Widok
To nie jest żłobek ponieważ nie figuruje w ewidencji żłobków prywatnych ani panstwowych.Zaden strazak ani sanepid nie odbierze tej pani budynku ponieważ nie spełnia wymogów dotyczących opieki nad dziećmi do lat trzech.Pani R. najpierw powinna dostosować lokal a nie ogłupiac nie świadomych rodziców.Co do traktowania dzieci i personelu to dawno powinni rodzice przemyśleć całą sytuacje która tam panuje,aha ich ,,plac zabaw ,,jest śmiechu wart:D,pozdrawiam
Chyba wszystkie te tzw "Żłobki" to ściema, prowadzone przez nie kompetentnych ludzi. Jak można wynajmować dom lub mieszkanie, opłacać czynsz + media( 2000 - 3000 zł), dać pracownikom wykwalifikowanym po pedagogice lub pielęgniarstwie pensję, nakarmić dzieci dobrym, a nie tanim samym "E" jedzeniem, dodać do tego przybory i imprezy okolicznościowe i jeszcze zarobić na siebie, bo wiadomo nikt darmo nie prowadzi takiej działalności z czystej miłości do dziatek. A to wszystko za 600 - 700 złotych miesięcznie. Przecież właściciele oszczędzają na personelu i jedzeniu. Czy wykwalifikowana pani po pedagogice lub pielęgniarstwie będzie pracować za 850 - 1200 na m-c. Wystarczy sumować koszty, żeby zobaczyć jak to wygląda. Trzeba być bardzo czujnym przy wyborze tzw "żłobka".
Witam,Moja córka chodziła do tego Żłobka 9 miesięcy i szczerze powiedziawszy jestem zdruzgotana co się tam ostatnio dzieje! Moje dziecko na początku chodziło tam chętnie bo nie powiem opiekunki są a raczej były dobre bo już się prawie wszystkie pozwalniały przez panią Roksanę która jest jak dla mnie chora i powinna się leczyć!pisze tak bo ostatni miesiąc jak chodziło moje dziecko to już z taką niechęcią jak by nie wiem co się tam wydarzyło na sam widok budynku dostawała ataku histerii! raz ja zastałam jak siedziała 2 godziny przy obiedzie i pani Roksana nic z tym nie zrobiła tłumaczyła się ze nie może dziecku pokarmu z buzi wyciągnąć! nie raz zastałam ją z pełnym pampersem nieprzebranym ale to jest nic jak pare razy słyszałam za dzwiami jak pani Roksana sie wydziera na te biedne dzieci! moje dziecko na jej widok to już pod sam koniec zanim ja zabrałam stamtąd to płakała. Najgorsze jest to ze ostatnio jak pojechałam do tego Żłobka po rzeczy mojego dziecka to zastałam tylko jedną opiekunke na 2 grupy czyli na 2 pokoje! szok poprostu kobieta zajmowałą się dziećmi najmłodszymi i tymi troche starszymi chyba do 2 roku zycia dzieci płakały a pani opiekunka mówiła ze jest sama bo wszystkie panie się juz prawie pozwalniały i ze sama odchodzi bo nie jest w stanie pracować w takich warunkach. także ta Pani Roksana to jest jakaś niepoważna bierze kase i to nie małą za opiekę naszych maluchów a dzieci nie maja opieki to jest poprostu straszne i podziwiam rodziców którzy jeszcze stamtad nie zabrali swoich pociech!
Słoneczko to SKANDAL!!!
Drogie mamy moja córcia chodziła do Słoneczka i z dnia na dzień zabrałam ją z tamtego miejsca i moja noga już nigdy tam nie postanie.
Pani właścicielka opiekująca się grupą maluszków doprowadziła moją córcię do tragicznego stanu. Odebrałam dziecko o godz. 16.00 z odparzeniem tyłka ale takim, że dziecko miało RANY DO KRWI!!! Teraz jesteśmy pod opieką lekarza.
A jakby tego było mało nie usłyszałam nawet słowa wytłumaczenia, pani właścicielka była arogancka i bezczelna.
SKANDAL!!!!!!!!!!!!
