Widok

Majowo - Czerwcowe Mamusie 2013 (14)

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Zapraszam do nowego wątku

http://forum.trojmiasto.pl/?act=post_form&c=1&k=160
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Grosik, dzięki, nam w sumie idzie lepiej niż myślałam :) Wczoraj cały dzień bez pieluchy - i do kościoła, i do babci, i na drzemkę, i tylko raz się posikał! A dzisiaj to już w ogóle rewelacja, ani jednych mokrych gaci i jeszcze sam sygnalizował kiedy chce :) Tak że jestem wniebowzięta. Swoją drogą myślałam że już tylko ja karmię tylko piersią, jakoś prawie wszyscy dokarmiają dzieci :P

My chrzciny mamy 1.09. Po drodze jeszcze szczepienie jedno i gdzieś trzeba wcisnąć bilans dwulatka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My wczoraj mieliśmy chrzciny,córcię goście wymęczyli,każdy chciał ją nosić i efekt był taki,że goście pojechali do domu,a my zostaliśmy z marudzącym dzieckiem.W końcu zasnęła przed 22 i spała caluśką noc.Także mamy za sobą pierwszą przespaną całą noc.Oby takich jak najwięcej.Córcia wiedziała,że rodzice zmęczeni po chrzcinach.

Grosik kiepsko z tymi kupkami u Was,my jesteśmy na piersi plus mm żeby trochę dokarmić i kupki zawsze są dwie dziennie.Szkoda Twojego synka,tak się męczy. Ja naszej daję z rana i pod wieczór letniej,przegotowanej wody do picia i to ją rusza.Kupki są regularne.

Coś nasz wątek słabo idzie,ale mimo to pozdrawiam Was dziewczyny,które jeszcze tutaj zaglądają.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej, my po weselu, synek spisał się na medal, przez całe wesele tylko raz obudził się na karmienie, a tak to spał snem sprawiedliwego. Liczyłam się z tym, że mogę się w ogóle nie pobawić, a tymczasem położyłam się dopiero ok. 4 nad ranem :-)

Jeszcze za tydzień chrzciny i potem miesiąc oddechu od większych "imprez".

Mamy za to inny problem, T. jest karmiony tylko piersią, ale pojawił się problem z brakiem kupek. Po 5 dniach zrobił po czopku, dziś znowu 5 dzień bez, i lekarz znów zalecił czopek... Trochę się martwię, widać że mu dokucza ta kwestia, jest niespokojny w ciągu dnia itd.

Muszczek, życzę cierpliwości w odpieluchowaniu, jak myśmy przez to przechodzili to myślałam, że nigdy się nie uda. I tak próbowaliśmy, próbowaliśmy, cierpliwość była na wyczerpaniu, bo podłogi posiusiane dokumentnie, aż córka nagle załapała, i potem wszystko szybko się potoczyło. Teraz już w ogóle zapomnieliśmy o pieluchach, zarówno w dzień, jak i w nocy, córa świetnie sobie radzi.

U nas T. też przewraca się z brzucha na plecy od dłuższego czasu, byłam tym bardzo zaskoczona, bo córka znacznie później zaczęła te akrobacje. Poza tym dużo się śmieje i cudnie gada po swojemu, towarzyski typ :-D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też ostatnio bardziej nerwowa, bo u teściów dzieciaki słabo spały, synkowi zabraliśmy smoka i teraz nie śpi w dzień (mam nadzieję przejściowo, bo generalnie o smoka nie pyta i za nim nie tęskni, tylko się jakoś wyciszyć sam nie potrafi) i jeszcze go odpieluchowujemy, a on nie bardzo chce współpracować, więc sporo stresu mamy.

Młoda też już od jakiegoś czasu umie się na plecy obrócić, choć nie bardzo z tego korzysta - woli leżeć na brzuchu. Na macie sama ze sobą spędza kupę czasu.

Mi zostało niecałe 2kg do wagi sprzed ciąży, zdecydowanie słabiej spada niż po poprzedniej. Tzn. spada szybciej, ale tym razem wkładam w to dużo pracy, a poprzednio zeszło samo...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U nas spia tak..o 19.15 kapiel, przewaznie o 19.40 juz po butli w lozeczkach.. i jak ide spac okolo 23 to daje po butli 130ml.. i potem okolo 4 sie budza.. i czesto o 5 sa wyspani..smieja sie,gadaja.. i padaja o 7.. wiec od 4 w sumie nie spie.. 4 godziny snu to jendak za malo..

