Widok
Jeśli już mowa o rocznicach ślubu, to my niedawno obchodziliśmy szóstą.
Muszczek, jak po Chrzcinach, bo z tego co pamiętam to miałaś w zeszłą niedzielę? Pytam, bo my będziemy mieć teraz-8 września.
U mnie dziś Mały szybko poszedł spać, Starsza zresztą też, to mam troszkę czasu dla siebie- miło, oby tak było częściej...
Grosik, ja ze starszą miałam nietolerancję, ale się poprawiło jak się układ pokarmowy lepiej rozwinąl ok 3-4 miesiąca przeszło. Mały też robi czasem zielone kupy, też podajemy delicol, ja natomiast jem wszystko. Liczę, że to wynika z niedojrzałości układu pokarmowego i przejdzie z czasem, dlatego nie rezygnuję z niczego w mojej diecie
Muszczek, jak po Chrzcinach, bo z tego co pamiętam to miałaś w zeszłą niedzielę? Pytam, bo my będziemy mieć teraz-8 września.
U mnie dziś Mały szybko poszedł spać, Starsza zresztą też, to mam troszkę czasu dla siebie- miło, oby tak było częściej...
Grosik, ja ze starszą miałam nietolerancję, ale się poprawiło jak się układ pokarmowy lepiej rozwinąl ok 3-4 miesiąca przeszło. Mały też robi czasem zielone kupy, też podajemy delicol, ja natomiast jem wszystko. Liczę, że to wynika z niedojrzałości układu pokarmowego i przejdzie z czasem, dlatego nie rezygnuję z niczego w mojej diecie
Justa, gratuluję! My 3 lata po ślubie, także twoja rocznica robi wrażenie :-)
My też używaliśmy nawilżacza w sezonie grzewczym, przede wszystkim przed snem, ale nie dodawałam żadnych olejków.
Co do odbijania, T. bardzo mało ulewa, praktycznie w ogóle, także w nocy nie trzymam go do odbicia. Podobnie jak Muszczek, nie mogę narzekać na noce, młody śpi ze mną, zjada w półśnie i odpływa przy piersi. Odbijanie by go tylko rozbudzało. Poza tym nadal walczymy z brzuszkiem, mamy podejrzenie nietolerancji laktozy, także nadal Delicol plus Dicoflor, a ja mam utrzymany zakaz nabiału. Ciężka sprawa, mam taką ochotę na mleko czy żółty ser, że hej...Ostatnio się skusiłam na odrobinę, ale efekt był opłakany w postaci brzydkiej kupki, także muszę się wstrzymać.
Mąż na szczęście wczoraj wrócił, także przetrwaliśmy bez niego, chociaż łatwo nie było. I mamy zamiar skorzystać z ostatniego słonecznego weekendu, czyli dużo spacerów i wyprawa do zoo przed nami :-) Pozdrowienia dla wszystkich!
My też używaliśmy nawilżacza w sezonie grzewczym, przede wszystkim przed snem, ale nie dodawałam żadnych olejków.
Co do odbijania, T. bardzo mało ulewa, praktycznie w ogóle, także w nocy nie trzymam go do odbicia. Podobnie jak Muszczek, nie mogę narzekać na noce, młody śpi ze mną, zjada w półśnie i odpływa przy piersi. Odbijanie by go tylko rozbudzało. Poza tym nadal walczymy z brzuszkiem, mamy podejrzenie nietolerancji laktozy, także nadal Delicol plus Dicoflor, a ja mam utrzymany zakaz nabiału. Ciężka sprawa, mam taką ochotę na mleko czy żółty ser, że hej...Ostatnio się skusiłam na odrobinę, ale efekt był opłakany w postaci brzydkiej kupki, także muszę się wstrzymać.
Mąż na szczęście wczoraj wrócił, także przetrwaliśmy bez niego, chociaż łatwo nie było. I mamy zamiar skorzystać z ostatniego słonecznego weekendu, czyli dużo spacerów i wyprawa do zoo przed nami :-) Pozdrowienia dla wszystkich!
stokrotko, właśnie na `instrukcji` było napisane, że nie nie można dodawać kropelek itp ale wydaje mi się, że to raczej nie powinno zaszkodzić. Bo co może się stać od 3-4 kropelek olejku na dość dużą ilość wody? wchodzi ogólnie 4 litry.
