Widok

CLOSTILBEGYT a ciąża cz. 13 :)

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
:) zakładam nowy wątek! Ja i moja Kropeczka. Mam nadzieje,że szczęśliwy dla niejednej z Was :) Marzenia i cuda się zdarzają, życzę takiego cudu każdej z Was!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zonka - a słyszałam wiele dobrego o tym doktorze :)
w ogóle podobno skład w Wejherowie jest naprawdę przyjazny :)
ciesze się, że Ty też miło wspominasz :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olesia kciuki zaciśnięte :)
Iwonuś mam nadzieje,że po hsg już szybciutko pójdzie :)

żonka poród ekspres super :P no tylko szkoda,że małżonkowi się nie udało :) ale następnym razem może ;)

Olimpia Tobie życze szybkiego rozwiązania skoro nie możesz się już doczekać :)

U mnie wszystko dobrze, we wtorek wizyta :) już się nie mogę doczekać
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olesia nie martw się ze pęcherzyk był nie pekniety IUI ma wieksza skuteczność na nie pekietym
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dzięki Kochane za wsparcie :)

chociaż staram się nie nastawiać, że się uda, to już nie mogę się doczekać 19 :D jednak to czekanie najgorsze jest :P

a jak tam reszta Dziewczyn starających się? Chyba już Nas małe grono zostało... :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja też się staram i też mam do wzięcia Clostilbegyt jednak jestem zielona w tym temacie bo nigdy nie miałam regularnych cykli.Na Moje zapytanie powyżej nikt widać nie jest Mi w stanie pomóc. :(
Powodzenia Dziewczyny :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cześć dziewczyny!

Olesia - trzymam kciuki żeby IUI się udało! a odpowiadając na Twoje pytanie - nie mam żadnej konkretnej diagnozy, jest podobnie jak u Ciebie - niby wszystko ok a ciąży brak. Teraz czeka mnie HSG i zobaczymy co dalej. Przy dobrym wyniku może IUI w listopadzie.

Minioszek - żeby wziąć Clostilbegyt musi Ci się zacząć cykl a jak się nie pojawia miesiączka to trzeba iść znowu do gina. Miałam kiedyś podobną sytuację i dostałam luteinę na wywołanie i dopiero jak się @ pojawi będziesz mogła zacząć brać CLO.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nie do końca jestem w temacie CLO, a że sama miałam problem z zajściem i szukałam różnych rozwiązań, to mam do Was pytanie - czy wszystkie robiłyście badania tarczycy (usg, tsh, tpo)?
U mnie okazało się, że wszystkiemu winna jest tarczyca i po krótkim okresie brania eutyroxu zaszłam bez problemu w ciążę.
Wiem, że wiele mówi się o tarczycy, ale może warto od tego zacząć i wtedy wszystko ułoży się dobrze ;)
U mnie trwają teraz starania o drugie, ale chyba za bardzo się staramy i jestem na razie zestresowana, więc nie wychodzi ;/ choć wyniki mam dobre.
Powodzenia wszystkim ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja właśnie robiłam wszystkie badania na tarczycę i mam wszystko ok,nic się nie dzieje.Wiem że to napewno nie od tarczycy. Chociaż bym wolała chyba mieć problem z tarczycą bo bynajmniej wiedziałabym na czym stoję ;/
A odnośnie braku miesiączek to wiem że musi najpierw przyjść aby wziąść CLO ale gin zapisał mi też d*phaston i właśnie niewiem po co. ;/
ehhh
Miał może ktoś podobną sytuację?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny ja się tak wtrącę :) miałam zdiagnozowane PCO jeszcze przed tym jak planowałam ciąże. Kiedy stwierdziliśmy, że już chcemy dzidziusia poszłam do gina i przepisał mi CLO. Potem dostałam zastrzyk z pregnylu a potem luteina (to jest właściwie to samo co d*phaston).

ale moim zdaniem trzeba uważać bo:
- CLO często powoduje nieodpowiedni przyrost endometrium. Ja dostałam od gina estrofem na endometrium ale poprawy nie było więc pogrzebałam w necie i zaczęłam brać olej z wiesiołka, magnez kwasy omega i lampka wina wieczorem. Wszystko stosowałam do owulacji. Endometrium było piękne.
- warto monitorować dokładnie cykl i nie podawać zastrzyku na pęknięcie "na oko" tylko kiedy usg potwierdzi że pęcherzyk jest gotowy. W ogóle dziwi mnie jak słyszę, że ktoś nie dostał po CLO zastrzyku na pęknięcie, mało tego nie miał kontrolowanego cyklu. Moim zdaniem to niebezpieczne bo może dojść do powstania torbieli.
-d*phaston czy luteina pomaga zajść w ciążę, pomogło nawet moim koleżankom które PCO nie miały tylko po prostu się nie udawało z niewiadomego powodu.
- trzeba pamiętać że d*phaston lub luteinę brać jak będziemy pewni, że jest po owulacji (najlepiej z 3 dni po) bo wzięte przed mogą ją zatrzymać :)

powodzenia :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A jak można się dowiedzieć kiedy była owulacja skoro wogole nie miewa się miesiączek?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to najpierw gin powinien ci podać leki na jej wywołanie a potem zacząć terapię
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej dziewczyny :) ja tylko tak na chwilę, aby podtrzymać Was na duchu :) byłam taką staraczką, przez około 5 lat się staraliśmy o dziecko. od ginekologa do ginekologa. co jeden to miał inne pomysły, niby wszystko było ok., ale.... może by pani schudła, może ma pani guza przysadki mózgowej, może to wina tarczycy....niby wszystko było ok. Jak może być ok, jak się ma @ trwający 3 tygodnie, a ginekolodzy na to, że widocznie tak pani ma..... (bez komentarza). byłam łącznie u 6 ginekologów...

