Widok

WĄTEK BEZ ZGRYZOTY-NAPISZ JEŻELI POTRAFISZ COŚ MIŁEGO:)))

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Życze wszystkim którzy zajrzą miłego dnia i pełno usmiechu zwłąszcza w serduszkach. Jeżeli wam smutno i żle to wspomnijcie sobie najmilszą chwilę w życiu.
Ja np. zatęsknialm za smakiem gumy donald z dzieciństwa:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hehe :)super wątek. Karteczki to był mega hit-najlepiej pachnące :D
Pamiętam takie żelowe piłki co się fantastycznie przyklejały do ścian na szkolnych korytarzach. No i tamagoczi :P Napoje w woreczku, paskudne ciepłe lody :P "Kukuruku jest smierdzące i kosztuje dwa tysiące, nadziewane kokainą i od tego dzieci giną"- to śpiewaliśmy pod spożywczakiem :D Gumy balonowe jadłam nałogowo a naklejki przyklejałam na kafelki w łazience :D Pamiętam też napój Ptyś w szklanej butelce i białą czekoladę, którą babcia dostawała z Niemiec w paczkach i wydzielała mi po kosteczce :) O a były też takie koszulkli z frędzlami, pamiętacie? I takie frędzlowate nakładki na koka- miałam fioletową :D A getry poliestrowe?? hehe!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Siedzę w robocie i czytam i … o mało nie spadłam z krzesła ze śmiechu :)))))))
Pamiętam te „złote myśli”… Pytania typu: czy masz chłopaka dziewczynę? Czy mnie lubisz, twój ulubiony kolor… Ach, cudowne czasy! Może i śmieszne, ale ludzie byli jakoś bliżej siebie. Zbierałam naklejki do albumu Barbie, Panda, potem karteczki (chociaż inne moje koleżanki nie zbierały, bo niby byłyśmy już za stare…). Pamiętam tik-taka, 5-10-15, pana Japę – ale to już późniejsze czasy. A co do pocztówek i kartek, to pamiętam takie rozkładane 3-wymiarowe i takie grające (zazwyczaj „Do Elizy”). To był hicior!!! No i kieszonkowe, które dostałam chyba z dwa razy ;) – 5000 zł!!! Matko, jaka kasa!!! I to były biedne czasy ;) ???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmmm brawo J.:))))))))))))))A WOGLE to dzień dobry i życzę wszyskim samych chwil i zabijanie dzis w sobie złego humorku:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
:-DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Za pomysłowość i chęć walki 10 punktów!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to wam powiem jeszcze historyjkę z dzisiejszego (no wczorajszego) poranka.

chciałam dziś rano złapać Ninki siuśki na posiew. Jałowy pojemniczek kupiony, gotowy, rączki i dziecko umyte w rivanolu, dziecko leży na przewijaczku golutkie i się cieszy a sików ani śladu. Czas ucieka (a ze 30 min). Za 20 minut miał przyjechać mój tata żeby nas zabrać na pobranie krwi. Myślę sobie - wezmę dziecko do wanny puszczę wodę prysznicem na niektórych szum wody tak działa (mojej mamy rekord spaceru nad morzem to 15 minut;) ) Sadzam pannę, włączam ciepłą wodę (na mnie ciepło tak działa) a moja córka uśmiecha się szeroko i robi największą kupę jaką jest w stanie na raz wycisnąć z siebie - cały czas z promiennym uśmiechem. Przez ułamek sekundy zastanawiałam się czy nie schować się do szafy i udawać że mnie nie ma. Ale jak na dorosłą przystało podniosłam dziecko, umyłam nad umywalką i błysku natchnienia zebrałam kupkę z wanny wsadziłam do jałowego pojemniczka i jutro będę mieć wyniki badania kału na pasożyty.
Buziaki;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja poprosiłam panią czy moge wyjść piolnie z lekcji a ona mi nie pozwolila i głośno puścialm bąka:)))a ona do mnie z pyskiem że czemu nie powiedizałm co chcę...zdziwiłam się jak jej maiąłm powiedzieć że chcę puścic bąka:)))))))j ja tez się uśmiaąlm.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Widziałam ostatnio urywek filmu (jakaś polska komedia), w którym mama troskliwie wyprawia synka do szkoły i mówi mu, żeby uważał na przejściu dla pieszych, na co on pyta się: "grozisz mi?"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
J czy J- oplułam się ze śmiechu :-D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam fajowo - mieszkam w "nowoczesnym" bloku w którym mieszkają albo młode małżeństwa, albo emeryci. Emerytów uwielbiamy - mamy Panią Babcię Zosię Sąsiadkę wiecznie z petem w zębach, przychodzi do nas w piżamie - pożyczamy sobie wszystko, ja od niej żelazko, mąkę, szklankę oleju, pół szklanki cukru (taka ze mnie gospodyni) ona od nas papieroska, ostatnio w połowie zepsute lampki choinkowe, naprawiam jej telefon. Uwielbia Ninkę - zresztą całe 11 pięter kibicowało mojej ciąży;) nawet sprzątaczka;)

