Widok

LISTOPADOWE I GRUDNIOWE MAMUSIE 2009 CZ.44 :-)

Rodzina i dziecko bez ogłoszeń Temat dostępny też na forum:

"DWUPAKI":

Grudzień 2009:

15.12: Gosina7
25.12: kiccek - dziewczynka ZUZIA - szpital Wojewódzki
28.12: Kasia31 - dziewczynka AMELKA

"ROZPAKOWANE":
Ewwa 07.10. - MAJA -1650g, 46cm, szpital Zaspa -> ptp16.11
_zuzka 26.10. - GOSIA - szpital Kliniczna -> ptp 20.11
Sajwer 26.10. - IWA - 2400g, 48cm, szpital Zaspa -> ptp 14.11.
Alime 28.10. – MAJA - 3480g, szpital Wejherowo -> ptp 01.11
Basiab 28.10.- KRYSTIAN-4325g, 61cm ,szpital Zaspa->ptp.12.11
Aleksandra27 02.11. - SZYMON - 3850g,57 cm- szpital Wojewódzki -> ptp 26.10
Olka1987 03.11- BŁAŻEJ- 3200g,54cm, szpital Redłowo ->ptp.02.11
Ja-majka 03.11 - synek- 3250g,53 cm, szpital Redłowo -> ptp.02.11
Betrisa 05.11- EWA- 3515g,55 cm, szpital Swissmed -> ptp. 04.11
Warbuziaczek 05.11 -MILENKA- 4790g, 60cm, szpital Wojewódzki -> ptp.08.11
Eve 07.11 - ALEKSANDER - 3855g, 56 cm, szpital Kliniczna -> ptp.14.11
Aga111 08.11 - FILIP - 3770g, 59 cm, szpital Wojewódzki ->ptp 09.11
Biedronka24 10.11 - OSCAR- 3520g, 50.5cm , szpital w Anglii -> ptp. 08.11
Kascha 11.11 - TYMON - 2940g, 48 cm, szpital Zaspa -> ptp.13.11
Kasia222 13.11- MARCEL - 3650g, 57cm, szpital w Niemczech -> ptp. 04.11
Salambo 14.11 - EMILKA - 3390g, 56cm, Szpital na Solcu-> ptp. 15.11
Paula81 15.11 - ZOSIA - 3400g, 59cm, szpital Zaspa -> ptp 05.11
Bogosia 15.11 -JAŚ - 2920g, 51cm, szpital Wojewódzki -> ptp 23.11
Dziób 16.11 – ADAŚ- 3240 g, 52cm, szpital Zaspa -> ptp 04.12
Agoosiaa 19.11 -LIDIA- 3110g, 53cm, szpital Wejherowo -> ptp.20.11
gani 20.11 - AMELKA - 3990g, 57cm, -> ptp 22.11
sara03 21.11 - PAULINKA - 2250g, 47cm, szpital Kliniczna -> ptp 26.12
zabulka 22.11 -MAJA- 2440,55cm, szpital Wojewódzki -> ptp.29.11
Agusia29 23.11 - OLIWIA - 3640g, 55cm - szpital Redłowo -> ptp 19.11
NataliaR 25.11 - MAKSIU - 3560g, 56cm, szp. Zaspa -> ptp. 27.11
Ojjka 28.11 - MARCELINA - 3890g, 52cm, szp. Kliniczna -> ptp. 27.11
LidiaM 01.12 - KASJAN - 3715g, 56cm,szp. Kliniczna -> ptp. 08.12
Perelka82 03.12 - AMELIA - 3510g, 54cm, szp. Wejherowo -> ptp. 14.12
Beacia 03.12 - NATALKA ->ptp.15.12
DominikaK 06.12 - dziewczynka szp.Wojewódzki -> ptp. 28.11
Basia7 06.12 - DARIA - 4200g, 58cm, szp.Redłowo -> ptp.14.12
Izulucha 08.12 – BLANKA - 4500g, 58 cm, szp. Londyn ->ptp.11.12
Crazy 09.12 – WERONIKA – 3145g, 54 cm, szp. Zaspa ->ptp. 08.12
Małgoś25 10.12 – AMELKA – 3595 g, 54 cm, szp. Kliniczna -> ptp. 12.12
Asikk 11.12 - LENA - 3650g, 58 cm, szp. Zaspa ->ptp 28.11
Dorotaaaa 14.12 – NATALKA – 3420g, 56cm , szp. Zaspa -> ptp. 13.12
Kamila1869 14.12 - MAJA- 3030g, 53cm, szpital Zaspa -> ptp.24.12
medullah 19.12 - FRANEK- 3500g, 54cm, szpital Zaspa -> ptp.5.12
Monako 22.12 - MAJA - 3620g,55cm, szpital Kliniczna -> ptp.4.12
Mała ciężarówka 25.12- MAJA-4.025,55cm,szpital Kliniczna->ptp.22.12



