Widok
ja tez sie nad tym wozkiem zastanawialam i o ile gleboka wersja spoko to juz spacerowka wyglada nieciekawie. jeszcze raz go oblukam ale jak narazie fajniej mi wyglada tako jumper jezeli chodzi o spacerowke choc gondole ma mniejsza
http://www.allegro.pl/item648529432_tako_jumper_x_fotelik_parasolka_gratisy.html
tylko musze go tez oblukac. wagowo i jeden i drugi wozek bez szalu, ale ja i tak w piwnicy bede trzymala wozek wiec dla mnie nie ma to az tak duzego znaczenia.
http://www.allegro.pl/item648529432_tako_jumper_x_fotelik_parasolka_gratisy.html
tylko musze go tez oblukac. wagowo i jeden i drugi wozek bez szalu, ale ja i tak w piwnicy bede trzymala wozek wiec dla mnie nie ma to az tak duzego znaczenia.
Też bym chciała kupić ten wózek i też jestem ciekawa opinii innych - może ktoś z forum już go kupił i użytkuje?
A gdzie planujesz ten wózek zamówić? Ja w Bobowózki pytałam - czas oczekiwania na ten model to min. trzy tygodnie, więc już powinnam go zamówić a nie myśleć o tym tylko :)
Mi podoba się w wersji Freeline 128, generalnie całość mi odpowiada, tylko nie wiem czy przednie skrętne kółka można zablokować czy nie...
A gdzie planujesz ten wózek zamówić? Ja w Bobowózki pytałam - czas oczekiwania na ten model to min. trzy tygodnie, więc już powinnam go zamówić a nie myśleć o tym tylko :)
Mi podoba się w wersji Freeline 128, generalnie całość mi odpowiada, tylko nie wiem czy przednie skrętne kółka można zablokować czy nie...
Ja kupowałam Fyn 4DS w bobowozkach. Czas oczekiwania przedłużył sie nam do 4,5 tygodnia.
Wózek użytkujemy krótko, bo od 3 tygodni, ale póki co jest OK. Co do twardości - w porównaniu z xlanderem xa jest bardziej miękki i ma amortyzatorki, które dodają trochę miękkości. Bujac sie za bardzo nie buja (ale troche sie da:)) - bo wozki ze skretnymi przednimi kolami raczej tak mają. Aha, minus ktory zauwazylam z mezem - prowadzac wozek kopie się czasami w hamulec. Poczatkowo myslelismy, ze to tylko u meza, bo ma dlugie nogi ;)) ale potem sie okazalo, ze mi tez zdarza sie obkopywac, a do wysokich raczej nie naleze ;) Troche mi przeszkadza spuszczanie hamulca - wydaje mi sie, ze jest glosne, choc akurat nam malucha nie budzi, wiec moze jestem przewrazliwiona. I jeszcze jedna kwestia - opuszczanie budki - niby jest ciche (nie wydaje zadnych dzwiekow), ale spuszcza sie 'skokowo' i mam wrazenie, ze takimi r******i mozna obudzic dziecko - ale moze za malo jeszcze uzywamy wozka i sie wyrobi ;) albo znowu jestem przewrazliwiona ;) Poza tym, poki co, uwag brak ;)
Wózek użytkujemy krótko, bo od 3 tygodni, ale póki co jest OK. Co do twardości - w porównaniu z xlanderem xa jest bardziej miękki i ma amortyzatorki, które dodają trochę miękkości. Bujac sie za bardzo nie buja (ale troche sie da:)) - bo wozki ze skretnymi przednimi kolami raczej tak mają. Aha, minus ktory zauwazylam z mezem - prowadzac wozek kopie się czasami w hamulec. Poczatkowo myslelismy, ze to tylko u meza, bo ma dlugie nogi ;)) ale potem sie okazalo, ze mi tez zdarza sie obkopywac, a do wysokich raczej nie naleze ;) Troche mi przeszkadza spuszczanie hamulca - wydaje mi sie, ze jest glosne, choc akurat nam malucha nie budzi, wiec moze jestem przewrazliwiona. I jeszcze jedna kwestia - opuszczanie budki - niby jest ciche (nie wydaje zadnych dzwiekow), ale spuszcza sie 'skokowo' i mam wrazenie, ze takimi r******i mozna obudzic dziecko - ale moze za malo jeszcze uzywamy wozka i sie wyrobi ;) albo znowu jestem przewrazliwiona ;) Poza tym, poki co, uwag brak ;)
ja tez mam ten wózeczek. Jest bardzo wygodny w prowadzeniu, można spokojnie jedną ręką skręcać, czego nie da się w wózkach z nie skrętnymi przednimi kołami. Faktycznie hamulec głośny- mi dodatkowo ciężko się odblokowuje. Musze się namęczyć zeby go odblokować. Choć nie zdarzyło mi się kopać go:) może mam krótkie nogi;) Jest dość ciężki- wkładanie do samochodu nie należy do przyjemnych czynności, ale jest to tylko chwila. Co do wad- mam wrażenie że brak amortyzatorów w przednich kołach powoduje że dzidzi łepeczek lata jak się jedzie np. po kocich łbach. Ale może jestem przewrażliwiona i mała nic z tego sobie nie robi. Ale ogólnie bardzo fajny wózeczek!
ja mam wersję 3ds, ale wszytskie mechanizmy są takie same jak w fyn 4ds i też uważam za duży minus jego hamulec, jest głośny i w dodatku chodzi tak cięzko, że mąż zdarł sobie skórę z czubków butów, a ja nogą wogóle nie mam siły go odblokować i muszę to robić ręką - bez sensu. dKolejny minus - dosyć trudno zamontować gondolę na stelażu, bo trzeba z dwóch stron jednocześnie trafić w mechanizmy, co nie jest łatwe zwłaszcza, że gondolkę trzyma się za materiałowe uchwyty, które powodują że ona nie jest zbyt stabilna. DTe uchwyty są kolejnym minusem - bo niosąc gondolkę z dzidzią, nie da się jej utrzymać równolegle do ziemi, tylko przechyla się w sttronę budki. czwarty minus, to blokada przednich kół działa tak ciężko, że klęczę czasem parę minut żeby zablokować koła.
oprócz powyższych, wózek ogólnie prowaDzi się bardzo dobrze, ale te wszystkie minusy dosyć utrudniają życie.
oprócz powyższych, wózek ogólnie prowaDzi się bardzo dobrze, ale te wszystkie minusy dosyć utrudniają życie.
no pewnie, w sklepie wydawało mi się że wózek ten jest dość twardy i że jest to jeDyny jego minus. dJak się okazało w praniu, zrobił się mięciutki po kilku spacerach bo wyrobiły się amortyzatory, za to pokazało się wiele innnych wad. dodam jeszcze, że mamuy też fotelik samochodowy od kompletu i nie możemy odczepić jednego adaptera - też mechanizm jest jakiś trefny. A zapinając szelki w foteliku trzeba też się nieźle namęczyć zanim mechanizm zaskoczy. dZ Dnia na dfzień ten wózek coraz bardziej mnie wkurza. Np zakładając koła powinno być klikniecie, które upewnia nas że koło jest dobrze zamocowane, niestety wielokrotnie tego kliknięcia nie ma, mimo że koło siedzi solidnie, bo próbując je zdjąć nie daje się. dJednak dwa razy zdażyło mi się już że koło odpaDło. Dzisiaj zaś zauwaliśmy, że oDpadła jedna śrubka od stelaża. dOgólnie mam wrażenie, że wszytsko naraz się sypie.