Widok

In Vitro - temat tabu? Otwarta księga?

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
Dziewczyny, jestem przekonana, że na tym forum są osoby, które swój cud uzyskały dzięki IVF czyli metodzie invitro. Czy wasze otoczenia o tym wiedzą? Czy jest to może skrzętnie ukrywana tajemnica? Jak się czujecie w tej chwili, gdy biskupi grożą ekskomuniką za poparcie tej metody i gdy chcą wykluczać rodziców z Kościoła? Co na to wasi znajomi? I czy nagroda nobla stała się też waszą nagrodą?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
widac "gazeta", ze o calej procedurze kobieto nie masz zielonego pojecia... gdybys miala nie robilabys takich uwag :/ szkoda slow...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jak można te zarodki zabrać do domu? I co zrobiłaś z nimi w domu?

A poza tym wielokrotnie dochodzi do takiej sytuacji, ze plemnik zapładnia komórke jajową a ona się nie osadza w macicy tylko wypada. I co? I przez to każda kobieta trafi do piekła, za nieumyślne spowodowanie śmierci?
Chociaż rzeczywiście bardzo dobrze że tych zapłodnionych komorek nie wywalają. Przecież to już człowiek, tylko taki malutki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czytajcie ze zrozumieniem!!! specjalnie napisalam duzymi literami: "KOMORKI JAJOWE" to nie to co ZARODKI! i nie zabralam ich do domu! napisalam tylko, ze klinika nie chce niszczyc nawet komorek jajowych, a co dopiero zarodkow! komorka jajowa, to to, co produkuja jajniki i co obumiera,, jesli nie dojdzie do zaplodnienia!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja jestem za invitro i uważam, że księża niech się lepiej zajmą pedofilstwem w swoim szanownym gronie. szlak mnie trafia jak widzę i słysze, że wtryniaja sie tam gdzie nie powinni.

i odniosę się jeszcze do powyzszej wypowiedzi. Osobiscie uważam, że teamt dopalaczy nie jest tematem zastepczym. Piszę to jako matka, która nie chce by jej dzieciaki w przyszłosci miały do nich nieograniczony dostep. finito :-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie mam nic przeciwko mrożeniu zarodków, ale... co się stanie ,gdy zamrożone zarodki z róznych względów nie trafia do macicy matki swojej, ani adopcyjnej...co z nimi będzie za kilkadzisiąt lat, gdy biologicznych rodziców nie będzie już na tym świecie...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
agaga nalisała:
"generalnie ksieza nie mieli porblemu z tym, dopoki nie slyszeli, ze mamy zamrozone zarodki, ale chcemy wszystkie zabrac do domu! a jak mowilismy, ze chcemy, to juz bylo ok :/ "

Proponuję, abyś pisała ze zrozumieniem, to nie będziesz musiała się denerwowac, ze ktoś cię źle zrozumiał. I myślę, że większosc z nas odróżnia pojęcie komórki jajowej od zarodka :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
" (...)i odniosę się jeszcze do powyzszej wypowiedzi. Osobiscie uważam, że teamt dopalaczy nie jest tematem zastepczym. Piszę to jako matka, która nie chce by jej dzieciaki w przyszłosci miały do nich nieograniczony dostep. finito :-)"
Zgadzam się temat istotny, niemniej jednak nadmiernie rozdmuchany. Ciekawe jak bardzo skoczyła sprzedaż owych dopalaczy? Wycofanie towarów z legalnego handlu nie rozwiązuje problemu.

