Widok
MAJOWE I CZERWCOWE MAMY 2011 ( 15 )
Lista :
Janka2 - 29 kwietnia
Emilkaaa - 7 maja
Effcia - 8 maja - CÓRKA
Assegai - 11 maja - SYN
Marciocha - 11 maja - CÓRKA
d@nte - 13 maja - SYN
Martam - 13 maja
Mama.wyczekana - 16 maja
madzia83 - 17 maja - CÓRKA
Maga79 - 18 maja - SYN
kasiulkaa - 24 maja - CÓRKA
Lalinek - 30 maja - CÓRKA
moniczka22 - 30 maja
Mrówka - 1 czerwca - SYN
Mamuśka1- 2 czerwca - CÓRKA
fasolek - 6 czerwca - SYN
agawcia - 8 czerwca- SYN
kordi - 11 czerwca - CÓRKA
gaba - 13 czerwca - SYN
Anula3M - 14 czerwca - córka
magdaxv - 16 czerwca - SYN
madzia 16/17 czerwca
Agusiaa - 19 czerwca - CÓRKA
agawierzbowska -21 czerwca - CÓRKA
Grosik- 23 czerwca - CÓRKA
Paulina1010 - 23 czerwca - SYN
tangerine - 24 czerwca - SYN
aga87 -26 czerwca - SYN
ryba_gda - 27 czerwca - SYN
Gosiks1 - 28 czerwca
dalka - 28 czerwca - SYN, SYN
mona__g - 3 lipiec - SYN
Kasiorek555- 7 lipiec
Janka2 - 29 kwietnia
Emilkaaa - 7 maja
Effcia - 8 maja - CÓRKA
Assegai - 11 maja - SYN
Marciocha - 11 maja - CÓRKA
d@nte - 13 maja - SYN
Martam - 13 maja
Mama.wyczekana - 16 maja
madzia83 - 17 maja - CÓRKA
Maga79 - 18 maja - SYN
kasiulkaa - 24 maja - CÓRKA
Lalinek - 30 maja - CÓRKA
moniczka22 - 30 maja
Mrówka - 1 czerwca - SYN
Mamuśka1- 2 czerwca - CÓRKA
fasolek - 6 czerwca - SYN
agawcia - 8 czerwca- SYN
kordi - 11 czerwca - CÓRKA
gaba - 13 czerwca - SYN
Anula3M - 14 czerwca - córka
magdaxv - 16 czerwca - SYN
madzia 16/17 czerwca
Agusiaa - 19 czerwca - CÓRKA
agawierzbowska -21 czerwca - CÓRKA
Grosik- 23 czerwca - CÓRKA
Paulina1010 - 23 czerwca - SYN
tangerine - 24 czerwca - SYN
aga87 -26 czerwca - SYN
ryba_gda - 27 czerwca - SYN
Gosiks1 - 28 czerwca
dalka - 28 czerwca - SYN, SYN
mona__g - 3 lipiec - SYN
Kasiorek555- 7 lipiec
cześć dziewczynki ;-) ja też po wizycie. Maly ma 3 kg i teraz juz prawie nie urośnie niby, także moze bedzie lepiej urodzic takiego maluszka ;-) Rozwarcie na 1 cm i poza tym nic sie nie dzieje. Mały fika jak szalony, a dzis jak został zmacany "wewnętrznie" przez ginkę to się tak zadziwił tym zmacaniem ze fikał takie kozły że szok.
A tak ogólnie ok. Czekam dalej. Za tydzień wizyta bo termin a potem już na kliniczną będę jeździc. Generalnie ginka mnie pocieszyła powiedziałą ze ona jest w szpitalu codziennie, jak się zacznie poza godzinami jej pracy to przyjedzie do mnie, ze da znieczulenie (bo chce) i generalnie że mam byc spokojna. Takze jestem uradowana jej podejściem. Czekam wiec dalej ;-)
odebraliśmy kołyskę, jutro będę szaleć z pościelkami i juz wtedy będzie ok.
