Widok

WRZEŚNIOWE ŻONY 2008, (8) :)

Wesele bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
no ja już mam dość przewijania tamtego wątku :)

zapraszam Was do nowego wąteczku :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my też mamy 140, ale zawsze spimy prawie jedno na drugim, więc spokojnie zmieścilibyśmy się na 90 ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no niestety,mój Mąż potrzebuje dużo miejsca do spania, bo się rozkłada i do tego nie zaśnie przytulony :( może się poprzytulać, a potem idzie na swoją połowę i zasypia sam - na początku to w ogóle chciał dwie kołdry, ale się zbuntowałam i mamy jedną, tyle że dużą.
na początku mi się to nie podobało, ale ja już się przyzwyczaiłam do takiego spania i nawet polubiłam moją wielką połowę łóżka ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Mysiorka dacie radę kupić tę piankę, my teraz musimy mieć 1400 zeta na kurs prawa jazdy i potem na egzaminy...
(no ale to też korzyść dla mnie to prawko Męża hihihih)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas jest wlasnie na odwrot - to moj maz lubi sie bardzo przytulac przed spaniem a najlepiej zebysmy tak zasneli a ja wlasnie nie, ja lubie spac nieprzytulona bo nigdy tak zasnac nie moge:)

ale jesli chodzi o samo spanie to moj M. tez sie bardzo lubi rozkladac ale twierdzi ze to ja jestem taka i on bidulek ma malo miejsca - wiec chyba potrzebujemy takie 160 dla kompromisu :P
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja w sumie też się rozkładam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No tak, tylko że mój mąż właśnie musi skończyć kurs na prawko- musi dopłacić 700zł, do tego kolejna rata 950zł za szkołę, a on sobie piankę wymyśla :] mógłby to prawko skończyć, a pewnie się obudzi w lato jak będę chciała na jakiś wyjazd uzbierać :/

aaaa tylko, że do tej pianki to trzeba dokupić super extra kaptur, rękawice i skarpety :]

właśnie wymyśliłam sobie, że może na rocznicę ślubu zorganizuję mu kurs nurkowania :] napisałam już maila w tej sprawie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
fajna żona z Ciebie Mysiorka :)

no ale fakt, wydatków sporo...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
za dobra jestem :P ciekawe ile taki kurs kosztuje...
dobrze chociaż,że to ja trzymam kasę, więc jestem w stanie jakoś to wszystko zaplanować... i mam ogólny obraz na co może starczyć a na co nie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas ja też trzymam kasę, choć nie do końca lubię ten obowiązek...
ale mój Mąż się uparł, więc trudno ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ajeczka wreszcie obejrzałam Twoją kuchnię :)
bardzo ładne meble, podziwiam Cię że taki mały zlewik Ci wystarcza ;)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hejka ;)
A ja cały tydzień chora, więc nawet nie chciało mi się odzywać... ale czytałam co piszecie ;)
Ajeczka - bardzo ładna, nowoczesna kuchnia ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
witam dziewczyny!!

już odliczam godziny do weekendu. szkoda, że nie mogę pstryknąć palcami, by była już 16.

niestety nie wypowiem się w kwesti kuchni, szkoda.

w każdym razie życzę miłego dnia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
czemu moka ?
nie mamy Cię na naszej klasie ?
ja już się pogubiłam, a w pracy mam nk zablokowaną :/

ja też jestem chora ale chodzę do pracy bo nie mam innego wyjścia,
a jutro mam jeszcze szkolenie, a po szkoleniu niestety też nie wskoczę do ciepłego łóżeczka, bo M. umówił nas do ciotki, strasznie się ponoć awanturowała że ją olewamy ;)
Emilia 14.11.2009
Szymon 05.01.2011


DZIĘKI SZATAŃSKIEJ PYSZE JEDNYCH NIE SŁUCHAM, DRUGICH NIE SŁYSZĘ
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Salambo - ja też chodzę do pracy, bo szkoda mi urlopu na leżenie w łóżku... No a jutro też wcale nie odpocznę, bo wieczorkiem wpadają do nas znajomi oglądać film i fotki z wesela, więc rano będę musiała coś do jedzenia przygotować, potem posprzątać... no, ale może w niedzielę trochę odsapniemy :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no niestety.... nie zostałam zaproszona, hihi. tzn mówię o NK. albo z drugiej strony, nie zaprosiłam.

my też jutro mamy odwiedziny znajomych. w sumie nazywam to poprawinami wesela. oczywiście będzie tylko z 8 osób. nistetey weselna się już skończyła ostatnio.
moze dacie jakis pomysł na jedzenie. w sumie chodzi mi o coś takiego co się łatwo zjada, czyli takie jakieś jedno-kęsowe danka. do ręki i prosto do buzi.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale jestem złaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa wrrrrrrrrrrrr!
Kupiłam mężowi bilet 4 kolejnych weekendów- pisze w regulaminie, że ważny od piątek 15.00 do niedziela 24.00. Jak kupowałam dodatkowo się zapytałam czemuod 15, a pani do mnie, że od piątku ważny... no a dziś dałam mu bilet i zobaczył ze ten bilet weekendowy jest od 15 ale w sobotę, bo od 17stycznia!
babka sie walnęła z datą i dzwonie do informacji skm i mowie, w regulaminie jest, bilet wazny od piatku 15 do niedz 24
a ona ze widocznie ja tak chcialam i tego sie da zmienić, to mówię jej dokładnie jak przebiegła rozmowa, a ona, że moim zdaniem tak nie było i mi sugeruje, że ja kłamię! Ze sama taki bilet chciałam! no ale jak ja tak chcialam, siebie okradac?
pisze na bilecie bilet 4 kolejnych weekendów jak byk to jak może zaczynas sie w sobote o 15!
Jestem taka zła wrrrrrrrrrrrrr, że aż łzy miałam w oczach!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
o mamo, no rzeczywiście niefajnie. mam podobnie... tzn czasmi w takich sytuacjach..... zamiast sie "spokojnie" złościć, to zaczynam sie kurde wzruszać. normalnie sobie to uświadamiam nawet, ale nie moge się powstrzymać.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ja dzwonię do rzecznika praw klienta, nikt mi nie będzie kłamstwa zarzucać!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
zloz reklamacje! z nimi tak trzeba, zeby chociaz troche klopotu im narobic...skm to jest przyklad jednej z najwiekszych niekompetencji w naszym kraju, a panie np na dworcu w gdyni to juz jest szczyt wszystkiego, jeszcze nigdy nie dostalam tam PRAWIDLOWEJ i MILEJ informacji !
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
tylko ze ten bilet ma mój mąż... a zadna inna kasa skm mi nie zmieni go... a wystarczy pieczatka... dodzwonilam sie teaz do biura obslugi klienta i wisze na sluchawce...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry