Widok
:)) ja dzisiaj z mezem bylam na zakupach- chcielismy kupic w koncu lozeczko, ale okazuje sie, ze to ktore chcemy bedzie 'moze' za 2 tygodnie, wiec tyle musze poczekac, a raczej synek musi :)) nad materacykiem szczerze mowiac sie nie zastanawialam... wezme taki jaki bedzie do lozeczka. za to mam juz komodke i regalik, dzisiaj przyjechal wozek z siedzonkiem do autka... juz prawie wszystko gotowe :))