Drogie mamy moja córcia chodziła do Słoneczka i z dnia na dzień zabrałam ją z tamtego miejsca i moja noga już nigdy tam nie postanie.
Pani właścicielka opiekująca się grupą maluszków doprowadziła moją córcię do tragicznego stanu. Odebrałam dziecko o godz. 16.00 z odparzeniem tyłka ale takim, że dziecko miało RANY DO KRWI!!! Teraz jesteśmy pod opieką lekarza.
A jakby tego było mało nie usłyszałam nawet słowa wytłumaczenia, pani właścicielka była arogancka i bezczelna.
SKANDAL!!!!!!!!!!!!
też nie polecam..
ja równiez nie polecam, zabralam z tamtąd dziecko ponieważ moja córeczka opowiadala mi ze panie prowadzą zajecia "na popis" wtedy kiedy wchodzi ktoras z mam.. oraz ze są zmuszane do jedzenie..nawet jak jest zimne..wiec siedziała przy stole nawet po 2 godziny.. z placzem przychodzila do przedszkola..z moich obserwacji panie wyglądaja na obłudne, źle im z oczu patrzy.. kiedys jak po cichu weszlam do przedszkola ją odebrac to słyszałam krzyki którejś z pań " masz w końcu to zjeść!" nie wiem do kogo były te slowa skierowane, ale na szczescie nie do mojej córki, bo zrobilabym ogromny dym!!
Szczerze wątpie tez w kwalifikacje tych pań, ale już nie chce tam wracać, wiec to bedzie dla mnie zawsze tajemnica.
Szczerze wątpie tez w kwalifikacje tych pań, ale już nie chce tam wracać, wiec to bedzie dla mnie zawsze tajemnica.
A jak takie młode dziewczyny mają zdobywać doświadczenie?? czasem lepsza jest taka młoda opiekunka, która ma wiele energii, pomysłów na spędzanie z dzieckiem czasu a nie znudzone już starsze opiekunki.. Młode matki radzą sobie ze swoimi dziećmi nie raz lepiej od starszych już gromadką dzieci!! Nie zostało to udowodnione,że młode opiekunki gorzej zajmują się dziećmi od starszych koleżanek. nie chcesz nie oddawaj swojego dziecka, ale takie komentarze zakompleksiona babo zostawiaj dla siebie.
A propo Radosnej Iskierki, to mieszkam obok i z moich obserwacji pań "zajmujących" się dziećmi, to raczej nie dałabym tam swoich pociech. Tzn. raz widziałam jak panie odwrócone du... do dzieci pisały sobie smsy, plotkowały itp. nawet nie zauważył, że jedno z dzieci spadło ze ślizgawki, co jeszcze nie podoba mi się to, że dzieci będąc na dworze szaleją ile sił, a nie mają zapewnionego picia ( słyszałam jak jedno z dzieci chciało pić, to pani wychowawczyni powiedziała, że dostanie dopiero jak będzie obiad/podwieczorek). To tyle z moich obserwacji.
