Widok
Może się narażę... Ale jeśli macie na miejscu jakąś rodzinę lub znajomych, to... polecam Elbląg, skoro i tak tam już wywożą ;-). Sama rodziłam tam 2 razy (mam tam rodzinę) między innymi że względu na sytuację na porodówkach, która była gorąca, ale nie aż tak jak ostatnio. Zaraz ktoś wyskoczy, że w Gdańsku są lepsze oddziały noworodkowe itp - racja, ale ile % dzieci potrzebuje tych megasuper sprzętów? 0,1%? W każdym szpitalu są sale do CC, neonatolodzy, inkubatory i warunki, żeby bezpiecznie przyjąć na świat i wypuścić noworodki do domu. A w tych skrajnych przypadkach i tak wpakują dziecko w helikopter i wyślą do Gdańska, ale już bez tego wielogodzinnego lub wielodniowego upokarzania się na izbach przyjęć. O szpitalach w Kartuzach i Kościerzynie też słyszałam wiele dobrego, więc jeśli macie tam rodzinę - rozważcie. Piszę to bez złośliwości. Spędziłam na zaspianskiej IP kilka godzin w połowie pierwszej ciąży i właśnie wtedy podjęłam decyzję, że uciekam z porodem z Trójmiasta. Z tego co piszecie, to teraz jest jeszcze większa masakra i nie wyobrażam sobie wylądować w takich warunkach że skurczami lub stresować się przeterminowaną ciążą.
Tragedia. Trafiłam dziś na zaspę ze skierowaniem od mojej lek. z wysokim ciśnieniem, moja dr stwierdziła że zrobią mi CC bo nikt nie będzie ryzykował odklejenia się łożyska w 40 tc. Przesiedziałam w IP 4 godziny po czym lek. który mnie przyjął stwierdził, że nie mają gdzie mnie ulokować pomimo tego że wie, iż nie powinien mnie odsyłać. Zapisał mi dopegyt i wysłał do domu, w razie utrzymującego się nadciśnienia mam wrócić, ale wtedy od razu wezwę karetkę żeby ominąć IP. Jedna babka rodziła prawie w poczekalni, wyła, wymiotowała, rozwarcie na 9 palców i nie mieli gdzie jej ulokować, lek. sam stwierdził że nie wie co z nią zrobić bo nie ma miejsc i zaraz urodzi w IP. Ja byłam załamana tym widokiem i czasem oczekiwania, IP pękała w szwach.
Ja miałam termin na początek sierpnia, urodziłam na koniec lipca i wtedy również był "szał " na porodówkach , bardzo bałam się odsyłania od szpitala do szpitala. Kiedy przyszedł mój czas okazało się, że jestem jedyną rodzącą na trakcie, dwie sale stały puste. Położna mówiła, że dzień wcześniej sytuacja wyglądała zupełnie inaczej, teraz wiem, że nie warto się nastawiać i zawczasu stresować i w przypadku porodów wszystko zmienia się bardzo dynamicznie, również obłożenie. Rodziłam w Wojewódzkim
Kejt, takim ludziom nie przetłumaczysz. Wszyscy warczą, że 500+ ale nikt nie spojrzy na statystyki - otóż program 500+ tak naprawdę nie spowodował ogromnego boomu urodzeń w ostatnim czasie. To kwestia minimalnego wzrostu, ale na coś polacy narzekać muszą.
Nikt też nie pomyśli o tym, że matki rodzące teraz dzieci to dzieci z wyżu demograficznego z lat 80... Wtedy urodziło sie znacznie więcej dzieci, które teraz są przed 30stką i zostają rodzicami. Najlepiej wrzucić wszystkich do jednego wora "500+". Mam nadzieję, że ten program niedługo sie skończy, bo zabraknie hajsu w budżecie. Wtedy trzeba będzie wymyślić inny powód do narzekania :P
Nikt też nie pomyśli o tym, że matki rodzące teraz dzieci to dzieci z wyżu demograficznego z lat 80... Wtedy urodziło sie znacznie więcej dzieci, które teraz są przed 30stką i zostają rodzicami. Najlepiej wrzucić wszystkich do jednego wora "500+". Mam nadzieję, że ten program niedługo sie skończy, bo zabraknie hajsu w budżecie. Wtedy trzeba będzie wymyślić inny powód do narzekania :P
http://deluxe.trojmiasto.pl/Jak-to-jest-urodzic-w-Trojmiescie-komfortowo-n111123.html
Kochane, w Trójmieście nie ma już prywatnej porodówki. Wklejam Wam artykuł z marca 2017, w którym menedżer Clinica Medica mówi, że z powodu małej liczby chętnych (20-25 porodów w miesiącu) zmuszeni byli zamknąć oddział.
Kochane, w Trójmieście nie ma już prywatnej porodówki. Wklejam Wam artykuł z marca 2017, w którym menedżer Clinica Medica mówi, że z powodu małej liczby chętnych (20-25 porodów w miesiącu) zmuszeni byli zamknąć oddział.
Co prawda artykuł jest z zeszłego roku, ale podobno wciąż przyjmują tam porody: http://trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/1,35636,19621558,porod-prywatnie-coraz-wiecej-chetnych.html?disableRedirects=true