A tak ogólnie ok. Czekam dalej. Za tydzień wizyta bo termin a potem już na kliniczną będę jeździc. Generalnie ginka mnie pocieszyła powiedziałą ze ona jest w szpitalu codziennie, jak się zacznie poza godzinami jej pracy to przyjedzie do mnie, ze da znieczulenie (bo chce) i generalnie że mam byc spokojna. Takze jestem uradowana jej podejściem. Czekam wiec dalej ;-)
odebraliśmy kołyskę, jutro będę szaleć z pościelkami i juz wtedy będzie ok.
heheh Assegai a tak się bałaś że klopsik będzie a tu proszę :)
ja trochę sobie ostatnio folguję z cukrem, ale jakoś siła woli coraz słabsza... :( potrzeby większe i tak mi jakoś nie do końca wychodzi jak powinno niestety... ale też bez przesady żebym przeginała jakoś strasznie - co to to nie..
mam dziś skurcze od rana grrrr bezbolesne i w dolnej części brzucha więc to standardowe przepowiadające, ale naliczyłam od rana już ponad 30 więc chyba sporo... ale co tam - nie będę się martwić.
leże, czekam i modlę sę żeby małej nie przyszło do głowy przyjść na świat przed 15 - musi poczekać na tatusia :) ma zakaz ode mnie i niech nawet nie myśli o wychodzeniu :)
ja trochę sobie ostatnio folguję z cukrem, ale jakoś siła woli coraz słabsza... :( potrzeby większe i tak mi jakoś nie do końca wychodzi jak powinno niestety... ale też bez przesady żebym przeginała jakoś strasznie - co to to nie..
mam dziś skurcze od rana grrrr bezbolesne i w dolnej części brzucha więc to standardowe przepowiadające, ale naliczyłam od rana już ponad 30 więc chyba sporo... ale co tam - nie będę się martwić.
leże, czekam i modlę sę żeby małej nie przyszło do głowy przyjść na świat przed 15 - musi poczekać na tatusia :) ma zakaz ode mnie i niech nawet nie myśli o wychodzeniu :)
Assegai, z tym znieczuleniem, to bywa różnie. Jeśli masz wysoki próg bólu, to znieczulenie może zatrzymać akcję porodową. Moja mama jest piel anestezjologiczną i jak mi wytłumaczyła, co i jak, to stwierdziłam, że znieczulenie wezmę tylko, jeśli faktycznie będzie konieczne, bo ja mam wysoki próg bólowy. Znieczulenie wskazane jest jedynie przy niskim progu, podają go z resztą tyle, że ból czujesz nadal, tyle, że pozwala on współpracować z położną.
Najwyraźniej te nasze pociechy chcą przeczekać ogrodników i zimną zośkę :)
A mój m. zaczął się niecierpliwić, chciałby już malutką wziąć na ręce, liczył, że to lada dzień, a tu musimy poczekać. Próbował ją dziś przekonać, że może już wyjść- chyba bez efektu
Dziewczyny, czy wiecie może, czy wkłady elektryczne na komary można stosować przy noworodku? Bo tak się zastanawiam, mieszkam na poddaszu i latem są tu upały, na noc zawsze otwieram okno, a i tak jest ponad 22st, zawsze też włączam sobie raid elektric lub coś podobnego, żeby mnie nie zżarły, a teraz nie wiem, jak to będzie z malutką, a sezon komarowy wkrótce się zacznie
I czy słyszałyście coś o ekokulach do prania? Może któraś używała?
