Widok
ja wlasnie wrocilam z lunchu i tez ciezko mi wysiedziec...a tu jeszcze niecale 2h.
ja mam obraczki matowe z blyszczacymi po krawedziach, generalnie sa matowe i jest ok, nic sie nie zmienilo, ja nosze do pracy, moj maz nie nosi, bo bezpieczniej jest bez, a i tak nie niszczy. aha i mam biale zloto, ale nie rodowane, a podroz poslubna tez mielismy: 3 tygodnie w NZ. i wlasnie minal rok kiedy tam bylismy i teskno nam za tym krajem...ach na wspomnienia sie zebralo...
ja mam obraczki matowe z blyszczacymi po krawedziach, generalnie sa matowe i jest ok, nic sie nie zmienilo, ja nosze do pracy, moj maz nie nosi, bo bezpieczniej jest bez, a i tak nie niszczy. aha i mam biale zloto, ale nie rodowane, a podroz poslubna tez mielismy: 3 tygodnie w NZ. i wlasnie minal rok kiedy tam bylismy i teskno nam za tym krajem...ach na wspomnienia sie zebralo...
papa Kropusia
mi zostało pół godziny, ale pewnie wyjdzie więcej zanim Luby po mnie dojedzie
my podróż poślubną będziemy mieć, bo dostaniemy ją w prezencie ;) inaczej pewnie byśmy nie pojechali, bo zawsze są ważniejsze wydatki... ale we wrześniu jedziemy na krótką i nie bardzo kosztowną, a wymarzoną wycieczkę w miejsce związane z naszym hobby :) przy okazji może uda nam się wpaść na chwilę chociaż do Krakowa i zajrzymy też do Kijowa na 1 dzień :) Nigdy nie byłam w Kijowie, więc też się na to cieszę :)
mi zostało pół godziny, ale pewnie wyjdzie więcej zanim Luby po mnie dojedzie
my podróż poślubną będziemy mieć, bo dostaniemy ją w prezencie ;) inaczej pewnie byśmy nie pojechali, bo zawsze są ważniejsze wydatki... ale we wrześniu jedziemy na krótką i nie bardzo kosztowną, a wymarzoną wycieczkę w miejsce związane z naszym hobby :) przy okazji może uda nam się wpaść na chwilę chociaż do Krakowa i zajrzymy też do Kijowa na 1 dzień :) Nigdy nie byłam w Kijowie, więc też się na to cieszę :)
w krakowie, bylam okolo 6 lat temu z moim mezem, aby mu pokazac, bo on Polak, ale w ogole Polski nie zna...a krakow piekne miasto i u mnie w pracy znane niestety z upojnych stag nights czyli wieczorow kawalerskich.
hmmm wroclaw, przejazdem w autokarze. bylismy w poznaniu na weekend u mojej kuzynki, i czekajac na powrot do londynu, okazalo sie, ze samolot wyladowal we wroclawiu zamiast poznania, bo pogoda byla lepsza i ryanair zafundowal nam autokar z poznania do wroclawia gratis...i dlatego bylam w tym miescie.
Kropusiu, bedzie dobrze, a mi czasami tez nie starcza do konca miesiaca i pozyczam od siostry, bo kredytowki nie chce uzywac...oczywiscie moj maz o tym nie wie, bo zawsze mam ochrzan na co ja wydaje...
hmmm wroclaw, przejazdem w autokarze. bylismy w poznaniu na weekend u mojej kuzynki, i czekajac na powrot do londynu, okazalo sie, ze samolot wyladowal we wroclawiu zamiast poznania, bo pogoda byla lepsza i ryanair zafundowal nam autokar z poznania do wroclawia gratis...i dlatego bylam w tym miescie.
Kropusiu, bedzie dobrze, a mi czasami tez nie starcza do konca miesiaca i pozyczam od siostry, bo kredytowki nie chce uzywac...oczywiscie moj maz o tym nie wie, bo zawsze mam ochrzan na co ja wydaje...