My tez mamy szczepienie za tydzień :)
I też mieliśmy już rocznicę ślubu, Pierwszą :) fakt, cywilnego ale jest :P
Justa, oczywiście wszystkiego dobrego życzymy :)
Buziole :*
My tez mamy szczepienie za tydzień :)
I też mieliśmy już rocznicę ślubu, Pierwszą :) fakt, cywilnego ale jest :P
Justa, oczywiście wszystkiego dobrego życzymy :)
Buziole :*
stokrotka, no nie, od 20 do 7 bez pobudek to tak dobrze nie ma :D Z jedną albo dwoma pobudkami, zależy. Już było super, ale ostatnio gorzej śpi i zwykle są dwie, koło 3 i koło 6. Ale i tak nie narzekam, chodzę wyspana :) W dzień śpi naprawdę mało, synek jeszcze pół roku temu spał tyle co ona. Ale nie jest uciążliwa, ładnie się sama zajmuje zabawkami, jest strasznie ciekawa świata i super sobie organizuje czas :)
Pieluchy od dawna mamy 3, chyba już 5 opakowań poszło :)
Nawilżacza nie mamy, ale by się przydał. Jak synek był chory to tylko stawiałam przy łóżeczku gar z gorącą wodą i ziołami.
Justa, gratulacje, 16. rocznica robi wrażenie! My za dwa tygodnie mamy czwartą :)
Pieluchy od dawna mamy 3, chyba już 5 opakowań poszło :)
Nawilżacza nie mamy, ale by się przydał. Jak synek był chory to tylko stawiałam przy łóżeczku gar z gorącą wodą i ziołami.
Justa, gratulacje, 16. rocznica robi wrażenie! My za dwa tygodnie mamy czwartą :)
Justa, wiem, ze nie trzeba. Raczej chodzilo mi o rozroznienie dzien-noc.
Bylysmy dzis na szczepieniu. Mala wazy 5950 g i mierzy 58 cm ;) nic dziwnego, ze sie jeszcze w czesc ubranek na 56 miesci, no i pieluchy dalejw rozmiarze 2 nosi. No i co.sie nasiedzialysmy w przychodni to nasze. Ale za to pepek jej sie ladnie zagoil (ziarnine pepkowa miala).
Zdrowka dla wszystkich przeziebionych!
Bylysmy dzis na szczepieniu. Mala wazy 5950 g i mierzy 58 cm ;) nic dziwnego, ze sie jeszcze w czesc ubranek na 56 miesci, no i pieluchy dalejw rozmiarze 2 nosi. No i co.sie nasiedzialysmy w przychodni to nasze. Ale za to pepek jej sie ladnie zagoil (ziarnine pepkowa miala).
Zdrowka dla wszystkich przeziebionych!
Katar to masakra u nas na razie cisza,a le starszy znowu poszedł do przedszkola to pewnie co przyniesie.
My odbijamy Tomka zawsze, bo potem go zgaga łupie i się budzi.
Tomek to mały leniuszek jak leży na boczku to się na brzuszek przewróci, ale jak na pleckach to nie, pewnie pupki nie umie jeszcze rozbujać bo ciężka:P
Co to nawilżacza to też używamy w sezonie grzewczym, mamy z firmy Topcom polecam:)
My odbijamy Tomka zawsze, bo potem go zgaga łupie i się budzi.
Tomek to mały leniuszek jak leży na boczku to się na brzuszek przewróci, ale jak na pleckach to nie, pewnie pupki nie umie jeszcze rozbujać bo ciężka:P
Co to nawilżacza to też używamy w sezonie grzewczym, mamy z firmy Topcom polecam:)
U nas tez Franio troszke zakatarzony, ale to pewnie zalapal od starszego, a ten z kolei przytargal zaraze ze żlobka :) Wlasnie mąż poleciał na miesiac do Hiszpanii, bardzo mi smutno i kompletnie nie moge sobie znalezc miejsca :( Pierwszy raz odkad jestesmy malzenstwem rozstajemy sie na tak dlugi czas. W zwiazku z tym, zebym nie siedziala sama z dziecmi to jutro przyjezdza po nas moj brat i zawiezie nas na wieś do moich rodzicow. Przydaloby sie zaczac pakowac. Pisalyscie o odbijaniu po karmieniu, w dzien odbijam zawsze, w nocy albo nad rane juz nie zawsze bo zazwyczaj przy butelce usypia.
