Widok

CZERWCOWE MAMUŚKI 2010 cz. 15 :))

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Cześć Mamuśki.

05.05 - Nataluś ~ chłopczyk Maksymilian
18.05 - Mimii ~ chłopczyk Borys
28.05 - *Iza* ~ dziewczynka Pola
30.05 - wiper ~ chłopczyk Marcin/Marcel?
31.05 - aniami ~ chłopczyk~Mikołaj
01.06 - Julka82 ~ chłopak Hubert
04.06 - sylver ~ dziewczynka Anusia:)
05.06 - Aniouka ~ dziewczynka, wstępnie Zuzia
5/6.06 - 3oko ~ chłopczyk
06.06 - kamila101 ~ chłopczyk Beniamin/Ignacy
07.06 - Daria_982 ~ mała zagadeczka (?)
10.06 - goniau
11.06 - dorcis - dwojaczki :) dziewczynka -Weronika, chłopczyk- Staś/Wojtuś
12.06 - inka.ja ~ dziewczynka - Zosia :)
12/13.06 - IG
16.06 - czerwcoweczka
17.06 - kamyk ~ chłopiec ?
20.06 - okruszek_ ~ dziewczyneczka Ania
22.06 - mammamia ~ dziewczynka - Gabrysia :)
21/24.06 - Myszka ~ dziewczynka
25.06 - dorciag ~ dwojaczki :)
25.06 - askomcio1 ~ dziewczynka
27.06 - Liluś - dziewczynka ~ Wiktoria
28.06 - magda81
28.06 - perła ~ chłopczyk
29.06 - lestek
29.06 - aniuko
30.06 - jolla
01.07 - cecha ~ chłopczyk
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mimii nie strasz! :D
W ciąży z Tosią tez spałam do końca bez zakłóceń, tylko te pierwsze miesiące były nie do zniesienia.
Już kilka razy polecałam, ale niektóre z Was mają stracha - seksik na dobranoc naprawdę jest najlepszym lekarstwem na bezsenność :))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobre bo norma jest do 140:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dziewczyny - odebralam wynik glukozy 75 , mam wynik bez 106, pozniej po 1 h -113 a po 2 h 115 - to dobrze?? czy zle?? bo nie mam nic na karcie wynikow...a do gina ide dopiero za 3 tyg.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No my mamy to wesele w lipcu, ale nie wiem czy bedziemy mogli jechać, to chyba jednak za wcześnie.

A mi się też sny erotyczne śnią! Erotyczne to za mało powiedziane, to są jakieś dzikie pornole! Aż sama się boję tego co tam się w tych snach dzieje! Ale zgodnie z tym sennikiem to frustracja :(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja śpie różnie, to zależy czy opije się przed snem wody (strasznie mi sie własnie chce pic wieczorem). Na początku ciąży ciągle miałam sny ze rodze dzidzie i nic nie mam dla niej kupione, latam po sklepach w poszukiwaniu łóżeczka :) a teraz, od jakichś 3 tygodni mam ciągle jakieś erotyczne sny (i to z kimś całkowicie obcym), na seksik nie mam ochoty przez całą ciąże więc pewnie to jakieś moje ukryte pragnienia ;)
Dziś zostaliśmy zaproszeni na wesele w sierpniu i niestety w Szczecinie:( kombinujemy zeby isc na część wesela i potem ulotnić się z bejbikiem a przy okazji zrobić sobie parodniowy urlop nad morzem!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ciekawe jak nasz Wiperek :) Chyba sie gdzies zaszyła w Gdyni w podziemiu....oby zdrowa była:)No i Miśka tez :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej!

Dziewczyny to co mi bylo w nocy to nie zgaga. Miewam ją często i potrafię odróżnić od tych wrazeń wymiotów ;> Fakt, Iza moze i masz rację, wieczorem bardzo dużo wypilam wiec chyba to tez dlatego ... hyba za bardzo wzielam sobie do serca,ze musze dzo pic ;> Takze teraz przed snem ogranicze picie, bo nie chce by si epowtorzylo.