Sama mam dylemat, bo chciałabym oddać starszego syna do przedszkola, ale ma silną alergię/skazę białkową i nie wiem w którym przedszkolu, przygotowują/gotują posiłki dla dzieci biorąc pod uwagę alergików? może znacie dziewczyny? może przedszkole czwóreczka? zna ktoś z Was? pozdrawiam:)
Sama mam dylemat, bo chciałabym oddać starszego syna do przedszkola, ale ma silną alergię/skazę białkową i nie wiem w którym przedszkolu, przygotowują/gotują posiłki dla dzieci biorąc pod uwagę alergików? może znacie dziewczyny? może przedszkole czwóreczka? zna ktoś z Was? pozdrawiam:)
Witam, polecam żłobek-Radosna Iskierka(dawny Top-ik) mam malutkie dziecko(8 m-cy) i bałam się dać maleństwo do żłobka, ale bardzo mile się zaskoczyłam.Podchodzą do dziecka bardzo indywidualnie, sale są przygotowane do wieku dziecka, mają małe grupy oraz naprawdę dobrą opiekę.Gorąco Polecam!!!Pozdrawiam
Witam
Sama prowadzę taki klub malucha i tu chciałam skierować swoją wypowiedź do Pani pedagog: Sama zatrudniam panie z wykształceniem pedagogicznym oraz panie takie do pomocy, które nie mają wykształcenia pedagogicznego, w ten sposób zatrudniają w publicznych i niepublicznych placówkach, każda z pań zna swoje obowiązki, ale czasami jest tak, że taka pani, która ma wykształcenie pedagogiczne, podyplomowe studia, kursy itp ma tylko wiedze teoretyczną a co do praktyki to zupełne nic, nie wie jak trzymać takiego malucha, karmić a o ptrzewijaniu nie ma zielonego pojęcia- tak wszystkiego można się nauczyć ale zatrudniając takie osoby musimy mieć pewność że nie zrobi dziecku krzywdy, być może Pani nie miała odpowieniej praktyki - ja jako właściciel takiej placówki nie mogę narażać bezpieczeństwa dzieci dla kogoś kto prosto po studiach uważa się za alfę i omegę nie mając pojęcia. Nie robi się czegoś takiego- nie przyjęła mnie do pracy to jej opinię negatywną wystawię. CZY TAK ROBI WYKSZTAŁCONY PEDAGOG?
Z drugiej strony są kluby i kluby nie sprawdzimy wszystkiego co dzieje się z naszymi dziećmi chyba że jest możliwość monitoringu z dostępem dla rodziców dzieci uczęszczających do takiego klubu.
Ja wychodzę z takiego założenia jako rodzic-pedagog-właściciel zadowolone dziecko - zadowolony rodzić i tu pytanie do rodziców piszących negatywne wypowiedzi; czy wasze dzieci wychodzą z odparzeniami, płaczące?
Jeżeli nie to zastanawiają mnie takie opinie często-gęsto za takimi opiniami widać KONKURENCJĘ!
Jeżeli rodzicom coś nie pasuje to dlaczego posyłacie tam swoje dziecko? Bo ja bym wtedy zmieniła klub na inny!
Sama prowadzę taki klub malucha i tu chciałam skierować swoją wypowiedź do Pani pedagog: Sama zatrudniam panie z wykształceniem pedagogicznym oraz panie takie do pomocy, które nie mają wykształcenia pedagogicznego, w ten sposób zatrudniają w publicznych i niepublicznych placówkach, każda z pań zna swoje obowiązki, ale czasami jest tak, że taka pani, która ma wykształcenie pedagogiczne, podyplomowe studia, kursy itp ma tylko wiedze teoretyczną a co do praktyki to zupełne nic, nie wie jak trzymać takiego malucha, karmić a o ptrzewijaniu nie ma zielonego pojęcia- tak wszystkiego można się nauczyć ale zatrudniając takie osoby musimy mieć pewność że nie zrobi dziecku krzywdy, być może Pani nie miała odpowieniej praktyki - ja jako właściciel takiej placówki nie mogę narażać bezpieczeństwa dzieci dla kogoś kto prosto po studiach uważa się za alfę i omegę nie mając pojęcia. Nie robi się czegoś takiego- nie przyjęła mnie do pracy to jej opinię negatywną wystawię. CZY TAK ROBI WYKSZTAŁCONY PEDAGOG?
Z drugiej strony są kluby i kluby nie sprawdzimy wszystkiego co dzieje się z naszymi dziećmi chyba że jest możliwość monitoringu z dostępem dla rodziców dzieci uczęszczających do takiego klubu.
Ja wychodzę z takiego założenia jako rodzic-pedagog-właściciel zadowolone dziecko - zadowolony rodzić i tu pytanie do rodziców piszących negatywne wypowiedzi; czy wasze dzieci wychodzą z odparzeniami, płaczące?
Jeżeli nie to zastanawiają mnie takie opinie często-gęsto za takimi opiniami widać KONKURENCJĘ!
Jeżeli rodzicom coś nie pasuje to dlaczego posyłacie tam swoje dziecko? Bo ja bym wtedy zmieniła klub na inny!