Widok
Goblin ma racje, Ja w dniu ślubu bede miala 22 a moj facet 28 . Oboje mamy juz za soba "ciezkie " zwiazki i potrafimy docenic to co jest teraz. I wydaje mi sie ze wiek nie ma nic do ślubu.trzeba byc na tyle dojazalym zeby podejmowac takie decyzje i podejmowac je dla siebie a nie np dlatego ze jest sie w ciazy itp... a wiele kobiet tak robi....
rocznikowo ja 26 moj P. 28 (ale w dniu slubu jeszcze nie skończone;))
a wiek nie ma znaczenia, irytuja mnie dziewczyny które mowia ze maja juz tyle i tyle lat i juz czas wychodzic za maz... co za czas? wazne jest to ze sie kocha i sie chce z dana osoba spedzic reszte zycia a nie staż zwiazku czy wiek.
a wiek nie ma znaczenia, irytuja mnie dziewczyny które mowia ze maja juz tyle i tyle lat i juz czas wychodzic za maz... co za czas? wazne jest to ze sie kocha i sie chce z dana osoba spedzic reszte zycia a nie staż zwiazku czy wiek.
oczywiście, że wiek nie ma znaczenia; ale ja osobiście uważam, że 21 lat na wychodzenie za mąż to bardzo mało, nawet 23 to mało :) ale najważniejsze, że jest się pewnym swojej decyzji, że się do tego dorosło i tyle w temacie :) niestety ja z racji tego czym się zajmuje mam do czynienia wielokrotnie z młodymi osobami które planują ślub, a są tak niedojrzałe jeszcze, że szok...a najgorsza jest taka nieodpowiedzialność i podejście typu "weźmy ślub będzie fajnie", ale nie ma reguły na nic bo znam też osoby 30-letnie które jeszcze nie dorosły do związku małżeńskiego
ja sama miałam 29 lat, tak wyszło że dość późno w życiu poznałam swoją drugą połowę, ale też wiem, że byłam na to gotowa pod każdym wzgledem :)
ja sama miałam 29 lat, tak wyszło że dość późno w życiu poznałam swoją drugą połowę, ale też wiem, że byłam na to gotowa pod każdym wzgledem :)
1-szy ślub- ja 23, on 26. (byłam pewna,że to TEN i nie byłam w ciąży) Teraz -ja 36, on 35(zobaczymy, czy to TEN). Może to straszne, ale nie potrafię już podchodzić do małżeństwa z taką pewnością. Nauczyłam się, że może się skończyć. Wg. mnie szczęście w małżeństwie nie nie zależy ani od wieku, ani od tego, że jest ono zawierane ze wzgl. na ciąże. To chyba trochę ,mimo wszystko, loteria i nie ma 100% przepisu na udany związek