A co do snu to nadrabiajcie, jak spicie jak tzw dziekie swinie to spijcie do bólu :) Za miesiac nie bedzie juz tak łatwo. ja w pasie mam...117cm ;> Przed ciaza nie bylam wieszakiem,ani grubasem... także czym dalej w las to bezsennosc dopadnie i Was :P

:*
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No ja sobie planowałam poród na wiosne/początek lata i tak się udało :) Zaczęliśmy zalewać we wrześniu i już we wrześniu nie dostałam okresu, także wszystko poszło zgodnie z planem :)
Brałam właśnie pod uwagę to, żeby nie chodzić z wielkim brzuchem zimą i latem, bo to bardzo uciążliwe, i żeby móc szybko z dzidziusiem chodzić na spacerki. Jakby się urodziło jesienią, zimą albo wczesną wiosną to mógłby być problem.

Wczoraj patrzyliśmy sobie jak mi się brzuch rusza i mąż mi ładnie powiedział, że "to się rusza jego zmaterializowana miłość"
uuuuu..... nie często mu się zdarza rzucić takim hasełkiem, ale czasami mu się uda ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hej,
U mnie w pasie 97 cm a przed ciąża było 72 cm.
Myślę, że to jakoś tak normalnie. Ogólnie to przed ciążą byłam raczej szczupła dość, a tak w ogóle jestem bardzo podobna do mojej mamy, a ona w ciąży była chuda, tylko brzuch miała ogromny naprawdę (są jakieś stare zdjęcia). Myślę, że u mnie będzie podobnie z tym ogromnym brzuchem.
Staram się kompletować jak najwięcej rzeczy dla Małej, bo powoli mam wrażenie, że za jakiś miesiąc, już będzie słabo z chodzeniem. Wczoraj pojechałam do Auchana na 3 godz. i ledwo wróciłam ze zmęczenia. Takie wyprawy już powoli nie dla mnie. W związku z tym uwijam się z zakupami, dla Bobo, bo kto wie, czy za jakiś czas w ogóle dam radę chodzić.....
Zatem z ciuszków mam już praktycznie wszystko, pościel jest też.
Brakuje mi kosmetyków, rożka, śpiworka.
Łóżeczko wybrane, czeka tylko do odbioru.
Wózek i fotelik - jeszcze się wahamy, ale wstępne typy są.

W sumie to i tak mamy fajny termin porodu - wg mnie maj i czerwiec są najlepsze na przychodzenie na świat Pociech.
Jest ciepło i po kilku dniach już można z Maluchem wychodzić na długie spacery, co zimą jest średnio bezpieczne. Nie trzeba też w 9 mc biegać w kozakach i zimowych kurtkach, ani martwić się upałami i puchnącymi od nich nogami, jeśli ktoś rodzi np. we wrześniu.

Ze snem u mnie różnie. Czasem się wysypiam super, a czasem pół nocy leże i oczy mam jak 5 zł.




popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no coś w tym jest :) Moja teściowa tez próbuje we mnie wmusić jak idziemy do nich na obiadek i za bardzo nie rozumie że jakbym zjadła tyle co ona chce to bym się porzygała :) a tak poza tym jest super-teściową :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
okruszek to dlatego, że wciąz jeszce bardzo dużo kobiet w ciąży się "zapuszcza". Przestają o siebie dbać, folgują sobie w jedzeniu. Ja sama mam dużo takich znajomych - wszystkie co prawda ze wsi są, gdzie rodzenie wielu dzieci i "słuszny" wygląd jeszce wciaż bywają "trendy". Ale mi np szkoda ich bo sa w moim wieku a wyglądają jak swoje mamy:/
Moja mama mówi, że to dlatego iż kiedyś myślano ( a gdzieniegdzie wiedza bierze się tylko z przekazów pokoleniowych więc nadal tak myślą), że w ciązy trzeba jeść podwójnie, bo dziecko...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja tam też śpię jak zabita, o 22 już mnie nie ma i tak do ok 7rano :) Troszkę mi się przestawił zegar biologiczny bo dawniej to zasypiałam ok 24.oo a wstawałam o 12 :) - jak miałam wolne...