dalam im po pol miarki kleiku kukurydzianego..w dzien.. i ok..dalam po lyzeczce na noc..i.. spali tak samo..ani minuty wiecej:P oni chyba sa tak zaprogramowani,ze pobudka o 4..jak bylam w ciazy to tez o 4 mnie kopali..:/

mamy tydzien rehabilitacji za soba..jeszcze tydzien.. 2 tyg przerwy i znowu 2 tyg reh:-) Hubcio jest dzielny ale wiadomo placze.. choc ost sam zasnal na lewej stonie:-))

a musze sie pochwalic.. Hubert lezac na brzuchu potrafi sie odwrocic na plecy!! a lezac na plecach potrafi polozyc sie na bok:-)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My dzisiaj wyjezdzamy na Kaszuby na wesele. Bez dzieci. Chlopaki zostaja z tesciami. Nie wiem jak ja to przezyje, w zasadzie przeciez sie z nimi nie rozstaje :) Ale moze nabiore troche dystatnsu do wszystkiego i sie wyluzuje, bo ostatnio mam jakis spadek nastroju, glownie chyba zwiazany z moim wygladaem- waga stoi w miejscu, a po ciazy zostalo kilka ladnych nadprogramowych kilogramow ;/ Ale nic to, oby tylko takie zmartwienia miec.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas ma tak Patrycja przez ten krwiaczek, jak się urodziła to był taki miękki a od jakiegoś czasu jest twardy i przez to ma taką spłaszczoną głowkę z tej strony. Ale wydaje mi się, że to zniknie w miarę jak się będzie rozrastać główka.
Dziewuszki mają już po 5700g i 5500g tylko martwią mnie cały czas te kupki a dopajanie przed karmieniem nic nie daje, nawet sama woda ;/
u nas ze spaniem jest coraz lepiej :) pierwsza pobudka już ok 3 i o 5 a później między 8 i 9 się budzą :) a kąpane są różnie, raz o 20 raz o 21, jak nam się chce ;p
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nasz synek tez preferuje jedna ze stron- lewą, minimalnie splaszczona ma glowke. Ze starszym synkiem tez to przechodzilam- z tym ze on byl wczesniakiem, mial dosc znaczna asymetrie i musielismy rehabilitowac. Teraz pediatra mowila, zeby wiecej stymulowac tę drugą strone, dodatkowo kupilam poduszke profilaktyczna dla niemowlat head care. Starszy synek mial mocno splaszczona ta jedna strone i dopieor tak okolo roku zaczelo sie wyrownywac, teraz jak ktos nie wie to nie zauwazy ale ja widze, ze glowka jest nierowna. Poza tym maly ma plastrowany brzuszek ze wzgledu na przepukline pępkową, tak wiec co trzy tygodnie jezdzimy di chirurga. U nas poki co noce raczej spokojne, maly je zwykle okolo 20ej, potem o 3ej i potem okolo 6ej rano. W dzien jedna dluga drzemka taka 3-4 godziny, za to potem to juz tylko na spacerze. Ale skoro w nocy spi ladnie to nie narzekam :) W piątek wyjezdzamy na wesele znajomych, wracamy dopieor w niedziele wieczorem, dzieciaki zostaja z dziadkami- az sie boje jak sobie poradza. No i czy ja bede umiala sie wyluzowac :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mój synek też kładzie główkę z jednej strony, też ma lekko spłaszczony tył główki z prawej strony, ale staramy się wszystko robić na lewą stronę.

A wy chodzicie z tego powodu na rehabilitację? Pediatra kazała nam tylko inaczej układać.

Tomek wypija 110ml, więc 100ml wody do tego 3 marki mleka i pół kleiku.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Inka a ile dalas mleka/wody na ta miarke..pol miarki kleiku?

zastanawiam sie nad kleikiem ryzowym a kukurydzianym..dlaczego siegnelas po ryzowy?

Gani - u nas Hubcio nie mial miejsca w brzuchu i urodzil sie z krzywa nozka i splaszczonym policzkiem..z nozka jest ok, policzek tez ok le glowke odweraca na prawo.. no i tez klade sie tak by widzial mnie z lewej str, mam w lozeczku i w wozku zablokowane tak by nie mogl odwracac glowki na prawo tylko na wznak badz na lewo..tez ma krzywa glowke,ale jest czas jeszcze na unormowanie..a tak biedny dzisiaj plakal..wczoraj pierwszy raz to nie bylo tak zle..a dzisiaj juz wyl:((
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Inka, my też mamy teraz córkę w domu. Dzisiaj będzie malować farbkami, a potem może pogoda się poprawi to wyjdziemy na dwór.

Stokrotka, mój Michaś też bardzo "prawicowy". Mówiłam pediatrze, że mnie to martwi, ale uspokoiła, że to się z czasem unormuje. Pokazywałam też kobietkom na rehabilitacji i kazały mi układać głowę w drugą stronę. Wszystkie zabawki po lewej układam. Może jest minimalny postęp, ale główkę ma spłaszczoną z jednej strony.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Daje Bebiko, też się bałam, ale spróbowałam w dzień, czy brzuszek Tomka nie boli. Było ok, więc dałam na noc:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Inkaa jakie dajesz mleko synkowi?? o tym kleiku tez slyszalam..dziewczyny na forum mam blizniakowych pisaly,ze tez zaczynaly wczesniej i dawaly po pol miarki, cala itd i ladnie spia w nocy.. ale ja sie martwie czy moim to nie zaszkodzi bo maja problem z przyswajaniem laktozy...ehh.. a kusi mnie..:P

u nas karmienie wieczorne po kapieli o 19.30 potem o 23 jak ide spac i okolo 3-4..nastepnie lekko spia bo po 5 sie budza..potem po 6 zasypiaja i do 8 spia..w dzien ladnie spia..nawet po 3 godziny..karmienie..chwila rozmowy miedzy soba badz ze mna.. i odlot znowu na 2-3 godziny..

