Widok
jaka słodziutka kruszynka:)1 miesiąc to już poważny wiek:):) sliczna
a ja zarobiona po uszy jestem, dopiero pierwszy raz dziś do Was zagładam. rano mąż powalił mnie wiadomością ze opiekunka zrezygnowałą z opieki nad Kubą, kurcze był 4 razy i stwierdziła ze sobie nie poradzi z nim:/no nic nie zrobie, idzie do złoba od poniedziałku i bede się modliła żeby nie zachorował.
a ja zarobiona po uszy jestem, dopiero pierwszy raz dziś do Was zagładam. rano mąż powalił mnie wiadomością ze opiekunka zrezygnowałą z opieki nad Kubą, kurcze był 4 razy i stwierdziła ze sobie nie poradzi z nim:/no nic nie zrobie, idzie do złoba od poniedziałku i bede się modliła żeby nie zachorował.
Dzień dobry wszystkim:))
Ja dopiero mam chwile na pierwsze(!)śniadanie,nie wiem w co dzis łapki włożyć i jeszcze upierdliwy klient samo szczęście jak na piątek :)))
zasuwacie jak nic kobietki juz nowy wątek:)
Michałowa zazdroszcze kuligu ja jutro jeszcze w pracy:(
Ja-dwisia ponawiam pytanie z poprzedniego wątku poszukuję nauczyciela polskiego który zna sie na maturach ustnych-chodzi o kilka korepetycji.
I widzę sliczne Maleństwo:)aż się buzia smieje:) jak będę mieć córcię kiedyś to też bedzie Blanka sliczne i moje ulubione imię:))
Ja dopiero mam chwile na pierwsze(!)śniadanie,nie wiem w co dzis łapki włożyć i jeszcze upierdliwy klient samo szczęście jak na piątek :)))
zasuwacie jak nic kobietki juz nowy wątek:)
Michałowa zazdroszcze kuligu ja jutro jeszcze w pracy:(
Ja-dwisia ponawiam pytanie z poprzedniego wątku poszukuję nauczyciela polskiego który zna sie na maturach ustnych-chodzi o kilka korepetycji.
I widzę sliczne Maleństwo:)aż się buzia smieje:) jak będę mieć córcię kiedyś to też bedzie Blanka sliczne i moje ulubione imię:))
Witam juz wekendowo :)
Zajrzałam tylko sie przywitać i zmykam dalej do kuchni szykować żarełko na jutrzejsze urodziny. A najlepsze jest to, że na urodziny mojego M. przyjdzie rodzinka z jego strony i mojej(to takie pierwsze spotkanie, w sumie 20 osób- troche sie denerwuje) i wszyscy myślą, że chcemy oficjalnie ogłosić datę ślubu...haha, ale się rozczarują :)
Zajrzałam tylko sie przywitać i zmykam dalej do kuchni szykować żarełko na jutrzejsze urodziny. A najlepsze jest to, że na urodziny mojego M. przyjdzie rodzinka z jego strony i mojej(to takie pierwsze spotkanie, w sumie 20 osób- troche sie denerwuje) i wszyscy myślą, że chcemy oficjalnie ogłosić datę ślubu...haha, ale się rozczarują :)

