Widok

CZERWCOWE mamuśki - wątek "3"

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
no to już mamy 3 odcinek :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hę? dziwne... powinnaś zrobić cytomegalię i zobaczyć jakie jest miano p/ciał iGm i iGg. No chyba ze robilas w ostatnim czasie i masz stweirdzone na papierze ze masz podwyzszone miano p/cial IgM ktore świadczą o terazniejszym zachorowaniu. Mam tylko pytanko-skoro nic sie z tym nie robi to po co zleca sie kobietom w ciąży te badania? Wydaje mi sie ze jednak powinien podjąć jakies działania.... ???
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
przeczytaj sobie:
http://www.maluchy.pl/artykul/140
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hmmm, a jak sie okaże ze jest sie nosicielem czy można to leczyć?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ok, dzieki
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczęta, kiedy Wam przeszły wymioty i nudności, bo z tego co zaobserwowałam to mi się dopiero zaczęły :( od tygodnia... prawie codziennie wymiotuję, a całymi dniami mam mdłości :/ tak sobie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To współczuję Ci :/ Ja w ogóle nie wymiotowałam, ale mdliło mnie 24h na dobę niemiłosiernie :/
Od 2 dni jest coraz lepiej - ale mnie tak trzymało od 6 tygodnia więc czas najwyższy żeby juz przeszło.
W każdej ciązy to inaczej wygląda, mam nadzieję, że nie będziesz się długo męczyła!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie na temat, ale właśnie przeczytałam straszny artykuł i sobie popsułam humor :( Aż mi się płakać chce... Siedzę w pracy, a najchętniej wyściskałabym mojego synka i nie wypuszczała go z rąk.
Jestem teraz strasznie wrażliwa i często mi się chce płakać...

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cecha to po co Ty takie artykuly czytasz?? Nie czytaj i juz:) Ja tez duzo nie wiiem, ostatnio myslalam o smierci lozeczkowej co to dlaczego i jak ale odwagi nie mialam by tam zagladac bo po co kusic los :( Takze promieniej szczesciem i jak sie nudzisz w pracy to pograj sobie w karty albo w literaki ;)
Nie che w
as smucić ale ja od 2 dni czuje sie strasznie, mdlosci wrocily i jest mi bleee... juz sie ludzilam ze minely a tymczasem nie...no ale wkoncu miną....
Trzymaj sie okruszku i Wy inne tez co sleczycie nad wielkim uchem. Mnie naszczescie to jak do tej pory ominelo, ciekawe czy calkowicie czy sie niedlugo zacznie;/
Pozdrowionka)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kurcze, współczuję Wam się tak "meczycie". Ja miałam lekkie mdłości, bardzo chciało mi się spać, ale po 8 tyg wszystko całkowicie przeszło. Cały czas chodzę normalnie do pracy, nic mi nie jest. Czuje się bardzo dobrze!

A macie już "brzuszki"?

Bo ja, kurcze mam, nie mogę wejść w żadne spodnie, z dnia na dzień jest coraz wiekszy!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja mam ciasne spodnie, ale jakoś jeszcze wchodze, ale po poludniu już musze guzik odpiąć :)
U mnie jak nie było nudności tak nie ma, a zawsze wyobrażałam sobie ciąże ze bede wisiec nad ubikacją hehe
Miłego wieczorku:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja miałam robione badanie na cytomegalię w poprzedniej ciąży i okazało się, że ją przechodziłam. Tak więc jestem uodporniona. A mdłości mam cały czas niestety. Czasami też mnie pobolewa brzuch w okolicy jajników. Czuję jakby coś mi go od środka wypychało. Niestety w spodnie swoje już żadne się nie mieszczę, chodzę w dresach.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc dziewczyny,
za Wami ciężko nadążyć, nie mam kiedy Was czytać :-)

Dzisiaj byłam na spotkaniu z dzidzią, przeziernośc jest ok, maluch rośnie ma już 6,5 cm i fika ostro.
Co do mdłości to może miałam 2 dni spokoju ale niestety nadal są i męczą.
Brzuszka jeszcze nie mam choć wieczorem lekko wydęty się staje, nadal chodzę w starych portkach no i od poczatku ciąży schudłam z 3 kg. W pierwszej ciąży nic nie schudłam tylko po malutku przybierałam i w końcowej fazie ważyłam o 13 kg więcej, ale w miesiąc po urodzniu waga wróciła do normy.
A właśnie mam pytanko co do najgorszej dolegliwości ciążowej czyli zaparcia - jak sobie z nimi radzicie?

