Widok
Nulka z jednej strony trafiasz w inną sytuację, ale to czy wpadniesz w rutynę i kurę domową zależy od Ciebie, są kobiety które brzydko mówiąc dziadzieją po urodzeniu dziecka, czyli z dniem porodu znikają znajomości, przyjaźnie, więcej czasu spędzają w domu w rozciągniętym dresie, nie dbają już o siebie, bo po co mi makijaż do sklepu, albo na spacer na łąkę z dzieckiem, spacer i zakupy na obiad to ich jedny rozrywka poza domem, a wtedy zaczynają się spięcia, kobiety czują się niedocenione przez mężów, że się nie układa itd, ale po części są sobie winne, a dlaczego? Bo ciąża i macierzyństwo to piękny stan, kobieta staje się mamą, wzorem dla potomstwa, tym bardziej powinna kwitnąć, zadbać o siebie, wyjść do przyjaciół. Co za problem wziąć malucha do znajomych na kawę, albo grilla. Jak ciepło i nie zagłośno to nawet jeszcze lepiej, bo kobieta odetchnie, a znajomi wytulą maluszka. :)
Wyskoczyć z mężem na romantyczną noc do hotelu, czy do knajpy też się uda, babcie chętnie się zaopiekują maluszkami, zakupy z koleżanką - czemu nie? niech mąż potomkiem się pozajmuje. :D popołudniowy odpoczynek - owszem maluszek popołudniowa drzemka, a wy hop do łózka, odpocząć, poprzytulać się. :D
napewno sam początek jest ciężki, nowa sytuacja, dzieciątko, noce raz przespane, raz nie, czasem dzidzia płacze, a nie powie co dolega, a tak naprawdę te chwile tak krótko trwają że trzeba łapać jak najwięcej przyjemności z wychowywania, bo ledwo się obejrzymy, a maluch będzie kończył kilka latek. :)
Wyskoczyć z mężem na romantyczną noc do hotelu, czy do knajpy też się uda, babcie chętnie się zaopiekują maluszkami, zakupy z koleżanką - czemu nie? niech mąż potomkiem się pozajmuje. :D popołudniowy odpoczynek - owszem maluszek popołudniowa drzemka, a wy hop do łózka, odpocząć, poprzytulać się. :D
napewno sam początek jest ciężki, nowa sytuacja, dzieciątko, noce raz przespane, raz nie, czasem dzidzia płacze, a nie powie co dolega, a tak naprawdę te chwile tak krótko trwają że trzeba łapać jak najwięcej przyjemności z wychowywania, bo ledwo się obejrzymy, a maluch będzie kończył kilka latek. :)
MAM PYTANIE DO NASZYCH CIĘŻARNYCH I DO STARAJĄCYCH KTÓRE COŚ WIEDZĄ,
od owu boli mnie cały czas podbrzusze i kują jajniki, zaczynam zastanawiać się czy to może nie fasolka, bo nigdy po owu nie bolał mnie brzuch, no (.)(.) też zaczęły. ale jak będzie to super, tyle, że zaczynam się zastanawiać czy ten ból w ewentualnej ciąży nie zaszkodzi? czy może łykać no-spę? póki co nie biorę żadnych tabletek, bo wolę dmuchać na zimę, czekam cierpliwie do testowania, ale martwię się tym.
od owu boli mnie cały czas podbrzusze i kują jajniki, zaczynam zastanawiać się czy to może nie fasolka, bo nigdy po owu nie bolał mnie brzuch, no (.)(.) też zaczęły. ale jak będzie to super, tyle, że zaczynam się zastanawiać czy ten ból w ewentualnej ciąży nie zaszkodzi? czy może łykać no-spę? póki co nie biorę żadnych tabletek, bo wolę dmuchać na zimę, czekam cierpliwie do testowania, ale martwię się tym.
Mutti, napewno masz racje, ja czasem jak widze kobiety z tłustymi włosami, w dresie i z wózkiem... zawsze sobie mówie- nie chce byc taka mama...
