Widok
Co tam u Waszych dzieciaczków i u Was?
Tomek skończył wczoraj 3 miesiące, zaczął ładnie przesypiać w nocy, i tak wczoraj spał od 23 do 5, a dziś od 20 do 2 i potem do 5.30. Więc nocki są coraz bardziej udane.
Co do postępów to jest małym leniuszkiem, ale dużo leżymy na macie na brzuszku i zobaczymy. Za to dużo gada jak najęty:)
Jutro idziemy na szczepienie:)
Tomek skończył wczoraj 3 miesiące, zaczął ładnie przesypiać w nocy, i tak wczoraj spał od 23 do 5, a dziś od 20 do 2 i potem do 5.30. Więc nocki są coraz bardziej udane.
Co do postępów to jest małym leniuszkiem, ale dużo leżymy na macie na brzuszku i zobaczymy. Za to dużo gada jak najęty:)
Jutro idziemy na szczepienie:)
Może któraś z Was będzie zainteresowana rzeczami na jesień i zimę dla swojego dzieciaczka :)
http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=3484231980
Pozdrawiam
http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=3484231980
Pozdrawiam
Gani, poduszke zamawialam w sklepie internetowym. Mi tez rehabilitantka dawala rozne dobre rady ale byly nieskuteczne. szylam specjalne woreczki z piaskiem i podkladalam z obu stron zeby glowka byla prosto, potem zawijalam woreczki soli w piluche tetrowa i tez podkladalam, ale to bylo wszystko na chwile. No i to bylo ze starszym synkiem- wtedy nie wiedzialam, ze jest taka poduszka. Z tym, ze starszy byl calkowicie prawoskretny, teraz Franio nie ma az tak bardzo dominujacej jednej strony, ale wole chuchac na zimne. No i tak sie zastanawiam, bo Franio ma dwa miesiace i tydzien i slabo idzie mu dzwiganie glowki- myslicie ze jest sie czym martwic? nie porownuje go do starszego bo tamtem to wczesniak
Muszczek, dzięki za linki do chustowania. Dzisiaj nawet chwilkę ponosiłam synka. Szału nie ma, ale też specjalnie nie marudził. Mi się podobało bo mogłam więcej zrobić, a nie w kółko kursować od jednego bajtla do drugiego.
MamaJasia, kupowałaś te poduszki stacjonarnie czy zamawiałaś z headcare.co? Mi na rehabilitacji polecili wkładanie ręczników do poszewki od jaśka i robienie takiej rynienki. Ale albo wkładam za duże ręczniki i główka małego wisi w powietrzu, albo za cienkie i wtedy nic to nie daje. Zapytam pediatrę czy nie muszę też z małym chodzić na ćwiczenia bo choć jest poprawa to nie przekręca główki w prawą stronę tak mocno jak w lewą.
MamaJasia, kupowałaś te poduszki stacjonarnie czy zamawiałaś z headcare.co? Mi na rehabilitacji polecili wkładanie ręczników do poszewki od jaśka i robienie takiej rynienki. Ale albo wkładam za duże ręczniki i główka małego wisi w powietrzu, albo za cienkie i wtedy nic to nie daje. Zapytam pediatrę czy nie muszę też z małym chodzić na ćwiczenia bo choć jest poprawa to nie przekręca główki w prawą stronę tak mocno jak w lewą.
Fajnie że Wasze dzieciaczki tak ładnie śpią:)
My w przyszłym tyg. na szczepienie więc zobaczymy ile nasz mały waży, ale pewnie sporo bo mając 7tyg ważył 6100g.
Co do postępów to uwielbia gadać, śmiać się. Na macie wytrzymuje dosyć krótko, na brzuszku jeszcze też. Wkłada rączki do buźki, ale jak na 2,5 miesiąca wszystko w normie.
W nocy standardowo pobudka 2 razy, około 00.00-1.00 a potem 4-5 rano. Więc jest ok. Budzi się o 4-5 godzina, półtorej zabawy potem śpi do 8-9. Czasami bywa tak, że w nocy budzi się częściej, ale to są wyjątki.
My w przyszłym tyg. na szczepienie więc zobaczymy ile nasz mały waży, ale pewnie sporo bo mając 7tyg ważył 6100g.
Co do postępów to uwielbia gadać, śmiać się. Na macie wytrzymuje dosyć krótko, na brzuszku jeszcze też. Wkłada rączki do buźki, ale jak na 2,5 miesiąca wszystko w normie.
W nocy standardowo pobudka 2 razy, około 00.00-1.00 a potem 4-5 rano. Więc jest ok. Budzi się o 4-5 godzina, półtorej zabawy potem śpi do 8-9. Czasami bywa tak, że w nocy budzi się częściej, ale to są wyjątki.