"NIEAKTYWNE":
3.11: sfw
7.11: Asia_ce - chłopiec
18.11: madziara2111 – dziewczynka
2.12: Asiak - dziewczynka ZUZIA
21.12: Ivi
27.12: Rimini
28.12: anielkowamama - dziewczynka
Marcelinka 28.11.2009, Dominik 20.11.2005
Moje dzieci są dla mnie sensem życia, są całym światem :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
warbuziaczku nasza parafia jest w redzie sw. antoniego jak bedziesz miala jakies klopoty uderzaj tu smiało :)
my juz po chrzcie poszło szybko i bezbolesnie :)

dziewczyny co to za przepis na muffinki od boogosi bo chyba przegapiłam i nie wiem gdzie szukać :)

a powiedzcie mi czy wszystkie macie taki problem z mleczkiem ze musicie dokarmiac maluszki, czy któraś z mam ma tyle mlesia ze wystarcza tak jak u nas, bo jak czytam Wasze posty to wydaje mi sie ze wiekszość ma problemy z laktacją i zastanawiam sie od czego to zależy :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a i mojej małej tez łuszczy sie skórka na stópkach i kupiłam parafine w aptece jakiś czas temu tylko powiedzcie mi czy to paskudztwo (tzn. parafina) u Was tez tak dziwnie "śmierdzi" bo jak tego powąchałam zawachałam sie z użyciem :/
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
To nie ode mnie przepis na muffinki :) Ale jak napiszecie to chętnie też upiekę :))
U mnie Jasiek też śpi z nami a w dzień w koszyku mothercare wiklinowym. Też się boję że nie będzie chciał do łóżeczka, ale teraz na to nie ma szans.
Od kilku dni ma jazdy w nocy że się rozbudza i płacze sama nie wiem dlaczego, podaje cyca - po minucie mu się nudzi, noszę po minucie nuda i znowu płacz i tak w kółko i godzina-2 schodzi, potem jakoś zasypia ale nie wiem co mu jest :/
U nas też z główki schodzi, będę smarowała oliwką i wyczeszę, może pomoże. Schodziła z czółka i stópek, ale kąpiemy w oilatum soft i pomaga chyba a na czółko smaruję kremem oilatum i też troszkę pomaga.
Ja też chyba miałam baby bluesa. Z karmieniem najbardziej. Bolały mnie tak cycki że przy każdym przystawieniu ryczałam z bólu.
Dokarmiałam Nanem jak miał 2 tygodnie, ale miał straszne zatwardzenia, więc ściagałam swoje mleko i podawałam z butelki a jak nie starczało to Nan. Teraz są dni że starcza mojego (a Jasiek zżera 800-900 na dobę) a jak nie starcza to jeden, max 2 posiłki to Nan, ale ma zatwardzenia dalej po nim i staram się mocno żeby mojego starczało i póki co w ciągu 2 tyg chyba 3 razy tylko Nana podałam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja miałam podobno rozpuszczalne szwy, ale dalej mam tam supełek i wkurzam się bo to już 6 tyg nam minęło w niedzielę :/ Na wizytę u gin idę jakoś w styczniu, krwawić już nie krwawię, chociaż czasami na wkładce coś tam się pojawi. A jak to jest z okresem? Czy jak się karmi to nie ma?
Bo nie wiem czego i kiedy się spodziewać :)

