Widok
Ale wy się kobiety nie słuchacie nawzajem ... Pomiędzy nutellą i landrynami a superfoods z certyfikatami za miliony fors jest jeszcze cała gama możliwości.
Każdy robi jak uważa, ale moim zdaniem lepszym skoro cukier jest nawet w wędlinach to jaki sens jest nim dodatkowo futrować kilkulatka?
Woskowane jabłko z Biedry będzie imho zawsze lepszym wyborem niż jajko niespodzianka.
Można nie mieć czasu na czytanie etykiet, zgoda, ale wystarczy trzymać się zasady, że im mniej przetworzone tym zdrowsze.
Każdy robi jak uważa, ale moim zdaniem lepszym skoro cukier jest nawet w wędlinach to jaki sens jest nim dodatkowo futrować kilkulatka?
Woskowane jabłko z Biedry będzie imho zawsze lepszym wyborem niż jajko niespodzianka.
Można nie mieć czasu na czytanie etykiet, zgoda, ale wystarczy trzymać się zasady, że im mniej przetworzone tym zdrowsze.
Akurat na temat szczepień na HPV wiem sporo. Temat jest mi bardzo bliski, bo nie dawno przez przypadek dowiedziałam sie, że jestem nosicielem hpv. ZROBIŁAM WIELE BADAŃ, ODWIEDZIŁAM RÓŻNYCH SPECJALISTÓW Z RÓŻNYCH DZIEDZIN ŻEBY POZNAĆ ICH OPINIE. Zajęło mi to 8 miesięcy. Teraz mając tę wiedzę, poznając innych ludzi z tym problemem wiem, że warto sie szczepić w każdym wieku i nawet będąc nosicielem HPV, bo jestem nosicielem tylko jednego typu, a szczepionka chroni przed większą grupą, więc zmniejszam ryzyko, że jeszcze coś "złapię". Szczepią sie kobiety w wieku 13 i 40 lat, dziewice, współżyjące i mające dzieci. Pytanie czy ktoś chce i czy ma 1400 zł żeby za to zapłacić. Przy okazji powiem Wam tak dla waszej wiedzy - tym zarazić można sie wszędzie - wystarczy ręcznik kogoś chorego czy wc gdzie siedział ktoś chory. Uważajcie! Wirus HPV odpowiada za powstanie raka szyjki macicy. Ale nie każdy nosiciel będzie na to chory, bo odmian wirusa jest teraz ok. 300.
Więc ~~ nie wmawiaj mi dziewucho, że nie wiem nic w tym temacie, bo sama GUZIK wiesz, a jednak sie wymądrzasz.
Na zakończenie tematu karmienia dzieci po 4 tym miesiącu:
Kiedy MOJE dziecko było niemowlakiem wytyczne mądrych organizacji były takie - jeśli karmisz cyckiem to rozszerzanie diety było zalecane po 6 m-cu. Jeśli tylko MM to dietę trzeba było rozszerzać po 4tym miesiącu. Więc JA jako matka karmiąca MM robiłam DOKŁADNIE TAK jak zalecały mądre wytyczne odpowiednich organizacji, które tu ~~ wymieniła. TAK, wtedy tak właśnie było, więc dawałam dziecku marchewkę, jabłko czy ziemniaka po 4tym miesiącu, bo to BYŁO wtedy WŁAŚCIWE! A że teraz (jak zawsze) wytyczne są inne i dietę zaleca sie rozszerzać dopiero po 6tym miesiącu to trudno - moje dziecko było żywione prawidłowo.
Więc ~~ nie wmawiaj mi dziewucho, że nie wiem nic w tym temacie, bo sama GUZIK wiesz, a jednak sie wymądrzasz.
Na zakończenie tematu karmienia dzieci po 4 tym miesiącu:
Kiedy MOJE dziecko było niemowlakiem wytyczne mądrych organizacji były takie - jeśli karmisz cyckiem to rozszerzanie diety było zalecane po 6 m-cu. Jeśli tylko MM to dietę trzeba było rozszerzać po 4tym miesiącu. Więc JA jako matka karmiąca MM robiłam DOKŁADNIE TAK jak zalecały mądre wytyczne odpowiednich organizacji, które tu ~~ wymieniła. TAK, wtedy tak właśnie było, więc dawałam dziecku marchewkę, jabłko czy ziemniaka po 4tym miesiącu, bo to BYŁO wtedy WŁAŚCIWE! A że teraz (jak zawsze) wytyczne są inne i dietę zaleca sie rozszerzać dopiero po 6tym miesiącu to trudno - moje dziecko było żywione prawidłowo.
Ojj-myślę, że w historii ludzkości znajdziemy setki inteligentnych ludzi którzy faszerowali się świadomie chemią. I to nie różowym jogurcikiem ale papierosami, alkoholem czy też narkotykami. Ja bym nie zestawiała razem tych dwóch slow-swiadomy własnego ciała i inteligentny. One nie muszą się uzupełniać.
A czy nie chodzi oto drogie mamy zeby nasze dzieci zyly zdrowo i dlugo? I zeby dieta byla jak najzdrowsza?I teraz zastanowmy sie co jest dla naszych dzieci najlepsze. :) P.s. Mam pytanko, czy korzystalyscie z jakis ksiazek dotyczacych rozszerzenia diety niemowlaka? Fajnie byloby jakby byly przepisy :)
Jestem w szoku. Tyle się naczytalam o rozszerzeniu diety, glutenu, metody blw i nie wieedzialam co wybrać. Postanowiłam wczoraj przy okazji wizyty szczepiennej zapytać pediatre. Oto co kazała mi dać dziecku na początek rozszerzenia diety. Drugie śniadanie jabłka pieczone w piekarniku z miodem. Obiad marchewka ziemniaki gotowane rozdarte widelcem i dodać cukier żeby dziecko chciało jeść. Wogole do wszystkiego mam dodawać cukier żeby było słodkie. Wody do picia nie dawać tylko soki. Czas zmienić lekarza.
Warto rozważyć stosowanie odpowiednich suplementów, które zawierają odpowiednie witaminy, które wspomogą rozwój dziecka. Na stronie https://www.lab4baby.pl z całą pewnością znajdziesz coś ciekawego dla siebie. Witaminy powstają na bazie naturalnych produktów, dzięki czemu ich stosowanie jest całkowicie bezpieczne.