Widok
A ja mam pytanie do użytkowniczek JEDO, które przesiadły się już do spacerówki:
- czy u Was też tak dziwnie wisi budka w tyle?
- czy budkę mocuje się tylko na te dwa zatrzaski?
- czy jak się rozłoży do pozycji leżącej to po bokach macie dziury?
- czy taki pasek materiału (łączony zamkiem z budką) używa się do spacerówki? bo z nim już w ogóle dziwnie wygląda...
- czy u Was też tak dziwnie wisi budka w tyle?
- czy budkę mocuje się tylko na te dwa zatrzaski?
- czy jak się rozłoży do pozycji leżącej to po bokach macie dziury?
- czy taki pasek materiału (łączony zamkiem z budką) używa się do spacerówki? bo z nim już w ogóle dziwnie wygląda...
Gratuluję - u mnie ten wózek też jest na jednym z pierwszych miejsc. Głównie ze względu na proporcje między wagą, a wielkością, gdyż jest to chyba największa gondola na rynku, przy wadze całości wózka 14,4 kg.
Mam jeszcze jakiś miesiąc na ostateczną decyzję.
Ciekawe jak się będzie Tobie sprawdzał.
Od kiedy będziesz nim jeździła? Jeśli od zaraz, to napisz koniecznie, jakie wrażenia.
Mam jeszcze jakiś miesiąc na ostateczną decyzję.
Ciekawe jak się będzie Tobie sprawdzał.
Od kiedy będziesz nim jeździła? Jeśli od zaraz, to napisz koniecznie, jakie wrażenia.
Mimii,
Wiem, że mocno przymierzasz się do fyn'a.
Też coraz bardziej jesteśmy przekonani do tego wózka. W sobotę oglądaliśmy go szczegółowo w mama i ja na żywo.
Ma wady, ale z oferowanych wózków spełnia najwięcej naszych oczekiwań.
Zalety:
Przede wszystkim jest najlżejszy ze wszystkich, które dla nas wchodziły w grę, zwrotny - przynajmniej w sklepie, ale nie wiem jak na wertepach i w śniegu, duża gondola, w miarę miękki, a na tym bardzo nam zależy, tani - choć w naszym przypadku cena nie jest aż tak ważna, kosz na zakupy duży,
Wady:
ogromna spacerówka, która nie jest zbyt efektownie wyglądająca - taka z niej "kolumbryna", nam się nie podoba; jedna budka do gondoli i spacerówki; ciężkie wpinanie gondoli - sama nie dałam rady wypiąć, a ja ją będę musiała zawsze wypinać ze stelaża, który będę zostawiała chyba w aucie.
Zastanawia mnie również fakt, że nie jest to nowość, a na allegro nie ma do sprzedania żadnych "używek". Nie dlatego sprawdzałam, że szukam używanego, ale może to wskazówka, że po roku, czy półtora użytkowania, wózek ten się po prostu rozpada i do sprzedaży się nie nadaje.... ??? Tu już muszą wypowiedzieć się Mamusie - użytkowniczki wózka.
Zastanawiające, że na allegro np. emmaljungi i mutsy jest full do kupienia po 2 latach używania i są po tym czasie w dobrym lub bardzo dobrym stanie.....
To byłoby na tyle - sama już nie wiem .........
Wiem, że mocno przymierzasz się do fyn'a.
Też coraz bardziej jesteśmy przekonani do tego wózka. W sobotę oglądaliśmy go szczegółowo w mama i ja na żywo.
Ma wady, ale z oferowanych wózków spełnia najwięcej naszych oczekiwań.
Zalety:
Przede wszystkim jest najlżejszy ze wszystkich, które dla nas wchodziły w grę, zwrotny - przynajmniej w sklepie, ale nie wiem jak na wertepach i w śniegu, duża gondola, w miarę miękki, a na tym bardzo nam zależy, tani - choć w naszym przypadku cena nie jest aż tak ważna, kosz na zakupy duży,
Wady:
ogromna spacerówka, która nie jest zbyt efektownie wyglądająca - taka z niej "kolumbryna", nam się nie podoba; jedna budka do gondoli i spacerówki; ciężkie wpinanie gondoli - sama nie dałam rady wypiąć, a ja ją będę musiała zawsze wypinać ze stelaża, który będę zostawiała chyba w aucie.
Zastanawia mnie również fakt, że nie jest to nowość, a na allegro nie ma do sprzedania żadnych "używek". Nie dlatego sprawdzałam, że szukam używanego, ale może to wskazówka, że po roku, czy półtora użytkowania, wózek ten się po prostu rozpada i do sprzedaży się nie nadaje.... ??? Tu już muszą wypowiedzieć się Mamusie - użytkowniczki wózka.
Zastanawiające, że na allegro np. emmaljungi i mutsy jest full do kupienia po 2 latach używania i są po tym czasie w dobrym lub bardzo dobrym stanie.....
To byłoby na tyle - sama już nie wiem .........
Szczerze mówiąc tak jak wiele razy pisałam ten wózeczek nie zawiódł mnie jeszcze a na tych śniegach jego duże koła są zbawieniem. Największą zaletą jest podnoszone oparcie w gondolce, moja córcia nie chciała już miesiąc temu leżeć płasko, wystarczyło podnieść jej troszkę oparcie i spacery są przyjemnością, dodatkową zaletą jest pojemny kosz który u nas służy w tą pogodę jako środek lokomocji dla mojego pieska. No i fakt że gondolka jest duża i nam na jeszcze długo starczy na długo starczy. Naprawdę bardzo polecam
taki to mój pasażer na gapę :-) a teraz w zimę ma jeszcze swój kocyk :-)