Widok

***CZERWCOWE CIEZAROWKI 5***

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:
no dobrze, skoro moja kolej:)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ale fajnie z tym wypadem :) hi hi przypomniałam sobie taki wypad w podstawówce... ale to 7 klasie ;)) się działo !!

jako druga strona w tej "bitwie" będziesz musiała mieć oczy w koło głowy ;))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Pewnie tak, ale na pewno nie na taka skale, jak mialy nasze panie, gdy my konczylismy podstawowke :)))
Mezus wrocil, wiec lece!!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
eloooo
ja dziś się spóźniłam do pracy :/ kurcze nei dość, że w mej Redzie korki, bo wymieniają krawężniki na tej głównej ... to jeszcze od Rumi korek, bo w Gdyni też coś kombinują drogowcy... załamać się można - wylegają na drogi... ;((
a Mała jakby czuła, że mamusia zdenerwowana to dokładała swoje kopniaczki ;))) ale chwilkę z nią pogadałam, pogłaskałam to jej przeszło ;)) Wy też rozmawiacie do brzucha ?! ;))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Hej! No prosze, jakie problemy z dojazdem macie. Ja jak nie zaspie, to nie ma bata, zebym sie mogla spoznic (mam 5 minut spacerkiem do szkoly). Na szczescie jeszcze ani razu nie zaspalam i mam nadzieje, ze nigdy mi sie to nie zdarzy (nauczyciel zawsze narzeka na spoznianie sie uczniow, wiec glupio byloby sie spoznic samemu :))))
Pogoda dzis ladna poki co, oby tak dalej, a przynajmniej do piatku-pliiiiissssss. :)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
hejka,
ale dzis piekne przedpoludnie:)
wlasnie wrocilam z gdanska z usg, Anastazja rosnie nam pieknie (i mamusia tez-jak to nie zawahal sie powiedziec dr;))tyle ze ulozona jest glowka do gory, nie w dol. No ale jeszcze ma czas zeby sie obrocic;)
termin bez zmian, a wlasnie - mmadlen, wiec dr nam wytlumaczyl ze tremin jako taki sie nie zmienia, usg-komputer po prostu pokazuje zmieniona date rozwiazania wg rozmiarow sredniego dziecka,wiesz takie jakie jest srednio przyjete przez normy, dlatego czasem ta data sie zmienia... mam nadzieje ze mnie rozumiesz;) reasumujac........powinnas trzymac sie daty tej z czerwca:)

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny, zmieniajac temat...
od jakiegos czasu musze zatwierdzac post dwa razy, tzn daje na wyslij wiadomosc a pokazuje mi sie info ze wpis wymaga ponownego zatwierdzenia... wiece moze dlaczego tak sie dzieje??bo ja nie kumam, moze ktos mnie oswieci......

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alycja ja zawsze musze zatwierdzac dwa razy od samego poczatku. Nie wiem dlaczego tak jest.

To super, ze wszystko u Malutkiej ok!!! Oby tak dalej. Ile wazy???

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ehh
no i napisałam się do Was a mi się skasowało :/ wrrrr

w każdym razie fajnie Majka, że masz blisko do pracy :) nie ma opcji by się spóźnić :))

no Alycja nasze małe są widać uparte :)) no i jak z tą wagą Nastki ?!
co do terminu, to wiem, że tak może być... u mnie jak w kalejdoskopie.. zadziwiające jest to, że zmiany idą w kierunku maja :)) hehe

a posty trza 2 razy zatwierdzać ... hmm coś im się pozajączkowało ;?

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nastka wazy 1745g:)

zmykam pospacerowac troszke bo tak pieknie dzis slonko swieci ze szkoda siedziec w czterech scianach:)odezwe sie pozniej,pa

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no to ładnie waży :) moja to klopsik hihi 1900g w 32 tyg ;)) ale plus minus 300 g ;P
a ja po pracy ukradnę rodzicom psa :)) i też pójdę na spacerek :D

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no juz jestem, bardzo przyjemnie tak sobie spacerowac w taka pogode:)

a zmieniajac temat...z koncem kwietnia musimy sie wyprowadzic...na miesiac do rodzicow i dopiero na poczatku czerwca do ''swojego'' mieszkania... ''swojego'' pisze w cudzyslowiu poniewaz to bedzie nadal wynajmowane, na swoje pojdziemy jak juz wybudujemy..................ech zycie
tyle przeprowadzek a tu lada moment Anastazja bedzie z nami, oby posiedziala w brzuszku mamy do terminu:)bardzo by nam pomogla,hehe

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Tak sobie patrze Alycja na Twoj suwaczek i kolejne okienko juz masz zajete!!! W koncu 8 m-c. :)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ano przesunelo sie:)dzieciatko,hihi

jakos zlecial ten czas......kurcze 8 miesiac a wrazenie mam takie ze dopiero co sie dowiedzielismy:)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No tak!!! Czas leci tak, ze szok!!! Ani sie obejrzymy, a Maluchy beda z nami :)))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a slyszalyscie o lasce, ktora w zeszlym tygodniu urodzila na trawniku przed szpitalem na zaspie?:)znajoma mojej siostry z pracy...
ladnie co? powiedziala ze juz nie da rady dojsc do srodka, siadla na trawie i kazala mezowi jak najszybciej zawolac polozna!!!
akurat podjechala karetka na ten podjazd, pielegniara czy polozna podbiegla z kocem i czyms tam jeszcze, podlozyla lasce po tylek i dziecko bylo na swiecie:)szybko owinela male i pobiegla do szpitala a i mamuske szybko zabrali do srodka;)dobre co!!!???

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To brzmi, jak w filmie. W sumie dobrze byloby urodzic tak szybko :))) Hehe!!!

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
no, fakt niezly bylby film, ale to sie wydarzylo naprawde:)
dodam tylko ze to bylo jej drugie dziecko, takze nie liczmy na taki express z naszymi...pierwszymi,hehe

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
heja
no właśnie czas umyka ... i już połowa kwietnia za nami ;))

a ta kobieta to szczęście miała, że tak blisko szpitala miała już skoro jej tak szybko poszło :)) dobrze, że zaraz po jej pomogli
szkoda, że nam tak nie pójdzie - chociaż ja sobie powatrzam, że będę miała szybki i łatwy poród - hihi trochę autosugestii i może się uda ;)))))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
jesli moge sie wtracic to ja swojego synka rodzilam 12 godzin i to jest moje pierwsze i mam nadzieje nie ostatnie dziecko.

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
he he no wiadomo, że łatwo nie będzie :) powiem szczerze, że jakoś sie nie obawiam tego - będzie boleć, będzie cieżko i długo... ale tyle kobiet sobie na świecie przez tyle lat dawało radę, że dlaczego ja miałabym sobie nie dać :)) ale trochę powkręcać się mogę ;)) będzie miło, łatwo i przyjemnie ;))) a jak to powtarzam to mi się wileka podkowa na twarzy rysuje ... hihi nie wiem czemu ?! ;))
bardziej się obawiam, tego by nic się dziecku nie stało ...

kurcze czerwcówki normalnie jakieś swoiste rekordy zaczynamy bić w nawijaniu wątku ;))

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Odkurzacz samojezdny - robot - opinie (73 odpowiedzi)

Czy ktoś ma takie cudo ? Czy to w ogóle działa. Chciałam dziś kupić ale sprzedawca stanowczo mi...

dom czy mieszkanie??? (434 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

dr Maciej Krynicki - endokrynolog - ktoś zna??? (69 odpowiedzi)

j.w. przyjmuje prywatnie w Pruszczu Gd., zastanawiam się, czy warto iść??

do góry