Widok

WĄTEK BEZ ZGRYZOTY-NAPISZ JEŻELI POTRAFISZ COŚ MIŁEGO:)))

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Życze wszystkim którzy zajrzą miłego dnia i pełno usmiechu zwłąszcza w serduszkach. Jeżeli wam smutno i żle to wspomnijcie sobie najmilszą chwilę w życiu.
Ja np. zatęsknialm za smakiem gumy donald z dzieciństwa:)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a kto pamięta ten obrzydliwy lugol, czy co to tam było, który trzeba było pić w szkole po Czarnobylu?

i szczoteczkowanie też było okropne ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fluoryzacja :)

i szczepienia- zawsze stawalam pierwsza w kolejce.ciekawil mnie mechanizm tłoka od strzykawki- podglądałam jak pani pielegniarka/higienistka robi zastrzyk innym dzieciom zza parawanu.

ale czasy!
...a potem przyjdą noce
jak psy wierne pod nasz dom...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czyli Kreska jesteś teraz Panią Pigułą?:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fluoryzacja coś obrzydliwego fujjj - a dzisiaj mój 3 letni maluch ma fluoryzację -fluor jest o smaku toffi i Pani dentystka smaruje ładnie ząbki pędzelkiem -on to uwielbia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja pamiętam ż ejakieś jescze małe słodkei tableteczki jedliśmy w pierwszej klasie ale nie wiem po co:(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
też pamiętam te tabletki i nie mam pojęcia na co to było, pewnie słodzik, hehe :)


kiedyś były takie pałeczki makowe, nikt już tego nie produkuje :/ albo suchary z kminkiem, takie super twarde, że można było zęby połamać i jadło się jednego ze 2 godziny, nie to co teraz, że sam się w buzi rozpada :) albo ten niesamowity smak gumy hubba bubba, pierwsza na rynku taka kolorowa i owocowa (nie ważne że 5-minutówka), teraz tego dzieci nie zrozumieją :)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Te twarde suchary z kminkiem to teraz dla żołnierzy dają. Mój brat zawsze jak wracal z poligonu to mi takie przywoził ;) Strasznie je lubiłam, były takie czasochłonne :P

Z hubby Bubby najlepsze balony się robiło ;)

A pamiętacie gumy do żucia "Wrigley Spearmint" i "Juicy Fruit"??
Albo wafelki "Koukou Roukou"??

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Przypomniałam sobie jak zimą w ósmej klasie zaczęliśmy"chodzić"z sobą, tzn kolega prosił czy chce chodzić z jego kolegą;)
Mój był Michał;) i tak spacerowaliśmy póżnym popołudniem mrożnym zimowym, i tak mnie trzymał za rękę,że jak wróciłąm do domu to miałąm zamarzniętą dłoń i wyłam z bólu bo pobiegłam do łązienki i włożyłam rękę pod gorącą wodę, dopiero mój tato natarł mi ręcę śniegiem i jakoś przeszło.Ale od tej pory mam zsiniałe dłonie gdy jest zimno.Taka pamiątka po Michale;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Takie sucharki z kminkiem można kupić w sklepach- nazywają sią chyba "Bieszczadzkie"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Martha,

noo bardzo blisko :) prawie odgadlaś;)
...a potem przyjdą noce
jak psy wierne pod nasz dom...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja pamiętam jak na Świętojańskiej w Gdyni siedział pan z takim urządzeniem ala syfon i mozna sie było napić gazowanej wody albo z soczkiem :) Oczywiście nie z plastikowego kubka tylko szklanego :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Co do sucharów Bieszczadzkich to owszem są dobre ale te z mojego dzieciństwa były 100 razy twardsze :) Te są za miękkie :( Były w takim zółtym papierku :)

Płyn Lugola po Czarnobylu był obrzydliwy i mama nam na dwór nie pozwoliła wychodzic :( Ten płyn nic nie dawał wtedy, to była musztarda po obiedzie, taka propaganda PRLu żeby ludzie w panikę nie wpadli...

A kupowałyście SŁONECZNIK NA WAGĘ lub w małych woreczkach???? Cała szkoła była zawsze zaśmiecona tym słonecznikiem. A w kieszeni farucha słonecznik był obowiązkowy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Stokrotka woda z sokiem z saturatora to była najlepsza rzecz na świcie -pamiętam spacer z rodzicami na Monciak i zawsze woda z saturatora mniamnia a oranżada w butelka jaki miała extra smak -guma Juisy Fruit to był rarytas -jeszcze były takie słomki w kolorowych papierkach -coś takiego jak cukierki krówki tylko zawsze bardzo ciągnące i było takie super mlekow proszku takie niebieskie opakowanie i było w postaci granulek ale to było pyszne -w rozlewni wód w woreczkach pracowała moja mama więc tego miałam pod dostatkiem i cała dzielnica zresztą też :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To zaczynamy kolejny dzień...miłego:)))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Miłego dnia i wiele uśmiechu :))) A tak poza tym, ostatnio strasznie bolała mnie głowa. Po prostu masakra. Mój tata chciał wykazać się współczuciem i pyta: od czego boli cię głowa? Ja już układałam sobie odpowiedź, a mój tata kontynował: od rana? I od razu się lepiej poczułam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale fajny wątek :) dzięki, bo dziś było mi trochę smutno i od razu lepiej :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mnie się dziś przypomniało jak w liceum miałyśmy w swoich szafkach z koleżankami miary krawieckie zawsze przynosiłysmy jak było 100dni do wakacji i codziennie po lekcjach odcinałyśmy cm hehe to coś jak dzisiejsze suwaczki:))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
w podstawówce na geografii zawsze z koleżanka z ławki jadłysmy na lekcji bagietki - chowałysmy je pod ławka i po kawałku żesmy do buzi wciskały, myśląc oczywiście, ze nauczycielka tego nie widzi - a siedziałyśmy w pierwszej ławce! o słodka naiwnosci.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja pamiętam jak w liceum wyciągnelam pod ławką kanapkę z salcesonem i miała taki intensywny zapach że nauczycielka powiediząl że około 14 to każdy jest już głodny i że mam ją schować bo zapach smaczny się roznosi...ale strzeliłam buraka:))))))))))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja dziś smutna...ale wszyskim życzę miłych snów...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Dzieci, które nie chodziły do przedszkola (50 odpowiedzi)

Czy są tu Rodzice dzieci, które jako 3 i 4 latki nie chodziły do przedszkola? Jak z perspektywy...

jaki krem przeciwsłoneczny dla dzieci łatwo się rozsmarowuje? (51 odpowiedzi)

faktor +50, bez filtrów chemicznych. Ziajka - okropnie ciężko się rozsmarowuje, zwłaszcza na...

trampolina dmuchana czy macie i jaką polecacie? (19 odpowiedzi)

pytanie jak wyzej

do góry