A teraz budzę się ok 7 rano, bo od ok 6.oo maleństwo już wstaje (chyba słyszy budzik tatusia i z nim wstaje :))

Ps cieszę się że nie jestem pasibrzuchem ;) ale zastanawia mnie takie dziwne myślenie ludzi- ciąża=grubas... :/

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ellou brzuchatki,

dziś też sen nie z tej ziemi, ale się uspokoiłam, że wy też macie takie akcje i dokopałam się do fajnego działu w jednej z mądrych książek na temat ciąży i pewne sny nawet cos oznaczają:

1) gubienie reczy (dzieci też) - taki sen oznacza lęk przed zstaniem nieodpowiedzialną matką

2) bycie atakowaną bądź krzywdzoną, spadanie ze schodów - oznaza, że jesteś bardzo wrażliwa

3) klaustrofobiczne sny (bez możliwości ucieczki, tunel, mały pokój), tonięcie - odzwierciedlaą obawę przed uwiązaniem oraz pozbawieniem wolności przez nowego członka rodziny

4) nadmierne tycie, szybki wzrot wagi np. w ciagu 1 nocy, złe odżywianie - oznaczają lęk przed niełaściwym odżywianiem kobiet, które probują się dostoswoać do ograniczeń dietetycznych

5) utrata atrakcyjności w oczach męża, on znajduje sobie inną kobietę - obawa przed stałymi zmianami w wyglązie

6) zbliżenia płciowe, poytywne i te negatywne - mogą odzwiercidlać zażenowanie lub ambiwaentność seksualną tak często oczuwaną w ciąży

7) o dziecku chorym, zdeformowanym - oznacza obawę o stan zdrowia dziecka; a sen o urodzeniu dużego już dziecka - mogże oznacza obaw przed dotykaniem i opiekowaniem się malutkim dzieckiem

8) sny o bólu lub zupełnym braku bólu przy porodzie - może oznazać strach przed porodem.

Dziewczyny oczywiście są to tylko interpretacje snów, które mogą się nam śnić i lęki, które w nas wyzwalają są ponoć całkiem normalne, bo tkwią one bardziej lub mniej w naszej podświadomości ale nie wróżą nic, ani nie są prorocze :) ufff :)

A co do lęków przed prodem, to jak patrzę na mój brzuszek, to się zastanawiam jak Nataszka ma wyjść ze mnie... ciary mnie przechodzą.

A jeżeli chodzi wielkość brzuszka, to przed ciążą byłam szczuplutka, ale nie chuda i miałam na czym sidzieć i czym oddychać - teraz też tak jest i nogi, dupa i ręce pozostały bez zmian (wyglądam trochę jak najedzony wróbel ;)), właśnie się mierzyłam i w brzuchu mam 96cm, więc chyba nie ma się czego obawiać, że jest za mały (27 tc)




popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Okruszek ja tez tak mam. Brzuch jak urósł sobie tak teraz bez zmian od jakiegoś czasu. Ja mam 93 a przed ciąża 67, ale się nie martwię. Dziewczyny mają rację - dzidziol i tak urośnie a nasza skóra nie ucierpi na maksa. W pierwszej ciąży wielu ludzi dopiero w maju zauwazyło, że coś mam w brzuszku a rodziłam tak ja teraz czyli był to 8 mies.

Trochę mi głupio jak czytam o Waszych problemach ze snem :o
Ja śpię jak dzika świnia i budzę się z rumieńcami ;D
Koszmary i bezsenność miałam w pierwszym trymestrze, ale to chyba ze strachu przed poronieniem...

