Widok

Styczniowe i Lutowe mamusie 2011 * 12*

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Zrobie nowy wątek, bo tam długaśno:

***GRUDZIEŃ***
30.12 Ania 1979 - synek - Julian/ Jacek a może Aleksander;)

***STYCZEŃ***
04.01 Salambo - synek Szymon
13.01 magdaka - synek
16.01 Doroti
19.01 olusia30 - synek Krzysiu
21.01 bronka81- synek
23.01 AniaŻ - synek Konradek
26.01 mooly - synek
27.01 trzydziestka - synek
28.01 Iwonka32 - córeczka
30.01 młoda_żonka - córeczka Alicja

***LUTY***
02.02 mami.80 - córcia Dominika
03.02 Magiczna(*)86 - synek Szymon
05.02 rurka102 - Córka Ewelinka
06.02 Magamelka - synek
08.02 gosiar - córeczka Weronika
08.02 tina85 - córeczka
10.02 micasia
13.02 kasha - synek
16.02 devil83 - synek
16.02 Oleńka83 - synek
16.02 Olice
20.02 KamiKasia
21.02 Chmurka - synek
20.02 jus.tyna - synek Piotr
25.02 dorotiii - synek Maksymilian
25.02 jonka6 - córeczka
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej, ja dziś byłam na wizycie wszystko z mała ok tylko do mnie jakas infekcja sie przyplatala wiec musze brac jakies globulki;/... po drodze wjechalam do Mama i Ja no i mieli juz nowa kolekcje wozkow ktory mam zamiar kupic i w koncu moglam poogladac na zywo kolorki i juz sie zdecydowalam i nie moge sie doczekac az go kupie ale to dopiero po porodzie :) tez planuje wpasc za tydzien na spotkanie, pasuje mi kazda godzina :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja po wizycie i w sumie wszystko ok. Najprawdopodobniej były to jakieś ukłucia, skurcze związane z rozciąganiem się macicy, wiązadeł itd. Co do tycia dziewczyny to ja jestem w cięzkim szoku - , najpierw mi waga spadła, potem po 2 kg na miesiąc, a teraz 4!!!!!!!!!!!!!! W sumie przytyłam 7 kg. Musze skończyć z łakociami, bo to się źle dla mnie skończy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
wiesz jak to jest - każdy brzuszek jest inny :) jedna kobieta ma mniejszy inna większy i oba są w jak najlepszym porządku... (a po niektórych nawet nie widać że są w ciąży) więc póki maluszek drowo rośnie, a lekarz nic nie mówi że jest za mało wód, to nie martwiłabym się :) z resztą wręcz uważam, że fajnie jest nie mieć za wielkiego brzucha, bo przynajmniej się za bardzo nie wymęczysz... :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a u mnie brzuszek rosnie powoli. wydaje mi sie czasem ze za wolno. niby jest juz piłka ładna ale jak patrze na inne dziewczyny w tym samym mniej wiecej okresie to mają wieksze brzuchy...
mloda_zonka co do zakupów to ja dokładni tak zrobiłam jak mówisz: kupiłam większość rzeczy u jednego sprzedawcy na allegro, reszte dokupiłam w hurtowni i Ikei. no i w zasadzie wieksze zakupy mam już za soba. to dobrze bo prawie chodzic nie moge taka jestem obolała :(

a wózek też kupiłam x-landera. w necie zamówiłam kolor volcano, ale jak zobaczyłam je na żywo to przy samym odbiorze zmieniliśmy kolor na niebieski. w internecie nie wyglądał ciekawie, a na żywo najbardziej mi się spodobał. na razie wszystko jeszcze leży zapakowane w piwnicy... :(
już nie moge doczekać sie aż mały przyjdzie na świat!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
chmurka mój mały to (zawsze się z tego śmieję) codziennie mówi mi dzień dobry i dobranoc :) rano nie zdąrzę z łóżka wstać, nawet czasem się dobudzić (więc o rozmowach nie ma nawet mowy) a mały już się ze mną wita :) w dzień bryka sobie po swojemu, a wieczorami to mi takie fikołki urządza że szok :) no i koniecznie przed samym zaśnięciem musi pogadać sobie ze mną i z tatusiem :P

oleńka odpuściłabyś pizze?? :> jak byś mogła?? ;P

a brzuchol to kurcze zaczyna rosnąć z dnia na dzień :) u mnie też widzą to zwłaszcza osoby, które mnie widzą raz na kilka dni :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Oleńka ja mam tak samo, z każdym dniem widzę, że brzuch coooraz większy! Nawet mąż mi to ciągle mówi, więc nie tylko ja to widzę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
cześć dziewczynki
Ja od wczoraj u rodziców z synusiem wypoczywam (chociaż przy moim synku nie można mówić o wypoczynku), wracam w poniedziałek także na spotkaniu się pojawię. tylko jeszcze pozostaal nam godzina do ustalenia:)

jeżeli chodzi o mój brzuszek to z soboty na niedzielę tak mnie coś strasznie kłuło, że aż się obudziłam i poszłam do łazienki sprawdzić czy wszystko ok, w niedzielę już było lepiej. Spokojna jestem o tyle, że mały szaleje więc wiem że jest ok. Teraz zajął miejscówkę po prawej stronie pod żebrami i daje o sobie znać co chwilkę. Jest bardzo aktywny.

