Widok

MAMUSIE WRZEŚNIOWE I PAŹDZIERNIKOWE 2014 (4)

Rodzina i dziecko Temat dostępny też na forum:
Wrześniowe:
05.09.2014 mamaStasia, jeśli synek Wojtuś lub Kacper, córcia Ola
05.09.2014 ajza
05.09.2014 evi78
05.09.2014 mamakaroli
06.09.2014 cytrynka
09.09.2014 ann - chłopiec
13.09.2014 AgaKr , jeśli synek - Aleksander, jeśli córeczka - Helenka
14.09.2014 Pestka
15.09.2014 Magra
16.09.2014 Emilia
17.09.2014 Anka
26.09.2014 Wrzesien jeśli synek Łukasz lub Kacper, jesli córeczka Hania
26.09.2014 GosiaX
26.09.2014 manka
27.09.2014 aniuleczka25
29.09.2014 kaska2308
29.09.2014 Ani6

Październikowe:
03.10.2014 MissMarple
03.10.2014 Ig
04.10.2014 Megi85
09.10.2014 karo_lina
22.10.2014 Darlonek
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale cisza tu dziewczyny ;)
O i dobrze zrobiłaś idąc wcześniej,będziesz spokojniejsza. Ja to się już tego 7 doczekać nie mogę.

A swoją drogą jakoś tak mi za długo wizyta co 4 tygodnie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mi tez:) jak tu czekac bez niewiedzy przez ten czas to ja nie wiem. Oby to byly tylko bole z powodu tego rozciagania sie macicy bo juz nie chce przechodzic tego stresu co niedawno.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
A w 15 tugodniu moge juz poznac plec czy to watpliwe bardziej?:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej dziewczyny.

Ja pierwszy raz usłyszałam jaka płeć ma mój obywatel w brzuchu w 13tygodniu ciąży .
Pani doktor na usg genetycznym powiedziała,że widać bardzo wyraźnie, ale nie wiem czy w to wierzyć.
Teraz jestem w 18 tygodniu i jutro mam wizytę, liczę,że jutro się dowiemy :-) Narazie na ten moment będzie chłopak - Szymon :-)

A co do boli w podbrzuszu to też je mam i mój lekarz mówił,że to nic złego :-)

Chciałam coś jeszcze wam napisać,ale Zapomniałam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiesz mi właśnie jakoś w 15 gin powiedział co będzie w pierwszej ciąży.Więc jak będziesz miała szczęscie ,że maluch się odpowiednio ułoży to myśle,że tak;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No to jest szans,ale teraz najwazniejsze jest to zeby nic sie nie dzialo bo na serio zaczynam sie martwic. Przeczytalam ,ze te bole moga byc przyczyna poczatku poronienia :O żałuję,ze to czytalam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wrzesień przestań. . . . mnie też dół brzucha boli, przecież tam musi robić się więcej miejsca, nie przejmuj się
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
może któraś z was będzie zainteresowana, informacja z forum mam lipcowo - sierpniowych:

http://www.siostraania.pl/artykul/po-prostu-polozna-w-gdansku
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cytrynka ja to rozumiem. Po prostu to jest strach. Ja mam te bole nawet na wysokosci bioder z tylu po prawej stronie.Takie krotkie skurcze i to mnie martwi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wrzesien przestań czytać, do czwartku już niedaleko i zobaczysz,że lekarz powie Ci to samo co ja teraz , że jest wszystko dobrze. Naprawdę nie czytaj nic bo to jeszcze bardziej stresuje . Uwierz mi. Połóż się,odpocznij i przestań myśleć;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka, kurcze cięzko było was nadrobić :)
co do bólów brzucha to spokojnie, jeśli nie są to jakieś mega silne bóle to ja bym sie nie martwiła, tak jak dziewczyny piszą wszystko układa sie pod malucha który rośnie :)
a jeszcze co do ubranek, moja mała urodziła sie z wagą 3800 i 56 cm i nie było szansy aby ubrać jej cokolwiek w rozm.56 to co miałam kupione ani razu nie zostało założone, od razu poszły w ruch ubranka 62 :) tyle że moja to taki wielkolud, do teraz jej tak zostało ze jest większa niz jej rówieśnicy ale to chyba po mamie i po tacie ma :)
miłej nocki :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja mam to samo, też mnie pobolewa w dole brzucha. Nie jest to żaden silny ból, też tak sądzę, że to chyba to rozciąganie właśnie. Ja mam wizytę dopiero 22.04 ;/.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ok wierze ze jest ok. Jak ma bolec to niech boli,niech sobie maluch rosnie. Dzieki dziewczyny za uspokojenie mojej wyobrazni:)
Rowniez zycze miłej nocy i spokojnych snow:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja tak Was podglądam i tak się cieszę, że tyloma rzeczami nie muszę się martwić:) Całą wyprawkę właściwie mam, chyba że trafi się dziewczę tym razem:) Wiedzę jakąś na temat dzieci tez już mam więc nie jest to jakaś straszna niewiadoma;) Więc pod tym względem bardzo spokojnie ta ciąża przebiega.

