Pociechy ze swojego milusińskiego i spełnienia wymarzonych pragnień!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiesz wszystkie chyba Dzieci lubią te grające pudła:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też tak myślę, ale to nieprawdopodobne, że już taki dwumiesięczny maluch wykazuje zainteresowanie :)))

mam kilka zdjęć z dzieciństwa. Jestem tam również z moją siostrą bliźniaczką :))) Ale podobieństwa córci do mamuni nie wychwyciłam :(
Najlepsze były te nalepki po piwie na słomiankach, nie??? :))))))))

image

image

image

image

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Elizo chyba bardziej do Ciebie bo do twojego męża to nie wychwyciłam:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
maluszkom bardzo szybko zmieniają się rysy twarzy, więc jeszcze podobieństwo z przewagą mamy lub taty na pewno się ujawni :) Posturę Nataszka ma po mamie filigranową, ale to w tym przypadku zdecydowanie lepiej ;-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no pewnie mój Kubuś waży teraz 6125g:)
też jest drobny ale długi

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
sama jestem ciekawa ile Nataszka waży, ale nie przewiduję wizyty w przechodni wcześniej niż 27 marca, bo wtedy mamy drugie szczepienie. Wydaje mi się, że przybiera prawidłowo na wadze, ulewa coraz rzadziej, praktycznie sporadycznie, zjada 120 ml mleka co 3-4 godziny, no i ręcę mnie już szybciej bolą gdy ją noszę - a to się zdarza tylko do odbicia, bo tak nie domaga się zbytnio noszenia na rękach, ale już mojego czy męża towarzystwa, tak :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ciekawa jestem jak Basia poradziła sobie z Julką bez spacerku ;)
Nataszka już wykąpana i właśnie zasnęła, a ja zabieram się do odciągania mleka :)

jutro wybieram się do fryzjera, bo mam odrosty na pół głowy (nio tak prawie, ostatnio byłam przed porodem, w grudniu), więc już najwyższy czas na zrobienie porządku na głowie zwłaszcza, że święta się zbliżają no i moja siostra bierze ślub w wielkanocną niedzielę :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ooo to masz imprezkę:)
no mój łobuz to lubi na rączkach i to w towarzystwie
ahh a to wszystko przez ta głupią szynę bo tak mu źle było i troszke go nosiłam i się przyzwyczaił ale teraz staram sie go już mniej nosić i już nie mogę się doczekacz jakbędzie spokojnie siedział i się bawił zabawkami

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Był spacerek! Włożyłam małą do wózka i miała spacerek po pokoju. Spała prawie 2 godzinki.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja córcia raczej jest pogodna, ale czasem jak ma akurat ochote na marudzenie to zdejmuję jej spodenki i skarpetki. Wtedy kładę na łóżko. Potrafi godzinę machać gołymi nogami.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaa, to super, że Juli podobał się spacerek w nowym wydaniu :)
a ten patent z gołymi nóżkami będę musiała wypróbować, chociaż ostatnimi czasy, gdy Nataszka nie ma problemów z brzuszkiem, jest radosna, a jak płacze, to dlatego że jest głodna. Ale dobrze wiedzieć tak na "zaś".

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kajuta ale super masz synka ;)
Widać, że mały łobuziak ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
śliczne te Wasze dzieciaczki :))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

nnt. allegro (30 odpowiedzi)

często robicie w ten sposób zakupy? coraz częściej łapię się na tym , ze nie chce mi się iść...

Dzieci z AZS porady kosmetyki wsparcie mamuś (7 odpowiedzi)

Założylam ten temat ponieważ moja Amelia ma azs. Czytałam na temat tej choroby, wiem jak trzeba...

biznes - jaki ?? (22 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

do góry