Widok
Są różne "szkoły". Ja trzymam się tego, że dziecko karmione piersią dostanie inne pokarmy dopiero po skończonym 6 miesiącu życia, więc wcześniej nie będzie mieć kontaktu z glutenem czy czymkolwiek innym :) Pomimo tego, że podajemy oprócz mojego mleka również mleko modyfikowane, pediatra nie kazała nam się spieszyć z wprowadzaniem innych pokarmów oraz mleka z oznaczeniem 2. A dopóki jedzenie nie będzie jej szkodzić, dopóty nie zamierzam się przejmować tym czy gluten jest w składzie czy nie.
Bemaz, dziękuję za radę. Zastosuję się przy każdym karmieniu mogę przecież małą delikatnie czesać. :-) Do tej pory wyczesywałam tylko główkę przy okazji walki z ciemieniuszką.
Swoje pióra może też zacznę częściej szczotkować, bo mi 3 włosy na krzyż zostały. Jak to mówią "Mądrej głowy włos się nie trzyma", a ja dodam: Zwłaszcza po porodzie...
Swoje pióra może też zacznę częściej szczotkować, bo mi 3 włosy na krzyż zostały. Jak to mówią "Mądrej głowy włos się nie trzyma", a ja dodam: Zwłaszcza po porodzie...
To i ja sie w koncu odezwe - teraz moze juz w koncu czesciej - mam nadzieje nie miec juz klopotow z netem.
Ignas jutro konczy pol roku - karmiony piersia - od 5 m-ca wprowadzilismy zupki, deserki itp - oczywiscie stopniowo) - wszystko za rada pediatry (ale oczywiscie co lekarz to opinia - nasza nie uwaza ze trzeba czekac do ukonczenia 6 m-cy. A gluten tez juz wprowadzilismy - w ostatnich dniach - ja podalam Przysmak na dobranoc Hipp (kaszka mleczna z biszkoptami) - sa chyba 2-3 rozne. Dalam pol sloiczka przed wieczornym karmieniem, kolejny wieczor tak samo, jak na razie bez negatywnych reakcji :)
U nas tylko problemem sa pobudki w nocy - sapl wczesniej pieknie - a teraz jak sie zabki pragna przebic to mam ze dwie pobudki w nocy - a czasami wybudzenie ze strasznym placzem ok 22-24. Ale o tym juz bylo w innym watku i "pocieszylo" mnie ze u Was bywa podobnie.
Pozdrawiam
Ignas jutro konczy pol roku - karmiony piersia - od 5 m-ca wprowadzilismy zupki, deserki itp - oczywiscie stopniowo) - wszystko za rada pediatry (ale oczywiscie co lekarz to opinia - nasza nie uwaza ze trzeba czekac do ukonczenia 6 m-cy. A gluten tez juz wprowadzilismy - w ostatnich dniach - ja podalam Przysmak na dobranoc Hipp (kaszka mleczna z biszkoptami) - sa chyba 2-3 rozne. Dalam pol sloiczka przed wieczornym karmieniem, kolejny wieczor tak samo, jak na razie bez negatywnych reakcji :)
U nas tylko problemem sa pobudki w nocy - sapl wczesniej pieknie - a teraz jak sie zabki pragna przebic to mam ze dwie pobudki w nocy - a czasami wybudzenie ze strasznym placzem ok 22-24. Ale o tym juz bylo w innym watku i "pocieszylo" mnie ze u Was bywa podobnie.
Pozdrawiam
Bemaz - w kaszkach Hipp gluten jest w srodku :) a tak powaznie to tez sie nie moglam na opakowaniu doszukac - ale pod skladem jest dopisek drukowanymi, ze zawiera gluten. To te kaszki w ciemniejszych sloiczkach - Przysmak na dobranoc. I jak dla mnie smak tych kaszek - rewelacja - sama bym sie zajadala, gdyby nie relacja wielkosc sloiczka-cena :)
A mój Błażej pluje ta kaszką dalej niż widzi hehe Starszak też mówił, że jest fe ;)W ogóle jest jakiś mało kaszkowy - żadna Mu nie smakuje. Dziś trochę udało mi się Mu wcisnąć między łyżeczkami ulubionej marchewki z jabłkiem
I jeszcze pochwalę się Wam nowym nabytkiem z allegro. Chłopaki już wkrótce będą razem moczyć dupki w wannie
I jeszcze pochwalę się Wam nowym nabytkiem z allegro. Chłopaki już wkrótce będą razem moczyć dupki w wannie
Blanca - nie mow ze Blazej juz sam siedzi - nieeee, Natka znowu oberwie ze sie leni :)
zarabiste to siedzonko :)
caly czas sie lamie z tym basenem - zadzwonie jutro czy jeszcze maja miejsca - z ktorej szkoly?
mala dzisiaj marudna, budzila sie kilka razy w nocy (nie tylko na karmienie) krzyczy i pcha paluchy. pokazala mi dzisiaj kiedy jest najedzona - jabluszko - caly sloiczek i oczywiscie juz bez cycka - ostatnia lyzeczke, zacisnela usta a jak jej i tak dalam to mi zrobila brrrr i wszystko bylo na mnie - dobrze ze jabluszko a nie marchewa.. :)
zarabiste to siedzonko :)
caly czas sie lamie z tym basenem - zadzwonie jutro czy jeszcze maja miejsca - z ktorej szkoly?
mala dzisiaj marudna, budzila sie kilka razy w nocy (nie tylko na karmienie) krzyczy i pcha paluchy. pokazala mi dzisiaj kiedy jest najedzona - jabluszko - caly sloiczek i oczywiscie juz bez cycka - ostatnia lyzeczke, zacisnela usta a jak jej i tak dalam to mi zrobila brrrr i wszystko bylo na mnie - dobrze ze jabluszko a nie marchewa.. :)