W ogóle zaczynam się czuć coraz lepiej psychicznie (??!!). Czuję, że TO już coraz bliżej i euforia mnie ogarnia:)) No i ta wiosna :))))))))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Magda81 - może sąsiedzi kręcą jakiś film :D

ja też nie mam lęków porodowych, ja już nawet nie pamiętam jak to boli, jak podają maleństwo, to cały ból znika :)

oj ciesz się okruszku, że nie jesteś pasibrzuchem. Mnie te nowe 2 kg w 3 tygodnie załamały. Jak będe dalej przybierać w takim tempie to przez drzwi nie przejdą. Do świąt już nic nie piekę :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
*pasibrzuchem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to mnie uspokoiłyście :*

w ogóle wiele osób było zdziwionych że jestem w ciąży... że niby nie widać, dopiero jak centralnie przodem się obrócę... To ja nie wiem co oni sobie myślą-że jak ciąża to kobieta musi być basibrzuchem? :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A ja dzisiaj zansnęłam ok 4 i dopiero zwlokłam się z łóżka :)

Okruszku ja się ciesze, że sąsiedzi mają taką krzepe i może faktycznie np starają się o potomstwo. Ale są jakieś granice... Ona tak głosno jęczy jakby to było gdzieś u nas w jakimś nieistniejącym kolejnym pokoju. Zastanawiam się tylko czy u sąsiadów pod nimi też tak wszystko słychać, a tam są małe dzieci ...

Ja lęków porodowych w ogóle nie mam. Wiem ,że będzie bolało, ale tak musi być i już. W sierpniu przechodziłam badanie drożności jajowodów hsg - baaardzo mnie to bolało, czułam że mdleje z bólu... I myśle, że jak przeszłam to na żywca to poród nie będzie bolał dużo bardziej i jestem spokojna. Już nie mogę się doczekać czerwca :)

Co do rośnięcia brzuszka to przed ciąża miałam w pasie jakieś 74cm. Mierzyłam się jakiś miesiąc temu i było 96 a w tej chwili mam 98 - więc chyba rośnie mi normalnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To co piszecie dziewczyny to zwykła zgaga. Też to mam, już od jakichś 2 miesięcy. Pomaga mleko, wieczorkiem wypijcie sobie szklankę małymi łyczkami i postawcie sobie w sypialni do nocnego popijania. Ktoś też pisał na forum, że migdały są dobre na zgagę, a komuś pomaga nawet cola. Nie objadać się na noc i nagle nie zmieniać pozycji. Niby stosuję się do tych zasad, ale to i tak się dzieje nie wiadomo skąd i dlaczego.
Nigdy przedtem nie miałam zgagi, nie wiedziałam co to jest i żałuję, że się dowiedziałam :(

Okruszek, ciesz się że nie masz olbrzymiego bebzona!
Ja już mam problemy żeby buty założyć, albo skarpety, a co będzie później!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mimii, a mi właśnie stopa urosła w ciąży i tak zostało do teraz. Opuchlizny, żadnej nie miałam.

Daria, ja tak samo nie mogę tu nawiązać znajomości. My się wprowadziliśmy tu na szarym końcu, to ludzie juz się znali. Właściwie tu dużo ludzi znało sie z pracy. A ja to zapominam języka jak mam się do kogoś odezwać. Najgorsze jest to, że moja córka ma tak samo, ona strasznie chce się bawić z dziećmi, ale nie może się przełamać :(

okruszek, nie martw się brzuchem, że mały, rozstępy Ci się nie zrobią. A dzidzia na pewno będzie wystarczająco duża. Ja swój brzuch zmierzyłam to mam teraz 85
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

dom czy mieszkanie??? (434 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

dr Maciej Krynicki - endokrynolog - ktoś zna??? (69 odpowiedzi)

j.w. przyjmuje prywatnie w Pruszczu Gd., zastanawiam się, czy warto iść??

Odkurzacz samojezdny - robot - opinie (73 odpowiedzi)

Czy ktoś ma takie cudo ? Czy to w ogóle działa. Chciałam dziś kupić ale sprzedawca stanowczo mi...

do góry