No u mnie młoda lepiej przybiera niż synek w tym wieku :) I noce od 20 do 4-5 to też u nas standard, złote dziecko :) Sama się bawi na brzuszku, potrafi pół godziny leżeć, rozglądać się, bawić zabawkami... Sama bym się zmęczyła, a ona trzyma tę głowę i trzyma. Wczoraj zaczęła pełzać do przodu (!!!), dziś też jej się raz udało - bo już od jakiegoś czasu podkurczała nóżki i usilnie próbowała się odepchnąć. Synek w tym wieku trochę głowę podnosił i to było wszystko...
Hej, nasz T. waży 6600g, ale tutaj nie ma co porównywać, ważna jest waga urodzeniowa, sposób karmienia, a nawet płeć. Córa też była karmiona naturalnie, a taką wagę jak ma T. w wieku 2,5 miesiąca ona uzyskała dopiero mając 4 miesiące.Także synek znacznie szybciej przybiera. Nadal męczymy się z brzuszkiem, wszelkie znane sposoby nie działają, nie mam już pomysłu, a nie chcę znowu podawać czopka :-/
MamaJasia, to wspaniale twój Franio przesypia, u nas na razie jedna była taka noc, że młody spał 8 godzin. Z reguły pierwsze karmienie mamy po 5-6 godz. od zaśnięcia, czyli ok. 2-3 w nocy, a potem znowu 5-6 nad ranem. Ale niestety są też takie noce, że potrafi się budzić co 2 godziny...
MamaJasia, to wspaniale twój Franio przesypia, u nas na razie jedna była taka noc, że młody spał 8 godzin. Z reguły pierwsze karmienie mamy po 5-6 godz. od zaśnięcia, czyli ok. 2-3 w nocy, a potem znowu 5-6 nad ranem. Ale niestety są też takie noce, że potrafi się budzić co 2 godziny...
Dzisiaj kolejna bardzo dobra noc, maly przespal ciurkiem 8 godzin, obudzil sie o 5ej i o 6.15 znowu zasnal- do 7.30 :) Oby tak dalej, mąż zadowolony bo wreszcie mamy troszke wiecej intymnosci i czasu dla siebie wieczorami :) Kiedys wspominalam tutaj, ze zaopatrzylam Frania w poduszke Head care, ktora przeciwdziala splaszczaniu glowki i okazala sie strzalem w dziesiatke. Nie dosc, ze maly trzyma glowke prosto to jeszcze wyrownala mu sie ladnie glowka. Wiec jesli ktoras z Was ma tego typu problemy to szczerze polecam.
U nas waga sprzed tygodnia- 4960, więc wg mnie całkiem spoko, nie jest to może jakiś szał, no ale mały ma 8 tygodni.
Nocki bez zmian- dość sporo przebudzania, no ale dzielnie znoszę
W przyszłym tygodniu coś pojadę kupić na chrzciny, bo w końcu Olek nie będzie miał się w co ubrać. Z postępów: Mały kręci głową w obie strony i jest bardzo pogodny, nie narzekam :)
MamaJasia- szok że Maluch tak długo dał Ci pospać... super i trochę zazdroszczę
Nocki bez zmian- dość sporo przebudzania, no ale dzielnie znoszę
W przyszłym tygodniu coś pojadę kupić na chrzciny, bo w końcu Olek nie będzie miał się w co ubrać. Z postępów: Mały kręci głową w obie strony i jest bardzo pogodny, nie narzekam :)
MamaJasia- szok że Maluch tak długo dał Ci pospać... super i trochę zazdroszczę
U nas dzisiaj super noc, maly spal od 20ej do 5ej rano! :) Starszemu przeszla goraczka, wiec jestem spokojniejsza. Franio jak mial 8 tygodni to wazyl 5kg, a urodzil sie z waga 3,3kg. Tez juz gada po swojemu, smieje sie niemal na zawolanie, jest cudny :) My juz po chrzcinach i po wszystkich wiekszych imprezach, chwila spokoju od szykowania sie i pakowania. Teraz pomalu starszego przygotowuje do zlobka, potem w polowie wrzesnia mąż wyjezdza w delegacje na 3-4 tygodnie a ja moze w tym czasie pojade z dziecmi do swoich rodzicow na wies.
To i ja się odezwę;)
Mały jest super, gada już po swojemu i smieje się do nas, w dzień coraz mniej śpi, wszytko go interesuje, ale po kąpieli zasypia z automatu i budzi się w nocy 2 razy, więc nie jest najgorzej, ale i tak jestem niewyspana:P
Piotruś na szczepieniu, jak mial 6,5 tygodnia ważył 5900, troche dużo, ale pediatra powiedziała, ze nie trzeba się tym martwić. Chociaż przyznam, że ciężko mi go nosić dłużej:) Mi narazie też tylko piersią udaje się karmic.
