Widok

wiek a pierwsza ciąża

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Ciągle się spotykam z komentarzem, oooj, dosyć późno jak na pierwszą ciążę :( U każdego lekarza, u większości koleżanek, w recepcjach wszelkich przychodni , klinik- i zaczyna mnie to wkurzać, bo wszyscy mnie dołują.
Mam 32 na karku, to chyba nie taka tragedia??
Nie wiem, czy to tylko w Polsce jest taka panika na temat wieku? Bo jak rozmawiam z koleżankami zza granicy, to tam nikt się nie dziwi, a w niektórych krajach np Szwecja, to się uważa że 32 to jeszcze duzo za wcześnie na dziecko.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zgadzam sie z Anką Gdynianką-rozmawiamy glownie o gotowosci emocjonalnej a nie biologicznej.Zauwazcie ze to dwa rózne tematy i ni da sie o nich rozmawiac jednoczesnie.gotowosc biologiczną to mamy conajmniej od 14 roku zycia,natomiast emocjonalna to zupelnie inna kwestia.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak to tylko mnie? Nie rozumiesz stwierdzenia "późno"? Zaprzeczasz, że badania wykazują, że wiek matki negatywnie wpływa na szanse zajścia, donoszenia ciąży i zdrowie dziecka?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a-cha napisał(a):

> Mąż od zawsze mi powtarzał, że chce mieć dziecko za młodu gdyż
> wie co to znaczy mieć starszych rodziców.

No a co mówi na ten temat? Ciekawa jestem, bo moje dziecko będzie w takiej sytuacji?
Proszę napisz, bo ja nie zdaję sobie sprawy na pewno z wielu rzeczy...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
to fakt, że jedna może druga ma problemy.
Moja teściowa urodziła mi męża chwile po 40...
Mąż od zawsze mi powtarzał, że chce mieć dziecko za młodu gdyż wie co to znaczy mieć starszych rodziców.
Teraz ma 26 lat a jego tata jest przed 70.....
to robi wielką różnicę!!!!
i czasem nie rozumiem małżeństw które dzieci odkładają na później.......

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja w tej chwili mam trzy koleżanki w wieku 35-36 lat w pierwszej ciąży, dwie niedługa rodzą, jedna za 5 miesięcy, inna moja koleżanka ma 40 lat i też pierwsze jej dziecko urodzi się w grudniu. Nie widzę różnic pomiędzy nimi a moimi innymi koleżankami, które miały dzieci w okolicach 20-tki, prócz tym, jakie są oczywiste. Każda kobieta inaczej znosi ciążę fizycznie i psychicznie, każda z nas ma inne warunki socjalne, materialne, rodzinne itp.
Ja patrzę na te moje "starsze" koleżanki i sie cieszę razem z nimi, bo wiem, że są gotowe na narodziny dzieci i bardzo na nie czekają. A tym że są starsze one mało sie przejmują, jest jak jest, wcześniej w ciąży nie chciały/nie mogły być, więc rozmyslania na ten temat są bezcelowe.
Dla mnie, osoby która ma kłopoty z zajściem w ciążę, fakt szczęśliwego zaciążenia moich koleżanek starszych ode mnie, jest czymś co dodaje niesamowicie otuchy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Roznie w zyciu sie uklada jedni maja dzieci w wieku lat 15 inni 35-i 40 a ja urodzilam w wieku 21 drugie 24 a w wieku 30 mam zamiar miec 3 :P

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale o co chodzi Agatha?
Komu głownie chodzi o wiek biologiczny? Chyba tylko Tobie?
Jak dziewczyny piszą, że "są gotowe: to im chodzi o biologię???
Biologia to pozwala już 13-latkom.
Tu chodzi o całokształt i wszystko, co z nim związane.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale tutaj chodzi głównie o wiek biologiczny, nie "psychologiczny". Przecież wiadomo, że większość ludzi najbardziej kocha dzieci bedąc już na emeryturze, ma dla nich najlepsze warunki materialne, najwięcej czasu i mnóstwo cierpliwości ;)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja, jak urodziłam moja Nadulkę - miałam 34,5. Skierowali mnie na niektóre badania i wyszło wszystko OK. Bardzo obawiałam się Downa (mąż jest sporo starszy ode mnie, a ja też prawie 35 miałam). Przy omawianiu wyników nerwy mi puściły - zryczałam się ze szczęścia, że zdrowe i nic nie mogłam powiedzieć.
Wszystko skończyło się dobrze, ale stracha miałam dużego.
Co do nadopiekuńczości matek starszych - nie zagadzam się. Mam dwie dużo młodsze siostry, które miały dzieci przede mną i one właśnie obie były nadopiekuńcze !!! I psychicznie i fizycznie. Ja trzymam moją "krótko" :) i zdrowo i teraz obie mi zazdroszczą wesołego i zdrowego dzieciaka, bo same strasznie się umęczyły i nadal męczą ze swoimi.
Także sądzę, że starsze mamy generalnie są po prostu mądrzejsze, mają więcej dystansu i rozsądku wynikającego po prostu z wieku...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zgadzam się z wypowiedzią,że każda kobieta w innym czasie odczuwa potrzebę macierzyństwa.jedne wcześniej,inne później.czasem oczywiscie zycie robi po swojemu i sprawia,że mamą zostaje się wcześniej lub później niż by się chciało,no ale ogólnie mówiąc,to na to nie ma żadnych reguł ani tym bardziej jakichś dziwnych norm społecznych wymyslanych przez ludzi.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
asinek ja też skończyłam 31 i czuję się teraz dużo bardziej gotowa niż wcześniej, jednak to wciąż nie jest 100 procent gotowości :) dobrze, że juz jestem w ciąży, bo inaczej to do 40stki bym się nie zdecydowała
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Asinek, ja skończyłam 30 i jeszcze nie jestem gotowa...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
piernik, ja w zyciu bym sie nie zdecydowala na dziecko w wieku lat 26. Dopiero od zeszlego roku poczulam ze jestem do tego gotowa. Skonczylam 31 i teraz moze byc.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam! Na taki temat mam tylko jedno do powiedzenia: decydujmy sie na dzieci wtedy kiedy jestesmy na to gotowe/gotowi bez wzgledu na to co mowia inni...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no fakt nie tak sobie wyobrazalam moją przyszłość...ale cóż..faktu juz nie cofnę.Ale mam nadzieje,że kiedys los sie odmieni...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
justa głowa do góry to co ja przeżywałam w ciąży to nie będę opisywać bo aż wstyd ciagłe nerwy i szarpanina (w skrócie)... a teraz los mi sie odmienił szczęśliwa jestem i Tobie też tego życzę

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pewnie nie tak sobie to wszystko wyobrazalas...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no tez mam nadzieje,że kiedys moze sie ułoży.choc mloda juz nie jestem;)Naprawde najgorszemu wrogowi nie życzę samotnej ciąży i macierzyństwa.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
W to oczywiscie nie watpie:) I zycze Ci zeby sie wszytsko ulozylo. Masz dla kogo walczyc z przeciwnosciami i mam nadzieje ze nie jestes z tym sama.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no pewnie mnisia masz rację.jednak gdy sie jest we dwójkę to jest duzo łatwiej z tymi problemami.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Jaki fotelik samochodowy polecacie? (99 odpowiedzi)

Witam. Chodzi mi o taki fotelik dla rocznego dziecka. Chcialabym aby posluzyl nam jak najdlużej....

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (30 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

do góry