W środę mamy szczepienia i chyba się decydujemy na 6w1 i pneumokoki na pewno i rota chyba też. Trochę mnie cena przeraża bo jednorazowo wychodzi 820 ale chyba zaszczepimy.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Alime ja karmie tylko cyckiem cały czas nic wiecej jej nie daje zadnych herbatek, wody nic tylko cyc i wszysstko jak na razie jest ok. I z jedzeniem tez za bardzo nie przebieram jem wszystko tylko rozsądnie!!
Ostatnio zauważyłam ze jakies te moje cycki mieksze niz zwykle i mala zjadała jednego i drugim musiałam poprawic, wystraszyłam sie ze mam mało mleka i wypiłam kilka bawarek, miedzy karmieniami sciagnełam dodatkowo mleko i znowu jest wszystko ok i najada sie Wercia ładnie jednym cyckiem :-) i tak karmie sobie na zmiane raz jednym raz drugim :-) Oby tak miło i przyjemnie było jak najdłuzej!!!!!!!!!!

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
my też dokarmiamy, najpierw było Bebiko, a teraz mieniliśmy na Bebilon comfort,
kupki u nas są co 2 dzień;( i stękanie przez cały czas..., ale brzuszek miękki

pokarmu mam na karmienie tylko dwa razy dziennie, raz w dzień i raz w nocy... a chciałam do pół roku... i tak wyszło;(

naszemu małemu też łuszczy sie skórka na rączkach i nóżkach, ale smarujemy oliwką i w końcu skończy się to kiedyś;) musi się złuszczyć...

ale pojawiła się taka kaszka bez koloru na czole i potówki na szyjce... buźkę przemywam przegotowaną wodą, w sypialni mam chłodno i mały śpi pod kocykiem, taki opatulony, ale ja osobiście zmarźlak jestem i ciągle wydaje mi się , że mu zimno...

popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny, które są już po połogu, jak wyglądają wasze narządy kobiece? (ale poruszam temat...)
jak zaglądam sobie lusterkiem , to mam wrażenie, że jeszcze wszystko na zewnątrz mam, wyglądam TAM fatalnie, tak mi się wydaje... nie mam śladu po szyciu, jakiś supełek w środku wyczuwam, ale jakąś dużą tą moją pisię mam;(
zapisałam się do gin w przyszłym tygodniu i niech mi powie jak ten wizerunek poprawić... od paru dni ćwiczę tam mięśnie napinajac i liczę do 10, ale ciężko mi...
zmieni się to? pocieszcie mnie, może nie tylko mnie to interesuje?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Witam my też już w domku :)
Zuzka urodziła się 28.12 waga 3670g 56 cm. Poród SN wywoływany.
Trafiłam w pierwszy dzień świat na patologie ciąży z powodu słabego tętna płodu.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kiccek - wielkie gratulacje i wszystkiego dobrego :)))

Lidia - odnośnie moich narządów kobiecych :) to ja żadnych zmian nie widzę u siebie sprzed i po porodzie. Ślad po szyciu jak trzeba się przypatrzeć, supełek jest leciutko w środku, ale generalnie tak miałam od samego porodu (tzn. odważyłam się "zajrzeć" gdzieś tydzień po porodzie i byłam mile zaskoczona:) ) no ale mój Jasiek był nieduży, więc chyba mocno mnie nie rozciągnął.
Natomiast jeszcze mam 6kg do przodu. W spodnie wchodzę, ale ciasne troszkę, w niektóre sukienki nie wchodzę. Mam 164 i przed ciążą ważyłam 48kg, a teraz niestety 54. Nie przeszkadza mi to jakoś strasznie, tylko chciałabym w ciuchy wchodzić.
No i boję się jeszcze współżyć, natomiast kąpać w wanience to już 2 tyg temu spróbowałam :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kiccek cudownieeeeee!! w koncu i my doczekalysmy...

