Widok
Oliwkowa-ogórki na sito, żeby zlać ten mega słony sok ogórkowy ;)
Później ogórki do miski, olej, czosnek, zalewa :) jeśli na szybkie jedzenie - możesz to zrobić w jakimś zamykanym wiaderku albo słoju.
Jak robiłyśmy na zimę, to zostawiałyśmy w zalewie na kilka godzin, później ogórki do słoików, zalewę zagotować, zalać ogórki, zamknąć słoiki, odstawić do góry dnem.
:))) http://forum.trojmiasto.pl/DO-MAMY-MARTY-t178997,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/Ogorki-krokodylki-mam-pytanie-t245881,1,160.html
Później ogórki do miski, olej, czosnek, zalewa :) jeśli na szybkie jedzenie - możesz to zrobić w jakimś zamykanym wiaderku albo słoju.
Jak robiłyśmy na zimę, to zostawiałyśmy w zalewie na kilka godzin, później ogórki do słoików, zalewę zagotować, zalać ogórki, zamknąć słoiki, odstawić do góry dnem.
:))) http://forum.trojmiasto.pl/DO-MAMY-MARTY-t178997,1,16.html
http://forum.trojmiasto.pl/Ogorki-krokodylki-mam-pytanie-t245881,1,160.html
Gdzieś tam wyżej pisałam:
MamaMarty i moja Mama najpierw zostawiają krokodylki w zalewie na minimum 10-12 godzin(w misce), później przekładają do słoików :)
MamaMarty zalewa zimną zalewą, zakręca i gotuje słoiki przez 10 minut.
moja Mama zalewę doprowadza do wrzenia i zalewa ogórki, zakręca słoiki i stawia je do góry dnem :]
a jeść zaczynam po ok dobie w zalewie olejowo-cukrowo-octowej ;)
MamaMarty i moja Mama najpierw zostawiają krokodylki w zalewie na minimum 10-12 godzin(w misce), później przekładają do słoików :)
MamaMarty zalewa zimną zalewą, zakręca i gotuje słoiki przez 10 minut.
moja Mama zalewę doprowadza do wrzenia i zalewa ogórki, zakręca słoiki i stawia je do góry dnem :]
a jeść zaczynam po ok dobie w zalewie olejowo-cukrowo-octowej ;)
Przeglądaj - https://www.fotoprzepis.pl/ Można znaleźć przepisy na naprawdę fajne rzeczy, które robią różnicę.
A ogólnie warto działać zgodnie z jakimś konkretnym przepisem, bo tylko wtedy uzyskasz ten sam smak.
Na czuja to wcale tak dobrze nie wychodzi.
A ogólnie warto działać zgodnie z jakimś konkretnym przepisem, bo tylko wtedy uzyskasz ten sam smak.
Na czuja to wcale tak dobrze nie wychodzi.
Ja przyrządzam wiele rodzajów :) A że w tym roku sporo mi ogórków obrodziło w ogrodzie, mam już wiele słoików w swojej spiżarni. Robiłam:
ogórki kiszone tradycyjne
pikle
krokodylki z chili (mąż uwielbia)
no i sałatki z krojonymi ogorkami i cebulką
https://kulinarneprzeboje.pl/ogorki-na-zime/
Dużo świetnych przepisów na ogórki na zimę jest na tej stronie na tym blogu. Od siebie polecam szczególnie tę sałatkę:
ogórki kiszone tradycyjne
pikle
krokodylki z chili (mąż uwielbia)
no i sałatki z krojonymi ogorkami i cebulką
https://kulinarneprzeboje.pl/ogorki-na-zime/
Dużo świetnych przepisów na ogórki na zimę jest na tej stronie na tym blogu. Od siebie polecam szczególnie tę sałatkę:
U nas w dalszym ciągu, po tylu latach krokodylki się nie znudziły ;) Syn do nich dorósł :D teraz sam prosi żebym zrobiła krokodylki :D
Poza tym stałym ogórkowym rarytasem są u nas ogórki kanapkowe z kurkumą. Rewelacja.
Przez te naście lat wypróbowałam różne przepisy i właściwie zostałam przy tych dwóch. Chociaż bardzo fajne były też ogórki po żydowsku, z cebulką - takie bardziej pieprzne.
Dzisiaj wyskoczył mi przepis na ogórki w zalewie keczupowej. I zastanawiam się czy nie spróbować. Znacie takie ogórki? Dobre są? Robicie w wersji keczup czy keczup i koncentrat pomidorowy?
Poza tym stałym ogórkowym rarytasem są u nas ogórki kanapkowe z kurkumą. Rewelacja.
Przez te naście lat wypróbowałam różne przepisy i właściwie zostałam przy tych dwóch. Chociaż bardzo fajne były też ogórki po żydowsku, z cebulką - takie bardziej pieprzne.
Dzisiaj wyskoczył mi przepis na ogórki w zalewie keczupowej. I zastanawiam się czy nie spróbować. Znacie takie ogórki? Dobre są? Robicie w wersji keczup czy keczup i koncentrat pomidorowy?