od wczoraj jezdzimy na rehabilitacje z Hubertem bo ma asymetrie - urodzil sie i mial przygnieciona prawa strone bo nie mial miejsca i caly czas glowke odwraca na prawo..a jutro szczepienie na pneumokoki..

u nas tez leje..masakra..ale troche deszczu potrzeba po tych upalach..

milego dnia
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak tam Wasze maluchy? Ja dziś na noc dosypałam kleiku ryżowego do mleka, dosłownie pól miarki ( za namową położnej) i synek przespał od 12 do 6:) Także jestem wyspana:)

Ale pogoda do kitu, mój starszy synek ma wakacje od przedszkola bo ostatnie 3 tyg jest zamknięte, więc w taką pogodę siedzimy w domu, mam nadzieję, że później się wypogodzi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gani, to co ja wiążę to "kieszonka", moim zdaniem zdecydowanie prostsza, kangurka dopiero niedawno się nauczyłam :) ja sobie ściągałam z chomika jpg z instrukcją Nati i z tego się uczyłam. Tutaj masz:
http://www.natibaby.pl/webpage/instrukcja-wiazania-przyklad.html
Tylko w tej instrukcji brakuje: między pkt 8 a 9 dolną krawędź chusty wkładasz pod pupę dziecku, jak najwięcej i jak najgłębiej między siebie a dziecko.

Ten filmik po chińsku ale wystarczy obejrzeć, ktoś polecał na chustoforum:
http://www.youtube.com/watch?gl=PL&v=I6Eb2_JexR0&hl=pl

A tu możesz poszukać innych, chyba wszystko o wiązaniu:
http://chusty.info/forum/forumdisplay.php/70-Chustowi%C4%85zanie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Muszczek, możesz przesłać jakąś internetową instrukcję do chustowania takiego jak na zdjęciach, które zamieściłaś? Próbowałam chyba z kangurkiem i zupełnie mi nie wychodzi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
MamaJasia na 100 % do becikowego dochody z 2011,składałam wniosek w czwartek.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My juz po wakacjach, wyjatkowo udanych, maluchy wybawione, nabyly sie na swiezym powietrzu, my zrelaksowani :) Dzisiaj bylismy na szczepieniu- duzo placzu bylo. Przy okazaji starszy synek byl na bilansie dwulatka i zaczszepilam go na pneumokoki- to ze wzgledu na żlobek. Franio wazy juz 5kg, usmiecha sie i uwielbia jak sie do niego mowi :) Na noc zasypia ladnie w lozeczku, w dzien lubi podsypiac w wozku. Ogolnie nie narzekam bo maly od dobrych kilku dni zasypia okolo 21ej i budzi sie ok 2ej, a potem dopiero o 6ej. Oby tak dalej. Dzisiaj upal nas wykancza, chlopcy az sie kleją. Juz wieczor a temperatura malo co spadla. Ciekawe jaka bedzie dzisiejsza noc po szcepieniach. Dziewczyny czy to prawda ze do becikowego wykazuje sie dochody za 2011r?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
My też mamy po południu saunę w mieszkaniu :/ Ja w ogóle nienawidzę takiej pogody, dzięki Bogu że już w ciąży nie jestem. No i wychodzić też staramy się rano, o 9, wtedy przed 12 już jesteśmy w domu i siedzimy w przeciągach, da się wytrzymać.

Młoda od samego początku zasypia wieczorem w łóżeczku, o 20 mniej więcej, od razu na brzuszku - nie wiem, czy jeszcze by umiała zasnąć na plecach... W dzień też nieźle zasypia w łóżeczku, w chuście już noszę trochę mniej (tzn. prawie codziennie, ale raz dziennie wiążę, chyba że jeszcze gdzieś idę bez wózka; reszta drzemek w łóżeczku + jedna w wózku na spacerze). Ale tego się musiała nauczyć. Zwykle w nocy śpi do 4, 5 (!), czaaaasem nawet do 6 (!!!), więc ogólnie nie narzekam :) Chociaż synek też ładnie spał w tym wieku, a jak skończył trzy miesiące to się wszystko sypnęło...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
U mnie Tomek kiepsko znosi, na samym pampersie bo masakra. Na dworze był rano teraz siedzimy w domku. No i przede wszystkim dużo daje mu do picia wody.
My mamy mieszkanie południowo-zachodnie więc w takie dni jak dziś to kiepsko, ale poza tym same plusy takiego mieszkanka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

Dzieci z AZS porady kosmetyki wsparcie mamuś (7 odpowiedzi)

Założylam ten temat ponieważ moja Amelia ma azs. Czytałam na temat tej choroby, wiem jak trzeba...

biznes - jaki ?? (22 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Jakie krzesło do biurka (11 odpowiedzi)

Jakie krzesło polecacie dla starszaka, który niebawem wybiera się do szkoły, więc więcej czasu...

do góry