Pozdr
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kamila podczepiam się pod Twoje pytanie. Też jestem ciekawa jak inne przyszłe mamusie sobie radzą z zaparciami.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja na razie nie mam problemów z zaparciami, ale miałam okropne w pierwszej ciąży. W sumie ze wszystkiego co próbowałam wtedy to szklanka wody na czczo a po 15 minutach jabłko ze skórką chyba najlepiej się sprawdziły. Picie kompotu z suszonych śliwek, jedzenie otrębów niestety tylko mnie wzdymało:/ Próbujcie jak się da walczyć z tym, bo takie zaparcia mogą się skończyć kolejną ciążową dolegliwością - hemoroidami :(:(

A ja mam inny problem(?). Od 3 dni mam jakoś dziwnie duży brzuch i to naprawdę nie od jedzenia :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też byłam dzisiaj tzn już wczoraj u lekarza. Dotychczas chodziłam do dr Śliwińskiego z Invicty a dzisiaj pierwsza wizyta u dr M.Łukaszuka.
W sumie wizyta trwała ok 45 min. Zrobił szczegółowy wywiad, mam do zrobienia mase badań. Pokazał mi moje malutkie szczęście, z którym jest wszystko w porządku :)
Mój maluch ma 2,3cm i tak się teraz zastanawiam czy na 10tc to nie jest za mało ? Niby lekarz powiedział ze wszystko jest w normie, ale myśli same napływają do głowy ... Dziewczyny co o tym sądzicie?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Apropos zaparć to miałam z tym duuuuży problem przed zajściem w ciąże a teraz o dziwno nie mam problemów.
Mi pomagały jabłka popite wodą lub zjedzenie kilka suszonych moreli :)
Ja cały czas mam problem ze spaniem, nie moge zasnąć a jak juz uda mi sie zasnąc to pośpie dwie godzinki i znowu się męcze - masakra :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej Mamuśki :)

Ja co prawda nie miałam i mam nadzieję, że nie będę miała problemów z zaparciami. Za to moja koleżanka zjada surowy buraczek (np. surówka / sałatka z nim) albo kiwi i podobno pomaga. Ostatnio gdzieś też słyszałam o grejfrucie. Mnie przed ciążą dosłownie przeczyszczało musli z mlekiem...

A co do spania, to ja w końcu trochę bardziej się wysypiam. Mój synek śpi już lepiej i dzisiaj wstawałam tylko raz!!! Bo normą było 7 razy... Teraz budzę się z przyzwyczajenia i myślę, czy to może będzie ta pierwsza noc, kiedy mały pośpi aż do rana :)

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale sie dziewczyny rospisujecie, że nadążyć nie mogę.

Co do zaparć. Męczyły mnie strasznie ok. 8 - 10 tyg. Teraz codziennie na czczo piję szklenkę przegotowanej wody ( nie wiem czemu ma być przegotowana a nie mineralna ) z cytryną i narazie pomaga, ale nie chcę zapeszać.
Wogule w ciagu dnia piję wodę mineralną niegazowaną z cytryną.
Jabłek zawsze jadłam bardzo dużo i mi to chyba nie pomagało.

problemy ze spaniem nadal nie zniknęły. Mogłabym spać po 12 h i nie wiem czy byłabym wyspana. poza tym nie mogę sobie znaleźć dobrej pozycji, a co to będzie jak brzuch będzie duży ..:)
pozdrawiam Was
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda 2,3 cm na 10 tc to chyba idealny "wzrost" ;-) Nic sie nie martw! Ja za chwilkę zbieram sie do lekarza i mam nadzieję, ze też mi dadzą zobaczyć takiego mojego "wielkoluda" ;-)

Pozdrawiam przedweekendowo!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witajcie. Mi zaparcia jakoś nie dokuczały mocno, a jak minął 12 tydzień to jakoś przeszły całkiem. Nie robię nic w tym kierunku, no owoców jem więcej niż przed ciążą ale nie wiem czy to ma coś wspólnego.

Brzuszek rano tak w miarę, odstaje ale tak normalnie, za to wieczorem jest tak napięty i wypchnięty że aż to nieprzyjemne jest.

No i co za tym idzie problemy z pozycją do snu już mam, śpię na boku na brzuchu już nie mogę. No i mam tak, że o 21szej każę wszystkim iść spać bo sama jestem śpiąca, a tak o 3ciej się budzę i spać nie mogę a zasypiam nad ranem... Ech.

No i zostałam bez lekarza:( Nikt nie prowadzi już mojej ciąży. W poniedziałek muszę kogoś znaleźć. A moja lekarka... szkoda gadać.


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

do góry