czy wy też rośniecie w tak masakrycznym tempie?? wiem, że tycie wąłśnie rozpoczyna po 22 tyg c ale ja mam wrażenie że rosnę z minuty na minutę, a jeszcze tyle przede mną...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny
Ja ten tydzień na L4. Jejku jak fajnie. W końcu się dziś wyspałam :)
Mój maluszek szaleje, szczególnie jest aktywny rano jak tylko zacznę mówić (chyba wie, że mamusia się obudziła - albo ja to sobie wkręcam), albo wieczorem. Fajny widok, jak brzuszek podskakuje, co? :) Teraz też daje o sobie znać
Ja korzystam z tygodnia wolnego i jadę na zakupy!
Miłego poniedziałku!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam i ja;)
Brzuch się przemieszcza z predkością światła, 34 tydzień zaczeliśmy więc niedługo torbę spakuję.
Tym razem o połowę mniejszą:) hehe

Pozdrawiamy
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam wszystkich po weekendzie :)
jak tam wam weekend minął?? mi dosyć dziwnie bo sobota mega aktywnie a niedziela tak sennie że szok :/ nie dość że spałam do 13:30 to potem w ciągu dnia jeszcze mnie zmuliło i zasnęłam... ehhh...
a dzisiaj nowy tydzień się zaczyna :D
jak tam wasze maleństwa?? dają popalić?? brzuszki się ruszają? przemieszczają z miejsca na mieksce?? :>
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
co taka cisza??
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
PRZYSZLE MAMUSIE, JESLI ZASTANAWIACIE SIE JESZCZE NAD ZAKUPEM WOZKA, TO ZAPRASZAM DO "TYGRYSKA" NA PRZYMORZU KOLO RYNKU ZIELONEGO. POSIADAM MIEDZY INNYMI WOZEK 3W1 (GONGOLA, SPACEROWKA, FOTELIK I ADAPTERY, SPIWOREK NA ZIME, TORBA) WSZYSTKO TO ZA 999ZL. JESLI ZALEZY WAM NA ZAOSZCZEDZENIU KILKU ZLOTYCH NA PRZESYLCE I PRZEZNACZENIU JE NA CO INNEGO TO ZAPRASZAM ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no szwagierka jak zawsze przeszła samą siebie, bardzo dobre ciasta. Ja zrobiłam sałatkę owocową, i bardzo dużo sama jej zjadłam tak mi smakowała :) mnie 3dni nie będzie, jadę do Niemiec, mam kilka spraw do załatwienia. do przeczytania we wtorek :)
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
magiczna koniecznie daj jutro znać, co ci lekarz powiedział... napewno wszystko będzie w porządku :)

micasia to najlepszego :) mój mężuś też dzisiaj kończy tylko że 29 :P w przyszłym roku okrągła trzydziecha... ehhh... na szczęście dzisiaj wpadnie tylko najbliższa rodzinka :) i mam podobnie do ciebie - taka ze mnie kucgarka że ho ho :( ja się chyba nigdy nie nauczę porządnie kucharzyć :( a już tym bardziej ciasta piec...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobrze że w poniedziałek idziesz do lekarza i opisz tak jak nam to opisałaś, w końcu nie musisz się znać na nazewnictwie lekarskim.
A ja mam dzisiaj gości, w końcu wypadałoby skończyć te 23 lata :) robię sałatkę owocową :) a szwagierka mi ciasta piecze bo ja do tego nie jestem stworzona :)
Moje skarby:
Antonina 21.02.2011
Bartłomiej 24.04.2013
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Myslę ze możesz do poniedziałku poczekać.
Jeśli ból nie jest taki powalający, uciskający, mocny, to weź Nospę i spokojnie do tego podejdź.
A jak będziesz czuła narastający, to podjedź na Kliniczną albo inny szpital.

Ja do tej pory a mam 34 tydzień ciąży, mam bóle przy chodzeniu, takie czasami nawet mocne, ale w 1 szej ciąży nie miałam nic, zero.
Nie ma co panikowac ale też ignorować.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wizyte mam w poniedziałek, tylko jak ja mam jej to opisać jak sam nie potrafie tego nazwać.. ech...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj nie ma żartów z takimi skurczami... moja koleżanka wczoraj ze skurczami w szpitalu wylądowała i całe szczęście bo lekarz jej powiedział że jakby zwlekała z wizytą to różnie mogłoby być. Także nawet ją w szpitalu zatrzymali i nafaszerowali czymś.... ach....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hehe micasia powodzenia :P jak tobie się uda to ja może też spróbuję :P

magiczna ja się z czymś takim nie spotkałam... może warto lekarza podpytać co?? a może to nic takiego :)
moja siostra mówiła że jak w zaawansowanej ciąży też była i jak jechała autem czy innym środkiem komunikacji to musiała siedzieć na wpół leżąco, bo przy każdym wstrząsie miała wrażenie, że mały jej wypadnie :P (działanie grawitacji)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Czesc mamuśki. Dziś zaniepokoiła mnie jedna rzecz. Będąc na zakupach miałam takie jakby "skurcze", nie potrafie tego nazwać. Porównałabym to do "bólu" podobnego przy zapaleniu pęcherza, jakby mnie coś od środka pchało. Jak szłam to aż nogi zaciskałam (ło matko jak to musiało wyglądać:) ) W każdym bądź razie nie było to nic przyjemnego. Macie/miałyście coś podobnego? Co to może być?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

biznes - jaki ?? (22 odpowiedzi)

Witam wszystkich na forum i bardzo proszę o pomoc. Postanowiłam otworzyć swój własny niewielki...

Jaki wozek wybrac? (83 odpowiedzi)

Dziewczyny jaki wozek wybrac? 2w1, 3w1? Jakiej firmy polecacie? Rodze w wrzesniu :)

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (31 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

do góry