rozbujalam laktacje chyba dzieki nakladkom aventa :):):)i druga kapiel mielismy,nie jest az tak ciezko kapac maluszka,ale te zabiegi pielegnacyjne trwaja jeszcze u nas długo.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
gani mój mały też charczy strasznie, w szpitalu mi powiedzieli że to jest właśnie sapka, potem potwierdziła to pediatra i laryngolog. Do laryngologa poszliśmy bo pediatra chciała wykluczyć wiotkość krtani.

Sapka to obrzęk błony śluzowej noska bez wydzieliny, dziecko charczy tak jakby miało katar i zapchany nosek. Musi po prostu z tego wyrosnąć, ponoć mija po ukończeniu 1go roku życia.
Nawilżam powietrze, psikam Disne Mar, ostatnio nawet Sterimarem, jeżeli coś wyjdzie to fridą wyciągam. Z kropelkami to ponoć trzeba bardzo uważać bo mogą uszkodzić błonę śluzową noska.

aaa i laryngolog mi powiedziała że najlepiej mieć temperaturę poniżej 20st, ale ja ogrzewam kominkiem i nie jestem w stanie tak ustawić temp.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ile schudlyscie ??...miły temat:)ja od razu po porodzie tz dwa dni po 6 kg a teraz patrze juz 8:)kurde oby tak dalej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny podajcie przepis na muffinki też chętnie zrobię :)))

Kicek gratulacje!!!!Witaj wśród rozpakowanych ;)


a kupki to spieram mydłem Dove, wiecie że całkiem dobrze je spiera :) potem oczywiście piorę normalnie w pralce i po kupkach ani śladu
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kicek ja również gratuluę!

mi zostało nadal 6 kg i waga ani drgnie. wchodzę w jedne jeansy i nic więcej;(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kiccek, GRATUALCJE, czyli grudniowki juz rowniez rozpakowane,super, ze wywolanie zadzialalo...

ja mam imnus 5kg, od wagi wyjsciowej sprzed ciazy, a karmie bardzo malo piersia, tj Lidia, 2 karmienie dziennie to moj max, ale zawsze przed butla podaje cyc i Blanka ssie...aha tylko ja jeszcze 10kg chce schudnac, ale daje sobie okolo roku na to...
u mnie wszytkie narzady sa ok, ale ja mialam CC, blizna pieknie goi sie, tylko wysoko dosc mnie cieli i jest az 20cm, szwy rozpuszczalne i juz mysle o powrocie do wspolzycia, bo ja nawet nie byla w fazie partej itp,krwawienie prawie zaniklo...a wizyta u gin dopiero 05/02.
moja lala wlasnie drugi dzien kupki nie robila, ale slyszalam , ze tak moze stac sie czasami...
aha czy wasze dzieciaczki spia tak niespokojnie, moja sie wygina, wydaje odglosy itp, w szoku jestem ale obserwujac ja , nie widze cierpienia w tym itp...


popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dziewczyny, a wiecie może kiedy ginie ta ciemna kreska na brzuszku? do lata wolałabym, żeby zniknęła... ja już niczego nie pamiętam po pierwszym porodzie;) może to i lepiej;)

i chyba od Nowego Roku wprowadzę mega dietę, bo przecież w kwietniu zacznę sezon windsurfingowy i jak ja się rozbiorę i wyjdę w piance? ;;;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Iza, jeśli podajesz również modyfikowane, to kupki mogą być co kilka dni, mogą mieć różne kolory i konsystencje :) Swego czasu wgapiałam się w każdą kupkę, były zielone, żółte, pomarańczowe, jajecznice, troszkę rzadsze i plastelinki :) i o wszystko się wypytywałam :)

Lidka - ja mam dalej tą kreskę i też już mogłaby zniknąć :))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
u nas nie ma roblemów z zasypianiem - spi i w lozeczku w soim pokoiku (w dzien) a w nocy kolo lóżka u nas w koszu wiklinowym,
do łóżka staram sie jej nie brac zeby własnie nie przyzwyczaic

warbuziaczek - no to super Milenka spi :-) tyle godzin :-))

betrisa - a ja własnie teraz w styczniu chcialam robic cytologie, a nie wiesz z jakich wzgledów czeka sie 3 m-ce?

