Widok

Mamusie październikowe i listopadowe 5

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
ach otworzę nowy :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
elizo mój to połowę dnia marudził
to przy zasypianiu nie musiałam go głaskać bo od razu spał wykończyło go to marudzenie:)
oby jutro było lepiej:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też mam taką nadzieję :)))
ale zuważyłam, że jak Smerfecia marudzi za dnia, czy pod wieczór, to noc przesypia bardzo spokojnie. Oby i tym razem tak było :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hihih ja też bym tak chciała bo cos mały znowu wraca do rytuału co 2 h wstawać a bylo już tak dobrze
ja nie wiem czy wasze dzieci mają jakieś rytuały
bo u mojego co się ustabilizuje to zaraz znowu coś mu się tam zmienia:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
z przyzwyczajeń to udało mi się wdrożyć zasypianie po kąpieli. Wyłączam wtedy radio (tak gra przez cały dzień, lub lecą piosenki Kukulskiej, które sama z chęcią śpiewam :))), gaszę swiatło, zapodaję tylko karuzelkę i stokrotka zasypia jak susełek, no są wyjątki, tak jak dzisiaj :) No i spacerki w południe praktykujemy, a jak mam mniej czasu, to werandowanie na balkonie :) Jak będzie cieplej, to będę wystawiała Nataszkę na ogródek, bo mamy zejście z balkonu na kawałek zieleni. A resztę przyzwyczajeń to pewnie z czasem wypracujemy :) A jak jest u Ciebie?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas juz rytm w miare ustalony. Julka wstaje ok 7. Przebieranie, karmienie, chwilka zabawy i drzemka ok 45 min. Ok 10 przewijanie, karmienie, chwila odpoczynku i spacerek. Potem jedzenie co 3 godzinki i krotkie drzemki. Ok 9 kąpiel, jedzonko. No i ok 22-23 zasypia i spi do rana.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no tak spacerek i kąpiułka to ja wdrożyłam więc się tego trzymam to jest zawsze a reszte niestety to mały dyktuje
i jak już jakoś ułoży mu się spanie to zaraz zn\miana
niedawno do spacer robił 2 dżrzemki a teraz już tylko 1 i po południu 1
ostatnio ładnie sypiał na sopacerze ok 3 h a dziś już znowu marudził i pospał tylko 1h mniejmy nadzieje że to z powodu dzisiejszego dnia:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój już chwilę po 20 śpi bo kąpiel tak o 19.30
a w dzień to potrafi jeść nawet co godzinkę to różnie jak chce:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nataszka jak na razie śpi na spacerach, nawet jak jest to tylko balkon :) Tak działa na nią powiew świeżego powietrza, że potrafi przekimać 3-4 godziny. Za dnia też drzemie sporo, dzięki czemu mogę w domu cokolwiek zrobić :) Oj, muszę bufet szykować, bo słyszę, że wybudza się do karmienia ;-)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oo ja mam nadzieję że mój to koło 3 się obudzi:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja teraz to pewnie kolo 7.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bj
zazdraszczam tego nocnego wypoczynku, do 7 to już można się porządnie wyspać :) teraz mi się tak marzy, wcześniej jak nie pospałam do 9-10, chodziłam na wpół przytomna. Ale te priorytety się zmieniają :)