Ale nie o tym wątek, więc kończę dygresję ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale ją ogranicza ;-)
koniec. ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Gazeta, właśnie też chciałam zacytować ;)) Bo głupia nie jestem i wiem co to komórka jajowa a co to zarodek. Agag mogłaby się teraz przyznać do błędu i przeprosić, bo nas zbeształa a racji nie miała i sama się walnęła, może z tych wszystkich emocji błąd jej sie wkradł a ona zaraz nas atakuje zamiast jeszcze raz przeczytać to co napisała ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale nawet to co? Zamrożone komórki jajowe też dają do domu? Bo teraz znowu nie wiem czy ja coś źle zrozumiałam czy co? Pytam z ciekawości
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zabrać do domu w postaci "gotowych" dzieciaczków, chyba, co? ;-)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
niestety nie jest tak ze wszystkie zarodki trafiaja do kobiet. tu jest mnostwo procesow o to ze jedno z partnerow po rozstaniu chce zniszczenia a drugie wszcepienia czesto koncza sie zniszczeniem. ogolnie facet nie chce placic na dzieci jezeli by sie takie narodzily.
po drugie czesc trafia do badan i jest zrodlem komorek macierzystych. a co do adopcji to dana para musi sie zgodzic na to a nie kazdy chce.
moze zadkie przypadki ale sa gdy in vitro jest ze wzgledow chorob genetycznych w rodzinie, gdzie wszystkie zarodki z dana choroba genetyczna sa niszczone.
ogolnie ciezki temat. nigdy bym nie potepila zadnej osoby jezeli sie na to by zdecydowala - to jest bardzo indywidualna decyzja. Kosciol ma prawo wyrazac swoje zdanie, a ludzie maja prawo podejmowac wlasne decyzje.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
50% zarodków ginie w sposób naturalny w organizmach kobiet. Od tej pory wszystkie kończycie jakiekolwiek starania o dzieci, żeby nie uśmiercić przypadkiem zarodka?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Agatha, Twoje rozumowanie mnie rozbraja - to może w ogóle nie miejmy dzieci, bo przecież i tak kiedyś umrą... jak my i wszyscy ludzie z resztą.
Śmierć naturalna to co innego niż zabicie z premedytacją.
Lekarze sami przyznają, że nie ma w Polsce kontroli nad przeprowadzanymi zabiegami in vitro, nie ma kontroli nad tym, ile się tworzy zarodków, co się dzieje z niewykorzystanymi zarodkami. Zamrażanie ludzi chyba jest trochę "nie halo"... Rozumiem zamrożenie łopatki wieprzowej na gulasz, ale człowieka??
Albo oddawanie zarodków innym parom? To co, niedługo, jak in vitro stanie się popularne i może jeszcze dotowane, na ulicy będą chodzić ludzie będący genetycznym rodzeństwem, nie wiedząc o tym, wiązać się w pary, małżeństwa i mieć dzieci - w związku kazirodczym? Może to mało prawdopodobne, ale przy wolnym żonglowaniu zarodkami możliwe.
Po rak kolejny pokazujecie, jak obca Wam jest rzeczowa dyskusja i argumentacja, a biorą górę negatywne emocje (najazdy na "moherowe berety", księży, złośliwe i chamskie miejscami komentarze świadczą o Was, nie o tych, których obrażacie).
Co do biskupów - mówicie, że mają zająć się kościołem - ale Kościół to przede wszystkim katolicy, którzy też zasiadają w sejmie i moim zdaniem dobrze, że wiedzą o ekskomunice, bo mogą przed podjęciem decyzji posiłować się z sumieniem i zweryfikować swój katolicyzm.
A zdecyduje i tak większość, w demokratycznym głosowaniu.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Mnie rozbraja rozumowanie - lepiej nie starajmy się o dzieci, bo zarodki zginą.

Kilka komórek dla mnie to nie to samo co dziecko. Dla urodzenia dziecka zdecydowałbym się na wielokrotne tworzenie zarodków, co za tym idzie - utratę większości, a może niestety i wszystkich. To jest dla mnie tak samo normalne, jak tracenie zarodków w trakcie naturalnych starań.

Jeśli by "demokratyczne głosowanie" ustaliło, że nie wolno wcale leczyć niepłodności, bo grupa par leczących się statystycznie traci wielokrotnie więcej zarodków, niż pary całkowicie zdrowe, to co, uznałybyście to za dobre?

Prawo do prokreacji jest jednym z praw człowieka.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
A wywody o związkach kazirodczych z powodu szerzenia się in vitro są cudne. Nusia, poczytaj Konopielkę (to powinna być lektura obowiązkowa przed zalogowaniem się na forum Rodzina). Tam mieszkańcy Taplar wymyślali jeszcze lepsze następstwa wszelkiego zła idącego z jakąkolwiek zmianą, postępem.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dla mnie zarodek to już dziecko. Kurczę, jak zobaczyłam moją Madzie na usg w 9 tyg ciąży to zdałam sobie sprawę z tego, że mam w sobie prawdziwego, żywego człowieka! Biło juz serce, były raczki i nózki, nikt mi nie powie ze to nie był człowiek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tia, bo zarodki mrożone są dziewięciotygodniowe, z bijącym sercem.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj tam, wy wszystko tak dosłownie. Wiem ze mrozone sa takie kilkukomórkowe, ale skoro 9 tyg zarodek to człowiek to kilkudniowa zygota tez jest człowiekiem
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A plemnik i kom. jajowa?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

do góry