straciliśmy już nadzieję, najgorsze jest to, że w około wszystkie koleżanki pozachodziły... doskonale wiecie jaki to jest ból... i te słowa: wam też się uda... tylko kiedy? i czy w ogóle?

trafiłam do Gamety. okazało się, że mam torbiela na jajniku i to on powoduje takie długie @. mineło 3 miesiące i o dziwo @ się wyregulował. co prawda nie było tak jak kiedyś co 28 dni, ale co 33-35 :) ale trwał około 6 dni, a dla mnie to pikuś :)

no i rozpoczeliśmy starania z CLO. 3 pierwsze próby bez skutku... później decyzja o HSG, przeżyłam, nie jest takie straszne, wszystko się da przeżyć. w tym miesiącu co miałam HSG działaliśmy bez CLO. Kolejny cykl był ostatnim z CLO przed inseminacją. nastawiliśmy się na majową inseminację, wyluzowaliśmy, nie seksiliśmy się mechanicznie... lekarz nawet nie mówił, żeby zrobić test ciążowy. z resztą który to byłby? 20? 30? z tego co mówił nam lekarz przy wcześniejszych próbach z CLO to nie mozna robić testów do 10 dni, bo CLO zakłamuje wynik... 14 dnia zrobiłam test, tak po prostu, bez żadnych nadziei, tak po prostu.... i umarłam... zobaczyłam 2 grube kreski... płacz, śmiech i oczywiscie niedowierzanie... męzowi powiedziałam, że to pewnie jeszcze to CLO tak działa.... na drugi dzień kolejny test i znów dwie krechy.... płakałam... nie umiem opisać nawet tego co czułam... kolejny dzień poleciałam na bete... wyszło, że jestem w 5-6 tygodniu... umówiłam się na wizytę w gamecie, lekarz już na wejsciu ustalał szczególy inseminacji... a ja mu mówie, że chyba jestem w ciąży, lekarz zobaczył wyniki i mówi, nie chyba, tylko na pewno :)

teraz jestem w 29 tygodniu ciąży... mała kreci się w brzuchu, a ja wciąż nie wierzę, że jestem w ciązy!! straciliśmy nadzieje, myśleliśmy, że zostaniemy do konca tylko we dwoje, a teraz... myslimy o wózku....

dziewczyny! trzymam mocno za was kciuki! wiem co to znaczy! nie zniechęcajcie się, wierzcie mocno, że już niedlugo i Wam zaświeci słoneczko :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Najgorsze jest to że się nie wie ile to będzie trwało... ;/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kammcia serdeczne gratulacje :) zawsze wzruszają mnie takie historie z happy endem :) bardzo Cię podziwiam, bo nie wiem czy ja miałabym siłę walczyć tyle lat :) dlatego jeszcze raz gratuluję i wszystkiego dobrego !:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kammcia - mega gratulacje :) popłakałam się jak czytałam Twój wpis :) życie płata jednak figle :)

Mnioszek - nie ważne ile :) ważne, aby razem przez to przejść... ja już mam ustalone ścieżki co d mojego Małego Szczęścia :) 3 IUI max, nie wiem po co, ale lekarz mówił coś o genetyku, to mogę Go odwiedzić, i może 3 in vitra (tylko nie wiem ile państwo refunduje) a potem pozostaje Nam adopcja :)

Miałam taki etap jak Ty!! ile to potrwa, dlaczego My itp :) ale już mi przeszło... co ma być to będzie, tylko Bóg wie co Nam jest pisane :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
a co do tarczycy, to się nie zgodzę - ja już mam wszystko unormowane, oprócz hashimoto, ale na to lekarstw się nie bierze i co? dalej ciąży ni ma :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
clo nie zakłóca wyniku testu ciążowego tylko puregon albo ovitrelle
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Racja :) zastrzyk na pęknięcie zakłóca wynik. Sorki :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kochane, 3majcie kciuki :) Wszystko na dniach się wyjaśni..

Chociaż raczej czuję, że nic z tego nie będzie :( Bo czuję ból w podbrzuszu i w ogóle czuję się zbyt dobrze ...

Ale co tam, nie tracę wiary :)

#mam kciuki za Wszystkie Staraczki, te zaciążone i Mamusie :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Olesia1986 mocno kibicuję !!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

Jaki fotelik samochodowy polecacie? (99 odpowiedzi)

Witam. Chodzi mi o taki fotelik dla rocznego dziecka. Chcialabym aby posluzyl nam jak najdlużej....

dr Włodzimierz Sieg-opinie prowadzenie ciąży (30 odpowiedzi)

Jak w temacie proszę o opinie o tym lekarzu, zmieniam ginekologa w połowie ciąży i jestem...

do góry