Chrzcimy w niedzielę.
Pozdrawiam wszystkie mamy.
Mały jest super, gada już po swojemu i smieje się do nas, w dzień coraz mniej śpi, wszytko go interesuje, ale po kąpieli zasypia z automatu i budzi się w nocy 2 razy, więc nie jest najgorzej, ale i tak jestem niewyspana:P
Piotruś na szczepieniu, jak mial 6,5 tygodnia ważył 5900, troche dużo, ale pediatra powiedziała, ze nie trzeba się tym martwić. Chociaż przyznam, że ciężko mi go nosić dłużej:) Mi narazie też tylko piersią udaje się karmic.
Chrzcimy w niedzielę.
Pozdrawiam wszystkie mamy.
moi chlopcy wazyli tydzien temu Hubert 5600 a Norbert 5400..
inaczej sie patrzy jednak na wage dziecka z waga urodzeniowa mniej niz 3 kg a inaczej na dziecko z waga 3.5-4kg..bylam z chlopcami na szczepieniu i byla tam dziewczyna z synkiem, ktory urodzil sie w polowie maja.. czyli dobry tydzien starszy od moich chlopcow.. ja sie tu cieszylam jak glupia,ze maja taka fajna wage..a ona mi mowi..moj wazy 7300 a ma 3 m-ce..a moi mieli troszke wiecej niz 2.5 m-ca.. wiec te nasze 5600-5400 to malo do jej 7300.. no ale moi chlopcy urodzili sie z waga 2760 i 2510..ehh..
wlosy mi wypadaja po porodzie masakrycznie..wszedzie tylko wlosy ..ehhh..
dzisiajo 2.30 obudzil mnie pisk..podbiegalm do lozeczek..a tam Hubcio z usmiechem na twarzy tak sobie krzyczy...smial sie..gaworzyl... zamiast spac to woli gadac:P
inaczej sie patrzy jednak na wage dziecka z waga urodzeniowa mniej niz 3 kg a inaczej na dziecko z waga 3.5-4kg..bylam z chlopcami na szczepieniu i byla tam dziewczyna z synkiem, ktory urodzil sie w polowie maja.. czyli dobry tydzien starszy od moich chlopcow.. ja sie tu cieszylam jak glupia,ze maja taka fajna wage..a ona mi mowi..moj wazy 7300 a ma 3 m-ce..a moi mieli troszke wiecej niz 2.5 m-ca.. wiec te nasze 5600-5400 to malo do jej 7300.. no ale moi chlopcy urodzili sie z waga 2760 i 2510..ehh..
wlosy mi wypadaja po porodzie masakrycznie..wszedzie tylko wlosy ..ehhh..
dzisiajo 2.30 obudzil mnie pisk..podbiegalm do lozeczek..a tam Hubcio z usmiechem na twarzy tak sobie krzyczy...smial sie..gaworzyl... zamiast spac to woli gadac:P
O rety, Buniak, to nie zazdroszczę nocy. My w sumie chodzimy zupełnie wyspani, z synkiem chodziliśmy spać o 21 żeby jakoś funkcjonować, a teraz spokojnie 23 :)
MamaJasia, tak bez przesady z tym nocnikiem, pierwszy tydzień lał gdzie popadło, wczoraj był taki super dzień, dziś znów regres - 50% skuteczności. Ale i tak spodziewałam się że będzie gorzej, bo wcześniej na widok nocnika darł się jak obdzierany ze skóry. A z kolei on na kibel nie usiądzie.
Byliśmy dziś na szczepieniu, młoda waży 6700.
MamaJasia, tak bez przesady z tym nocnikiem, pierwszy tydzień lał gdzie popadło, wczoraj był taki super dzień, dziś znów regres - 50% skuteczności. Ale i tak spodziewałam się że będzie gorzej, bo wcześniej na widok nocnika darł się jak obdzierany ze skóry. A z kolei on na kibel nie usiądzie.
Byliśmy dziś na szczepieniu, młoda waży 6700.
my wczoraj wrocilismy z wesela z Kaszub, wybawieni i wyspani :) niestety starszy synek zagorączkowal tesciom w sobote i niedziele wiec sie troszke stresowali, na szczescie dzisiaj juz troche lepiej. Franio za to aniolek, za bardzo dziadkow nie umeczyl. Muszczek zazdroszcze, ze synek szybko zalapal, ze siku sie robi do nocnika, bo u nas probujemy od kilku dni i nic z tego nie wychodzi. Wszystko zasikane, raz na jakis czas uda sie "zlapac" do kibelka, bo na nocnik mlody nie usiadzie.
