Widok
LISTOPADOWE I GRUDNIOWE Mamusie 2011 część 30
Linki do poprzednich wątków:
http://forum.trojmiasto.pl/LISTOPADOWE-I-GRUDNIOWE-Mamusie-2011-czesc-29-t284508,1,160.html
http://forum.trojmiasto.pl/LISTOPADOWE-I-GRUDNIOWE-Mamusie-2011-czesc-28-t283756,1,160.html
http://forum.trojmiasto.pl/LISTOPADOWE-I-GRUDNIOWE-Mamusie-2011-czesc-27-t283069,1,160.html
http://forum.trojmiasto.pl/LISTOPADOWE-I-GRUDNIOWE-Mamusie-2011-czesc-26-t282164,1,160.html
http://forum.trojmiasto.pl/LISTOPADOWE-I-GRUDNIOWE-Mamusie-2011-czesc-25-t281346,1,160.html
http://forum.trojmiasto.pl/LISTOPADOWE-I-GRUDNIOWE-Mamusie-2011-czesc-24-t280443,1,160.html
http://forum.trojmiasto.pl/LISTOPADOWE-I-GRUDNIOWE-Mamusie-2011-czesc-23-t278780,1,160.html
http://forum.trojmiasto.pl/LISTOPADOWE-I-GRUDNIOWE-Mamusie-2011-czesc-22-t277527,1,160.html
http://forum.trojmiasto.pl/LISTOPADOWE-I-GRUDNIOWE-Mamusie-2011-czesc-21-t275267,1,160.html
Rozpakowane
17.10.2011 - Lewcia - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA 1600 g - CC
23.10.2011 - kamilka85 - Szpital Zaspa - CÓRECZKA Zuzanna 3280 g, 56 cm - SN
25.10.2011 - biedronka24 - Poród domowy - SYNEK Oliver 3364 g - SN
2.11.2011 - Fiffi - Szpital Puck - SYNEK Bartek 3620 g, 56 cm - SN
2.11.2011 - Sylwia - Szpital Wojewódzki - CÓRECZKA Olga 3880 g, 54 cm - SN
3.11.2011 - Basieniak - Coombe Women's Hospital - CÓRECZKA Weronika 3420 g, 52 cm - SN
8.11.2011 - 3oko - Szpital Redłowo - CÓRECZKA Emilka 3500 g, 52 cm - SN
9.11.2011 - Lysmonka - Szpital Wejherowo - SYNEK Julian 2530 g, 51 cm - SN
11.11.2011 - kasiaka - Szpital Redłowo - CÓRECZKA Oleńka 3270 g, 53 cm - SN
11.11.2011 - ramona178 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Anastazja 3620 g, 51 cm - SN
Dwupaki
LISTOPAD:
1.kaasiak - 7.11
2.Elusia126 - 8.11 - Szpital Zaspa - CÓRECZKA Weronika
3.Ola - 11.11 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Lena
4.MamaMikołaja - 13.11 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Helenka
5.aglow - 15/20.11 - Szpital Redłowo - SYNEK Antek
6.agusias81 - 17.11 - Szpital Redłowo - SYNEK Adaś
7.Wojtkowa29 - 18/21.11 - Szpital Kliniczna - SYNEK
8.paola89 - 21.11 - Szpital Wojewódzki - CÓRECZKA Lena
9.Estopka - 22.11 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Joanna
10.kasiula1 - 22.11 - Szpital Zaspa - CÓRECZKA
11.ania_ma - 23.11 - Szpital Swissmed - Nadia lub Jan
12.mrenda - 25.11 - Szpital Zaspa - SYNEK Mikołaj
13.Modzelka - 28.11
14.carlar - 28.11 - Szpital Puck lub Wejherowo - SYNEK Jaś
15.jodan - 29.11 - Szpital Redłowo - CÓRECZKA Natalia
GRUDZIEŃ:
16.AGA111 - 1.12 - Szpital Wojewódzki Elbląg - SYNEK
17.kati:) - 2.12 - National Maternity Hospital - CÓRECZKA
18.gosia24 - 6.12 - Szpital Wejherowo - SYNEK Sebastian