dzieki Dziewczyny:)
h_and_m a mozna do niego dodac kropelki eteryczne? bo czytalam,ze od niektorych nie mozna..a ladniej pachnie wtedy..
no ja tez bym nie chciala go uzywac non stop..wsezonie grzewczym..a tak to nie..i raczej na noc..
chlopcy obudzili sie dzisiaj o 5..wzielam ich do lozka..wyczyscilam noski..posmialismy sie..zasneli o 6.15..spali do 8.20..zasneli przed 9 i spia..duzo spia ogolnie.. ja za to sprzatam, piore, gotuje..pilnuje fachowcow bo mamy remont na podworku..
jestem szczesliwa..ze mam chlopcow..:-)
h_and_m a mozna do niego dodac kropelki eteryczne? bo czytalam,ze od niektorych nie mozna..a ladniej pachnie wtedy..
no ja tez bym nie chciala go uzywac non stop..wsezonie grzewczym..a tak to nie..i raczej na noc..
chlopcy obudzili sie dzisiaj o 5..wzielam ich do lozka..wyczyscilam noski..posmialismy sie..zasneli o 6.15..spali do 8.20..zasneli przed 9 i spia..duzo spia ogolnie.. ja za to sprzatam, piore, gotuje..pilnuje fachowcow bo mamy remont na podworku..
jestem szczesliwa..ze mam chlopcow..:-)
Brawo dla Norbusia za lepsze samopoczucie,czekamy jeszcze na zdróweczko Hubcia.Tobie Stokrotko również zdrowia,żebyś miała siłę zajmować się swoimi chłopakami.
Dzisiaj mam 16-tą rocznicę ślubu,to wieczorem wypiję również wasze zdrówko "soczkiem" :( .
Ja mam nawilżacz,używam go tylko w okresie grzewczym,bo kaloryfery wysuszają strasznie powietrze.Jesteśmy bardzo zadowoleni.
Dzisiaj mam 16-tą rocznicę ślubu,to wieczorem wypiję również wasze zdrówko "soczkiem" :( .
Ja mam nawilżacz,używam go tylko w okresie grzewczym,bo kaloryfery wysuszają strasznie powietrze.Jesteśmy bardzo zadowoleni.
http://allegro.pl/nawilzacz-powietrza-emmerson-baby-swinka-i3528611444.html stokrotko ja mam taki i na razie nie narzekam tylko, że różnica była taka, że ja zapłaciłam 50zł a ma takie same parametry jak ten
Dziewczyny Norbus zdecydowanie lepiej wyglada i chyba tak tez sie czuje bo o 5 rano obudzil mnie swoim gadaniem i usmiecham, gdzie pokazal jakie ma piekne dziąsełka:-))
Hubcio jeszcze charczy jak oddycha,ale mam nadzieje,ze nie pogorszy sie a poprawi.. mnie katar nadal meczy ale gardlo juz nie..
pozyczylam nawilzacz powietrza od kolezanki i cala noc byl wlaczony..fajne powietrze po tym sie robi..macie jakies nawilzacze? jestescie zadowolone? podzielcie sie swoimi wrazeniami:-)
Hubcio jeszcze charczy jak oddycha,ale mam nadzieje,ze nie pogorszy sie a poprawi.. mnie katar nadal meczy ale gardlo juz nie..
pozyczylam nawilzacz powietrza od kolezanki i cala noc byl wlaczony..fajne powietrze po tym sie robi..macie jakies nawilzacze? jestescie zadowolone? podzielcie sie swoimi wrazeniami:-)
Moi chlopcy tez odbijaja jak kierowcy ciezarowek po 2l coli:P ale w nocy wlasnie nie.. no i nie ulewaja..H. sie zdarza,ale to w ciagu dnia, w nocy nie..