k@juta, ja karmiłam teraz moją przytulankę, bo wcześniej to o 18 jadła. I tak sporo wytrzymała :)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale ja tez mam pobudkę ok. 2 na ściąganie pokarmu. Inaczej bym już pewnie nie miała czym karmić. Laktacja by się hamowała.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
bj
a nie karmisz piersią, że odciągasz pokarm? Ja właśnie tak mam, bo po przerwie, gdy karmiłam Nataszkę butelką zniechęciła się do piersi :( Chcę odwiedzić poradnie laktacyjną, może nie będzie jeszcze za późno na powrót do piersi.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie karmię piersią i dlatego muszę ściągać, bo cała noc to za długa przerwa. To mogłoby zaburzyć laktację. Wieczorkiem daję jej tylko z butelki to co ściągnę w nocy. Julka nie ma problemu z przestawianiem się z butelki na cycka. Jej jest wszystko jedno, byle mleko leciało. Bo jak gdzieś wychodzę to wtedy w ciągu dnia też dostaje mój pokarm tylko z butelki.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A t ja cię namawiałam na poradnię laktacyjną, tylko wtedy miałam login baśka. Musiałam go zmienić bo hasła zapomniałam. Idź tam koniecznie. A próbowałaś ściągnąć swój pokarm i dać małej z butelki? Może po sztusznym mleku ciężko jej zaakceptować inny smak?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja właśnie tak robię :) na początku Nataszka jeszcze chwytała pierś, ssała przez 5 minut i na tym się kończyła przygoda :( Więc nie pozostało mi nic innego jak odciągać pokarm i podawać jej z butelki. A wszystko przez to, że pediatra źle zdiagnozowała schorzenie u Smerfeci. Według niej cierpiała na nietolerancję laktozy, więc karmiłam ją Nutramigenem. Nie dawało mi to jednak spokoju, więc odstawiłam nabiał, bo objawy nietolerancji i alergii na białko mleka są takie same i trudno tak od razu zdiagnozować co jest co. Gdy już byłam na diecie podałam Nataszce moje mleko i okazało się, że przestała mieć dolegliwości, które wcześniej ją męczyły. Ale pierś zaczęła wypluwać i po zawodach. A to odciąganie jest dla mnie bardzo uciążliwe. Właśnie znowu mam zastój w lewej piersi, bo nie odciągnęłam w nocy pokarmu :(

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No właśnie ja dlatego w nocy wstaję. A może spróbuj dać małej do butelki wolniejsze smoczki. Jak będzie z cycka lepiej leciało to może sie przekona.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja stosuję butelki Tommee Tippee, których smoczki rzekomo imitują pierś i miały nie zniekształcać odruchu ssania piersi :( Nie wiem, czy są smoczki o wolniejszym przepływie, już się zastanawiałam czy nie kupić zestawu smoczka do karmienia firmy Medela, zaraz pogrzebię na allegro i popatrzę za tym. A jutro dzwonię na Zaspę. teraz mi lepiej, bo odciągam mleko i schodzi przede wszystkim z zatkanych kanalików. Ale ulga, no i pieluch nie będę musiała przykładać. Dzięki za wszystkie rady, za tym smokami też się rozejrzę!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam butelki i smoczki aventu. Co prawda uzywamy ich raz dziennie plus czasem herbatka, ale dopiero niedawno przeszliśmy na smoczki nr 2. Może dlatego Julce nie robi różnicy pierś czy butelka.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiesz, może gdybym j również podawała naprzemiennie butelkę i pierś nie byłoby prawdopodobnie problemu, ale o tym nie było mowy, gdyż po piersi męczyła się (oczywiście przed wprowadzeniem diety, teraz po moim mleku jest ok :)) Pojadę do Akpolu lub Mama i ja i obadam wszystkie dziury...w smoczkach :) Teraz krasnalka chrapie na balkonie :) Byłyśmy na spacerze, ale ja wymiękłam, więc pozostała alternatywa typu balkon, bo szkoda mi było ją wybudzać, a tak jeszcze smacznie śpi ;-) Pućki ma cieplutkie i rączki też, więc stwierdziłam, że niech jeszcze powdycha świeżego powietrza :)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

powrot z zagranicy a praca w Polsce? (200 odpowiedzi)

dziewczyny czy ktoras z Was wrocila z zagranicy i znalazla prace w Polsce???

Jakie zabawki edukacyjne polecacie? (34 odpowiedzi)

Chcę kupić jakieś zabaweczki Amelce ale nie mogę się zdecydować co jej kupić, za dużo tego...

Wasze pomysły na szybki obiad :) (106 odpowiedzi)

jak w temacie, poratujcie

do góry