19.aniol184 - 11.12 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA
20.agusia85 - 12.12
21.ania13 - 18.12 - Szpital Zaspa - SYNEK
22.winogrona7 - 19.12 - SYNEK Adaś
23.zanetucha83 - 24.12 - Szpital Lębork - SYNEK
24.Kejtig - 24.12 - CÓRECZKA Nikola
25.Hautamer - 25.12 - Szpital Redłowo - SYNEK Bartłomiej
26.Olcia529 - 26.12 - Szpital Kliniczna - SYNEK Bartuś
http://forum.trojmiasto.pl/LISTOPADOWE-I-GRUDNIOWE-Mamusie-2011-czesc-29-t284508,1,160.html
http://forum.trojmiasto.pl/LISTOPADOWE-I-GRUDNIOWE-Mamusie-2011-czesc-28-t283756,1,160.html
http://forum.trojmiasto.pl/LISTOPADOWE-I-GRUDNIOWE-Mamusie-2011-czesc-27-t283069,1,160.html
http://forum.trojmiasto.pl/LISTOPADOWE-I-GRUDNIOWE-Mamusie-2011-czesc-26-t282164,1,160.html
http://forum.trojmiasto.pl/LISTOPADOWE-I-GRUDNIOWE-Mamusie-2011-czesc-25-t281346,1,160.html
http://forum.trojmiasto.pl/LISTOPADOWE-I-GRUDNIOWE-Mamusie-2011-czesc-24-t280443,1,160.html
http://forum.trojmiasto.pl/LISTOPADOWE-I-GRUDNIOWE-Mamusie-2011-czesc-23-t278780,1,160.html
http://forum.trojmiasto.pl/LISTOPADOWE-I-GRUDNIOWE-Mamusie-2011-czesc-22-t277527,1,160.html
http://forum.trojmiasto.pl/LISTOPADOWE-I-GRUDNIOWE-Mamusie-2011-czesc-21-t275267,1,160.html
Rozpakowane
17.10.2011 - Lewcia - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA 1600 g - CC
23.10.2011 - kamilka85 - Szpital Zaspa - CÓRECZKA Zuzanna 3280 g, 56 cm - SN
25.10.2011 - biedronka24 - Poród domowy - SYNEK Oliver 3364 g - SN
2.11.2011 - Fiffi - Szpital Puck - SYNEK Bartek 3620 g, 56 cm - SN
2.11.2011 - Sylwia - Szpital Wojewódzki - CÓRECZKA Olga 3880 g, 54 cm - SN
3.11.2011 - Basieniak - Coombe Women's Hospital - CÓRECZKA Weronika 3420 g, 52 cm - SN
8.11.2011 - 3oko - Szpital Redłowo - CÓRECZKA Emilka 3500 g, 52 cm - SN
9.11.2011 - Lysmonka - Szpital Wejherowo - SYNEK Julian 2530 g, 51 cm - SN
11.11.2011 - kasiaka - Szpital Redłowo - CÓRECZKA Oleńka 3270 g, 53 cm - SN
11.11.2011 - ramona178 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Anastazja 3620 g, 51 cm - SN
Dwupaki
LISTOPAD:
1.kaasiak - 7.11
2.Elusia126 - 8.11 - Szpital Zaspa - CÓRECZKA Weronika
3.Ola - 11.11 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Lena
4.MamaMikołaja - 13.11 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Helenka
5.aglow - 15/20.11 - Szpital Redłowo - SYNEK Antek
6.agusias81 - 17.11 - Szpital Redłowo - SYNEK Adaś
7.Wojtkowa29 - 18/21.11 - Szpital Kliniczna - SYNEK
8.paola89 - 21.11 - Szpital Wojewódzki - CÓRECZKA Lena
9.Estopka - 22.11 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA Joanna
10.kasiula1 - 22.11 - Szpital Zaspa - CÓRECZKA
11.ania_ma - 23.11 - Szpital Swissmed - Nadia lub Jan
12.mrenda - 25.11 - Szpital Zaspa - SYNEK Mikołaj