Najwyraźniej te nasze pociechy chcą przeczekać ogrodników i zimną zośkę :)
A mój m. zaczął się niecierpliwić, chciałby już malutką wziąć na ręce, liczył, że to lada dzień, a tu musimy poczekać. Próbował ją dziś przekonać, że może już wyjść- chyba bez efektu
Dziewczyny, czy wiecie może, czy wkłady elektryczne na komary można stosować przy noworodku? Bo tak się zastanawiam, mieszkam na poddaszu i latem są tu upały, na noc zawsze otwieram okno, a i tak jest ponad 22st, zawsze też włączam sobie raid elektric lub coś podobnego, żeby mnie nie zżarły, a teraz nie wiem, jak to będzie z malutką, a sezon komarowy wkrótce się zacznie
I czy słyszałyście coś o ekokulach do prania? Może któraś używała?
no właśnie niestety z tym progiem bólu zazwyczaj jest tak ze się okazuje jaki jest kiedy jest już za późno. Generalnie nigdy nie byłam wystawiana na taka próbę bólową jak teraz wiec nie wiem. Mnie generalnie rzadko kiedy cos boli (nawet @ mnie nie bollałą nigdy), nie lubie się też pieścić ze sobą ale jestem panikara więc wole mieć świadomość że jest zzo i z niego skorzystać. Mi dzis gin powiedziała że dają tylko jak widać że akcja postępuje i ocenią że zzo jej niie zakłóci.
A wiem ze na klinicznej dają bez problemu, ze nie musi być mój lekarz ale tak jakoś byłoby mi lepiej jakby był. No zobaczymy. Ja nastawiam sie na zzo i inaczej nie pragne. :-)
A wiem ze na klinicznej dają bez problemu, ze nie musi być mój lekarz ale tak jakoś byłoby mi lepiej jakby był. No zobaczymy. Ja nastawiam sie na zzo i inaczej nie pragne. :-)
lalinek uwierz mi ja tez juz nie podjadam slodycze choc nie duzo ale zdarza mi sie jakiegos cukierka czy wafelka zjesc.. dobrze ze juz nie dlugo rozwiazanie :) po urodzeniu choc nie odrazu pozjadam pysznosci jakie mam w szafie ;)
a malutka niech sobie jeszcze poczeka..
za to ja chcialabym juz zeby moja wyszla z brzuszka :) dzis lozeczko skladamy i wsio gotowe :)
a malutka niech sobie jeszcze poczeka..
za to ja chcialabym juz zeby moja wyszla z brzuszka :) dzis lozeczko skladamy i wsio gotowe :)
kasiulkaa uwielbiam rano płatki z mlekiem - Chocapic mniaaaaaaamm... tyle miesięcy się powstrzymywałam... teraz jem rano miseczkę ( nie miskę), bo tyle jest tam dobrych składników, że chyba nie zaszkodzi aż tak bardzo, choć nie powiem - cukier skacze trochę wysoko... na inne rzeczy też sobie pozwalam, ale za to zrezygnowałąm całkowiecie ze słodzenia herbaty :) mała wagowo w normie więc nie mam co się stresować za bardzo :)
Ola - musi zaczekać !!!! i nie ma innej opcji :)
a Ty zdecydowałaś się juz na imię dla maluszka ?? :)
Ola - musi zaczekać !!!! i nie ma innej opcji :)
a Ty zdecydowałaś się juz na imię dla maluszka ?? :)
a co planujesz zabrac ze soba do szpitala za przekask ja chyba wezme herbatniki, biszkopty bo napewno bedzie mi brakowalo jakiejs dobroci ;)
ja to herbate przestalam pic z cukrem jak tylko lekarz mi powiedzial ze mam odstawic cukier i teraz nie wypilabym jej z cukrem.. za to zasmakowala mi zielona herbatka tez ;)
ostatnio moja mala tez byla wagowo w normie kolejna wizyte mam w nastepnym tygodniu. mysle ze bedzie oki bo i moja waga jest ustabilizowana ;)
ja to herbate przestalam pic z cukrem jak tylko lekarz mi powiedzial ze mam odstawic cukier i teraz nie wypilabym jej z cukrem.. za to zasmakowala mi zielona herbatka tez ;)
ostatnio moja mala tez byla wagowo w normie kolejna wizyte mam w nastepnym tygodniu. mysle ze bedzie oki bo i moja waga jest ustabilizowana ;)