Widok

PORÓD-GDZIE NAJLEPIEJ

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
WITAM
obecnie od tygodnia jestem w szpitalu w Redłowie na patologii ciąży, więc na razie się nie przeprowadzimy. To co tu widzę i słyszę przeraża mnie z dnia na dzień. Proszę napiszcie gdzie najlepiej rodzić, może podajcie lekarza, położną cokolwiek.Sama nie wiem a Redłowa się boję. Napiszcie swoje rady i opinie.
dzięki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja rodzilam na zaspie i stanowczo NIE POLECAM tego szpitala a o redlowie slyszalam same dobre opinie oprocz tego ze to stary szpital to opieke przy porodzie moje kolerzanki zachwalaly podobno dobry jest tez swiss med ale to juz prywatnie i za porod podobno 3000 zl

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tez slyszalam dobre opinie o Redlowie. moje kolezanka ma tam rodzic na dniach. Wiem tez ze w szpitalu wojewodzkim na Nowych Ogrodach jest calkiem milo:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja rodzilam prawie 3 lata temu na Klinicznej i nie polecam!!!Ale moje kolezanki rodziły na Zaspie i bez zastrzeżeń!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny piszcie jak najwięcej, bo martwię sie coraz bardziej i nie wiem na jaki szpital się zdecydować
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Słyszałam, że na Zaspie jest super - rodziła tam moja przyjaciółka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Moja koleżanka rodziła na Zaspie ... ODRADZAM !!!

Mała niechciała "wyjść na świat", lekarze położyli się mojej koleżance na brzuch żeby mała wyszła.
Mała ma problemy z rączką; do tej pory jeździ z nią na rehabilitacje ( mała ma 5 lat ).
Lekarze się do jakiegokolwiek błędu nie przyznali, nie przyznano jej żednego odszkodowania ani nic.
Jedyne co wywalczyła to darmową rehabilitacje !!!

Skandal

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Karcia_Gd napisał(a):

> Moja koleżanka rodziła na Zaspie ... ODRADZAM !!!
>
> Mała niechciała "wyjść na świat", lekarze położyli się mojej
> koleżance na brzuch żeby mała wyszła.
>
W maju 2002 r. (czyli w czasie zbliżonym do porodu Twojej koleżanki) urodziłam na Zaspie swoją córeczkę. Też miała opory przed opuszczeniem mojego brzucha, ale skończyło się cesarką bez komplikacji. Ciążę prowadził ordynator - dr Bolt i on dokonał operacji (ma prywatny gabinet na Chełmie w pawilonach przy Cieszyńskiego). Właściwie przy tym chorym systemie zdrowotnym najlepiej jest prywatnie prowadzić ciążę u ginekologa, który później odbierze poród w szpitalu, w którym pracuje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
beann napisał(a):

> W maju 2002 r. (czyli w czasie zbliżonym do porodu Twojej
> koleżanki) urodziłam na Zaspie swoją córeczkę. Też miała opory
> przed opuszczeniem mojego brzucha, ale skończyło się cesarką
> bez komplikacji. Ciążę prowadził ordynator - dr Bolt i on
> dokonał operacji (ma prywatny gabinet na Chełmie w pawilonach
> przy Cieszyńskiego). Właściwie przy tym chorym systemie
> zdrowotnym najlepiej jest prywatnie prowadzić ciążę u
> ginekologa, który później odbierze poród w szpitalu, w którym
> pracuje.

Dobry pomysł.
Moja przyjaciółka mogła być potraktowana lepiej (i zapewne była) ponieważ jest spokrewniona z jedną z pielegniarek...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja przyjaciółka również rodziła na zaspie.....
Dziecko schodziło już do kanału rodnego a lekarze wciąż upierali się ze to za wcześnie i ona jeszcze nie rodzi;/ po paru godzinach była zmiana personelu i było już super:)

Tak szczerze mówiąc to chyba w każdym szpitalu są jakieś niedociągniecia, przekrety itp zależy kto na jaką zmiane trafi.....

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moj syn sie prawie udusil podczas porodu na zaspie kategorycznie odradzam ten szpital!!!!!!!!!!!!!!!!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja rodziłam dwójkę dzieci na klinicznej i nie jest to cudowny szpital godny polecenia, ale najważniejszą kwestią jest posiadanie własnego lekarza... lekarza do którego się regularnie chodzi, który prowadzi cała ciążę, skasuje parę zł (i wcale nie jakiąś zaporowa suma) i odbierze Twoje dzieciątko... bedzie rodził praktycznie z Tobą, może się zdarzyć, że zginie z Twoim mężem podczas porodu, oprowadzając go po porodówce (mi się to przytrafiło)... ale tak naprawdę jest osobą, która znasz, której całkowicie ufasz i czujesz się bezpiecznie... a po porodzie na pierwsze odwiedziny dziadków odstąpi Ci swój pokój lekarski... i tak jest fajnie... nawet w gównianym szpitalu... bo nie jesteś anonimowa... polecam...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
moja kuzynka rodziła na klinicznej..cóż...zapłaciła to i opieke miała.ale sam poród,nie bede opowiadac...

