Widok
carrie, przeczytaj sobie pare moich poprzednich postow...
Nie promuje tu siebie i swojej decyzji tylko wyrazam zdanie (ktore pewnie mozna poprzec statystykami) ze w mlodym wieku z racji na male doswiadczenie zyciowe wiecej sie ryzykuje. Uwazam, ze dojrzalosc przychodzi z wiekiem i popieram zwiazki zawarte conajmniej po studiach... Niepowazne jest Twoje sugerowanie ze uwazam ze bede miala wspanialy zwiazek bo mam 31 lat!!! Nie ma na to gwarancji ale jest mniejsze ryzyko niepowodzenia...
Nie promuje tu siebie i swojej decyzji tylko wyrazam zdanie (ktore pewnie mozna poprzec statystykami) ze w mlodym wieku z racji na male doswiadczenie zyciowe wiecej sie ryzykuje. Uwazam, ze dojrzalosc przychodzi z wiekiem i popieram zwiazki zawarte conajmniej po studiach... Niepowazne jest Twoje sugerowanie ze uwazam ze bede miala wspanialy zwiazek bo mam 31 lat!!! Nie ma na to gwarancji ale jest mniejsze ryzyko niepowodzenia...
Tara Marta urodziła sie 06/09/2010 o godz 10:17 ważąc 3,9 kg i mierząc 53 cm
To nie jest zaczepny sposob. To oczywiste, ze nie mozna rozgraniczac, ze czyjes malzenstwo bedzie udane, bo osoby sa w danym wieku. Niczego zaczepnego nie pisze. Natomiast Ostolo, zwracasz mi uwage na temat synonimow slowa 'miec' i to nie ma nic wspolnego z watkiem. Zabolina z reszta napisala wszystko, co mozna na ten temat stwierdzic.
a jeszcze 28 a rocznikowo 29 a moj narzyczony 27.jakby mi ktos powiedzial ze wyjde za maz w wieku prawie 29 lat to powiedzialby"tak pozno"ale teraz wiem ze na wszystko przychodzi czas.wyszumialam sie przezylam jakies powazne zwiazki(ale to nie bylo to)trafilam na swoja druge polwke a teraz bedziemy poznawac zycie razem.i jeszcze wiele nas czeka.czas pokaze:)
Ja będę mieć 26 lat a narzeczony 29...Zgodzę się po części że wiek nie ma znaczenia bo w końcu liczy się uczucie i to 'co ma się w głowie' jednak nie do końca.Jak dla mnie przedział wiekowy 18-24 to za wcześnie na tak poważną decyzję.Głównie dlatego że to czas na poznawanie ludzi,facetów i wielu randek,czas zabaw i poznania siebie samej.Tzw.wyszumienia się.Osobiście znam kilka par które zbyt szybko pobierały się,głównie z powodu ciąży i teraz albo wiecznie kłócą sie albo zdradzaja lub są po rozwodzie.Nie mówię że to norma,można też być szczęsliwym ale mnie to akurat nie przekonuje:)
Ten wątek wcale nie jest taki do końca głupi ;) choćby ze względów czysto statystycznych, można dzięki niemu wywnioskować choćby to, że obecnie wiek zawierania małżeństw jest znacznie niższy niż jeszcze parę lat temu :) Kiedyś trzydziestki, dzisiaj pannom młodym bliżej do dwudziestki :) Ważne aby z miłości. i nie ma się co licytować :)
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.