Assik - mojej malej tez sie tak łuszczyła i nic nie pomoglo (oliwka czy emolium) po jakims czasie samo przeszło, a twoja jest jest jeszcze malutka i moim zdaniem tak ma prawo sie dziac

mala ciezarówka - a przez 1 dzien karmilam bebiko i na poczatku byly twarde kupki dzis juz sa lepsze, ale nie to co po bebilonie (rzadzsze kupki i po kilka dziennie), wiec zmieniamy jednak na bebilon 1, a co do herbatek to mojej bardzo pomagaja, tzn jak wypije wiecej to sobie popierdzi i jeszcze porzadna kupke zrobi :-)

kiccek - gratuluje :-) i wszystkiego dobrego dla córeczki i rodziców

a co do wagi to mimo ze nie karmie piersia to bardzo szybko mi zeszła waga do 48 kg (przed ciaza wazylam 53kg) i teraz cały czas ta waga sie utrzymuje, chociaz staram sie troszke utyc bo wszystkie spodnie sprzed ciazy mi wisza na udach i tyłku :-(
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
izulucha - moja tez czasami tak steka przez sen i sie prezy ale nie mam pojecia dlaczego, kupki robi ładne ....
a co do kupek to ja karmie tylko modyfikowanym mleczkiem i kupki sa raczej takie same (tzn rzadsze i zółte - no chyba ze przy bebiko to sa gorsze...)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
oj przepraszam - faktycznie przepis był Pauli, a nie Bogosi (pokręciłam); a przepis przeklejem z 30 wątku:

Mufinki bananowo-czekoladowe

Składniki
na 12 sztuk

2 szklanki maki tortowej
0,5 szklanki cukru
sok z polowy cytryny
1 lyzeczka sody
0,5 lyzeczki proszku do pieczenia
0,5 szklanki oleju lub stopionego masla
0,5 szklanki jogurtu owocowego nalepiej wanilowy lub bananowy
(ja dalam wisniowy i tez sa pyszne)
2duze lub 3 male dojrzale banany
1 jajko
0,5 tabliczki czekoladya


Tak jak w kazdych mufinkach wymieszac osobno skaldniki mokre (olej,jogurt,jajko,banany rozgniecione widelcem) i suche (make,cukier, proszek do pieczenia,sode).Do suchych wlac mokre skladniki i krotko wymieszac lyzka zeby sie polaczyly.nastepnie dodac posiekana czekolade.
Piec w pergaminowych papilotkach ok 20-25 minut w temperaturze 160°.Sprawdzac patyczkiem czy srodek jest suchy.

Mufinki sa pyszne, delikatne w smaku.Dzieki bananom i jogurtowi dlugo zachowuja swiezosc.
Jesli ktos lubi mozna do ciasta dodac 2 lyzki rumu lub pare kropel olejku rumowego.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Inne tematy z forum Rodzina i dziecko

Odkurzacz samojezdny - robot - opinie (73 odpowiedzi)

Czy ktoś ma takie cudo ? Czy to w ogóle działa. Chciałam dziś kupić ale sprzedawca stanowczo mi...

dr Maciej Krynicki - endokrynolog - ktoś zna??? (69 odpowiedzi)

j.w. przyjmuje prywatnie w Pruszczu Gd., zastanawiam się, czy warto iść??

dom czy mieszkanie??? (434 odpowiedzi)

zaczynam juz myslec o własnych czterech katach ale ceny mieszkań jak i budowy domu mnie...

do góry