Nie przeprasam za bledy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jest różnica zapłacić za sam poród, ale co innego po prostu rodzić ze swoim lekarzem, który prowadzi całą ciążę... z kimś kogo znamy przez 9 miesięcy...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiecie co chyba faktycznie ile rodzących tyle opinii. Sama nie wiem co robić.Tu w Redłowie jest z tego co widzę strasznie.Trzymają dziwczyny z bólami po dwie doby i nie pomagają oksytocyną ani niczym, po prostu wwożą do nas na patologię i czekają na poród.Zwykle dziewczyny się mocno męczą, dlatego razem z babeczkami z którymi leżę na sali zastanawiamy sie jak tak można!!!Mówię Wam widok jest straszny!Myślałam że jak Wy coś napiszecie to policzę za i przeciw i podejmę decyzję, zatem proszę piszcie gdzie i czy przy Was był Wasz lekarz prowadzący. Ja na mojego nie mogę liczyć, bo juz nie pracuje w szpitalu odkąd zlikwidowali oddział w miejskim.Jestem skazana na poród z lekarzem i położną na którą trafię.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gdybym nie rodziła z moim lekarzem, który podczas pierwszego porodu, sporo po terminie, bez rozwarcia, bez jakiejkolwiek akcji skurczowej, po zastosowaniu wszelkich możliwych dostępnych w szpitalu leków, wyciągnął praktycznie ze mnie dziecko na siłę, to wogóle nie wiem jak bym urodziła (bo cesarka raczej nie wchodziła w grę...)
drugie dzieciątko, ani ja, ani mój lekarz nie mieliśmy ochoty przeżywać ponownie takiej traumy, więc polecił nam specjalny preparat, za którym mój mąż zjeździł pół trójmiasta, po podaniu tego preparatu - akcja skurczowa zaczęła się w ciągu piętnastu minut od zerowej, po niecałych trzech godzinach mój synek był juz z nami...
ale w tym właśnie może Ci pomóc Twój lekarz, który dobrze Cię zna...
wiem, że płacić za poród nie zawsze chcemy, fajnie jest gdy wszytsko odbywa się bez komplikacji, ale ja osobiście myślałam, że będę rodzić raz, zdarzyło się dwa i nie żałuję ani złotówki, którą dałam mojemu lekarzowi...
dziś gdybym miała rodzić jescze raz zrobiłabym tak samo, dla komfortu psychicznego mojego i dziecka...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
pierwsza corcie rodzilam w pucku - rewelacja. druga na moje nieszczesci w redlowie. porodowka pamieta wczesnego gierka i jeszcze trafilam na gestapo-polozna. kazala mi na plecach rodzic !!!! dobrze ze mala (wielka) szybko sie urodzila bo by mi kregoslup chyba odpadl. wiec REDLOWO NIE!!!!!!! opieka poporodowa srednia. obchody bez badan nawet, tylko zdakowe "dobrze sie pani czuje??""a dziecko??" "aha to nie badamy"
polecam zaspe, skoro jestes na patologii to lepiej co by oddzial noworodkowy byl extra.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam serdecznie - też jestem w ciąży i mam podobny problem. Szczerze mówiąc opinii jest bardzo bardzo wiele i co kobieta to inne odczucia. Mój problem jest o tyle większy, że nie znam Trójmiasta bo przeprowadziłam się tu niedawno. Trafiłam do miłego i dobrego ginekologa i wraz z nim podjęłam decyzję o porodzie w Redłowie. Wiem , że opinie są straszne, ale dzieci rodzą się zdrowe. Na Zaspie jest super oddział dla noworodków, ale jest to też jedyny szpital, który przymuje pacjentki z Aids, Sepsą i innymi zakaźnymi chorobami - jak z maleństwem jest ok, to ja bym nie ryzykowała. Sama sobie myślę, że nawet jak nafurczy na mnie pielęgniarka, to i tak najważniejsze jest zdrowie maleństwa - to jemu mają pomóc się urodzić i jak najmniej zaszkodzić przy tym mojemu zdrowiu. Decyzja jest trudna. Najlepiej poznać jakiegoś lekarza i zaufać mu (niech prowadzi ciążę, będzie poczucie bezpieczeństwa). Pozdrawiam i życzę spokoju i pomyślnego rozwiązania bez komplikacji !!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam wszystkie dziewczyny

fajnie ze powstał ten wątek

dziewczyny nie radzę wam Szpitala w Redłowie, zwłaszcza uwazajcie na dr Józefa Biguszewskiego zatrudionego w tym szpitalu, to bardzo zły człowiek i lekarz, trafiłam do niego rok temu o 2 w nocy bedac w 6 tyg ciąży z poronieniem w toku, zwyzywał mnie i mojego męża, nie udzielil zadnej pomocy - przezyłam przez niego koszmar, napisałam skarge do nfz izb lekarskich i dyrektora szpitala i wyleciał z pracy, ale niestety wrocił po pól roku i znowu tam pracuje !!!!!!!!

A dziecko urodziło sie cale i zdrowe w wojewódzkim -polecam ten szpital

pozdrawiam Was ciepło

Ania
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też rodziłam w Szpitalu Wojewódzkim ... jestem bardzo zadowolona :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (141 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

Vision Express - czuję się oszukana (28 odpowiedzi)

Nie ja osobiście, ale dziś wcisnęli mojej teściowej bardzo drogie okulary do czytania. Naprawdę...

otworzyć firmę ?? (38 odpowiedzi)

Hej! Pewnie część pomyśli, o co ona pyta na tym forum, ale... jedno z drugim ma wiele wspólnego....

do góry