Widok

WĄTEK BEZ ZGRYZOTY-NAPISZ JEŻELI POTRAFISZ COŚ MIŁEGO:)))

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Życze wszystkim którzy zajrzą miłego dnia i pełno usmiechu zwłąszcza w serduszkach. Jeżeli wam smutno i żle to wspomnijcie sobie najmilszą chwilę w życiu.
Ja np. zatęsknialm za smakiem gumy donald z dzieciństwa:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Reklama/tekst którą będę pamiętać do końca życia :)
O plama , plama co za pech!!!
Chyba proszku/płynu SIL ale tego już nie jestem taka pewna :)
I proszek LONZA :) panna w pięknych obcasach z kolorowym wiaderkiem proszku pomyka przez ulicę ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze a kto nie był fanem Depeche Mode do dziś ich uwielbiam (jezu jaka ja stara jestem),koniecznie musisły być czarne dżinsy,bluza z kapturem mój brat specjalnie na halę targową jechał i mi kupił dżinsy,a on miał takie czarne okulary jak Dave Gahan -depeszówki hehe i nie wolno mi było ich ruszać a jak tylko wychodził z domu to zaraz po nie biegłam hehehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
eheheh ale się posmiałam super macie wspominki dziewczynki:)) ale rymnęłam:)

J czy J bombowy masz blok powiedz gdzie takie fajne bloki to zaraz sprzedaje swoje i kupuje u Ciebie?:)))

Przypomniały mi się za to pierwsze anteny satelitarne i niemieckie teleturnieje które oglądało się całą rodzinką hehe chociaż nikt nic nie kumał:)pamiętam,że pierwsi w bloku mieliśmy "talerz" i sąsiadki się schodziły popatrzeć na technologie:)))
Mój tato kupił białego poloneza i mało kto miał białe autko tato woził co tydzień prawie same pary do wesela z całego osiedła hih

Przypomniały mi się pierwsze rozmowy z mamą o seksie heheh boże jakie to żenujące jak o tym dziś mysle hehe i takie ksiązki były podzielone wg wieku,ze niby o takiej rodzinie i budowa narządów i o ciąży i obrazki były hehehh
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A pamiętacie tekst " Czy chcesz ze mną chodzić" ?? :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmm dobre hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
mój ostatnio (lat 10,5) spytał się czy jutro też dostanie kanapki z chlebem jednorazowym, bo mu smakował:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja pitole co do pamiętnika. Zawsze pisałm....i wiecie swoje miłosne historie przeważnie tam były. Mój starszy brat był dupkiem w tej kwesti i zawsze czytał. Potem latał po mieszkaniu i wyśmiewał. Więc wpadłm na genialny pomysł aby nie pisać ale nagrywać na kasety(oj dla mnie to był też szał) no i stały sobie spokojnie na półce.
Przyjechał mój brat i miał odwieść drugiego brata z rodziną do Bydgodszczy no i żeby się nie nudzić to stwierdził że weźmie kasey do posłychania bo ja podpisałm jako jakiś zespół:)))))))))ja yłam w szkole więc nie wiedziałm że sobie pożyczył....dziewczyny:)))))jak on wrócił:))))terż się z tego śmieję ale oni jechali 2 h:))))kast było z 5
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeszcze mi się przypomniały podkolanówki z dziurkami albo takie zwijane w rulonik na kostce. A gazeta to Miś... Po jakimś czasie pojawiły się taki jakiś proszek, co jak się go wsypało do buzi, to strzelał! No i pamiętam jak robiliśmy wybuchy z tych wewnętrznych jajek niespodzianek (te żółte znaczy się). Mieszaliśmy chyba wodę z soda albo z proszkiem do pieczenia, mały wtrząs, szybki wyrzut i w nogi!!! No i jeszcze myszka miki gra w guziki (to takie plątanie gumy chyba było), pan sobieski miał trzy pieski (na skakance), granie piłką o ścianę w świece, gra w kamień... Cudownie było :))) A te miłostki szkolne - ach... Na dyskotekach w podstawówce wieszali jakąś wojskową siatkę, żeby było ciemniej. A cała impreza kończyła się o 18!!! :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wind of change........czy jakos tak:), dyskoteki szkolne..to czekanie az ten wymarzoy pop rosi do tanca..stanie pod sciana z grupka kolezanek, one patrzyly czy on patrzy...a jak sie ruszyl to piszczaly "idzie idzie!!!!!" heheheh,
OSOBISTY TRENER FITNESS, ODCHUDZANIE, kształtowanie i modelowanie sylwetki, zajęcia indywidualne,diety,zapraszam, tel.695519424,fitness-ola@wp.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
aaaa ja jeszcze pamiętam piosenkę gwizdaną Scorpionsów... to też był hit na dyskotekach w podstawówce... i te tańce przytulane:)

