Tak K@juto od dziś na urlopie i w końcu nigdzie się nie spieszę:)z tym psem to rzeczywiście pewnie się przyzwyczają,ja zresztą teraz sama często aż podskakuję jak mój piecho szczeknie:)
Tu mąż Żaki , żona w dniu 04.11.2007r o godzinie 23:30 urodziła synka , wzrost 55cm waga 3,350kg ja wroci ze szpitala to napisze więcej , bo ja sie na tym nieznam pozdrawaiam