13.Modzelka - 28.11
14.carlar - 28.11 - Szpital Puck lub Wejherowo - SYNEK Jaś
15.jodan - 29.11 - Szpital Redłowo - CÓRECZKA Natalia
GRUDZIEŃ:
16.AGA111 - 1.12 - Szpital Wojewódzki Elbląg - SYNEK
17.kati:) - 2.12 - National Maternity Hospital - CÓRECZKA
18.gosia24 - 6.12 - Szpital Wejherowo - SYNEK Sebastian
19.aniol184 - 11.12 - Szpital Kliniczna - CÓRECZKA
20.agusia85 - 12.12
21.ania13 - 18.12 - Szpital Zaspa - SYNEK
22.winogrona7 - 19.12 - SYNEK Adaś
23.zanetucha83 - 24.12 - Szpital Lębork - SYNEK
24.Kejtig - 24.12 - CÓRECZKA Nikola
25.Hautamer - 25.12 - Szpital Redłowo - SYNEK Bartłomiej
26.Olcia529 - 26.12 - Szpital Kliniczna - SYNEK Bartuś
Dziewczyny moje wielkie gratulacje :). Niech dzieciaczki chowaja sie zdrowo.
Kilka dni temu strasznie sie zle czulam. Bardzo zimno mi bylo (mialam zalozone dwa swetry, pod spodem jeszcze bluzka z dlugim rekawem i do tego bylam przykryta grubym kocem i dalej sie trzeslam z zaimna, a ogrzewanie mielismy wlaczone caly dzien). Do tego bolala mnie jeszcze glowa i plecy, a na dodatek jedna piers. Chyba mialam zapalenie, bo wszystko na to wskazywalo. Pobolalo 1,5 dnia i przeszlo. Dziwna sprawa ale najwazniejsze, ze czuje juz sie lepiej.
Mamy problem z malym. Polozna zauwazyla u niego, ze ma za krotka ta "zylke" pod jezykiem (nie wiem jak to sie nazywa, ale mam nadzieje, ze domyslacie sie o co chodzi). Umowilam sie z learzem w szpitalu i jesli on potwierdzi to, to trzeba bedzie troszke naciac :(. Kurcze mam nadzieje, ze bedzie wszystko ok.
Kilka dni temu strasznie sie zle czulam. Bardzo zimno mi bylo (mialam zalozone dwa swetry, pod spodem jeszcze bluzka z dlugim rekawem i do tego bylam przykryta grubym kocem i dalej sie trzeslam z zaimna, a ogrzewanie mielismy wlaczone caly dzien). Do tego bolala mnie jeszcze glowa i plecy, a na dodatek jedna piers. Chyba mialam zapalenie, bo wszystko na to wskazywalo. Pobolalo 1,5 dnia i przeszlo. Dziwna sprawa ale najwazniejsze, ze czuje juz sie lepiej.
Mamy problem z malym. Polozna zauwazyla u niego, ze ma za krotka ta "zylke" pod jezykiem (nie wiem jak to sie nazywa, ale mam nadzieje, ze domyslacie sie o co chodzi). Umowilam sie z learzem w szpitalu i jesli on potwierdzi to, to trzeba bedzie troszke naciac :(. Kurcze mam nadzieje, ze bedzie wszystko ok.
kejtig oto ta stronka:
http://www.pinklemon.ie/
http://www.pinklemon.ie/
hej! ja dzis po nieprzespanej nocy, juz myslalam ze pojade na porodowke, bo mialam skurcze, ale pochodzilam, posiedzialam, polezalam az w koncu przysnelam nad ranem. maz w gotowosci a tu kiszka. dzis juz zero skurczy. falszywy alarm, nawet dzieci zaprowadzilam do szkoly. no ale jakby nie patrzec juz blizej niz dalej...