A nasze dzieci... no tak chyba jajko niespodziankę najbardziej... będą wspominać...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A mi z takich wyjazdów do dziadków na wieś przypomniało się, że zawsze właziłam do kurnika i przekładałam jajka kurom z jednej grzędy na drugą... Strasznie było mi szkoda kur, które nie miały jajek i tym samym kurczaczków, więc organizowałam "adopcję" :)

Aga76, super przeboje z córką i te jej teksty :) haha...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tak guma donald, vibovit... soczki w woreczku, łarzenie po drzewach, dachach garaży... ehhhhh... zabawa w chowanego, wynoszenie lalek i zabawy na kocach, budowanie iglo, pierwsze całowanie w piwnicy:)

Ja robiłam furorę na podwórku bo miałam "wujków" w RFN-nie i przysyłali paczki z gumami rozpuszczalnymi...
Moja pierwsza lalka Barbie... jezu jaki był szał...

W gume to chyba skakałyśmy do ostatniej 8 klasy...

Gazeta "Dziewczyna" z koleżanką na pół kupowałyśmy, moja była krzyżówka jej plakat... i te fotostory... chyba w Bravo Girl:)

Ja też pamiętam zakopywanie skarbów... no i oczywiście każdy miał Pamiętnik... ja do tej pory swój mam:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
słuchajcie ja pamiętam rower na I komunię. Dostałm dzień wcześniej i już śmigałam pamiętam romet różowy:)))no i mama kazał mi po jajka jechac więc ja na różowej strzałce buch po jajka no jadę już do domu i nagle zobaczyłam radiowóz a za dziecka policja to postrach ulic. Radiowóz przejechał a ja ze strachu się przewróciłąm i jajka poszły....dym w domu nie z tej ziemi. Po kilku latach pierwszy rower górski. Spałam z nim w pokoju:)))))mama mówiła że czuje się bezpieczna bo ma ogumienie:))))
Lambada u nas też górowała. A bawułyście się w "onse madonse...."nie wiem jak to się pisze:(
i takie przekładanie z nitek na palcach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Opowiem Wam jeszcze historyjke z zycia mojej corki,dodam,ze to specjalistka od wymyslania sobie roznych przeszkod w zyciu,powodow dla ktorych czegostam nie moze zrobic i roznych fobii rzeczy ktore jej przeszkadzaja(tak ma od maluszka az do teraz).Jak miala jakies 3 lata to miala manie butowa,otoz buty musiala miec co najmniej o jeden rozmiar za duze.Jesli chcialam,zeby ubrala buty w swoim rozmiarze do darla sie w nieboglosy.Jak ja pytalam dlaczego nie chce tych butow to wyla ze nie moze ruszac palcami,a jak w koncu w zlosci zapytalam ja no i co z tego???ona mi na to;Jak nie moge ruszac palcami to mnie ci....ka boli!Myslalam ze umre ze smiechu.

Inna historyjka,to kiedy bylismy z nia na wsi,tez miala jakies 3-4 lata dziadek zabral ja do kurnika i tam byl taki kacik gdzie dziadek mial taki wielki kopiec nasion fasoli.Jak Julka to zobaczyla to krzyknela z zachwytem;Ojejku! Ile Tik Takow!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja miałam spódnicę lambadę i do tego takie błyszczące buciki "lakierki", które co chwila wycierałam chusteczką, bo okropnie się kurzyły :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ostatnio Dirty Dancing oglądałam w tv... U nas w domu była kaseta z tym filmem, jako dzieci miałyśmy zakaz od rodziców oglądania tego filmu ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a przypomnial mi sie film Dirty Dancing,jak pojawil sie w kinach to bylam w podstawowce i laski na wf i przerwach tanczyly niby fragmenty z filmu,szal byl niesamowity.Oczywiscie Lambada wywolala podobne zachowania .....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
J czy J, obie historie pierwsza klasa, dawno się tak nie uśmiałam! ;)

Mi ostatnio przypomniała się guma do żucia o smaku coli, która wyciskało się z tubki. Mój tata zawsze kupował ją "u pana Władka" dla mnie i siostry! :)

Swoją drogą, to super wątek! :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
napój ptyś to był szał:))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
J czy J dawno sie tak nie usmialam,opowiesc klasowa przyprawila mnie o podobne chrumkanie i smarkanie jak Ciebie w klasie.. :)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

do góry