Może macie racje, ze troche przesadzam, i ze to zalezy od nas samych jakimi bedziemy rodzicami i jak nasze zycie bedzie wygladać :)
Chyba za dużo myśle ostatnio :P
Może macie racje, ze troche przesadzam, i ze to zalezy od nas samych jakimi bedziemy rodzicami i jak nasze zycie bedzie wygladać :)
Chyba za dużo myśle ostatnio :P
Mutti czuję się nie najgorzej, jednego dnia lepiej, drugiego już trochę mniej... strasznie senna jestem;)
no własnie tak jest,że kobieta zaczyna myśleć tylko i wyłącznie o dziecku tym samym zaniedbując się... ja wiem jak to jest gdyż tak się stało w mojej mamy przypadku, odcięła się od wszytskich, przestała o siebie dbać a teraz nie jest za bardzo szczęśliwa bo nie układa jej się za dobrze w małżeństwie i nadal nie chce tego zmienić tym bardziej że dzieci ma już odchowane... ja sobie zawsze powtarzałam że nigdy taka nie będę i mam nadzieję że to mi się uda:) życie nie jest łatwe niestety ale musimy starać się tak postępować żeby było dobrze:)
no własnie tak jest,że kobieta zaczyna myśleć tylko i wyłącznie o dziecku tym samym zaniedbując się... ja wiem jak to jest gdyż tak się stało w mojej mamy przypadku, odcięła się od wszytskich, przestała o siebie dbać a teraz nie jest za bardzo szczęśliwa bo nie układa jej się za dobrze w małżeństwie i nadal nie chce tego zmienić tym bardziej że dzieci ma już odchowane... ja sobie zawsze powtarzałam że nigdy taka nie będę i mam nadzieję że to mi się uda:) życie nie jest łatwe niestety ale musimy starać się tak postępować żeby było dobrze:)
Trzymam kciuki :D
Czytam wypowiedzi o tych tłustych włosach i dresach i patrzę na siebie no i mam takie wczorajsze włosy- nie tłuste, mam jestem w getrach ;p A to tylko i wyłącznie ze względu na wygodę :D Nigdy nie byłam super zadbana kobietą chodzącą 3 razy w tyg do fryzjera mającą tipsy itp więc po porodzie też taka nie byłam. Ale wielokrotnie słyszę że dobrze wyglądam lepiej niż przedtem. Nie mam teraz więcej czasu dla siebie ale potrafię go lepiej wykorzystać ;D Także wszystko jest indywidualną kwestią.
Czytam wypowiedzi o tych tłustych włosach i dresach i patrzę na siebie no i mam takie wczorajsze włosy- nie tłuste, mam jestem w getrach ;p A to tylko i wyłącznie ze względu na wygodę :D Nigdy nie byłam super zadbana kobietą chodzącą 3 razy w tyg do fryzjera mającą tipsy itp więc po porodzie też taka nie byłam. Ale wielokrotnie słyszę że dobrze wyglądam lepiej niż przedtem. Nie mam teraz więcej czasu dla siebie ale potrafię go lepiej wykorzystać ;D Także wszystko jest indywidualną kwestią.
Tekla gratulacje. :)
Weronika, ale to nie chodzi o to, że dla wygody siedzisz w gterach, w getrach też się chodzi na dwór. Tu chodzi o stan monotonii, w której dzień w dzień chodzisz w tym samym, ubrudziło się trochę? Nic się nie stało, bez sensu prać, jak zaraz dziecko i tak mnie ubrudzi. Lakier zdrapał się z paznokci, a co tam za 2 tyg zmyję. Włosy tłuste (nie wczorajsze, a tygodniowe) bo nie mam czasu, bo ........
Ja tylko tak gdybam. :)
Ale dążę do tego, że kobitki zupełnie odcinają się od świata (tak jak Madzia napisała o mamie), mąż to zauważa, potem nie ma czegoś takiego, że kobieta zauważa 'o cholera, przestałam o siebie dbać, jestem zapuszczona i pewnie mąż dlatego taki', tylko zawsze jest 'a może On ma kochanke, a czego on ode mnie chce, on w pracy, a ja z dzieckiem to co to za wymogi' . Hmm. A przecież wystarczy być czysto ubraną, uczesać się, raz na jakiś czas ubrać się 'lepiej' i podkreslić oko, prysnąć perfumem i facet już lepszy. hihi. ;)
Weronika, ale to nie chodzi o to, że dla wygody siedzisz w gterach, w getrach też się chodzi na dwór. Tu chodzi o stan monotonii, w której dzień w dzień chodzisz w tym samym, ubrudziło się trochę? Nic się nie stało, bez sensu prać, jak zaraz dziecko i tak mnie ubrudzi. Lakier zdrapał się z paznokci, a co tam za 2 tyg zmyję. Włosy tłuste (nie wczorajsze, a tygodniowe) bo nie mam czasu, bo ........
Ja tylko tak gdybam. :)
Ale dążę do tego, że kobitki zupełnie odcinają się od świata (tak jak Madzia napisała o mamie), mąż to zauważa, potem nie ma czegoś takiego, że kobieta zauważa 'o cholera, przestałam o siebie dbać, jestem zapuszczona i pewnie mąż dlatego taki', tylko zawsze jest 'a może On ma kochanke, a czego on ode mnie chce, on w pracy, a ja z dzieckiem to co to za wymogi' . Hmm. A przecież wystarczy być czysto ubraną, uczesać się, raz na jakiś czas ubrać się 'lepiej' i podkreslić oko, prysnąć perfumem i facet już lepszy. hihi. ;)
Dziewczyny,jutro umumilam wizyte po skierowanie na hsg.......ale nie myslam ,ze moze to byc wizyta potwierdzajaca..chyba uwierze w cuda jesli to prawda.Robilam kiedys w zyciu testy,ale zawsze byla 1 kreska....a tu dzis 2.......wyrazne 2 kreski!!!!!!!!!!!Boli mnie czasem brzuch lekko,jak na @. Spac moglam na stojaco,caly czas wyczekujac @.Dalej nie wierze,jutro bede wiedziec na 100%