A z tymi bólami, to zgłaszajcie wszystko lekarzowi. Szczególnie skurcze albo stawianie się brzucha. Mi w pierwszej ciąży bardzo wcześnie zaczęły się skurcze. Trochę to ignorowałam, bo myślałam że to jest normalne. Od 32 tc leżałam już w szpitalu z zagrożeniem porodem przedwczesnym i urodziłam wcześniaka pierwszego dnia 36tc. Do końca życia będę się gryzła, że to przez to że zbagatelizowałam tamte bóle. Nie czytajcie internetu, bo tam różne rzeczy piszą;) Jedni piszą, że to normalne, inni że nie, u jednych to skończyło się poronieniem, u innych przedwczesnym porodem a u jeszcze innych wszystko było dobrze mimo to;) a co się naprawdę dzieje może stwierdzić tylko lekarz.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dokładnie dziewczęta, książka, kino, relaks, tylko spokój nas uratuje :P :)
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam wtorkowo :)

ja w pierwszej ciąży miałam dwa razy bardzo nietypowe skurcze... w 5., a potem w 7. miesiącu po prostu spiął mi się brzuch i nie chciało puścic. bolało, jak nie wiem co - od razu można to było odróżnic od normalnego rozciągania się macicy. musiałam jechac do szpitala, żeby dostac zastrzyk rozkurczowy... nawet Nospa Forte nie pomagała. skurcz był tak silny, że potem jeszcze przez 2 dni bolały mnie mięśnie/macica? po prawej stronie.
jak się jeszcze później okazało, właśnie po tej drugiej akcji w 7. miesiącu (chwała mojemu ginekologowi za ciekawośc i dokładne USG), synek uciskał mi jedną nerkę i zaczęła się w niej zbierac woda. to też z czasem zaczęło byc przyczyną bóli po prawej stronie. w 8. miesiącu wylądowałam z tą nerką znowu na izbie przyjęc, ale postanowili nie interweniowac, bo mało zostało do porodu. udało mi się dotrwac do 40. tygodnia, a woda z nerki sama zeszła kilka tygodni po porodzie.

każda z nas najlepiej odczytuje swój organizm i jeśli macie jakiekolwiek wątpliwości, to od razu zgłaszajcie się do lekarza albo na izbę przyjęc. to naprawdę nic nie kosztuje, a może oszczędzic problemów...
nie ma co czytac głupot w internecie, szczególnie tych straszących poronieniami, bo stres nie jest sprzymierzeńcem w takich sytuacjach. zamiast się nakręcac, lepiej po prostu wsiąśc w samochód i pojechac do lekarza - dla świętego spokoju.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej wszystkim. U mnie chyba dzisiaj juz jest lepiej. Ale nie zostawie tego ,jestem zapisana do lekarza i upewnie sie czy z maluchem wszystko jest dobrze. Wczoraj wieczorem chyba poczułam pierwszy raz malucha:) cos mnie po lewej stronie na wysokosci pępka strzeliło przez sekunde :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a to nie jest troche za wcześnie na ruchy :) ?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2
Hej. Ja jestem w 18 tygodniu i nic nie czuje. . . . zaczyna mnie to martwić. . . . .
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a to pierwsza twoja ciąża czy kolejna? Ja w pierwszej czułam własnie z 18 tygodniu pierwsze ruchy.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko bez ogłoszeń

budowa domu czy mieszkanie?? przekonajcie mnie!! (142 odpowiedzi)

witam, wiem ze niektóre forumki budują własne domy za miastem, inne mieszkają w centrum miasta....

Znacie Dr Karinę Kulikowską-Ciecieląg (21 odpowiedzi)

jak w temacie :) jakie macie doświadczenia, opinie?

do góry