Mrenda, u mnie też noce coraz bardziej bezsenne, przez co i mąż ciągle niewyspany. najgorsze jest to, że potem do 16 jestem sama z córą, a sił już brak. na szczęście zostało mi tylko parę dni i to mnie trzyma przy życiu:). choć na myśl o tym, że za chwilę cc i całe to dochodzenie do siebie to aż mi słabo. ale wiecznie w tej ciąży chodzić nie możemy:)
Dzień dobry
No dziewczyny już niedługo! Coś czuję, że tylko ja się będę będę bujać do mikołajek:) albo i dalej.
Jodan Ty zaraz będziesz mieć maleństwo w domku! Aga u Ciebie tez już czas :)
Ja wczoraj sprzątałam i dziś myje okna (ale od środka) heh jednak nie sądzę, że coś się ruszy. Żadnych skurczy u mnie nie ma i nie było.
No dziewczyny już niedługo! Coś czuję, że tylko ja się będę będę bujać do mikołajek:) albo i dalej.
Jodan Ty zaraz będziesz mieć maleństwo w domku! Aga u Ciebie tez już czas :)
Ja wczoraj sprzątałam i dziś myje okna (ale od środka) heh jednak nie sądzę, że coś się ruszy. Żadnych skurczy u mnie nie ma i nie było.
http://dziecko.onet.pl/70139,6,9,cesarka_na_zyczenie_i_bezplatnie,artykul.html ciekawe czy u nas chociaż znieczulenie wprowadzą:)
A u mnie nadal cisza...dziewczyny ile dni po terminie kierują na wywołanie i na czym to polega?
wlewają w człowieka oksytocynę czy jak? Boję się, że będzie mnie to czekało.
Termin ostateczny mam na 18 listopada czyli w ten piątek...a Gin mówił, że jeśli do 24 listopada nie wyjdzie maluszek to mam dzwonić do niego i będziemy się umawiali do szpitala....cokolwiek to znaczy.
Mam coraz większego stracha, że czeka mnie jakaś makabra albo cesarka...maluszek się rusza i ciśnie na dole, ale wychodzić za cholere nie chce.
Sex, maliny i schody nie pomagają....
Mam chyba doła lekkiego
wlewają w człowieka oksytocynę czy jak? Boję się, że będzie mnie to czekało.
Termin ostateczny mam na 18 listopada czyli w ten piątek...a Gin mówił, że jeśli do 24 listopada nie wyjdzie maluszek to mam dzwonić do niego i będziemy się umawiali do szpitala....cokolwiek to znaczy.
Mam coraz większego stracha, że czeka mnie jakaś makabra albo cesarka...maluszek się rusza i ciśnie na dole, ale wychodzić za cholere nie chce.
Sex, maliny i schody nie pomagają....
Mam chyba doła lekkiego
jodan dobre stwierdzenie też mam wrażenie że jak słonicy u mnie ta ciąża trwa tak długo heh, byłam przed chwilą na ktg i mój gin powiedział ze skurczów brak mała ma wyższe tętno ale w granicy się mieści jak się nie urodzi do piątku to mam przyjść, a jak by się coś działo to do szpitala jechać , szczerze powiem że mnie trochę zdrzaźnił bo ogólnie to nic konkretnego mi nie powiedział , stwierdził że w piątek jest tydzień po terminie więc wtedy zaczniemy myśleć , a ja sądzę że po prostu w piątek pojadę na ktg na kliniczną i zobacze co oni powiedzą , może mnie wezmą na oddział i dadzą coś na wywołanie:) taki własnie minus tego że mój gin przyjmuje tylko prywatnie i nie pracuje w żadnym szpitalu, jeszcze 40 zł za ktg mnie dziś skasował normalnie szczyt , ja tu cała zaniepokojona a on nic mi nie pomógł... mam nadzieję że może samo się coś ruszy.
aglow doskonale Cię rozumiem , wydaje mi się ale nie mam pewności że tą oksytocynę w kroplówkach się dostaje, a sama nazwa patologia ciąży brzmi dołująco :(
Miłego dzionka dziewczynki:))
aglow doskonale Cię rozumiem , wydaje mi się ale nie mam pewności że tą oksytocynę w kroplówkach się dostaje, a sama nazwa patologia ciąży brzmi dołująco :(
Miłego dzionka dziewczynki:))