ojj wiem co czujecie dziewczyny z tymi kupkami, nie dość że maluszki się męczą to my się denerwujemy. U nas to Patrycja ma z tymi kupkami tak, z tym że ona robi co 3-4 dni a żadna woda, herbatki, czopki i inne cuda medyczne na nią nie działają.. alee ostatnio nie robiła chyba 5 dni i podziałał termometr chociaż i tak troszkę to zajęło czasu.. i po tak długim czasie nie robienia kupy są zielone ;/ ..
zaczęłam na noc dodawać do mleka po troszku kaszki i jakoś zbytniej poprawy w spaniu nie widzę.. za to dzisiejsza noc była cudowna, kilka pobudek w nocy ale bez mleka i zasypiały obie ładnie, pierwsze karmienie o 5 nad ranem :)
jesteśmy właśnie po wizycie u neurologa i nasza Kornelia nie lubi się przytulać więc zaleciła bardzo intensywną stymulację dotykową bo w przeciwnym razie to może prowadzić do autyzmu..
natomiast z Patrycją powinniśmy się zgłosić na rehabilitację bo nie odkręca głowki w prawą stronę, tzn kręci nią ale nie tak jak w lewo.. i muszę łóżeczko przestawić ;p
właśnie, ile wasze maluszki już ważą?? :) u mnie dziewczyny mają Pati 5740 a Kornelia 5500
zaczęłam na noc dodawać do mleka po troszku kaszki i jakoś zbytniej poprawy w spaniu nie widzę.. za to dzisiejsza noc była cudowna, kilka pobudek w nocy ale bez mleka i zasypiały obie ładnie, pierwsze karmienie o 5 nad ranem :)
jesteśmy właśnie po wizycie u neurologa i nasza Kornelia nie lubi się przytulać więc zaleciła bardzo intensywną stymulację dotykową bo w przeciwnym razie to może prowadzić do autyzmu..
natomiast z Patrycją powinniśmy się zgłosić na rehabilitację bo nie odkręca głowki w prawą stronę, tzn kręci nią ale nie tak jak w lewo.. i muszę łóżeczko przestawić ;p
właśnie, ile wasze maluszki już ważą?? :) u mnie dziewczyny mają Pati 5740 a Kornelia 5500
A my mamy katar od soboty:(
Jutro idziemy do lekarza, żeby dr go osłuchała. Nasz Tomek dziś dostał czopka bo od 2.5 dnia kupki nie było i się męczył, a tak codziennie robił.
Ogólnie ok, tylko jest strasznie marudny, pewnie przez katar, ale zbyt dużo go nie ma tylko jak płacze, a tak to nawet normalnie śpi, tylko jak się budzi to wyciągnąć trzeba.
Jutro idziemy do lekarza, żeby dr go osłuchała. Nasz Tomek dziś dostał czopka bo od 2.5 dnia kupki nie było i się męczył, a tak codziennie robił.
Ogólnie ok, tylko jest strasznie marudny, pewnie przez katar, ale zbyt dużo go nie ma tylko jak płacze, a tak to nawet normalnie śpi, tylko jak się budzi to wyciągnąć trzeba.
Ja poczytuję, ale jakoś nie piszę... bo jak się zabieram to zawsze coś wyskakuje
Muszczek- ja też karmię wyłącznie piersią :)
U nas z kolei kup sporo- prawie z każdą pieluchą, może ostatnio zdarza się że 1-2 pieluchy bez kup. Ja podaję delicol dodatkowo, bo u nas były zielone kupki, podejrzewam że z niedojrzałości układu pokarmowego, po delicolu lepiej, jeszcze ze 3 tygodnie będę podawać a potem się zobaczy.
U nas nocki w miarę, choć Mały budzi się dość często, najdłużej to śpi tak 4,5 godz, ale to dość rzadko mu się zdarza, głównie co 2 lub 3 godz ma pobudkę. Poza tym dość późno zasypia, no ale to już pewnie troszkę moja wina. Starsza córka późno chodzi spać a ten poszedł w jej ślady widać :)
My chrzcimy 8 września :)
Muszczek- ja też karmię wyłącznie piersią :)
U nas z kolei kup sporo- prawie z każdą pieluchą, może ostatnio zdarza się że 1-2 pieluchy bez kup. Ja podaję delicol dodatkowo, bo u nas były zielone kupki, podejrzewam że z niedojrzałości układu pokarmowego, po delicolu lepiej, jeszcze ze 3 tygodnie będę podawać a potem się zobaczy.
U nas nocki w miarę, choć Mały budzi się dość często, najdłużej to śpi tak 4,5 godz, ale to dość rzadko mu się zdarza, głównie co 2 lub 3 godz ma pobudkę. Poza tym dość późno zasypia, no ale to już pewnie troszkę moja wina. Starsza córka późno chodzi spać a ten poszedł w jej ślady widać :)
My chrzcimy 8 września :)