a a`propos wspomnień to przypomniało mi się (skojarzenia z lambadą) jak w 8 klasie siedzieliśmy na lekcji polskiego z moją szkolną miłością (widziałam go ostatnio - WYŁYSIAŁ!!!) ale wtedy był słodkim blondaskiem i robiliśmy razem jakieś ćwiczenia o zrostowcach (czy jakoś tak) np. samolot odrzutowy = odrzutowiec i w którymś momencie razem przeczytaliśmy "kiszka pasztetowa" ..... dostaliśmy takiego ataku śmiechu że ja się obsmarkałam i dostałam takiej przyduchy że zaczęłam chrumkać jak prosiątko a on się posikał.. wywalili nas z lekcji

oczywiście tańczyłam z nim lambadę. a wcześniej trojaka na akademii szkolnej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
eh olcia wspomnij jescze coś hehe
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Juz myslalam ze o mnie zapomnialas:) czekaj na mnaie niedlugo bede:) heheh
OSOBISTY TRENER FITNESS, ODCHUDZANIE, kształtowanie i modelowanie sylwetki, zajęcia indywidualne,diety,zapraszam, tel.695519424,fitness-ola@wp.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jaja a kto by taki wątek wymyślił hehe a gdzie w końcu zamieszkasz?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
histora z chomikiem mnie powaliła;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
K... CZY TO TY CZY NIE TY?:) BEDZIEMY NIEDLUGO PSEUDO SASIADKAMI?
OSOBISTY TRENER FITNESS, ODCHUDZANIE, kształtowanie i modelowanie sylwetki, zajęcia indywidualne,diety,zapraszam, tel.695519424,fitness-ola@wp.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja pamiętam ja mama kazała mi wyżymaczka przy pralec frani:))))ale walczyalm z nią:))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a syfony na naboje? J się bałam ich nie wiem czemu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale pamietam wsty na jakims bilansie w ósmej klasie jaki wstyd gdy lekarz oglądal wszysko:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tzn nie chomik się nie pojawił, tylko On z powodu chomika :)
...a potem przyjdą noce
jak psy wierne pod nasz dom...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja pamietam pierwszą dyskotekę- on we flanelowej koszuli w kratkę, ja w spodniczce a'la lambada. zastanawiałam się dlaczego nie podrzucił mi zadnego lisciku przez cały tydzień po "dysce". okazało się, ze odszedl jego ukochany chomik i nie pojawil się w szkole przez 7 dni.
biorą mnie takie rzeczy :)
...a potem przyjdą noce
jak psy wierne pod nasz dom...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
maaaatko ale pomieszalam zesploy:) za duzo ich bylo:) ale wiecie o co chodzi
OSOBISTY TRENER FITNESS, ODCHUDZANIE, kształtowanie i modelowanie sylwetki, zajęcia indywidualne,diety,zapraszam, tel.695519424,fitness-ola@wp.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

Jakie krzesło do biurka (10 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

biznes - jaki ?? (21 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

do góry