Widok
tego nie wiem nikt .... :-)
dziwi mnie tylko, że przeszło wszystko w ciągu pół godziny. Chociaż może i dobrze, że mogłam sobie pospać.
juz miałam taki plan w głowie ułożony, co robić w pierwszej kolejności, jeszcze psa do taty zawieźć po drodze i takie tam rzeczy.
oczywiście to może przepowiadać poród za dobę lub dwie, a może aż za tydzień... i bądź tu człowieku mądrym.
boję się co bedzie dziś ...
dziwi mnie tylko, że przeszło wszystko w ciągu pół godziny. Chociaż może i dobrze, że mogłam sobie pospać.
juz miałam taki plan w głowie ułożony, co robić w pierwszej kolejności, jeszcze psa do taty zawieźć po drodze i takie tam rzeczy.
oczywiście to może przepowiadać poród za dobę lub dwie, a może aż za tydzień... i bądź tu człowieku mądrym.
boję się co bedzie dziś ...
ja za to nie miałam żadnego planu,leżałam w tej wannie ,masowałam krzyż i myslałam sobie że za cholere to skurczy nie przypominało -najlepsze że przecież nie wiem jak skurcz wygląda:)) znajdowalam tylko dobre strony tego że może to juz te bóle i cieszyłam się że małż w domu a jak przestało bolec to poczułam i ulgę i rozczarowanie heh:)))
uwielbiam dzikowe pierogi!! mam wrażenie że mi się Zuzka poprzecznie ułożyła...we wtorek mam gina to sie dowiem ale mam takie przeczucie a poza tym to czuję ją po bokach ..no chyba że nadal jest główka w dół ale jakos tak że nie mogę sobie wyobrazić,no bo wczesniej nie czułam takich kształtów w poprzek brzucha..no cóż do wtorku mogę mieć tylko przypuszczenia
babka mi pekła wzdłuż,chyba mam foremkę za niską - taka rynienkę bo normalnie 3 x urosła i pekła..co tam,byle smaczna była
babka mi pekła wzdłuż,chyba mam foremkę za niską - taka rynienkę bo normalnie 3 x urosła i pekła..co tam,byle smaczna była