a u pediatry..osluchal ich, zajrzal do buzi i spawdzil kaszel..Norbusiowi mija juz katar, na oskrzelach czysto, gardlo nie jest czerwone..a Hubcio mimo,ze gardlo nie jest czerwone, glos ma zmieniony to kaszel jest,ale na oskrzelach i plucach czysto..mamy go obserwowac, jak sie pogorszy kaszel,albo zmieni oddech badz dojdzie tempka to zglosic sie jak najszybciej.. a we wt na kontrole.. i obserwowac czy pija mniej..rzadziej..bo zazwyczaj pija okolo 150-160ml a teraz 100-120.. to mowila,ze jest ok..
Mam dawac im krople nasivil, czy jak to sie pisze, robic inhalacje, nawilazac powietrze w pokoju, czyscic noski frida max 3 razy dziennie, wkraplac wode morska...i duzo dawac wody by nie odwodnic ich..
Mialam nadzieje,ze cos im przepisze by ten kaszel minal..bo to wyglada tak..on probuje oddychac noskiem i w momencie pociagniecia powietrza noskiem zaczyna kaszlec bo katar mu wchodzi do gardla a kaszel ma jak facet z 30letnim stazem palenia fajek://
co prawda mi tez zawsze szybko sie kaszel pojawia i idzie na struny glosowe.. moze ma to po mnie:p
lekarka mowila,ze katar powinien minac po 7-10 dniach..
mowila,ze moze to byc na zeby bo ogladala dziaselka..
a u pediatry..osluchal ich, zajrzal do buzi i spawdzil kaszel..Norbusiowi mija juz katar, na oskrzelach czysto, gardlo nie jest czerwone..a Hubcio mimo,ze gardlo nie jest czerwone, glos ma zmieniony to kaszel jest,ale na oskrzelach i plucach czysto..mamy go obserwowac, jak sie pogorszy kaszel,albo zmieni oddech badz dojdzie tempka to zglosic sie jak najszybciej.. a we wt na kontrole.. i obserwowac czy pija mniej..rzadziej..bo zazwyczaj pija okolo 150-160ml a teraz 100-120.. to mowila,ze jest ok..
Mam dawac im krople nasivil, czy jak to sie pisze, robic inhalacje, nawilazac powietrze w pokoju, czyscic noski frida max 3 razy dziennie, wkraplac wode morska...i duzo dawac wody by nie odwodnic ich..
Mialam nadzieje,ze cos im przepisze by ten kaszel minal..bo to wyglada tak..on probuje oddychac noskiem i w momencie pociagniecia powietrza noskiem zaczyna kaszlec bo katar mu wchodzi do gardla a kaszel ma jak facet z 30letnim stazem palenia fajek://
co prawda mi tez zawsze szybko sie kaszel pojawia i idzie na struny glosowe.. moze ma to po mnie:p
lekarka mowila,ze katar powinien minac po 7-10 dniach..
mowila,ze moze to byc na zeby bo ogladala dziaselka..
Stokrotka zdrówka dla chłopaków i koniecznie daj znać co powiedział lekarz.
Ja małą odbijam za każdym razem,ale to ze względu na ulewanie. Chociaż odkąd dodaję do mleka zagęszczacz nutriton,to te ulewania są sporadyczne,ale i tak się zdarzają.Czasem mam wrażenie,że w nocy to noszenie do odbicia trwa wieczność,ale boję się ją tak odłożyć bez,bo myślę że się zadławi.
~sl ja słyszałam od znajomej,że dzieci na piersi nie trzeba odbijać,bo to mleczko inaczej się wchłania.
Ja małą odbijam za każdym razem,ale to ze względu na ulewanie. Chociaż odkąd dodaję do mleka zagęszczacz nutriton,to te ulewania są sporadyczne,ale i tak się zdarzają.Czasem mam wrażenie,że w nocy to noszenie do odbicia trwa wieczność,ale boję się ją tak odłożyć bez,bo myślę że się zadławi.
~sl ja słyszałam od znajomej,że dzieci na piersi nie trzeba odbijać,bo to mleczko inaczej się wchłania.